Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zastanawia mnie czy lepiej byłoby zakupić 20 letniego JD czy lepiej 20 letniego Ursusa? Ceny starych JD są przystępne ale jak to jest z częściami, serwisem? Wśród rolników panuje przekonanie, że to co zagraniczne to złe... Ile kosztują części do JD? Czy są dobrze dostępne? I czy trzeba jakiegoś specjalnego mechanika, żeby np. wymienić tłoki, tuleje? Czekam na wasze opinie!

Opublikowano

a czym sie różni wymiana w ursusie od wymiany w jd zasada taka sama, co do części to zależy czy w twojej okolicy jakaś agroma czy składnica maszyn zaopatruje sie w takie części ale z tym nie powinno być problemu najwyżej będziesz musiał poczekać te 24-48 godzin a z cenami to różnie bywa czasem mogą być droższe a czasem tańsze(ale chyba raczej w większości to pierwsze)

Opublikowano

JD powinien być mniej awaryjny, z remontem silnika nie powinno być żadnego problemu ale jak coś się rozsypie w skrzyni z półbiegami to będzie większy problem niż w ursusie... Ale ryzyko wystąpienia awarii skrzyni jest mniejsze niż w ursusie :rolleyes:

Opublikowano

ja wybrałbym JD, nie oplaca sie tłuc w starym ursusie po to ze niby czesci nie sa dostepne, tak jak powiedział gazi, jesli masz jakas agrome w okolicy to nie bedzie wielkiego kłopoty, jesli nie to poczekasz 3 dni i bedzie :rolleyes:

Opublikowano

Teraz 3 dni nic nie znaczy, ale pomyśl ile znaczy w sezonie? No i oczywiście wyższe koszta ewentualnych części. Trzeba spojżeć na to obiektywnie, czy bez bólu stać nas na ewentualny kompleksowy remont (co może być nieuniknione w wypracowanym 20 letnim ciągniku, czy to w Ursusie czy JD)

Opublikowano

co do oczekiwania na części to jest różnie. nieraz sie zdarzyło że na małe g***o do zetora czekaliśmy nawet ponad 2 tyg. typowe części są od ręki do większości sprzętów a jak padnie coś nietypowego to trzeba i tak czekać niezależnie czy to jd czy ursus czy zetor czy inny

Opublikowano

Ursus ma gorszy komfort niż JD ale zarazem jest mniej skomplikowany. Nie ma tyle elektroniki. Teraz części mozna zamawiać w internecie. Może tez byc tak jak przedmówcy piszą. Pójdziesz do jakiegos dealera a on dowiezie. Ja wybrałbym JD niżeli ursusa (jesli cena obydwu jest podobna). Wybór należy do Ciebie.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ja też bym wybrał John Deera. Sławna marka, dobre silniki, szybsza jazda itp..... <_<

Opublikowano

Ja mam kilka maszyn JD, wszytskie od nowości, jak na razie żadnych większych kłopotów.

Jednak gdybym miał wybierać między 20 letnim JD a 20 letnim ursusem, bez wachania wybrałbym ursusa.

20-sto letni sprzęt popsuć może się w każdej chwili, więc jeśli chodzi o części, ich dostępność, cenę, dostęp do mechaników to usrus bije jd na głowę.

Opublikowano

Po pierwsze porównajmy to jak wygladają oba ciagniki. Bo taka 80-tka z PGR- u na pewno nie będzie chodzic ciekawie, pomimo, że to mocne silniki. Wtedy nie dbało się o maszyny, bo i tak dostawali nowe, a taki JD będzie bardziej zadbany, bo tam od razu do serwisu ciągnik idzie i nie ma problemu...

