Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Gość a1fe26c2
Opublikowano

Niewykluczone, że stosunek osób, według płci, chętnych do uprawy roli jest zależny od regionu kraju i kilku jeszcze czynników, np. odległości od najbliższega miasta i możliwości podjęcia zatrudnienia w tymże mieście. :)

Opublikowano

Niewykluczone, że stosunek osób, według płci, chętnych do uprawy roli jest zależny od regionu kraju i kilku jeszcze czynników, np. odległości od najbliższega miasta i możliwości podjęcia zatrudnienia w tymże mieście. :)

masz na to wzór? ;)

Opublikowano

 

Sorki nie zaglądałem a tutaj taka dyskusja...

To zakładam garniak, kolacja ze śniadaniem może być?? :D Mundurek zawsze i wszędzie z przyjemnością założę, galowy czy bojowy?? Sikawke też wezmę w razie W :lol:

 

Jeszcze nie słyszałem żeby jakaś kobieta przyznała sama że jest piękna, zgrabna i seksowna... No może poza naszą sexbombą @Banan :P

Świece to się znajdą ale z kolacją może być gorzej, a o śniadaniu to pomyślimy :P ale sikawkę to weź bo nie wiadomo kiedy może się przydać :D

@Banan lepiej powiedz co mam na tą kolacje ugotować :P

Opublikowano

Ja mam wrażenie iż większość traktuje to forum jako odskocznie bo tu może swobodnie wypowiedzieć się co myśli i czuje,a czy szuka tej prawdziwej drugiej połowy ...raczej wątpię zabieracie się do tego jak mucha do smoły ;)

Opublikowano

Nie rozumiem co za różnica z czy na jak mają się ku sobie to sobie poradzą. Dziewczyna może pracować gdzie chce dla mnie nie ma to znaczenia, liczy się tylko to aby była szczęśliwa i zadowolona z tego co robi. Banan banan wychodzimy wychodzimy to już mój 2045 wyjście na razie bez rezultatu ale nie poddajemy się nie poddajemy się. A jak się nie trafi to ktoś w końcu musi być tym singlem nie

Opublikowano (edytowane)

. Wozak liczy się też szczęście w tym, jak masz pecha to i tak ci nic nie da, mój kuzyn ma juz 4 dziewczynę w tym roku a dopiero jest koniec lutego ale on jest jak to wy mówicie dziewczyny przystojny i na jego widok płci przeciwnej robi się słabo. No niestety nie każdy to ma i się z tym urodził. Izolda śmieję się moze nie tyle ale duzo

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Najśmieszniejsze to jest to ze on no mówiąc rwie dziewczyny na teksty typu ru..asz się czy trzeba z tobą chodzić i inne a dziewczyny na nie reagują, ja jakbym wypalił z takim tekstem to bym zerwał w centralnie w zęby więc czasami wolę się nie odzywać. Izolda mój pech jest większy twój do mojego to mały pikuś zaręczam cię

Gość Profil usunięty
Opublikowano

no jak pech to pech ;) ja sie już nawet z moim zaprzyjaźniłam :P

 

Ty nie masz pecha..... dla Ciebie jest poprostu przeznaczony ktoś bardzo wyjątkowy i On Cie juz pewnie szuka ale egzemplarze limitowane długo się szuka :)

Opublikowano (edytowane)

Jeszcze nie słyszałem żeby jakaś kobieta przyznała sama że jest piękna, zgrabna i seksowna... No może poza naszą sexbombą @Banan :P

 

 

Bo to @Pedro jest stara zagrywka dziewczyn, one zawsze o sobie tak mowia ze sa brzydkie po to zeby facet im powiedzial ze sa piekne

 

 

Ale widze ze jest dalej stosowana

Edytowane przez banan575
Opublikowano

Ja mam wrażenie iż większość traktuje to forum jako odskocznie bo tu może swobodnie wypowiedzieć się co myśli i czuje,a czy szuka tej prawdziwej drugiej połowy ...raczej wątpię zabieracie się do tego jak mucha do smoły ;)

 

Odskocznia jak najbardziej, a przy okazji może coś uda się zdziałać... ;) To mówisz że źle się do Bystrej zabieram??

 

 

Bystra nie słuchaj ich, żadne ostrygi i inne wynalazki :P Ja prosty chłop ze wsi, nakręcisz gołąbków czy kołdunów i będzie miodzio :lol: na koniec zsiadłego mleka popić i wystarczy :P

Gość Profil usunięty
Opublikowano

@ pedro i chleb z wodą i cukrem na deser niech poda :)

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez rafals3001
      Witam czy znajdą się jeszcze fajne ustabilizowane dziewczyny lubiące życie na wsi ciszę spokój gospodarstwo które chciały by zamieszkać na wsi założyć rodzinę? Jeżeli takowe się znajdą zapraszam do pisania w temacie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v