Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

no może faktycznie akurat nie koniecznie to Ciebie dotyczy  

mi jak się nie podoba wasze  pisanie o d*pie Maryny to nie biorę udziału i nie komentuje żeby ktoś przestał i tyle ;)

polubiłem grega i co poradzisz ?    :D.. stęsknił się i on to raz na rok wytrzymacie jak sobie pogadamy ? 

Edytowane przez marko-kolo
Opublikowano

o i tu sie zgadzamy ,,

ja podobnie jak Ty czytam wiele tematów ,w których sa spory ,ale nie zbieram zdania ,a tu przywykliśmy do żartowania i odstresowania sie od codzienności

lepiej czasami popisać o niczym ,niz się wzajemnie stresować

 

Opublikowano

No marko, nie śpij tyle, przecież tytuł burka forum do czegoś zobowiązuje. Jak ty w ogóle możesz spać chłopie przy takim napięciu, no dajesz, dajesz... :D

Znów postanowiłem posłuchać twoich rad i zerknac w końcu na tą kryształową kule... Wiesz co mi powiedziała? Że dziś znów zrobisz z siebie debila xD.

  • Haha 1
Opublikowano

Uu coś marko dziś nie w formie, riposta ledwo trzeciego sortu ¬¬. Nawet nas nie raczyłeś wypocinami i żalami o królowej i kryształowej kuli? Chory czy co.... :D. Nie martw się, jutro sie odkujesz :P

Gość 30pawel
Opublikowano
@Chromek Chyba małpie a nie końskie. Jak ktoś pisze tutaj żeby robić z Siebie pajaca i jeszcze równa wszystkich swoją miarą no to można się... Po drugie jak ktoś prowokuje do kłótni a później odwraca kota ogonem no to takie posty później wychodzą i będą wychodzić dopóki Mod tu nie zawita chyba że wcześniej pan Marko przestanie robić z Siebie... .
Opublikowano

@30pawel ja tam nie wiem o co chodzi, tylko widzę że od 3 stron jest jedna wielka bluzganina :) Jak uważacie go za debila to po co się zniżacie do jego poziomu?

Gość 30pawel
Opublikowano
@Chromek Bo mnie to lotto bo i tak stąd znikam do końca sezonu truskawkowego więc przynajmniej w końcu mogę napisać co o tym Panu myślę. Debil i tyle.
Opublikowano

Trzymam kciuki może tym razem uda sie zrobić tu wzorowy temat o chętnych dziewczynach na gospodarke, najlepiej niezamężnych xD. A zresztą, wszystkie mile widziane :P

Gość 30pawel
Opublikowano
@grego Wszystkie mile widziane, wolne nawet na żywo a zajęte tylko w temacie. :)
Gość 30pawel
Opublikowano
@grego Chociaż ten Pan na M też pewnie w to wierzy bo ma rozdwojenie jaźni, raz udaje inteligentnego czlowieka a zaraz... nie będę kończył bo łacina też Mu nie pomaga. :)
Gość 30pawel
Opublikowano
@Roman a ten temat niby po co jest? @Trawers Tak dla spokojnosci trzeba bylo napisać "Stare" w cudzysłowiu. :)
Opublikowano

Gdzie tam stare zresztą grego sobie znalazł i przygruchał gołabka na gospodarkę to się podzieli doświadczeniem ale coś  słabo na razie  w temacie ale powoli się rozkręca wiec może może 

Opublikowano
33 minuty temu, 30pawel napisał:

@grego Chociaż ten Pan na M też pewnie w to wierzy bo ma rozdwojenie jaźni, raz udaje inteligentnego czlowieka a zaraz... nie będę kończył bo łacina też Mu nie pomaga. :)

A spróbuj psu przestac lizać się po jajcach.... Nic nie pomoże, bo to leży w jego naturze i ma z tego przyjemność :P

Gość 30pawel
Opublikowano
@Roman Nie lubie cwaniaków którzy robią z Siebie debila a przy okazji z kogoś. @Trawers Nie ma za co, wiesz że Panie są w tym temacie dość nerwowe:) (oczywiscie nie wszystkie)
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez rafals3001
      Witam czy znajdą się jeszcze fajne ustabilizowane dziewczyny lubiące życie na wsi ciszę spokój gospodarstwo które chciały by zamieszkać na wsi założyć rodzinę? Jeżeli takowe się znajdą zapraszam do pisania w temacie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v