Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mowa była o płacy minimalnej . Ale i tak jest to denerwujące . Czy to KRUS , ODR lub Agencja to ludzie chyba pracują tam za kare, zero podejścia do petenta , totalna olewka i brak kultury bynajmniej u mnie w powiecie . Urzędnicy zawsze ważniejsi niż my prości rolnicy . Co do dopłat to na zaliczce na razie się skończyło , a w tamtym roku 19 stycznia był już pakiet wypłacony .

Opublikowano

Moja żona pracowała w ARiMR, zarabiała 1600 zł na rękę, większość pracowników Biur Powiatowych zarabia poniżej 2000 zł.  W ODR to w ogóle są dziadowskie pensje a w samorządach podobnie jak w ARiMR (przedział 1400-2000 zł) Także nie ma czego zazdrościć, zarobki jak w Biedronce.

Opublikowano (edytowane)

Ogólnie podejście urzędników do petenta ewoluuje na plus.

W wymienionych wyżej placówkach można spotkać już kompetentne osoby, służące pomocą. Ale ile ludzi tyle charakterów. Jeden g.wna z progu nie zepchnie i będzie strasznie zmęczony i obrażony na każdego petenta ukazującego się przed oczyma, a drugi  nawet czasu na kanapkę nie znajdzie bo będzie chciał dokończyć sprawę i skrócić kolejkę oczekujących ( nawet wniosek wypełnić pomoże,  byle szybciej było). Ale że petent to cwany gość, to zazwyczaj wie do kogo uderzyć. I w konsekwencji ten dobry urzędnik ma masę ludzi do obsłużenia. A jak petent widzi kolejkę to go szlak trafia i marudzi. Urzędnik opierdalacz wyjdzie na papierosa, a ten co pomaga wysłuchuje niejednokrotnie obelgi ze strony petentów. I po pewnym czasie u urzędnika robi się grubsza skóra i bierze przykład z bałamuta siedzącego obok i też olewa petentów.

 

Ja wchodząc do urzędu już z góry tak kombinuję aby trafić do tego urzędnika, którego uznaję za kompetentnego. I powiem, że z racji już średniego wieku nauczyłem się trochę cierpliwości  wyrozumiałości.

Ale słowo trochę tyczy się okresu zimowego, bo w sezonie to już nerwa łapię ;)

 

 

A! I odnośnie kultury - tu jednak postęp jest ewidentny, bo z moich obserwacji nawet urzędnik z "bólem głowy czy zęba" naprawdę stara się być kulturalny. Ja np także zawsze odnoszę się kulturalnie. Ale jestem też świadkiem jak niejednokrotnie petent na dzień dobry z gębą wyjeżdża, w gruncie rzeczy sam nie wiedząc czego konkretnie chce.

Tu jedynie jakieś zastrzeżenia mogę mieć do Wydziału Geodezji - tam rzeczywiście jestem insektem wymagającym natychmiastowej dezynsekcji.

Edytowane przez Agrest
Opublikowano

informacje z prasy rolniczej- rolnicy ktorzy maja 7-15 gruntow ornych platnosci beda naliczane od 19 I-dotyczy to ok. 500 tys gospodarst.

od poczatku kwietnia zostana naliczane doplaty dla pozostalych i tych szczesliwcow[jak ja] ktorzy mieli kontrole -dotyczy to ok.400 tys osob ktorzy beda miec doplaty zgodnie z prawem do konca czerwca.

ci co mieli proste wnioski do 8,5 tys zl juz maja naliczone i kasa powinna byc na koncie-kolega 1,3 ha juz dostal.

 

nie dziwie sie temu opoznieniu ,ktos komu liter w alfabecie brakuje na oznaczenie dzialek powinie miec swiadomosc jaka prace trzeba wykonac zeby zalatwic jeden wniosek, 

Opublikowano

 

Zerwać traktaty z UE i zacząć solidny handel z Rosją i Azją i niech se dopłaty zabiorą zobaczymy kto na tym więcej straci no chyba że w zamian za dopłaty chcecie dla swoich żon i córek takie oto ekscesy http://swiat.newsweek.pl/niemcy-ataki-imigrantow-na-kobiety-w-sylwestra,artykuly,376736,1.html

 

Opublikowano

Moja żona pracowała w ARiMR, zarabiała 1600 zł na rękę, większość pracowników Biur Powiatowych zarabia poniżej 2000 zł.  W ODR to w ogóle są dziadowskie pensje a w samorządach podobnie jak w ARiMR (przedział 1400-2000 zł) Także nie ma czego zazdrościć, zarobki jak w Biedronce.

