Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W dziesiejszych czasach gdy energia z atomu jest jedną z czystszych chcesz zeby zaniechali? To lepiej kupować panele słoneczne i mieć nadzieje, ze kiedyś sie zwróci? Nie zwróci sie za to elektrownia jądrowa tak.

Opublikowano

Kilka dni temu w radiu – program pierwszy polskiego radia- była audycja dotycząca przesyłu energii z Niemiec, jeśli dobrze zrozumiałem rozchodziło się o to, że niemieckie źródła energii odnawialnej znajdujące się nad morzem- prawdopodobnie wiatraki- produkują tyle energii, że Niemcy nie są w stanie jej zagospodarować i nadwyżki wysyłają między innymi do Austrii wykorzystując do tego polskie trakcje energetyczne. W audycji mowa była o odpłatności za przesył, ale jeśli z wiatraki są wstanie tyle prądu wytworzyć, to wydaje mi się to bezpieczniejszym rozwiązaniem. 

Opublikowano

Niemcy mają kilkanaście EA więc mogą energie sprzedawać, choć powoli będą je wyłączać. Z odnawialnych niestety ilość energii jest niewielka wzgledem poniesionych kosztów.

Na całym świecie nadal powstają EA, więc gdyby były takie złe to tego by nie robili. Szkoda tylko że w Polsce dopiero teraz chcą robić, w Żarnowcu utopili ogromne pieniądze, niestety te ruiny które zostały do niczego się nie nadają. W porównaniu do elektrowni węglowych EA są mniej szkodliwe. 1 poważny wypadek, kilka usterek po których wyłączano reaktory czyli można powiedzieć że to bezpieczna technologia. Może nie wiecie w Polsce pracują sporadycznie reaktory atomowe, ale są małe, pracują w celach badawczych.

Opublikowano

Ilość energii z wiatraków nie jest mała. Niemcy wiecznie mają z nią problemy, jak wieje sprzedają za grosze albo wręcz dokładają, jak nie wieje to nie ma z nich prądu i trzeba czerpać z konwencjonalnych źródeł. Pytanie tylko jakie utrudnienie dzieki temu maja elektrownie.

Opublikowano

Proste, nie czerpią. Zysk jest wtedy kiedy wieje ile trzeba, bo wiatraków sie nie da zatrzymać, jak o 2 w nocy zerwie sie wiatr to trzeba sprzedawac po kosztach gdzie sie da nawet i przez polskie linie do austrii.

Opublikowano

Ja zakładam że wiatraki przynoszą im dochód ,jesli było by inaczej to nie stawiali by ich w Polsce

Ciekawe czy by je tak stawiali jak by to była polska technologia/produkcja.... To jest pic na wodę tak jak z super opałem ze słomy albo super paliwem z rzepaku, zrobili nagonkę, ludzie nakupowali maszyn oczywiście nie polskich bo nasze podczas pracy wytwarzają wibracje albo fale magnetyczne zagrażające rozrodowi kreta europejskiego albo innego gówna, potem kilka lat drogiego serwisu, interes po kosztach i plajta.... 

Opublikowano

Wiatrak można zatrzymać oraz regulować obroty nawet przy silnym wietrze, zmieniając kąt śmigieł. Łopaty śmigła są obrotowe i nawet w czasie wiatru można ustawić łopaty z wiatrem i wiatrak zatrzymać, na przykład w celu naprawy lub konserwacji.

Opublikowano

Ile by nie miał to można go zatrzymać, proponuje wybrać się do Niemiec, pojeździć i poobserwować, że nawet przy największym wietrze nie wszystkie się kręcą, zasady aerodynamiki znane od stuleci. Zamiast siać tutaj zamęt, proponuję najpierw wiedzy zaczerpnąć z literatury.

A co do elektrowni jądrowych to, co robią z nadwyżką prądu w nocy, kiedy jest mniejsze zapotrzebowanie, a elektrownia produkuje taką samą ilość energii?

