Skocz do zawartości
dziewullo

Ursus 914 DL FINN

Polecane posty

dziewullo    0

Witam:) Jestem nowy na forum i za bardzo się tutaj nie orientuje ;/ Chłopaki pomóżcie ! Jeśli był taki temat na forum to podeślijcie go mi :) Właściwie to mi chodzi o to na co zwrócić uwagę przy zakupie tego sprzętu żeby nie nadziać się na duże koszty związane z jakimi kolwiek naprawami? Wiem że nie uniknie się drobnych napraw, ale nie stać mnie na przesypanie całego ciągnika. Ciągnik jest z 1985 roku, sprowadzony z Norwegii, przeszedł remont wizualny tzn. Nowy lakier, błotniki tył. Koszt jego to 37000zł. Dużo,mało? Sprzedawca mówił ze ciągnik pracował w Skandynawii przy turze, o czym świadczą przednie opony, prawie zero protektora oraz wyrobione łożyska w przednim moście od krzyżaków. To jak pomożecie ? Z góry dzieki za wszelką pomoc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolniku360    69

zależy wszystko od roku ale takiego odmalowanego to trochę można się obawiać niech pochodzi żeby dobrze rozgrzał i sprawdź wtedy ciśnienie na zegarze bo może na zimnym trzymać a potem uciekać przód jak od tura to i sworzeń głowny do zrobienia i opony to parę ładnych groszy trzeba w to włożyć,zobacz czy z odmy nie idzie olej albo jakiś dym powinien praktycznie być nie zauważalny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wojtal24    190

Sprawdź WOM czy działa pod obciążeniem na rozgrzanym oleju i żółw/zając czy jest sprawny, napęd czy nie ma luzów i czy nie grzechocze, podnośnik czy działa sprawnie i tak jak koledzy wyżej trochę przy drogo jak na ten rocznik i model


ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

sprzeglo tez może być zużyte, jak dużo z turem pracowal, jak odmalowany to pewnie szykowany na handel, lepiej kupic w orginale bo widzisz co jest, czy było dbane o ciągnik, a tak to płacisz dodatkowe kilka tys za farbe, ale z drugiej strony przynajmniej ladnie wygląda, bo ruine to wstyd przyprowadzić, , ogolnie to dobre ciągniki, sam mysle cos takiego wziasc,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    999

ogólnie ciągniki Ursus Finn , są o niebo lepsze z wytrzymałością od ursusów na polski rynek.. Wiem, bo sam mam Ursusa FInn , ale kupiłem go za 40 tyś i w oryginale w 2006 i złego słowa nie mogę powiedzieć o nim . Wiadomo, czasami coś sie psuje , ale wiadomo, swoje lata ma, ale nic poważnego się nie działo. Polecam te ciągniki. Ale o konkretnym ciągniku nie mogę nic powiedzieć, bo go nie widziałem.


"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mironex    0

Potrzebna mi Wasza opinia na temat Ursusa lub Zetora sprowadzanego ze Skandynawii np z Norwegii albo z Danii. Interesuję się zakupem takiego ciągnika ale nie wiem jak się mają ceny części do takich ciągników .Może lepiej odpuścić sobie sprowadzany a poszukać na swoim podwórku?

Czekam na Wasze szczere opinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DanielB    19

zależy jaki model potrzebujesz.Ale z reguły części są te same co w naszych wersjach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonek98    902