 

ale co miesiąc jest stała pensja i zawsze przychodzi w wyznaczonym terminie nie tak jak nam. :) pozdrawiam

Opublikowano

informacje z prasy rolniczej- rolnicy ktorzy maja 7-15 gruntow ornych platnosci beda naliczane od 19 I-dotyczy to ok. 500 tys gospodarst.

od poczatku kwietnia zostana naliczane doplaty dla pozostalych i tych szczesliwcow[jak ja] ktorzy mieli kontrole -dotyczy to ok.400 tys osob ktorzy beda miec doplaty zgodnie z prawem do konca czerwca.

ci co mieli proste wnioski do 8,5 tys zl juz maja naliczone i kasa powinna byc na koncie-kolega 1,3 ha juz dostal.

 

nie dziwie sie temu opoznieniu ,ktos komu liter w alfabecie brakuje na oznaczenie dzialek powinie miec swiadomosc jaka prace trzeba wykonac zeby zalatwic jeden wniosek, 

 

jakieś źródło ?

Opublikowano

TPR podał te informacje i ja w tej sprawie chcę Was zapytać, bo nie wiem jak interpretować ten zapis. Podają informację, że dostaną w pierwszej kolejności osoby mające do 7 ha gruntów. Od 19 stycznia zacznie działać druga część systemu dla osób posiadających 7-15 ha gruntów ornych. W kwietniu naliczać będą dla tych z obszarami EFA i kontrolowani. Teraz pytanie moje do jakiej grupy należy gospodarstwo o pow 18,5 ha z którego 4 ha to grunt orny?

Opublikowano

Mam taka prosbe jak ktoś dostanie dopłaty to niech pisze, wtedy bedziemy wiedzieli jak to wszystko przebiega. We wczesniejszych postach widac że już kilka osob dostało pełne dopłaty, wiec czekamy na informacje nastepnych rolników.

Opublikowano

Moja żona pracowała w ARiMR, zarabiała 1600 zł na rękę, większość pracowników Biur Powiatowych zarabia poniżej 2000 zł.  W ODR to w ogóle są dziadowskie pensje a w samorządach podobnie jak w ARiMR (przedział 1400-2000 zł) Także nie ma czego zazdrościć, zarobki jak w Biedronce.

 

Jaka praca taka płaca.

 

Opublikowano

Moja żona pracowała w ARiMR, zarabiała 1600 zł na rękę, większość pracowników Biur Powiatowych zarabia poniżej 2000 zł.  W ODR to w ogóle są dziadowskie pensje a w samorządach podobnie jak w ARiMR (przedział 1400-2000 zł) Także nie ma czego zazdrościć, zarobki jak w Biedronce.

czy z nadania PSL

Opublikowano

A słyszeliście co w agrobiznesie mówili dzisiaj że uchwalono budżet na 2016 rok i wynosi ( jak dobrze zapamiętałem) 8.4 mld i jest mniejszy od poprzedniego roku mniej kasy na melioracje i choroby zakaźne, a co najlepsze zwiększono kasę na agencje, odr bo jak to powiedział że płace są za niskie bo niektórzy pracownicy nie dostają średniej krajowej aż płakać mi się chce.

 

Więc dopłat to większych jak na razie nie będzie

Nic się nie martw. Jak pracownicy ARiMR będą więcej zarabiać to Ci szybciej kase wypłacą. A na większą kasę nie licz bo to kwestia negocjacji z unią. Polska nie płaci ze swojego budżetu od 2014. Ostatnie płatności krajowe to UPO i płatność zwierzęca które po raz ostatni były w 2013. A co do płacy przeciętnego pracownika w ARiMR w biurze powiatowym jakbyś tyle dostał to byś płakał wtedy dopiero.