Opublikowano

Nie chciałbym cię obrazić, ale to, co mówisz niewielką ma wartość.

A o magazynowaniu energii elektrycznej słyszał kiedyś.

O elektrowniach szczytowo-pompowych, które w rzeczywistości nie wytwarzają energii, a ją magazynują, w pewnym tego słowa znaczeniu.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Elektrownia_szczytowo-pompowa

Nadwyżki energii elektrycznej są wykorzystywane do pompowania wody do górnych zbiorników, a w czasie większego zapotrzebowania na energię woda jest puszczana na turbiny, które produkują prąd.

A co do zatrzymania wiatraka w czasie wiatru, to proponuje dwa zdania ze strony 25 i pierwszy rysunek ze strony 26 z poradnika  

http://www.wmae.pl/userfiles/file/Aktualnosci/poradnik_a5.pdf

Miłej lektury. 

Opublikowano

W dziesiejszych czasach gdy energia z atomu jest jedną z czystszych chcesz zeby zaniechali? To lepiej kupować panele słoneczne i mieć nadzieje, ze kiedyś sie zwróci? Nie zwróci sie za to elektrownia jądrowa tak.

 

Jakie Ty brednie piszesz że EA jest taką czystą energią. Po przez media tak krzyczą i wciskają ludziom te bajki. Tylko że tak naprawdę nie jest. I nie chodzi tu o wybuchy w elektrowniach tego typu których ludzie się obawiają. Chodzi o wykorzystany materiał jądrowy który potem trzeba gdzieś składować i wszyscy którzy przy tym pracują wiedzą jak potężne to niesie za sobą skutki. Masa tego wszystkiego jest składowana w wyznaczonych miejscach lecz niestety masa tego wydostaje się do ziemi a następnie do wód gruntowych. wszyscy chyba wiedza jakie są tego skutki. Część jest składowana w oceanach gdzie nikt tego nie pilnuje,a  potem wszyscy jedzą ryby. Już nie wspominam o okrętach które są zatopione i o próbach jarowych które tez nie są podawane do wiadomości publicznych. O najczystszej energii możemy mówić przy elektrowni wiatrowej i różnego rodzaju wodnych. Reasumując jeśli chodzi o całokształt EA począwszy od dostarczenia uranu do elektrowni i materiału radioaktywnego który później zostaje nie jest w ogóle tak różowo jak nam to mówią.

Opublikowano

Nie chciałbym cię obrazić, ale to, co mówisz niewielką ma wartość.

A o magazynowaniu energii elektrycznej słyszał kiedyś.

O elektrowniach szczytowo-pompowych, które w rzeczywistości nie wytwarzają energii, a ją magazynują, w pewnym tego słowa znaczeniu.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Elektrownia_szczytowo-pompowa

Nadwyżki energii elektrycznej są wykorzystywane do pompowania wody do górnych zbiorników, a w czasie większego zapotrzebowania na energię woda jest puszczana na turbiny, które produkują prąd.

A co do zatrzymania wiatraka w czasie wiatru, to proponuje dwa zdania ze strony 25 i pierwszy rysunek ze strony 26 z poradnika  

http://www.wmae.pl/userfiles/file/Aktualnosci/poradnik_a5.pdf

Miłej lektury. 

 

Jeśli Ty tłumaczysz o pompowaniu wody w elektrowniach szczytowo pompowych to chyba masz małe pojecie. Elektrowni takich jest ułamek w porównaniu do nadwyzek energii.

Opublikowano

Całkowicie się z tobą zgadzam, jest ich za mało, ale jeśli jest nadprodukcja i jest możliwość zmagazynowania to jaki jest sens budowy elektrowni jądrowych, które będą w nocy produkować nikomu nie potrzebną energię i będzie ją trzeba sprzedawać po kosztach, bo z tego, co wiem wyłączenie czasowe takiej elektrowni jest niemożliwe. Największe zapotrzebowanie na prąd jest w dzień. 

