Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Głównie zboża różnego typu bo jakieś dodatki typu zakwaszacze, koncentraty to chyba każdy. Ale interesuje mnie też np soja, słonecznik lub coś podobnego

Opublikowano (edytowane)

Aktualnie bardziej opłaca sie chyba koncentrat niz premiks + soja. Jak jest możliwośc kupna słonecznika i innych odpadów to już mozna kombinować cos z premiksem. My bierzemy komponenty z wipaszu. VBOX a skąd jestes?

Edytowane przez BartekM
Opublikowano

przepraszam że się wtrącę lecz mam stodołę i trochę miejsca mi zostaje obok 2 jałówek

myślałem nad zakupem 3 prosiaków po cenie 200 zł szt i sprzedanej odchowanej po 700 zł

czy będzie się mi się opłacało ? śrutę i ziemniaki mam swoje

Opublikowano

lukaszbonq to ile chowasz świń i czy masz swoje maciory jeżeli mogę się spytać a i ile można chować najlepiej samych tyczników na 30 ha ornych i czy lepiej się opłaca kupować prosiaki po jakieś 30 kg czy mieć swoje maciory

rocznie oddaję 5000szt. Musisz sobie przeliczyć, wiesz pewnie jakie masz zbiory. Na produkcję jednego tucznika w cyklu otwartym potrzeba ok 250-260kg zboża, zależy jakie kupisz i czy na mokro czy na sucho. Ja nie mam macior, pewnie lepiej mieć swoje prosiaki. Ale w moim terenie jest ogromne zagęszczenie chlewni i wiele chorób, trudno by było o cykl zamknięty. No i to już trzeba mieć wiedzę konkretną, najlepiej popartą jakimś doświadczeniem.

Opublikowano

vbox33 dokładnie chodziło mi o to co koledzy piszą że dużo taniej wyjdzie cie zrobienie paszy z kupnego zboża i dodatków niż kupno gotowej paszy. Ja tak robie cały czas. tzn nie inwestuje w ziemie czy maszyny tylko w budynki, silosy, paszarnie itp

Opublikowano

Proszę o taką mała poradę. czy chować świnie czy nie. a moja sytuacja jest taka, otóż gdy jeszcze 2 lata temu było wszystko ok z chowem tzn maciory miały dużo prosiaków tucz szedł w porządku ale cena była do bani dołożyłem wtedy bo myślałem że później będzie lepiej z ceną. I teraz cena jest ale jest inny problem otóż maciory od około 8 miesięcy jak by pieron strzelił nie chcą się zapraszać czy młode odsadzone na maciory czy stare. dodatkowo, były problemy z tuczem świnie nie rosły ale to była wina paszy ten problem rozwiązany, ale te piep... maciory już mam dośc były zastrzyki na parwowir i pg600 i nic. na domiar złego chciałem przebudować chlewnie i mieć obornik za ściana i nie wyrzucać obornika rekami tylko to usprawnić ale nie, sąsiad który ma działkę za ścianą ziemi nie sprzeda, a obornik muszę wywozić taczka 50 m od chlewni. dodam że mieszalnik śrutownik płyta gnojowa, rozrzutnik, tur, wszystko jest. i dobija mnie ta robota przy takim rozwiązaniu. rozbudowy możliwości brak ze względu na sąsiada i szerokość swojej działki 24 m. A i ostatnio brakuje mi czasu do tych blondynek bo zabierają go ziemniaki których jest coraz więcej. a i nie mam się z nimi gdzie podziać.Już mam chęć sprzedać wszystkie maszyny do produkcji świń, i zając się pyrami , a zamiast mieszanek siać pszenicę. a było by tego co roku 14 ha samej pszenicy. 7 ha ziemniaków. które rozwożę po sklepach przez cały rok. ale jest to ale i nie wiem czy dobrze zrobię. za kasę z maszyn chce postawić bina na płycie gnojowej. imieć problem z głowy.teraz dodatkowo mam zbyt na zboża głównie pszenice.