Spytaj usera @finn z reguły części dostaniesz jak do zwykłych tylko eksportowe były lepiej wykonane lepszy komfort itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidgr    2

a ja nie polecam zadnych zetorow ani innych ciagnikow ze skandynawi. Zobaczcie koledzy ile kosztuja ladnie ciagniki nawet w Norwegii kilka tysiecy drożej niż u nas do tego doliczcie clo vat i koszt transportu.... Pracowalem przez rok u handlarza kombajnow i ciagnikow w powiacie kieleckim i to jakie ciagniki on sprowadzal wlos na glowie staje .... wiekszosc zetorow to zgnilki poniszczone pordzewiale to malo powiedziane idealnym slowem było by określenie "szroty przegnite". Na takie ciagniki wali sie tone szpachli pare łatek prosto na rdze i ladnie maluje i do żyda. dużo zetorow ma uszkodzone silniki waly glowice co sie wtedy robi ?kupuje najtanszy wał chiński z alledrogo i na wyjazd z placu starczy. Zerwane tryby w skrzyni tez nie problem naspawac wyszliwowac i ciagnik nowka sztuka. Ja stanowczo odradzam zakup od handlarzy ciagnikow wlasnie z stamtąd bo to niezle miny chyba że sam jedziesz kupujesz od norwega dajesz wiecej i tylko szukasz transportu ewentualnie gdy nieraz u takich trafisz na rozładunek prosto z tira wtedy sam sie za glowe zlapiesz . Przepraszam ze tak dlugo ale to jest tylko moje zdanie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2341

Podpicować to można każdy i wszędzie można trafić na "perełkę" .Ja mam "Irlandczyka"z pól golfowych i jestem zadowolony .


ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mironex    0

A może ktoś podpowie mi na co szczególnie zerkać i jak podpatrzyć pewne rzeczy żeby całkowicie nie wpaść ''jak śliwka w kompot''. Może ktoś ma jakieś sposoby na to ,żeby zobaczyć coś czego normalnie nie widać. Zależy mi na Waszych podpowiedziach ponieważ sam zaczynam ''stawać dopiero na swoim'' i takie wypisz wymaluj rzeczy ,które każdy by zobaczył gołym okiem  to i ja może zobaczę ale expertem to ja nie jestem.


Odnośnie modelu to myślałem o takim 100-120 KM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    432

Ciągniki są lepiej wykonane, tzn na export szły ciągniki z części pierwszego sortu, trzymające wymiar itp, krajowe gorzej, było zapotrzebowanie to aby sztuka, nie ważne że jakieś wady miały części, montowano i na sprzedaż.... Ciągniki toporne, mulaste i paliwożerne jak żuk w benzynie, dosłownie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez c330ursus
      Fajnie się pracuje maszyną która fajnie wygląda. Dlatego zakładam ten temat bo chyba każdy coś zmienił w swojej C-330. Choćby najgłupszy szczegół ale ciągnik już lepiej wygląda piszcie nawet takie szczegóły (oczywiście coś większego niż śrubka czy podkładka <_< )
       
      Ja zaczne:
       
      Radio
      Kontrolka hamulca
      tapicerka na syficie
       
      Nie wiecie jak umyć opon żeby były umyte ja na tym zdjęciu (link poniżej)
      http://www.agrofoto.pl/forum/gallery-image40045.html
       
      przynajmniej te z tyłu bo zwykłą wodą pod ciśnieniem i płynem do naczyń sie nie da <_<
    • Przez c330ursus
      Zamierzam kupić glebogryzarkę do mojego Ursusa C-330 tylko nie wiem ile metrów może być żeby C-330 ją pociągną i jakie zapotrzebowanie mocy na ile metrów glebogryzarki?
       
      Takie mam na oku Która waszym zdaniem będzie najlepsza i którą uciągnie Ursus C-330
       
      http://www.allegro.pl/item346301100_glebog...anio_slask.html
       
      http://www.allegro.pl/item338616663_glebog...sus_zetor_.html
       
      http://www.allegro.pl/item345489219_glebog..._90mokazja.html
       
      I jeszcze będę potrzebował wałek przekaźnika, ponieważ jest to moja pierwsza maszyna na wałek Coś takiego będzie pasować?
       
      http://www.allegro.pl/item344553143_walek_przekaznika.html
    • Przez HorPol65
      Witam!! Mam takie pytanie jaki tur da rade zalozyc do 60-tki??
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
×