News

Polecane posty

Gość ozzborn   
Gość ozzborn

Czasy się zmieniają, dziś zamiast kupować dziesiątki ha ziemi po 50tys/ha i prosiaki w chorych cenach lepiej postawić ogromną chlewnię i iść w tucz kontraktowy. Znajomy w to wszedł i cały czas chwyta opuszczone chlewnie w okolicy dopóki właściciel nie zobaczy że się dorabia na nim i nie podniesie mu czynszu 5 razy  :P

 

dokładnie, na dzien dzisiejszy to najlepszy kierunek produkcji rolniczej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Elrond    12

Jestem w branży od wielu lat i ceny zawsze były różne. jeszcze ponad rok temu ceny za WBC sięgały 4,70 zł a w przeszłości co starsi pamiętają krachy na poziomie 3 zł za WBC a teraz mamy prawie 7,50 i nadal słyszę/czytam że się nie opłaca. Powiedzmy sobie szczerze - jak nie umiemy hodować świń to się nie będzie opłacać.

Swoje lochy, cykl zamknięty i zysk jest bardzo wysoki, ale jeżeli lawinowo powstają tuczarnie ( za najłatwiejszą robotą są najmarniejsze pieniądze ) bo już teraz wszystkie firmy żywieniowe i nawet wyposażeniowe wstawiają prosiaki u rolnika ( który się zadłuża stawiając pod nich budynki ), znam paru hodowców co na koniec rzutów musieli jeszcze po 10-20 zł do sztuki dopłacić bo to co firma im zapłaciła za usługę chodzenia i pilnowania ich świń nie wystarczyło na koszty kredytu czy media.

Oczywiście utrzymywanie cyklu zamkniętego jest trudne i żeby robić to dobrze nie wystarczy wpaść rano i wieczorem na godzinę lecz robota jest na cały dzień przy większej hodowli.

Nie chcę by ktoś odebrał moją wypowiedz źle, ale nie mogę słuchać tego już  rok po roku że się nie opłaca i lepiej zboże sprzedawać ( a rolnicy co przywożą zboże także narzekają że się nie opłaca więc jak żyć panie premierze )

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pabloooo    44

no kolego przedstaw koszty i udowodnij że zostaje 300 zł na tuczniku, zrób małą kalkulacje jeśli możesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    4014

W ostatnim Top Agrar jest ronik z kujaw który wybudował chewnię na 300 loch i twierdzi że koszt prosięcia jest u niego 150 zł skoro inni kupują prosięta po 400 zł za sztukę i jeszcze twierdzą że na nich zarabiają oczywistym jest że w zamkniętym zostnie 300

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wl_master    7

koszt prosięcia zależy w głównej mierze od ilości odsadzonych prosiąt od lochy jeśli odsadzamy 11 w cyklu od 1 to koszt na podobnym poziomie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Elrond    12

Koszty zależą w 70 % od żywienia a co za tym idzie od przyrostów i konwersji paszy.

Możesz odchowywać 10 sztuk i zarobić więcej niż inny odchowujący np. 14 prosiakozaurów 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wl_master    7

no akurat zakładam że mówimy o hodowli przynoszącej zysk a nie hobby bo jeśli ktoś daje 30% owsa prosiakom to chyba nie jest intensywny odchów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    709

Każdy mówi że się dokłada i to nie tylko w trzodzie. Odpowiedzmy sobie na proste pytanie z czego dokładamy?


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszek1000    326

Każdy mówi że się dokłada i to nie tylko w trzodzie. Odpowiedzmy sobie na proste pytanie z czego dokładamy?

 

Ciekawe pytanie

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

na sąsiedniej wsi jest gościu co ma 6 he i chowa 15 loch cykl zamknięty co roku sieje 3 he jęczmienia podobno mu sypie po 10 ton z he jakaś nowość z syngenty i 3 he qq na ziarno jest pod opieką doradcy żywieniowego i gościu z syngenty przyjeżdża mu na pole i doradza co i jak i jakoś sobie radzi zboże dokupuje jeszcze i mu się opłaca tak twierdzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eddi87    8