Opublikowano

do ursusa wszedzie masz częsci od ręki i dośc tanie a do JD to róznie moze byc wiec przed zakupem zoriętuj sie czy do tego modelu dostaniesz w swojej okolicy częsci.w JD bedzie napewno lepszy komfort,kabina lepiej wyciszona i sądze ze nie bedzie bardziej awaryjny niz nasz poczciwy URSUS :)

Opublikowano
Zastanawia mnie czy lepiej byłoby zakupić 20 letniego JD czy lepiej 20 letniego Ursusa? Ceny starych JD są przystępne ale jak to jest z częściami, serwisem? Wśród rolników panuje przekonanie, że to co zagraniczne to złe... Ile kosztują części do JD? Czy są dobrze dostępne? I czy trzeba jakiegoś specjalnego mechanika, żeby np. wymienić tłoki, tuleje? Czekam na wasze opinie!

to tak jak z samochodami ja wolę 15 letnie np audi od nowego poloneza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Adask0000
      Witam, szukam traktorka do prac w firmie ogrodniczej, zastanawiam się nad solis 26 oraz hinomoto hm-275. Potrzebuje żeby dobrze pracował z turem i glebogryzarka.  Czy ktoś z was miał doświadczenia z tymi maszynami? Czy może macie jakieś inne ciekawe propozycje ? Pochodze z Łodzi i ważne dla mnie żeby serwis nie był bardzo daleko w praktycznych przyczyn , pozdrawiam. 
    • Przez Mateusz_105
      Witam stoję przed zakupem ciągnika używanego i mam na oku te New holland td5010 / td80 ,Kubota m6060, farmtrac 675 którego wybrać a może coś innego?
    • Przez Wojtek026
      Jakie traktorki polecacie jakiej firmy oraz jakiej mocy, może nie jest to traktor do pola ale na pewno w każdym gospodarstwie przydatny, mam już dość pchania kosiarki, a poza koszeniem można zawsze małą przyczepkę doczepić czy poodśnieżać, mój faworyt https://allegro.pl/oferta/traktor-ogrodowy-solo-al-ko-t15-95-6-hd-a-kosz310l-12246286516?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_term=desc-yes&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_dio_ogrod_pla_ss&ev_adgr=ogrod&ev_campaign_id=15231253834&gclid=EAIaIQobChMIxtP3xKS2-AIVjgwGAB2SqQYLEAYYCSABEgLzgPD_BwE
      czy polecacie coś innego czy warto brać V2 silnik, oraz jakie firmy,
    • Przez Sid1996
      Witam forumowiczów.
      Przymierzam się do zakupu mini traktorka 4x4. Do czego ma mi być potrzebny? W chwili obecnej głównie do ciągnięcia przyczepki max 600 kilo. W późniejszym terminie mam planach używać go do odśnieżenia kawałka podwórka i drogi dojazdowej ok. 30m., uprawy ok. 20 arów lekkiej ziemi. I teraz do sedna, co wybrać? Nowy typu Yato 4×4 YT-85830, CRONA CR254, czy używany japoński (jaki i gdzie - polecani sprzedawcy)? Budżet do 30 tysięcy (im mniej, tym lepiej).
    • Przez Romek112
      Cześć wszystkim!
      Potrzebuję porady od doświadczonych w temacie kukurydzy. Do tej pory u mnie na gospodarstwie (80 ha) królowały głównie ziemniaki, ale w tym sezonie chcę spróbować sił z kukurydzą.
      Mój główny koń roboczy to Zetor 16245 (ok. 160 KM). Maszyna silna i ciężka, więc uciągu mu nie brakuje, ale zastanawiam się, co pod niego najlepiej dokupić, żeby przygotowanie pola pod kukurydzę szło sprawnie i z głową.
      Głównie myślę o agregacie:
      Co polecacie pod taki ciągnik i taki areał? Myślałem o jakimś kompaktorze 4 lub 5 metrów (np. Lemken, Bednar albo nasze polskie typu Agro-Masz). Czy 16245 da radę w 5 metrach na średniej ziemi, czy lepiej zostać przy 4 metrach i mieć zapas mocy?
      Czy lepiej iść w kompaktora, żeby zrobić „lustro”, czy zwykła talerzówka z dobrym wałem wystarczy pod kukurydzę?
      Może macie kogoś konkretnego do polecenia, kto zajmuje się tym tematem, jakaś firma na terenie podkarpackim?
      Druga sprawa to siewnik, celuję w 6 rzędów z podsiewaczem nawozu. Macie jakieś sprawdzone modele, które nie kosztują miliona, a robią dobrą robotę z tym Zetorem?
      Z góry dzięki za każdą podpowiedź! Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v