Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kompleksów nie posiadam... ;) ale każdy ma inne spojrzenie na życie i to co go w koło otacza... każdy ma inne problemy, cele, pryjorytety... i nie można na siłe komuś narzucać swojego spojrzenia na świat.... bo on i tak tego samego nie zobaczy... A ja mam swoje zdanie, na różne tematy i jego nie zmienię... Trudno;)

A jak ktoś przedstawi sensowne argumenty to i krytykę pod swoim kątem wysłucham i się zastanowie... ;)

Opublikowano

@ania i @meg ale mi pojechałyscie po psychice teraz sie zamkne w sobie przez was

dobrze Ci pojechały. Mam nadzieję że dotrzymasz słowa i zamkniesz się w sobie i nie będziesz takich pierdół pisał ;)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

kompleksów nie posiadam... ;) ale każdy ma inne spojrzenie na życie i to co go w koło otacza... każdy ma inne problemy, cele, pryjorytety... i nie można na siłe komuś narzucać swojego spojrzenia na świat.... bo on i tak tego samego nie zobaczy... A ja mam swoje zdanie, na różne tematy i jego nie zmienię... Trudno;)

A jak ktoś przedstawi sensowne argumenty to i krytykę pod swoim kątem wysłucham i się zastanowie... ;)

Tu nie chodzi o kompleksy, tylko dwoje ludzi albo potrafi się z sobą dogadać i ewentualnie dojść do jakiegoś kompromisu jak im naprawdę na sobie zależy i chcą być razem, albo nie i jeśli każde uparcie postawi na swoim, to nic z tego nie będzie i nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Kompromis się liczy, a nie "no sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie" bo inaczej bardzo szybko może dojść do złamania praworządności. ;)

Opublikowano

Czyli podsumowując: nie ma co wkładać wszystkich kobiet do jednego worka i wszystkich mężczyzn... Ludzie są różnie, a pisanie że "każdy facet jest taki a taki", albo "każda kobieta jest taka" jest dla mnie głupotą.

  • Like 1
Opublikowano

[

-Marysiu,w jaki sposób tak szybko wrociłaś do domu z miasta?pyta zciekawiony chłopak

-Franek wracał z miasta na rowerze,więc podwiózł mnie na ramię-odpowiada dziewczyna

Aha,na ramię.....zaraz,zaraz przecież on ma damkę.......zastanawia się chłopak

Moze ten rower sprawi że uwierzy w siebie,gorzej jak znowu dzieczyna będzie z nim dla jego roweru :D

I tak zle,i tak nie dobrze :P

W tym dofc*pie jaet cała prawda o kobietach

 

Chłopakom sie wydaje że gziewczyn zależy na kasie ,ale to tylko pozornie

Z WIEKIEM ODKRYWAMY ŻE CHODZI O TE RAME OD ROWERU

Opublikowano

No nareszcie Ktoś ( mężczyzna ) odkrył prawdę o nas kobietach :ph34r: :lol:

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Gdyby nie ta rama,to co to była za jazda :P:D

Opublikowano (edytowane)

WITAJCIE SAMA BYM ZAMIESZKALA Z FACETEM NA GOSPODARCE LUBIE TO ROBIC NAPRWDE

PISZCZE POZDRAWIAM WAS

 

 

Ale nie piszemy Caps Lockiem.

Edytowane przez MAT912
Opublikowano (edytowane)

No takim tekstem agrouki to napewno panny nie zdobedziesz jak któraś sie zblizy jak ci odwinie w r*j to się tylko oblizesz

 

Nie przesadzaj !!!!! jak już to ludzie mają twarz.

Edytowane przez MAT912
Opublikowano

już myślałem że położyłem temat ale to życiowa prawda

może tym co maja nasyca ie inaczej sie wydaje ale moja druga połowa ma urodziny i jest potrzebująca . Zainteresowania proszę o wsparcie odezwę się jutro

zht t'e lata

 

jeżeli koleżanki z af ma jakieś pytania to odpowiem jutro z wiadomych względów

 

 

 

POZDRAWIAM WSZYST5KIE ŻYCZĘ POWODZENIA WAM I sobie

te co maja partnera to mnie zrozumieją

POZDRAWIAM

 

moja pani narazie jest zajęta

ale ja na nią poczekam

 

JUTRO BYM MIAŁ PRZEj**ane

Gość Profil usunięty
Opublikowano
wypróbuj ten tekst w najbliższym ZOO w małpiarni, tylko uważaj na klatkę z gorylami.

Taki kawał

Wraca facet z Afryki i po jakimś czasie staje się markotny.

Nie przejmuj się tak tym gorylem, co cię zgwałcił - mówi do niego żona.

Nie przejmuję się, tylko dlaczego on, ani nie pisze, ani nie dzwoni - odpowiada jej mąż.

  • Like 1
Gość Profil usunięty
Opublikowano

@GoRAL, Ale ja nie rozumiem o czym ty do nas rozmawiasz.... ;)

FINN jak nie rozumiesz, no mówił wyraźnie, że zapowiada Mu się bardzo pracowita noc i prosi o wsparcie. :P

ale moja druga połowa ma urodziny i jest potrzebująca . Zainteresowania proszę o wsparcie

Tylko teraz jakie, fizyczne czy psychiczne? :P

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez rafals3001
      Witam czy znajdą się jeszcze fajne ustabilizowane dziewczyny lubiące życie na wsi ciszę spokój gospodarstwo które chciały by zamieszkać na wsi założyć rodzinę? Jeżeli takowe się znajdą zapraszam do pisania w temacie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v