Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
fendtlsa

Nierówna praca

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

fendtlsa    0

Siemanko.

 

Dziś po całym dniu wożenia kukurydzy w moim Fendt'dzie 310 LSA silnik zaczął nie równo pracować.Normalnie w czasie jazdy zaczął nierówno chodzić i perkotać jakby się zapowietrzał.Do tego sporo dymił.Odrazu wymieniłem filtr paliwa i spuściłem starą ropę i się sporo poprawiło,lecz nadal to jeszcze nie to co było.W starym filtrze było strasznie dużo syfu.Silnik na wolnych obrotach pracuje ładnie,lecz dymi niebieskawo,a po dodaniu gazu trudno się wkręca w obroty i perkocze,tak jakby był zapowietrzony.Co może być przyczyną tej nierównej pracy silnika?jest taka możliwość,że filtr nie wyłapał wszystkiego i przeszło to na pompe lub na wtryski?Może to być zła jakośc ropy?Co radzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nunu85    82

po drodze z baku do filtra moze gdzies w śrubie przelotowej, przewodzie, zaworze jakis farfocel sie zablokował i nie pozwala paliwu przepływac.

 

za filtrrem raczej nie ma szans, zeby było zapchane, no chyba,ze filtr jest uszkodzony mechanicznie, tzn rozpękł sie/rozkleił itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zenek_19    4

przeczysc wszystkie przewody paliwowe i sruby  powietrzem wyczysc bak daj nowy filtr paliwowy odpowietrz uklad i powinien smigac a swoja droga co ty paliwa przez sitko nie lejesz B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


kimtc    0

Skoro dymi na niebiesko to znaczy że spala olej silnikowy , do sprawdzenia , uszczelniacze zaworowe , pierścienie i turbina 

Edytowano przez kimtc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nunu85    82

no bez przesadyz  tymi czarnymi scenariuszami.

 

Na niebiesko dymi tez, jak jest cos nie tak z układem paliwowym i paliwo jest wtłaczane w nieodpowiednim czasie.

 

Niebieski dym to nie tylko olej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zenek_19    4

ta moze odrazu tuleje tloki szlif walu reg glowic nowe wtryski i pompa paliwowa i co bedzie jak dalej bedzie dymil i na obroty niewchodzil przeciez wszystko zrobione a tu jakis paproch zapchal przeplyw paliwa tak wiec bez paniki najpierw uklad paliwowy caly do przeswietlenia :lol: poz daj znac jak naprawisz co bylo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

fendtlsa    0

Problem rozwiązany.Okazało się,że końcówka wtryskiwacza się przypiekła.Zdaniem mechanika w ropie była woda lub benzyna :D.Dzięki za odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Massey294s
      Witam, mam wyciek paliwa od strony bloku silnika z pompy wtryskowej w 311 98r. Pytanie brzmi jak jest ustawiana i czy są jakieś znaki? Wyciągając ją muszę zwracać na coś uwagę? Pompa wyjdzie z kołem zębatym czy jest może to jakoś dzielone? Potrzebuje ją tylko wyciągnąć i uszczelnić.
    • Przez jendrula2
      witam przy przełączaniu z największego półbiegu na najniższy nagle wyskoczył błąd 5.1.03 kasowanie błędu nie pomaga jest to jedyny błąd jaki się wyświetla może ktoś coś doradzi
      fendt farmer 311 turbomatik 1996 r dodam że ciągnik jeździ i rewers działa poprawnie na zgaszonym ciągniku kropka na wyświetlaczu przeskakuje  jak uruchomię ciągnik piszczy alarm i wskaźnik od półbiegów znika
    • Przez Dodi
      Witam całe społeczeństwo AgroFoto. Mam nie mały problem z Fendtem 310 LSA turbomatik, 88r i zwracam się do osób będących w temacie o pomoc. Tematów o hydraulice w takich ciągnikach jest mnóstwo, ale w żadnym nie znalazłem najmniejszej wskazówki na rozwiązanie bolączki mojego Freda. Moderatorów proszę o wyrozumiałość, że zakładam nowy, podobny temat, jednak mamy żniwa i czas to piniądz. 
       
      Do rzeczy.
       
      Olej hydrauliczny po długiej, ciężkiej pracy jest zagotowany o czym świadczy kontrolka temperatury oleju i przetopione przewody elektryczne, które leżały na pompie. Ciśnienie na zimnym oleju 180 bar, rozgrzanym 120-150. Tu obstawiam pompę. Jednak nawet na zimnym oleju ściśnienie na manometrze ze 180 bar spada w kilka sekund do ok 100 bar. Podnośnik nie opada jednak druga sekcja ładowacza (wysyp łyżki już powoli się przechyla) Wina rozdzielacza? Podlega on w ogóle naprawie? Dodam, że układ jest szczelny, nie ma żadnych wycieków nawet z bloku rozdzielacza. Jest jeszcze jeden mały mankament podczas normalnej roboczej temperatury oleju. Gdy już ciągnik się rozgrzeje słuchać syczenie ciśnienia z okolic rozdzielacza. Jakby jakieś lewe ciśnienie. Ustaje czasem na kilka sekund lub gdy ruszę podnośnikiem do góry, lub dźwignią krzyżową podniosę ładowacz. Zetknął się ktoś kiedyś z podobnym problemem?
       
      Z góry dziękuje za pomoc.
      Pozdrawiam Rafał.
    • Przez piotrslonski1
      Witam problem występuje w 310 wywala błąd 5.1.61 wykrzyknik i ikonę
      Kosteka od czujnika była zgnita wymieniłem czujnik i kostkę lecz po wymianie błąd nie gaśnie
      Os podniosło do samej góry nie da się nią regulować
      W czym może być problem
      Bezpieczniki sprawdziłem
      Proszę o pomoc
    • Przez repek92
      Witam. Chciałbym się zapytać użytkowników tego silnika, czy te silniki w transporcie są takie mulowate? Delikatna górka i trzeba redukować. Nawet na pusto nie idzie jakoś super. MTZ 82 przy moim.to szatan ale z pługiem to daje radę nie czuć że ciężko itd tylko w tym transporcie ciężko
×