Skocz do zawartości

Polecane posty

Peterko    0

Witam

 

Posiadam 2 lata ciągnik Massey Ferguson 3085. W tym roku pojawiły się pewne problemy. Na początku miałem problem z podnośnikiem - aby podnieść lub opuścić ramiona musiałem często gasićkilka razy ciągnik i odpalać ponownie, ponieważ podnośnik nie reagował. Czasem wystarczyła przegazówka, czasem nie. Ale to nie jest największy problem. Ostatnio podczas jazdy nie mogłem użyć przyśpieszacza - lampka zmienia się na szybko/wolno, jednak nic poza tym się nie dzieje. To samo jest ze zmianą skrzyni na duża/mała (zając/żółw). Po wyłączeniu stacyjki niektóre kontrolki nie gasną, a lampki od żółw/zając ciągle się świecą.

Podejrzewam, że mam do wymiany komputer, ale może ktoś miał podobny problem i może pomóc.

 

Z góry dziękuję

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirro    238

To masz ewidentny problem z zasilaniem, albo okablowaniem. Weź pod uwagę że elektrozawór przyspieszacza nie jest załączany prze sterownik więc to nie może być jego wina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mtracz    71

Pierwszy problem czyli z podnośnikiem to często problemy z ładowaniem akumulatorów.

 

Co jest tańsze, naprawa komputera czy skrzyni?

Sterowanie przez przekaźniki działa, jest tańsze, ale nie zabezpiecza skrzyni przed błędem użytkownika. A w tedy skrzynia - sprzęgła do naprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Peterko    0

Nie bardzo rozumiem. Co powinienem zrobić aby działał przyspieszacz? :) i o co chodzi z tą przeróbką na przekaźniki?

Sory że dopiero teraz odpisuję, ale nie miałem za bardzo czasu wejsc na internet.

 

Dodam, że mam w moim MF skrzynię Powershift.

Edytowano przez Peterko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kadman    0

Znajdz dobrego elektronika niech Ci przeczyści wszystkie styki możliwe że prąd nie dochodzi do komputera ja też takie coś miałem i winą byly zaśniedziałe kabelki poprzeczyszczał i działa jak nowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Stan oleju jak i czystość filtrów to pierwsze rzeczy do sprawdzenia przed jakąkolwiek diagnozą. Pytanie jak niski stan oleju był i jak długo.

Pytałeś o co chodzi z przeróbka na przekaźniki. A chodzi o wywalenie komputera i wstawienie sterownika złożonego z przekaźników. Wyżej pisałem czym ta zamiana grozi.

Trzeba zrobić mu przegląd elektryki jak i pomiar ciśnień w hydraulice.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

Można ominąć komputer tzw. przeróbka na przekaźniki. O wiele tańsze niż naprawa komputera.

Bujdy na resorach kolego. Tak to sobie możesz zrobić ciągnik na handel a nie do użytku własnego. Z pozoru niby zaoszczędzisz ale czy tak naprawdę oszczędzisz? nie sądzę. Naprawa komputera to koszt 1000-2000 zł, a jak przerobisz na przekaźniki to potem doprowadzenie do stanu faktycznego to koszt 8-10 tys złotych. Także jak chcesz to rób tak swoje ciągniki ale nie polecaj tego ludziom. Wątpię żeby te komputery montowali tam tylko po to żeby utrudniały życie ludziom, raczej miały one pomagać i zabezpieczać poszczególne części maszyny. Wiem co mówię bo sam kupiłem cciagnik przerobiony jak mówisz i wiem jakie są koszty naprawy tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Peterko    0

Wymieniłem filtry i oleje, w skrzyni było jakieś 45l oleju, więc raczej stan nie był niski. Ostatnio jednak problem z podnośnikiem znikł, ale przyspieszacz dalej nie działa. Cewki były sprawdzane przez znajomego elektryka, są sprawne.

Przeróbka na przekaźniki odpada. Mam teraz zamontowany przycisk, który podaje prąd bezpośrednio na cewkę od skrzyni mała/duża. Kiedy chcę włączyć skrzynię małą zasilam cewkę, kiedy chcę dużą wyłączam zasilanie (lub odwrotnie, nie jestem już pewien). Dziwne jest to, że czasem nie muszę nawet używać tego przycisku, czasem bez problemu normalnie zmieniam skrzynię.

Jeśli to coś wniesie do tematu to dodam,że mój MF 3085 jest w wersji Electronic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

Bujdy na resorach kolego. Tak to sobie możesz zrobić ciągnik na handel a nie do użytku własnego. Z pozoru niby zaoszczędzisz ale czy tak naprawdę oszczędzisz? nie sądzę. Naprawa komputera to koszt 1000-2000 zł, a jak przerobisz na przekaźniki to potem doprowadzenie do stanu faktycznego to koszt 8-10 tys złotych. Także jak chcesz to rób tak swoje ciągniki ale nie polecaj tego ludziom. Wątpię żeby te komputery montowali tam tylko po to żeby utrudniały życie ludziom, raczej miały one pomagać i zabezpieczać poszczególne części maszyny. Wiem co mówię bo sam kupiłem cciagnik przerobiony jak mówisz i wiem jakie są koszty naprawy tego.

a co miales przerobionego w swoim? chodzi o 3085 ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
micro16    21

a ja mam swojego 3095 dynashift i 6120 dynashift przerobione na przekazniki do uzytku wlasnego i jakos jezdze jednym 3 lata drugim 4;) uwazam ze jak kierowca p...a to i tak w koncu sprzet ulegnie awarii, niezaleznie od tego czy jest ten tzw komputer czy tez nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez sim0n
      Mam pytanie, po dłuższej pracy (transport, orka) silnik ma temp w normie ok 40-60 C, ale też i tylni most ze skrzynią mają podobną temperature. Czy ton normalne?
×