Opublikowano

Wydaje mi się że nikt nie odważy się powiedzieć Tobie że masz zrobić tak czy inaczej. Moim zdaniem to raczej nie jest miejsce na tego typu rady. Owszem, dobrze poczytać sobie co inni o tym myślą, jednak trzeba samemu poważnie się zastanowić co się chce w życiu robić. Jeśli chodzi o moją opinię to ja uważam że powinno się wyspecjalizować w jednej dziedzinie i robić to jak najlepiej i najsprawniej. Ciężko pogodzić kilka zajęć. Nie piszę że się nie da, bo to nieprawda. Jednak nie jesteś wtedy w stanie na 100% dopilnować wszystkiego. Być może Twój problem z maciorami wynika z niedopilnowania właśnie, tam trzeba wszystko na termin. Sam nie mam loch - nie biorę się za to bo nie potrafię. Nie bierz też na poważnie wszelkich tutaj rad mówiących o zyskach takich a takich. Może się okazać że zainwestujesz sporo pieniędzy w modernizację - a tu kalkulacje swoje a życie swoje. Musisz sam dobrze to przemyśleć, spojrzeć na problem perspektywistycznie. Pozdrawiam i życzę powodzenia

Opublikowano (edytowane)

Lukasz Ci odpowiedział ,problemy masz z niedopilnowania terminu kryć . jeżeli nie masz czasu to sie w to nie baw. jak zasiejesz przenicę w listopadzie to tez z tego bedzie d*p... moment krycia jest najwazniejszy. Jeżeli pilnujesz loch to musisz mieć min 25 prosiat od lochy /rok odchowanych.

Edytowane przez Bonzaj
Opublikowano

no czy 25 jest takim minimum to chyba nieco zawyżone minimum lecz da się go osiągnąć i to nawet spokojnie wystarczy trochę wiecej zangażowania i włożonej pracy...u mnie są loszki które w przeciągu roku odadzą nawet do 28 prosiat co jest bardzo dobrym wynikiem ale są też słabsze które odadzą tylko 21-24 ale powiem jedno dbając poniżej 20 nie ma prawa zejść jeśli ktoś schodzi poniżej tego to niestety ale sam na tym traci bo nie wykorzystuje potencjału i możliwości loszki...

Opublikowano

No wiesz zależy kto co lubi kwestia ilości i efektywności hodując trzodę też możesz smiało wyciągać 8-9 ton zaoszczędzajac troszkę na nawozie bo chcąc nie chcąc co nieco te świniki zrobią..

  • Like 1
Opublikowano

ciekawe ile płacą za jedną sztukę bo przecież pasze ich,śwnie ich tylko woda i praca moja. Ciekawe czy jest to płacalne w dzisiejszych czasach ??

 

Znajomy trzyma 400 świń na takiej zasadzie i płacą mu na czysto 2800 ( jakoś tak ) + jakieś bonusy jak się trzoda dobrze trzyma, bo jak się utrzymuje czystość w chlewni to i chorób jest mniej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez jankes84
      Witam serdecznie. Mam pytanie do forumowiczów a mianowicie  chodzi mi o  odpowiedź na pytanie przy jakiej ilości kur niosek można z tego zyć. Proszę o odpowiedzi osób które siedzą w tym temacie a nie gimnazjum w stylu mój kuzyn ma 100 kur i zarabia po 5 tys zł.chodzi mi o hodowle na poziomie do 1000 szt. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
    • Przez Kalub
      Dzień dobry, chciałbym dowiedzieć się czy można utrzymać się z hodowli 10 krów(simentali mlecznych)? Urodzone jałówki odchowywał bym i sprzedawał do dalszej hodowli. Czy byłbym w stanie zarobić na miesiąc około 2-2.5 tyś?  
    • Przez Michał123
      Dzień dobry, planuje zaczęcie hodowli krów mamek rasy hereford. Zastanawiam się czy utrzymam się początkowo z 10 mamek? Czy bardziej opłaca się opasać cielaki, czy sprzedawać odsadki, czy może odchowywać jałówki i sprzedawać do dalszej hodowli? Czekam na wasze propozycje.  
    • Przez KrzysztofKrojniak
      Witam pytanie do rolników którzy mieli już kontrole wedle ASF. jak tam sprawa z siatkami na okna jaskółkami i wróblami. przecież są pod ochroną gniazd nie rozwale a co podczas kontroli. kujawsko pomorskie 
    • Przez gutfi888
      Czy opłaca się hodować 15 sztuk rasy limousine i sprzedawać je na ubuj?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v