Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

lepiej aby nie latały bo wtedy nasi zachodni przyjaciele o nas sobie zapomną jak kiedyś 

 

już zapomnieli dogadują się sami z Putinem . Boją się go jak kiedyś hitlera

Opublikowano

Powiem tak w Polsce produkujemy dużo za dużo ziemniaka. Fakt eksport w tym roku nie idzie, ale jak zachód ma dużo to import tak i to za psie pieniądze.A co do produkcji to szacunki że Polsce uzyskaliśmy w 2014 - 7,7 mln.ton to mit. Uważam że wyprodukowaliśmy z 12-13 mln.ton (biorąc nawet pod uwagę suszę na Kujawach i pomorzu). a plony 30 t. to rzadkość. Od lat mamy w granicach 50-55 t/ha.Myślę że Powinniśmy ograniczyć uprawę ziemniaka chociaż o 30 %. Przyszły nam ciężkie czasy bo bardzo ważny wschodni rynek zbytu nam odpada ale to nie nasza wina.


Ja sprzedaje na dzień dzisiejszy na razie po 6-7 zł/15 ale niewielkie ilości bo ok.3-5 ton tygodniowo. Optymizmu nie widzę na ten sezon. Może przyszły ,jak zmądrzejemy na wiosnę.

Opublikowano

Powiem tak w Polsce produkujemy dużo za dużo ziemniaka. Fakt eksport w tym roku nie idzie, ale jak zachód ma dużo to import tak i to za psie pieniądze.A co do produkcji to szacunki że Polsce uzyskaliśmy w 2014 - 7,7 mln.ton to mit. Uważam że wyprodukowaliśmy z 12-13 mln.ton (biorąc nawet pod uwagę suszę na Kujawach i pomorzu). a plony 30 t. to rzadkość. Od lat mamy w granicach 50-55 t/ha.Myślę że Powinniśmy ograniczyć uprawę ziemniaka chociaż o 30 %. Przyszły nam ciężkie czasy bo bardzo ważny wschodni rynek zbytu nam odpada ale to nie nasza wina.

Ja sprzedaje na dzień dzisiejszy na razie po 6-7 zł/15 ale niewielkie ilości bo ok.3-5 ton tygodniowo. Optymizmu nie widzę na ten sezon. Może przyszły ,jak zmądrzejemy na wiosnę.

 

Uważaj sobie co chcesz. Mój rejon to głównie ziemniak biały - plony dużo niższe. Wyciągnąć 40 ton plonu ogólnego nie jest łatwo, dobrze jest jak Irga da 33-35 ton. Ograniczmy uprawy o 90% - zachód nas wesprze :) Areał się w miarę ustabilizował za to wydajność rośnie.

Opublikowano

Dziwna sprawa jedni piszą ,że była susza i wydajności nie było , wczoraj dzwonił facet po ziemniaki paszowe od Opoczna i mówił , że u niego wygniły . Zeczywiście trzeba ograniczyć nasadzenia . Już niektórzy koledzy moi zaczeli zmniejszać areał ale drudzy zwiększyli . Ziemniaki paszowe sprzedaje po 15 gr jadalne idą w paszówkę .

Opublikowano

Uważaj sobie co chcesz. Mój rejon to głównie ziemniak biały - plony dużo niższe. Wyciągnąć 40 ton plonu ogólnego nie jest łatwo, dobrze jest jak Irga da 33-35 ton. Ograniczmy uprawy o 90% - zachód nas wesprze :) Areał się w miarę ustabilizował za to wydajność rośnie.

 

Zachód nas wesprze jak mają za dużo(tak jak w tym roku) ale Ty , Ja i inni(dzięki ograniczeniu nasadzeń) nie będa mieli co żałować bo cena i tak do niczego,przynajmniej nie będzie płaczu i żalu, a jak w europie się nie urodzi To dzięki temu że u nas też będzie mniej Cena będzie bić rekordy. Wniosek taki że tak czy siak jesteśmy uzależnieni od Europy. A co do plonu u nas nikt nie schodzi z plonem poniżej 45 t/ha.Średnia to ok.50, zależy od odmian.

Jeżeli nie każdy chce ograniczać to chociaż myśleć w ten sposób że sadzę tyle na ile mam klienta, a nie "a gdzieś się sprzeda" . Gdzieś to może do rowu?

Opublikowano

To gratuluję plonów :) Jesteśmy uzależnieni od pogody. Gdy wszędzie urodzaj to wszędzie jest za dużo nasadzeń a jak gdzieś klęska to reszta zbija kokosy. Nie ma na to mądrych i nie da się tego uregulować. 

Opublikowano

Jeżeli nie każdy chce ograniczać to chociaż myśleć w ten sposób że sadzę tyle na ile mam klienta, a nie "a gdzieś się sprzeda" . Gdzieś to może do rowu?

