Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Mam problem w MF 3065 a mianowicie nie załącza się napęd na przód. Sprawdzałem i prąd nie dochodzi na elektrozawór (pozostałe elektrozawory działają). Wszystkie bezpieczniki są w porządku. Ktoś wie gdzie może tkwić problem.

Z góry dzięki.

Opublikowano

W Przełączniku.Zobacz czy przełącznik przekazuje napięcie na elektromagnes.Jak przekazuje to sprawdź ciągłość przewodów,może gdzieś jest przerwany.

Opublikowano

Skoro zapala się i gaśnie to lecisz po przewodzie od cewki w ,,górę rzeki" poszukując prądu albo uszkodzenia przewodu a jeśli wszystko sprowadza się do komputera to może będzie potrzebny fachowiec. Taka moja teoria

Opublikowano

Witam

Mam problem w MF 3065 a mianowicie nie załącza się napęd na przód. Sprawdzałem i prąd nie dochodzi na elektrozawór (pozostałe elektrozawory działają). Wszystkie bezpieczniki są w porządku. Ktoś wie gdzie może tkwić problem.

Z góry dzięki.

Prąd na elektrozaworze powoduje rozłączenie napędu, ale tylko w czasie jazdy,

brak prądu na elektrozaworze napęd załączony,

gdy ciągnik stoi (nie jedzie) napęd jest zawsze załączony mimo że go przyciskiem wyłączymy.

Opublikowano

frez atakujący jest w porządku, kable wydają się też całe. nie wiem czemu raz miernik pokazywał, że na cewce jest prąd (w tym czasie nie świeciła kontrolka od przedniego napędu) lecz po następnym odpaleniu ciągnika znowu jest problem. czy może być to wina komputera? czy jest jakiś sposób na zrestartowanie go np. poprzez odpowiednią kombinacje przycisków?

Opublikowano

Jeżeli elektryka jest ok, frez też to myślę że tarczki w koszu napędu straciły ząbki, bo zjechane pierścienie przy koszu nie pozwolą rozłączyć napędu.

Opublikowano

witam , dołączam sie do tematu posiadam mf 3080 i. mam podobny problem z tym ze u mnie naped w czasie jazdy potafi sie wylaczyc i właczyc na chwile lub odwrotnie w zależności czy jade z właczonym czy wyłączonym przednim napedem. I jeszcze jedno po uruchomieniu ciągnika żeby wyłaczyc naped musze pierwszo włączyc pół bieg bo inaczej nie idzie i to samo ze zmianą szosowych , terenowych. Po tym pierwszym przełączaniu z włączonym pół biegiem , później już działa wporządku . dodam że pali sie jeszcze kontrolka trybik w trybiku i kropla ze strzałkami pod nimi. jak napisał kolega wyżej :

 

Prąd na elektrozaworze powoduje rozłączenie napędu, ale tylko w czasie jazdy,

brak prądu na elektrozaworze napęd załączony,

gdy ciągnik stoi (nie jedzie) napęd jest zawsze załączony mimo że go przyciskiem wyłączymy.

 

sprawdzałem ten elektrozawór na postoju oczywiście i próbówka mi nie świeciła,a kontrola od napedu gasła i zapalała sie jakby działało normalnie. Czy tak powinno byc ? Czytałem na forum ze moze to byc tez czujnik filrta oleju . koszt takiego w mojej składnicy to ponad 200 zł wiec pytam zeby niepotrzebnie nie kupowac . prosze o jakies podpowiedzi co powinieniem teraz zrobic . Z góry dziekuje .

 

podaje gg. 11859765 lub piszcie tu na forum

Opublikowano

Z tą kontrolką to masz problem z filtrem oleju albo brakiem oleju nie pamiętam dokładnie już jak tam jest z tymi kontrolkami. Więc powiedz czy sprawdzałeś stan oleju i kiedy filtr był zmieniany jak w ogóle był

Opublikowano (edytowane)

olej nowy wysokiej jakości zmieniony na koniec sezonu 2013 czyli na jesieni . filtr wtedy założony nowy oczywiście orginał nie jakiś tańszy zamiennik czy coś w tym stylu. Poziom oleju oczywiscie tez jest

Edytowane przez bartlomiejs90
Opublikowano

Sprawa wygląda tak. Czujnik ciśnienia zmieniony na nowy i dalej to samo a nawet gorzej. Teraz po uruchomieniu ciągnika kontrolka odnapdu po chwili sama sie wyłącza i nie idzie jej włączyc. Gdy wciskam sprzegło kontrolka od napedu sie włacza wraz z kontrolka od ciśnienia i po chwili gasną. Nie można różwnież przełączyc biegów żółw , zając. Co dalej ?