Opublikowano

Jakie Ty brednie piszesz że EA jest taką czystą energią. Po przez media tak krzyczą i wciskają ludziom te bajki. Tylko że tak naprawdę nie jest. I nie chodzi tu o wybuchy w elektrowniach tego typu których ludzie się obawiają. Chodzi o wykorzystany materiał jądrowy który potem trzeba gdzieś składować i wszyscy którzy przy tym pracują wiedzą jak potężne to niesie za sobą skutki. Masa tego wszystkiego jest składowana w wyznaczonych miejscach lecz niestety masa tego wydostaje się do ziemi a następnie do wód gruntowych. wszyscy chyba wiedza jakie są tego skutki. Część jest składowana w oceanach gdzie nikt tego nie pilnuje,a  potem wszyscy jedzą ryby. Już nie wspominam o okrętach które są zatopione i o próbach jarowych które tez nie są podawane do wiadomości publicznych. O najczystszej energii możemy mówić przy elektrowni wiatrowej i różnego rodzaju wodnych. Reasumując jeśli chodzi o całokształt EA począwszy od dostarczenia uranu do elektrowni i materiału radioaktywnego który później zostaje nie jest w ogóle tak różowo jak nam to mówią.

 

W porównaniu do innych elektrowni (oczywiście poza odnawialnymi) ilość odpadów jest bardzo mała, ale tak jak wspomniałeś są radioaktywne, niemalże nierozkładalne. Są składowane i nie przedostają się do środowiska. Do środowiska trafia o wiele więcej świństwa.

Nikt z Was nigdy nie myślał ile naszej planecie zaszkodziły testy jądrowe? EA to przy tym pikuś.

Opublikowano

W porównaniu do innych elektrowni (oczywiście poza odnawialnymi) ilość odpadów jest bardzo mała, ale tak jak wspomniałeś są radioaktywne, niemalże nierozkładalne. Są składowane i nie przedostają się do środowiska. Do środowiska trafia o wiele więcej świństwa.

Nikt z Was nigdy nie myślał ile naszej planecie zaszkodziły testy jądrowe? EA to przy tym pikuś.

 

 

Tylko ciągle te odpady jakimś cudem przedostają się z tych ich składowisk które są tak bezpieczne. Dodatkowo przez dziwne przypadki są odkrywane miejsca w których dzianym trafem znajdują się miejsca nie zabezpieczone, a znajdują się tam odpady z elektrowni EA.  Co do wybuchów jądrowych to oczywiście dodatkowe promieniowanie o którym się nie mówi publiczne tak samo jak w przypadku EA o odpadach. 

Opublikowano

Jakoś nigdzie o tym nie czytałem ;) Tak jak powiedziałem ilości odpadów generowanych przez EA są mniej szkodliwe dla środowiska niż spalanie węgla w elektrociepłowniach.

EA i elektrociepłownie porównałbym do transportu samochodem i samolotem. Samochodem najwięcej ludzi się przemieszcza i jest największa śmiertelność. Samolotem jest mała śmiertelność ale w razie awarii wszyscy giną. 

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Jakie Ty brednie piszesz że EA jest taką czystą energią. Po przez media tak krzyczą i wciskają ludziom te bajki. Tylko że tak naprawdę nie jest. I nie chodzi tu o wybuchy w elektrowniach tego typu których ludzie się obawiają. Chodzi o wykorzystany materiał jądrowy który potem trzeba gdzieś składować i wszyscy którzy przy tym pracują wiedzą jak potężne to niesie za sobą skutki. Masa tego wszystkiego jest składowana w wyznaczonych miejscach lecz niestety masa tego wydostaje się do ziemi a następnie do wód gruntowych. wszyscy chyba wiedza jakie są tego skutki. Część jest składowana w oceanach gdzie nikt tego nie pilnuje,a  potem wszyscy jedzą ryby. Już nie wspominam o okrętach które są zatopione i o próbach jarowych które tez nie są podawane do wiadomości publicznych. O najczystszej energii możemy mówić przy elektrowni wiatrowej i różnego rodzaju wodnych. Reasumując jeśli chodzi o całokształt EA począwszy od dostarczenia uranu do elektrowni i materiału radioaktywnego który później zostaje nie jest w ogóle tak różowo jak nam to mówią.

