Skocz do zawartości
Gość Profil usunięty

Bor w pszenicy

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam koledzy, założyłem nowy temat związany z dokarmianiem pszenic. Wiem na 200%, że bor w dużych dawkach jest bardzo niekorzystny, w małych dawkach jest natomiast polecany dla pszenic. Może macie jakieś potwierdzone badania, doświadczenia odnośnie dostarczaniu boru w okresie wiosennym???? Jaka jest granica toksyczności????? 15g/ha 20g/ha??????? a może więcej. Czy istnieje tolerancja odmianowa?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Kooł mnie duże gospodarstwo daje bor na pszenicę po 0,5 l/ha 16% jednorazowo czyli 80 g/ha i daje go dwa razy, więc w tych dawkach nie szkodzi. Ja daje z 3 razy po 0, 3l/ha 16 %

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kooł mnie duże gospodarstwo daje bor na pszenicę po 0,5 l/ha 16% jednorazowo czyli 80 g/ha i daje go dwa razy, więc w tych dawkach nie szkodzi. Ja daje z 3 razy po 0, 3l/ha 16 %

 

Wiesz kolego jaka to odmiana pszenicy??????? Jeżeli to prawda to muszę zwiększać stopniowo dawki tego mikroelementu. Może jest ktoś jeszcze kto dodaje bor jako witaminki (nie licząc odżywek wielkosładnikowych jak microstar compleks). Odbiegając od tematu co sądzicie a produkcie z Agrosimex Mikrostar complex?????? W tamtym sezonie pełna dawka to jest 1 kg. wychodziła 17 zł brutto/ha.

http://agrosimex.pl/oferta/nawozy/chelaty-mikroskladnikow/mikrostar-complex/

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomek73    186

Oni mają z 3 tyś ha samej pszenicy i na wszystko jadą. Mają ztatrudnionego chemika i im dowradza, ale cuda na polu z tymi opryskami wyprawiają i pięknie koszą.

Byłem teraz na jednym szkoleniu to też mówili o szkodliwosći boru, a z drugiej strony mówili że na zachodzie już prawie wszyscy stosują bor w pszenicy.

Ten mikro komplex słaby jakiś, jak prawie wszystkie tego rodzaju odżywki.

Nie mogę zaleść z Dalgety, ale byłe teraz i spisałem skad

CU 2,3%

MN 15%

Zn 8%

Zawiera też N, Mg i S dawka do 1,5 kg/ha, kosztuje 240 za 15 kg. I to jest ja odżywka którą polecam gotową. Inne radzę mieszać samemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

zgadza się stężenie większe ale i cena większa. Ja dodaje mocznik i siarczan magnezu wiec po co za nie płacić w odżywkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Podstawa to jest mangan i miedź w proporcjach 1 do 5, dla dobrego wykorzystania i do tego cynk, mocznik i siarczan tego nie zawiera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Podstawa to jest mangan i miedź w proporcjach 1 do 5, dla dobrego wykorzystania i do tego cynk, mocznik i siarczan tego nie zawiera.

źle się wyraziłem w poprzednim poście. Oczywiście stosuję różne odżywki wraz z mocznikiem i siedmiowodnym siarczanem magnezu. W tamtym roku stosowałem na zbożach właśnie ten mikrokompleks z agrosimeksu do tego jeszcze miedz, wiadomo mocznik i siarczan. Stosowałem też jeszcze inny środek typowo na zboża ale nazwy nie pamiętam.

Na stronach BASF właśnie wyczytałem że nadmiar miedzi ma właściwości fitotoksyczne. Według nich na wytworzenie 1 tony nasion + odpowiedniej ilości słomy roślina pobiera 8,5g miedzi(co ciekawe boru pobiera 5g). Ciekawi mnie jakie są te górne szkodliwe dawki. Ja dokarmiam 2-3 razy w ciągu roku, nie chcę przesadzić. Bo po co szkodić i wydawać pieniążki.

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Soulshakin    79

Co do boru to generalnie w Polsce większość gleb cierpi na niedobór tego składnika wiec nie sadzę żeby ktoś miał problem z nadmiarem chyba że sam sobie takie coś zafunduje wprowadzając dziwne dawki tego składnika.

Średnio w wierzchniej warstwie gleby jest 30-100mg/kg gleby.

Rocznie rośliny są w stanie pobrać od 60 do 600g/ha + wymywanie w granicach 250 g/ha więc bilans przeważnie jest ujemny. Najmniej pobierają zboża a najwięcej warzywa, okopowe i motylkowate.

 

Co do nadmiaru to jedynie w niekorzystnych warunkach przy zbyt wysokich nawożeniu występują objawy nadmiaru na starszych liściach - skręcanie, zasychanie i żółkniecie końców i brzegów.

 

Co do dawki spokojnie 50g/ha jest dawka bezpieczną, a przy większych niedoborach i roślinach potrzebujących większe ilości spokojnie 100g/ha, lecz lepiej kilkukrotnie w mniejszych dawkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

doczytałem się fachowej literaturze, że nie wolno przekroczyć dawki boru 50g/ha w pszenicy w fazie liścia flagowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×