Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam puszkuje książkę napraw bieżących w pdfie , zszukalem się na całym forum i znalazłem tylko instrukcje obsługi a wiem ze jest książka napraw bo sam kiedyś taka posiadałem ale pożyczyłem kolesiowi ja a on ja spalił ( myślałem ze go zabije na miejscu ) a widzę ze to bardzo cenna teraz książka i mam prośbę niech ktoś wystawi taka książkę albo jak nie to niech wrzuci jakieś stany jak wymienić cholerne pasy cierne w Womie albo jak je podciągnąć chociaż ale wolał bym skany bo bym przejrzał i wiedział co rozbierać, a tak się zapytam która śrubą się podciąga te taśmę żeby działało jak należy dużo rozbierania ? trzeba siłownik wyciągać z traktora czy da się tam jakoś wejść 

Opublikowano

Przynajmniej jak te pasy wyrególowac bo mam wozic obornik a przy esce jak zapchało  to zawył i juz nie chcialo mu sie krecic wałkiem tak slizgało strasznie i nie wiem czy tzeba wyciagac siłownik od podnosnika czy da sie jakos podciagnac inaczej 

 

Opublikowano

Wydaje mi się że nic nie trzeba rozmontowywać. Gdzieś z tyłu w okolicy siłownika lub prawego zbiornika paliwa powinna chyba być jakaś śruba czy coś. Dokręcaniem tego sie je chyba podciągało...

Opublikowano

Jest w wielu miejscach na forum opisane.. Pod tloczyskiem silownika masz dekielek na 5 srub, odkrecasz ten dekielek a pod nim masz 2 sruby regulacujne, jedna od tasmy napedzajacej,druga od hamujacej. Interesuja nas sruba od napedu, poznasz ja po tym, ze gdy walek wylaczony jest ona opuszczona i luzna, dokrec ja o 2 pelno obroty i przetestuj, jak niewiele pomoze, to jeszcze ze 2, ale tak, zeby po wylaczeniu walek rzeczywiscie sie zatrzymal. Jak za mocno dokrecisz to tez nie bedzie mozna do konca wlaczyc dzwigni. Jesli ta sprezyna boku za slabo dociska tasme, to mozna ja troche dokrecic.

O wymianie tasm pisalem w ktoryms temacie typu 'problem z WOM'

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v