Opublikowano (edytowane)

Wałek wporządku. Nie wiem co dalej, dodam że pół roku temu była zmieniona pompa na nową wysokiej jakości. Włączała sie ta kontrolka od ciśnienia i mechanik stwierdził że to wina pompy. Po zmianie na nową dalej było to samo , wiec chyba ciśnienie jest wporządku a przyczyna gdzie indziej. Olej także nowy i filtr. Na starym czujniku ciśnienia były dwie wsówki i na jeden z nich była podłączona dodatkowa masa. Na forum czytałem że nie powinno tak byc i prawdopodobnie ktos chciał uryc jakas wade przed sprzedarzą. Nowy podłaczyłem bez tej masy tylko orginalnie na dwa przewody tyle ze to nic nie zmieniło. Stan ciagnika na teraz :

- Odpalam zapala sie kontrolka napedu i gaśnie. Zapala sie tylko jak wciskam sprzegło ( puszczam sprzegło i kontrolka napedu gaśnie )

-Nie moge w żaden sposób go włączyc

-nie działa też blokada

- nie świecą kontrolki żółw zając

- nie moge przłączyc biegów zółw / zając

- zapala sie i gaśnie kontrolka ciśnienia oleju jak jej sie podoba ( trybik w trybiku i kropla pod spodem )

 

Dodam moze jeszcze ze jest to 3080 autotronic z 92 roku

 

Prosze o dalszą pomoc. Bo najgorsze ze nie znam żadej kompetentnej osoby która by mogła pomóc i żadnego mechanika który to ogarnia w pobliżu . Jeżeli ktoś zna takowego prosze o namiar. Najlepiej z podlaskiego . Może byc nawet z mazowieckiego lub warmińsko mazurskiego. Traktor stoii !!

Edytowane przez bartlomiejs90
Opublikowano

No dzieki chłopaki . Już z nim rozmawiałem i sie szykuje spory wydatek jak tak. Najgorzej ze dojeżdzają do klienta tylko w okresie letnim a tak tylko laweta , a na sam trasport w trakim razie z 1500 trzeba. Ale racja ze człowiek zna sie na rzeczy . Dobrze byłoby żebym tylko sam wykluczył czy to wina elektryki i musze w takim razie zmierzyc ciśnienie na układzie. Z tego co mi mówił musze miec opdowiedni manometr i znac wartosci jakie mają byc ale juz nie chciał powiedziec ile hehe, Pomoże ktoś ?

Opublikowano

Jeżeli elektryka jest ok, frez też to myślę że tarczki w koszu napędu straciły ząbki, bo zjechane pierścienie przy koszu nie pozwolą rozłączyć napędu.

 

 

miałeś rację tarczki potraciły ząbki. nowe tarczki zmówione, na dniach przyjdą, mam nadzieję, że po założeniu bedzię ok. dzieki za pomoc

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Pajej
      Miał ktos styczność z takim? jak sie sprawuje, jak z dokładnością oprysku i czy polecacie?
    • Przez ghanew
      Witam. Chciałbym uzyskać opinie na temat Renault ceres 345x 2003rok i pytanie jak sie załącza przedni napęd 
    • Przez szymczak
      Witam.
      Proszę o pomoc w następującej sprawie. Mam problem z przednim napędem przy ciągniku SAME SILVER 110 2006r. Nie mogę wyłączyć przedniego napędu. Podobne tematy były już zakładane o Deutzach, ale nie mam pewności, że działanie układu jest takie samo. Opiszę po kolei "historię" awarii. Podczas jazdy bez przedniego napędu zaczęła mrugać kontrolka na włączniku (który nie był wciśnięty). Do tego co chwilę było słychać charakterystyczny dźwięk rozłączania przedniego napędu (takie trzaśnięcie). Po powrocie do domu kontrolka świeciła już światłem ciągłym, a przedni napęd od tego czasu jest już ciągle uruchomiony. Sam włącznik sprawdziłem przy pomocy probówki i prostownika i moim zdaniem działa prawidłowo. Podejrzane jest tylko napięcie na pinach dochodzących do włącznika (1 pin ma około 12V a pozostałe 0,5-1,5V). Według mojej wiedzy cewka/elektrozawór odpowiedzialny za rozłączanie przedniego napędu jest z lewej strony ciągnika koło filtrów hydraulicznych. Ten układ działa w tej chwili w sposób następujący:
      1. przy odpalonym ciągniku tłoczek jest schowany
      2. podczas gaszenia ciągnika tłoczek wychodzi z cylindra
      3. przy ponownym uruchomieniu samego zapłonu (przekręceniu kluczyka) tłoczek znowu się chowa
      4. odpalenie ciągnika nie powoduje żadnej reakcji dopiero ponowne jego zgaszenie powoduje ruch tłoczka
      Zachowanie tej cewki/elektrozaworu jest takie samo bez znaczenia czy włącznik jest wciśnięty czy też nie. Domyślam się, że żeby przedni napęd został rozłączony tłoczek musi wyjść z cylindra. A skoro u mnie przy odpalonym ciągniku tak nie jest, jest to pewnie przyczyna nieprawidłowości w działaniu. Nie wiem oczywiście czy dobrze myślę, jeśli jestem w błędzie proszę o podpowiedź. Jakie są przyczyny takiej usterki? Czy ktoś miał coś podobnego?  Z góry dziękuję za odpowiedź:)
    • Przez artur04c
      Witam, potrzebuję przedni napęd lub układ planetarny przedniego napędu ewentualnie krótszą pochwę napędu (lewą) jak się nie znajdzie to chociaż 3x satelity i rozdzielacz hydrauliczny na 3 sekcje, najlepiej warmińsko-mazurskie, ewentualnie poza jak się nie znajdzie. W razie pytań proszę o pisanie pod tym postem lub pv. Pozdrawiam. 
      ps. co do rozdzielacza to mam pytanie, otóż czy w garażowych warunkach da radę samemu wymienić uszczelniacze? Ponieważ mam 2 sekcyjny i cieknie i został zakupiony 3 sekcyjny i tak samo się z niego cieknie. Nie z każdej sekcji, ale cieknie, Chciałem do 2 dołożyć 3 z 2 rozdzielacza, ale jest inny typ i nie pasuje. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v