Panowie przejąłem gospodarstwo od rodziców 6h i oni zawsze chowali sobie jedną maciore i z 10 tucznikow rocznie reszta, kilka prosiąt na sprzedaż. Czy pracując na etacie opłaca się chów takiej ilości i chodzenie koło tej trzody? Zarobek pewnie będzie nie wielki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@eddi87

daj sobie spokój przy tej ilości szkoda sie smrodzić i garba sb robić , sam miałem podobną sytuacje , miałem starą chlewnie modernizować na ok 20-25świnek w rzucie i dałem sb spokój , zarobek marny , robota pracochłonna bo przy tej ilości i starym budynku wszystko ręcznie , zrezygnowałem i dałem spokój i nie żałuje decyzji ,

przy tej ilości ha obsiej zbożem bo QQ na ziarno jak nie masz dobrych znajomych co posieje i wykosi bo napewno nie masz swojego sprzetu do zbioru i siewu to też bym odpuścił , ewentualnie jakieś ziemniaki cebula jeśli jest zapotrzebowanie w okolicy , czy kury nioski i jajka a świnki to kupić sb 1 czy 2 sztuki prosiąt taki ok 20-5kg dla siebie i odchować i mieć swoje zdrowe mięsko i wyroby bo przy maciorze to szkoda chodzić ,

a pracując na etat pójdziesz 2 soboty czy pare nagodzin i masz na czysto zarobek lepszy jak na tych świnkach , na świnkach 5-6 miesiecy musisz czekać na zwrot kosztów i te pare zł zarobku a tu przez te pare miesiecy zarobisz kilka razy wiecej na etacje idąc ten czas do pracy który musiałbyś poświęcić chodowli

 

niestety takie czasy że opłacają sie tylko wielkie chodowle gdzie robota jest ograniczona , głęboka ściółka albo ruszta ,i duże ilości , od 200stuk w rzucie można coś myśleć 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WillmerOSU    0

Witam wszystkich, 

rozumiem, że w obecnych czasach hodowla trzody chlewnej jest mało opłacalna, mam jednak inne pytanie. Nie jestem rolnikiem i nie posiadam żadnej ziemi, chciałbym za to w niedalekiej przyszłości rozpocząć małą hodowlę świń - przede wszystkim dla własnego użytku. Pracuje zawodowo i miałaby to być hodowla czysto hobbystyczna. Mam dostęp do pomieszczeń przystosowanych do hodowli świń oraz do zakupu zboża i prosiąt z zaufanego źródła. Czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenia w podobnej sytuacji? Czy warto w ogóle pchać się w to, choć uprzedzam, że w ogóle nie robię tego dla zarobku. Będę bardzo wdzięczny za wszelkie uwagi i informacje.

 

Pozdrawiam serdecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    1179

Jak nie chcesz robić tego dla zarobku, to poszukaj jakichś mniej śmierdzących, mniej krzykliwych zwierząt, które nie chorują na dziwne choroby, przez które ktoś Ci wybije całe stado.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Człowiek    0

Jak to jest z tymi grupami technicznymi mamocior,  wszędzie dzielą na 7 , np 50 szt i chce przy prosiakach 5 tyg trzymać wtedy trzeba 3 komory pogodowe czy jak 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

Dokładnie tam gdzie i Twój PiS . Nagle wielkie poruszenie , bo ASF do bram Niemiec puka . Wcześniej pół Polski na straty można było spisać . Bo ekologi nie dają , to co my możemy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    4014

Jak by rolnicy byli zgrani to by ekologów na taczkach wywizli teraz zbożowcy zaczęli trząść portkami bo zboża nikt nie kupi no chyba że po 500

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

Sam niedługą trząsł będziesz jak przez strefę , sprzedać świniaka będziesz miał problem i kontrolę bioasekuracji przeprowadzą prawdziwą w chlewni .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez jankes84
      Witam serdecznie. Mam pytanie do forumowiczów a mianowicie  chodzi mi o  odpowiedź na pytanie przy jakiej ilości kur niosek można z tego zyć. Proszę o odpowiedzi osób które siedzą w tym temacie a nie gimnazjum w stylu mój kuzyn ma 100 kur i zarabia po 5 tys zł.chodzi mi o hodowle na poziomie do 1000 szt. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
    • Przez Kalub
      Dzień dobry, chciałbym dowiedzieć się czy można utrzymać się z hodowli 10 krów(simentali mlecznych)? Urodzone jałówki odchowywał bym i sprzedawał do dalszej hodowli. Czy byłbym w stanie zarobić na miesiąc około 2-2.5 tyś?  
    • Przez Michał123
      Dzień dobry, planuje zaczęcie hodowli krów mamek rasy hereford. Zastanawiam się czy utrzymam się początkowo z 10 mamek? Czy bardziej opłaca się opasać cielaki, czy sprzedawać odsadki, czy może odchowywać jałówki i sprzedawać do dalszej hodowli? Czekam na wasze propozycje.  
    • Przez KrzysztofKrojniak
      Witam pytanie do rolników którzy mieli już kontrole wedle ASF. jak tam sprawa z siatkami na okna jaskółkami i wróblami. przecież są pod ochroną gniazd nie rozwale a co podczas kontroli. kujawsko pomorskie 
    • Przez gutfi888
      Czy opłaca się hodować 15 sztuk rasy limousine i sprzedawać je na ubuj?
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj