Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam! Zakładam osobną hydraulikę do tura i chciałbym poznac wasze opinie o pompie NSZ 40. Jest ona dosyć tania ale jaka jest jej awaryjność, czy w ogóle nadaję się do takiego czegoś? Napedzana będzie czołowo od wału korbowego przez sprzęgło kłowe.

Opublikowano

czy aby Napewno się szybciej zuzyje. .. czysty olej i pompa będzie chodzić tyle czasu ze zapomnisz w którym roku ja kupiłeś. przepompuj brudny olej w fendzie to zobaczysz ile pompa wytrzyma i ile kosztuje nowa

zastosuj lepiej nsz 32. nsz40 mam ja wydaje się przy duża. dodam że mam przerobioną hydraulika na przepustowość 100l

Opublikowano (edytowane)

Ta pompa akurat jest w aluminiowej  obudowie i z nią współpracują zębatki. Dla tego ma niską trwałość. Olej nie musi być brudny a pompa zużywa się szybciej.

Gdyby była cala stalowa lub posiadała stalowe wkładki jak ma nsz-32 okrągła jej trwałość była by większa.

Wiem że do zachodnich pompy są drogie. Ale pilnowana służy też dłużej.

 

A tak z ciekawości jeśli to w mtz-cie to po co na wale? Oryginalna pompa nie jest taka mała a można tam założyć większą.

 

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano

Pytałem kiedyś pod fotką o te pompy ale nie dostałem odpowiedzi. Planuję do 60-tki zrobić niezależną hydraulikę i zastanawiam sie jaką pompę w przyszłości wybrać. Cena NSZ32 jest sporo niższa od tej z cyklopa, którą także rozważam. Doradźcie coś jaką wybrać? Te NSZ32 są płaskie, okrągłe tańsze i droższe więc nie znam różnic.

Opublikowano

Płaska jest mniej trwała zębatki pracują w aluminiowej obudowie. W okrągłej w stalowej wkładce. Ogólnie za te pieniądze brać i niczym się nie przejmować. Zrób osobny zbiornik na olej do tej pompy a nie ze skrzyni. Przedłużysz życie całej hydrauliki.

http://www.agrofoto.pl/technika-rolnicza/maszyny-rolnicze/wymiana-pompy-hydraulicznej-w-pronar-mtz,50617.html

Opublikowano

Osobny zbiornik już pospawany. Trzeba tylko wspawać króćce ssący i powrotny oraz kupić filtr. Czy podstawa z  filtrem przykładowo od 60-ki będzie dobra do takiego układu? W 80-kach właśnie jest taki filtr do zewnętrznej hydrauliki. Z tego co wyczytałem to króćce powinny być wspawane od góry i rurką przedłużone do samego dołu zbiornika. Powrót ma być właśnie na dole, żeby nic się nie pieniło. To prawda czy mogę wspawać tylko nypel na dole do pompy a powrót wspawać u góry?

Opublikowano (edytowane)

Trudno powiedzieć olej hydrauliczny i tak się nie pieni ale faktycznie mogą się tworzyć bąble powietrza które wciągnie pompa.  Zrób tak żeby powrót był poniżej poziomu oleju dla świętego spokoju. 

Filtr oleju załóż porządny na powrocie do zbiornika. Gdzieś widziałem fajny jak znajdę to zapodam. Cały układ masz czysty to będziesz go wymieniał raz na kilka lat.

http://truck-tychy.pl/p14909-glowiczka-filtra-oleju-hydraulicznego.html

Wiem że drogie ale warto.  Przykręcasz go na powrocie, zakładasz wkład których jest pełno i po sprawie. 

W nowych rusach i chyba zetorach zdaje sie jest taki założony. Gdzieś widziałem kompletny nie mogę na niego wpaść.

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano

To akurat nie jest takie drogie. Wystarczy wtedy jakikolwiek wkład (filtr wymienny)do układów hydraulicznych? Czy pompy NSZ maja wystarczająco dobre ułożyskowanie, żeby można było na niej złożyć koło pasowe na pas zębaty czy lepiej zrobić przystawkę? Pytam, bo o ile w 60-ce pompa będzie do czoła wału i problem przystawki jako takiej znika to w miniładowarce, którą zacząłem budować chcę zamontować właśnie na pasie zębatym, żeby zmniejszyć obroty i nie obciążać silnika i pompy. Mała ilość miejsca też nie jest bez znaczenia.

Opublikowano

Dziękuje za odpowiedzi! Pompa bedzie montowana w Ursusie 914, będzie osobny zbiornik na olej, filtr ssawny oleju w zbiorniku, i filtr na powrocie oleju do zbiornika. Czyli lepiej będzie jeśli zamontuje okrągłą pompe z wkładkami NSZ 32  o niższej wydajności ale większej trwałości od NSZ 40. Czy na tej pompie jest jakaś strzałka, która wskazuje kierunek obrotów?

Opublikowano (edytowane)

Raczej nie ryzykował bym obciążania osi pompy naciągniętym paskiem klinowym. Lepiej zrobić podstawę z łożyskami.

 

Co do kierunku czy strzałek pompa jest opisana prawa lub lewa.  Ogólnie trwałością bym się nie przejmował. Jeżeli potrzebujesz 40-ke kupuj.

 http://www.wph.pl/pz3.htm

Edytowane przez seweryn20

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Barteksie
      Witam. Poszukuję uszczelnień do  pompy nsz50. Jednak jedyne jakie pasują do mojej są na Rosyjskich stronach. W załaczniku przesyłam jak wyglądaja uszczelki. Może ktoś wie gdzie mogę takie dostać.

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v