Do tego dochodzi jeszcze koszt demontażu i utylizacji elementów takiej elektrowni. Taki proces trwa około 10 lat i kosztuje więcej niż taka elektrownia zarobiła przez cały okres eksploatacji. Tak więc energia atomowa jest duuuuuużo droższa od innych rodzajów energii i bardziej uciążliwa dla wszystkich.

Opublikowano

Dokładnie. A kolega @milanreal1 trzeba się zagłębić w lekturę, a nie tylko ślepo wierzyć w to co nam sprzedają w mediach.

 

O OZE miałem sporo na studiach, o energii atomowej wiele czytałem, więc sorry propagandy tv nie oglądam. Musze powiedzieć że wielka szkoda że EA nie powstała na początku lat 90, w końcu w Zarnowiec utopili ogromne pieniądze. Czy dziś warto to ciężko powiedzieć, biorąc pod uwagę że koszt jest znacznie większy niż 20-30 lat temu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Qwazi
      W ostatnich godzinach kończącego się 2024 roku rozpoczynamy temat pogody rolniczej i innych luźnych wątków w nowym 2025 roku. Niech nie będzie gorszy niż ten, który się kończy. Najlepszego w Nowym Roku😊
      Zapraszam stałą ekipę oraz tych wszystkich, którzy zechcą tu zajrzeć...
    • Przez superfarmer02
      Kontynuacja
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/301685-znalezione-na-allegro-olx-i-nie-tylko-2024/
    • Przez Zetor5340
      Szukałem,nic nie znalazłem wiec napisałem ten temat.
      No,własnie na pewno czesc z was ma komórke,bo to przydatne urządzenie
      Chciałbym wiedziec jakie macie marki i modele swoich sprzetów,jesli to nie jest tajemnicą..
      Co jest w nich dobre i przydatne a co raczej nie pasuje i wam przeszkadza.
      Piszcie ,chetnie zobacze jakie posiadacie sprzety.
      Ja mam aktualnie Nokie 3310 i jestem zadowolony,nie psuje mi sie,jest prosta w obsłudze.
      A wady to wiadomo jak w starych telefonach,a mianowicie brak polifonii,troche juz sie muli ze starosci ale jakos chodzi,juz mi sie cyfry na przyciskach zmazaly ale mam ja tak dlugo ze jak pisze cos to juz pamietam gdzie co jest.
      Tak wiec prosze o wypowiedzi.
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

    • Przez Zetor5340
      Witam.
      Wiem,że wiekszość z was mieszka na wsi, nie trudno się domyśleć..heh, ale chciałbym się dowiedziec jakie macie zdanie o życiu na wsi i życiu w mieście.Ja osobiście to mieszkam w miasteczku, ale i tak wolę życie wiejskie, cisza,spokój, świeże powietrze itd...w mieście wiadomo,spaliny,hałas,tłok, ruch, korki itd...Piszcie wady i zalety życia na wsi jak i w mieście, myślę,że chociaż pare osób mieszka w mieście lub choć tak jak ja w jakimś małym miasteczku.Piszcie także jak wam się żyje na wsi a jak w mieście.Jeśli chodzi o mnie to już mam dość miasta i chętnie bym osiadł w jakimś "zaciszu", w przeciwieństwie do mojego wujka ,który już całe życie przeżył na wsi i nie to ,że chciałby sie na stałe wyprowadzić do miasta ale jak mówi, chce zobaczyc trochę świata..heh :rolleyes: i nie dziwię mu się.Za dużo to on nie widzi, jak jest praca to się robi ale jak trochę wolnego to się pojeżdzi tu i tam ale wiadomo nie za daleko, bo bydło czeka..heh
      Piszcie jak jest u was...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v