Opublikowano

Moja żona pracowała w ARiMR, zarabiała 1600 zł na rękę, większość pracowników Biur Powiatowych zarabia poniżej 2000 zł.  W ODR to w ogóle są dziadowskie pensje a w samorządach podobnie jak w ARiMR (przedział 1400-2000 zł) Także nie ma czego zazdrościć, zarobki jak w Biedronce.

Tylko że w biedronce się nazapie..... i musisz się znać na tym co robisz, choćby na kasie, inaczej jesteś w plecy albo Cię wywalą, nie ma czasu na sączenie kawki, papieroska co 15 minut, a jak czegoś nie wiesz to nie dzwonisz po centralach po całym kraju z pytaniami.... 

Opublikowano

To że średnia stawka dopłat obszarowych w naszym kraju wynosi 207 euro a np na Malcie 448, na Cyprze 429, w Holandii 417, Belgii 395, grecji 394, Dani 346 itd to nie wina Agencji. Agencja tylko płaci kasę na podstawie ustaw i rozporządzeń. Polska bierze tylko 86% średniej stawki dopłat w skali Unii. A czym to jest spowodowane? A tym że więcej gospodarstw jest tylko w Rumunii bo aż 3,86 mln. Ilu z tych niespełna 1,5 mln gospodarstw ubiegających się dopłaty w Polsce to rolnicy? A ilu to pobieracze dopłat? Moim skromnym zdaniem dolna granica powierzchni użytków rolnych zezwalającą na ubieganie się o płatności powinna zostać podniesiona do min 3 ha. Wyeliminowało by to ok 95% pobieraczy dopłat, którzy jako posiadacze 1 ha celem najczęściej ubezpieczenia w KRUSie nic nie produkują z tej ziemi. Tym samym w mojej opinii płatności im się nie należą! Oczywiście są śladowe wyjątki.
Powierzchnia referencyjna by wtedy znacznie spadła, więc i stawki by skoczyły w górę.
Powiedzie mi jak to jest możliwe żeby ktoś posiadający 2 ha łąki mieszkający w bloku w mieście, nie wykazujący się żadną sprzedażą np siana (czyli kosi zostawia, wrasta i kaplica) dostawał te same pieniądze z ten gruncie co rolnik który ma 100 ha pszenicy, rzepaku czy obojętnie czego i za wybrane 2 ha dostanie tyle samo co ten z bloku??

Opublikowano

Tych pobieraczy jest ok 1,37 mln. Dopłaty pobierają także koła łowieckie za jakieś poletka w lesie i to są spore powierzchnie. Płacą za pola golfowe, lotniska i cho#%@"wie co jeszcze.

Opublikowano

To że średnia stawka dopłat obszarowych w naszym kraju wynosi 207 euro a np na Malcie 448, na Cyprze 429, w Holandii 417, Belgii 395, grecji 394, Dani 346 itd to nie wina Agencji. Agencja tylko płaci kasę na podstawie ustaw i rozporządzeń. Polska bierze tylko 86% średniej stawki dopłat w skali Unii. A czym to jest spowodowane? A tym że więcej gospodarstw jest tylko w Rumunii bo aż 3,86 mln. Ilu z tych niespełna 1,5 mln gospodarstw ubiegających się dopłaty w Polsce to rolnicy? A ilu to pobieracze dopłat? Moim skromnym zdaniem dolna granica powierzchni użytków rolnych zezwalającą na ubieganie się o płatności powinna zostać podniesiona do min 3 ha. Wyeliminowało by to ok 95% pobieraczy dopłat, którzy jako posiadacze 1 ha celem najczęściej ubezpieczenia w KRUSie nic nie produkują z tej ziemi. Tym samym w mojej opinii płatności im się nie należą! Oczywiście są śladowe wyjątki.

Powierzchnia referencyjna by wtedy znacznie spadła, więc i stawki by skoczyły w górę.

