Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Masz więcej miejsca napewno. Będziesz mógł dzięki temu chociażby przełożyć dźwignie od biegów na prawą stronę. Będziesz mógł uchylić boczne szyby czyli zawsze się ochłodzisz bardziej. Większa widoczność w tej kabinie jest. Napewno jest pod tymi względami lepsza. A i jeszcze tą cene wyjściową zbijesz troche i będzie inny świat:)

Opublikowano

@pit rzeczywiście ładna, przestronna pachnąca lakierem tapicerowana i przedewszystkim kompletna w przeciwieństwie tej używanej. A dopłata 1000 zł za możliwość nowej szczelnej to wg mnie nie wygórowana cena.

Opublikowano

Starą kabinę olej.  Nie będziesz mógł na nią patrzyć nawet jak ją odpicujesz. Zazwyczaj pogięte drzwi, podłoga nieszczęśliwa skręcana w tylu miejscach ze dwa razy tak samo skręcić się jej nie da. Dołóż i kup nową.

Opublikowano

aha ale nie wiem czy ona bedzie ładnie wyglądac w duzej orginalnej ładnie wygląda chciałem ją wygłuszyc pomalowac odpicowac i radio założyc do tej tą z linku i nie wiem teraz którą kupić

piszcie opinie o tych orginalnych

Opublikowano

Oryginalna dobra jak jest nowa. Stara kabina ruska czy mała czy duża jest do bani. Urobisz się przy niej i dalej to będzie złom.

A to cię nie przekona?

http://www.agrofoto.pl/multimedia/galeria/15382,958.html

Opublikowano

Bo w starej dużej jak pisałem podłoga tak poskręcana że wściec się idzie, drzwi zazwyczaj pokrzywione... wieje jak diabli, zamki na pewno na wykończeniu, zawiasy lubią zardzewieć, szczelność bocznych szyb daje wiele do życzenia. Jeśli kupił byś dużą nową nie ma sprawy...... ale duża stara będzie nie wiele lepsza od sportowej.

Opublikowano

Stare to zawsze stare. Rozklekotane, wyrobione i podniszczone. W starym zawsze coś już będzie nie pasować i klekotać i wkurzać swoim stanem. Będziesz klął na brak drzwi i tylniej szyby co zrobi z tej kabiny tylko pudło rezonansowe i ostojnik kurzu. Powiesz sobie wtedy :"kurde ale głupi byłem że nie dopłaciłem tego tysiąca". Jak to mówią stare to dobre tylko wino i skrzypce:) A nową możesz dodatkowo wygłuszyć odpicować i w rusku będzie prawie jak w fendzie ;)

Opublikowano

Popieram kolegów dobrze radzą lepiej kup nową niż walcz ze starociem ,jak chcesz taką wskrzesić to jeszcze dolicz tapicera  instalacje ramke ,szybe to na jedno wyjdzie co byś dołożył do nowej ,a na linku Seweryna naprawdę wygląda rusek dobrze

Opublikowano

Do nowej masz dostępne wszystko. Nowe ogrzewanie, nowy mechanizm wycieraczek, obicia, tapicerki nowe, nowa deska rozdzielcza, uszczelki, i cała reszta. W starej samo mocowanie uszczelek to porażka. jakieś zaginane blachy.Na zakrętach uszczelka kiepsko się układa i są dziury. Na pewno będą powyrywane ograniczniki drzwi. W nowej powinny być siłowniki. Ogólnie jak koledzy powiedzieli nowe to nowe i tu specjalnie nie ma dyskusji.

Opublikowano

Ta kabina http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/174419-kabina-do-mtz-82/ podoba mi się najbardziej, wygląda nowocześniej (okrągłe błotniki, fajne drzwi) a cenowo, podobno mniej więcej jak ta http://olx.pl/oferta/kabina-mtz-82-CID757-ID3nCpb.html#d4fb19a0e7

Tak jak wyżej wszyscy mówią, ta stara buda za pona 3tyś, to nieporozumienie, po uszczelkach zostało wspomnienie, jak byś chciał kupić drzwi i ramkę z szybą to zbliżysz się do ceny nowej budy, ale żeby to miało ręce i nogi najlepiej było by ją wypiaskować, pomalować, nowe uszczelki założyć, bo przeciąg Cię z niej wydmucha.

Przemyśl to dobrze.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez mustafa
      Która pompa będzie prawa a która lewa 


    • Przez TheXxKamilxX
      Witam tak jak w temacie potrzebuję informacji którą stroną powinna być założona podkładka zabezpieczająca wtrysk w silniku d-245.5, nie jestem do końca pewny ale założyłem tym stożkiem do dołu.
       
       

    • Przez dzonny
      Witam!
       
      Mam MTZ 82 z roku 1999. Kłopot polega na tym że coraz częściej zdarza się sytuacja że gdy zagłebie pług w ziemię to przy próbie podnoszenia podniesie jakieś 2-3 cm i wydaje dźwięki takie jakby maszyna była już w górze, radziłem sobie w takiej sytuacji dociążając podnośnik (dźwignia podnoszenia na max do przodu) po tym zabiegu zawsze podnosił, tylko teraz już momentami nie chce ta sztuczka działać. Problem staje się o tyle bardziej uciążliwy że w momencie gdy tylne koła trafią na beudże to ciągnik potrafi się zawiesiść (tylne koła tracą przczepność z podłożem) w tym wypadku pomaga wyjechanie na przednim napędzie, ale ile razy można się z czymś takim męczyć. Podnośnik jest aktualnie ustawiony poprawnie na tryb siłowy, poziom oleju w hydraulice taki jaki potrzebny, dodam że na trybie pozycyjnym i mieszany problem także się pojawia. Co może być przyczyną tego bardzo ale bardzo wkurzającego zjawiska?
    • Przez xRolek
      Witam jaki olej lejecie do przedniego mostu w mtz 82ts?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v