 

Mądre słowa. Ja zawsze prowadzę plik w exelu gdzie mam wykaz gdzie i kiedy poszedł choćby kilogram ziemniaka i w jakiej cenie. Dzięki temu mam obraz kto ile ode mnie zabrał i mogę zrobić plan na następny rok. Ludzie odchodzą od ziemniaków. Stare pokolenia brały po 200-300kg na zimę a młodzi jadą na kaszy i ryżu. Z klientów którzy przeszli do mnie a brali jeszcze u ojca jak gospodarzył została garstka a tendencja jest spadkowa. 

Opublikowano

To gratuluję plonów :) Jesteśmy uzależnieni od pogody. Gdy wszędzie urodzaj to wszędzie jest za dużo nasadzeń a jak gdzieś klęska to reszta zbija kokosy. Nie ma na to mądrych i nie da się tego uregulować. 

 

Nie do końca. Można nawadniać, wtedy nie jesteśmy uzależnieni od pogody. A zwyżka plonu jest praktycznie zawsze (pomijając mokre lata).

A wracając do ceny to posłałem samochód po 4,5zł za 15 kg ale coś mi zaczyna narzekać że nic na tym nie ma. No tak wiem że inni sprzedają po 2-3 zł za woreczek no ale fakt jest taki że u nas ziemniaków nie ma a po drugie ja jak rok temu dostałem po 80 gr za kg a nie 1 zł to nie narzekałem to niech mi w tym roku nie marudzi.

Opublikowano

Patrząc na ubiegłe lata to raczej powódź robiła cenę niż susza więc nietrafiony argument z nawadnianiem :) Zresztą takich obszarów gdzie się nawadnia nie ma zbyt wiele. Zresztą nie widzę sensu - koszty rażąco w górę, czasem więcej strat niż korzyści bo np pociągnie kilka dni ulew których nie zapowiedziano i kicha. Dla mnie przy moim areale i klasach ziemi  nie ma to sensu. 

 

Mądre słowa. Ja zawsze prowadzę plik w exelu gdzie mam wykaz gdzie i kiedy poszedł choćby kilogram ziemniaka i w jakiej cenie. Dzięki temu mam obraz kto ile ode mnie zabrał i mogę zrobić plan na następny rok. Ludzie odchodzą od ziemniaków. Stare pokolenia brały po 200-300kg na zimę a młodzi jadą na kaszy i ryżu. Z klientów którzy przeszli do mnie a brali jeszcze u ojca jak gospodarzył została garstka a tendencja jest spadkowa. 

 

Młodzi jedzą tyle ziemniaków ile jedli - tutaj niewiele się zmienia. Zmienił się jedynie punkt zaopatrzenia - sklep, restauracja. 

Opublikowano

A moje byczki jedzą więcej ziemniaków .

 

uważaj żeby za dużo nie jadły bo "padną na nogi" (znajomi przekarmili i 2 szt. mieli mniej) Piszę poważnie

 

Opublikowano (edytowane)

A moje byczki jedzą więcej ziemniaków .

 Mnie raz to byk padł , wpieprzał ziemniaki siana nie było dużo i od ziemniaków wątroba mu poszła i niemugł wstać no i kaput.

Edytowane przez piotrek111111111
Opublikowano

 Mnie raz to byk padł , wpieprzał ziemniaki siana nie było dużo i od ziemniaków wątroba mu poszła i niemugł wstać no i kaput.

 

Ziemniaków się daje do 10 kg na dorosłą sztukę dziennie . Po ziemniakach moga mieć laksę ale że na nogi padają u mnie się  nie zdażyło .

Czy ceny trochę drgneły ?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      Jakie będą ceny pszenicy w sezonie 2019? W jakich cenach jest zboże ozime w różnych regionach Polski? Z tego co pisaliście w poprzednim temacie o notowaniach pszenicy ceny rosną. Jak myście do kiedy będzie ten wzrost? Kiedy najlepiej sprzedać? Czy ubiegłoroczna susza tak mocno wpływa na ceny zbóż? Jakie są opinie rolników? Zapraszamy do dyskusji!
      Kontynuacja tematu: 
       
    • Przez Mariusz123456
      Jak w temacie. Odbiór osobisty płatne gotówką. Termin to jesień 2019. Tylko z Pomorza
    • Przez abc1922
      Panwie po ile liczycie sobie oplacalnosc kupna obornika. Znaczy za ile kupujecie bądź sprzedajecie gnoj. Nie chodzi mi o zamianę za słome.
    • Przez PaweLisowicz
      Witam. Potrzebuję porady co do oprysku ziemniaków. Od kilku lat w ziemniakach mam przytulię czepną i z oprysków dostępnych w okolicy żadne opryski nie pomagają w 100% tego zabić. Tu pytanko jaki konkretnie oprysk polecacie, żeby zwalczyć tą przytulię? 
    • Przez biznes12
      potzrebuję porady odnośnie kombajnów ciąganych nowych mam na oku markę DEWULF ma ktoś taki kombajn?
      ogólnie chodzi mi o zbiór marchwi i ziemniaka żeby był i do tego i do tego  
      wie ktoś może jak cenowo marka Grimme wychodzi? czy mozna marchew i ziemniaki tym samym kombajnem zbierać?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v