Powiedzie mi jak to jest możliwe żeby ktoś posiadający 2 ha łąki mieszkający w bloku w mieście, nie wykazujący się żadną sprzedażą np siana (czyli kosi zostawia, wrasta i kaplica) dostawał te same pieniądze z ten gruncie co rolnik który ma 100 ha pszenicy, rzepaku czy obojętnie czego i za wybrane 2 ha dostanie tyle samo co ten z bloku??

jestem podobnego zdania należy zmienić przepisy i podwyższyć min wielkość gospodarstw do 3 ha lub o wykazywanie ile czego się produkuje fak vat

w 2016 na KRUS zostanie przeznaczone ponad 18 mld zł sa to olbrzymie srodki od lat dotacja musi być zwiekszana  bo mieszkancy miast ubespieczaja się i żeruja na rolnikach w krusie jest 1,5 mln ubezpieczonych

o dopłaty wystepuje 1,3 mln  beneficjentów  srodki na dopłaty bezpośrednie przeznaczonych jest  ponad  13 mld

Opublikowano

jak dla mnie dopłaty do pola powinny być zniesione a powinny być płacone do tego co zostało wyprodukowane bo z tego układu co jest to tylko głownie mają zysk wszelakiego pokroju cwaniaczki, w polu nawet nie wie co rośnie albo wogóle nic nie sieją a kase dostaje to jest chory układ, co taki układ ma pobudzać - cwaniactwo i próżniactwo????

Opublikowano

Rząd powinien coś z tym zrobić, najgorsze cwaniactwo jest na mazurach - dzierżawy setek ha ugorów, raz na rok mulczer i żyje w ciepłym bloku cały rok jak pączek w maśle, obszarówka, do tego ekologia i sumka ładna się uzbiera, do tego cały sztab urzędasów, auta służbowe, prezesi, zastępcy, zastępcy zastępców itd, a prawdziwy rolnik dostaje grosze.... 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Roki212
      Skoro wysartowała nowa kampania to niech będzie i nowy temat z tym związany, nie ma co zaśmiecać tego z 2024 problemami i zapytaniami jeśli chodzi o aktualny nabór  
    • Przez karolr2
      Witam chcę założyć nowy temat poświecony modernizacji małych gospodarstw na terenach południowowschodniej części Polski.Słuchałem dzisiaj ministra Kalemby i podobno sie szykuje jakaś dla nas pomoc.Jeśli ktoś coś wie to proszę niech się wypowie w tym temacie. Z tego co wiem ja to ma być pomoc dla gospodarstw o wielkości średniej wojewódzkiej ilości posiadanych ha
    • Przez TomZet
      Witajcie. 
      Z tego co udało mi się do tej pory wyczytać od 2023 zasady przyznawania premii dla młodego rolnika ulegną znacznym zmianom. 
      Pierwsza z nich to powiększenie dotacji z 150 na 200 tysięcy. 
      Kolejna bardzo ważna, ale chyba jeszcze nie potwierdzona to brak wymaganej ziemi. Do tej pory rolnik musiał w ciągu 9 miesięcy od otrzymania pozytywnej decyzji powiększyć gospodarstwo do minimum średniej województwa lub kraju.  Dzisiaj wiemy, że najprawdopodobniej ten wymóg niknie, zostanie zastąpiony nieco większą niż dziś wielkością ekonomiczną gospodarstw. 15 tysięcy euro. 
      Co sądzicie o tej zmianie? 
    • Przez Celownik07
      Panowie i Panie, 23 października rusza wspomniana interwencja.
      Jak ktoś zainteresowany to temat będzie temu służył. Uruchamiam go bo ... Jestem zainteresowany i chętnie będę wymieniał się informacjami. Mnie interesuje zakup rozsiewacza wapna rcw dla gospodarstwa do 10ha a który mógłby posłużyć również na uslugi- u mnie w okolicy ciężko o takowe.  Gospodarstwo na naturze 2000 dodatkowy punkt. Minimalna liczba punktów to 6. W załącznikach co można zakupić. Grupa rolników (min.3) dofinansowanie do 80%, pojedynczy rolnik do 65%. Min. Wartość zakupu 20kPLN.  Biorę po 200zl i słucham Państwa!. 





      Po weekendzie powrzucam informacje jakie uda mi się znaleźć w necie. Dla mnie świeży temat, którym się jeszcze nie interesowałem.
    • Przez rolnik22
      Czy już coś wiadomo jak będą wyglądały nabory na PROW 2014-20? Na jakich zasadach będą przyjmowane wnioski o dofinansowanie z UE? Co z Młodym Rolnikiem i Rentami Strukturalnymi na kolejne lata?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v