Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Mam możliwość wydzierżawienia ok 30ha nieużytków. Ziemia ta nie była uprawiana conajmniej 10 lat więc nie wygląda to najlepiej. Na większej połowie pewien pan pasie tam bydło i trawa (zielsko) jakie tam rosło jest wygryzione. Jednak ta mniejsza połowa jest wogóle nie ruszana i częściowo zakrzewiona. Krzaki można wyciąć, zielsko opryskać ale nie wiem czy już nie za późno bo wegetacja roślin się kończy. Teraz mam pytanie czy lepiej tam posiać trawę (lucernę lub koniczynę) w czystym siewie i brać dopłaty "ekologiczne'' czy przygotować pole do siewu zboża. Dodam że do pola mam około 20km, ziemia klasy III i IV. Obecnie nie mam gospodarstwa na siebie gdyż moi rodzice nie osiągneli jeszcze wieku emerytalnego ale z maszynami nie było by żadnego problemu.

Opublikowano

zanim to doprowadzisz do dobrej kultury to minie 3 lata. zależy na co jestes nastawiony, czy pracujesz w gospodarstwie czy masz pracę ? itd jeżeli masz inne zajęcie i nie masz zamiaru rozwijac gospodartwa w tym kierunku żeby się z niego utrzymywać to ja bym postawil na "motylkowe" :)

Opublikowano

Nie pracuje na co dzień w rolnictwie, ale moi rodzice mają gospodarstwo i bardzo często im pomagam.

Właściciel tej ziemi chce na początek mi na 5 lat ją wydzierżawic z możliwościa przedłużenia. Na zboże to zdecydowanie za krótko, motylkowe - pakiety są na 5 lat więc akurat. Ale czy do tych motylkowych nie będzie potrzebna od 2014 jakaś produkcja lub bydło?

Opublikowano (edytowane)

Ja bym to łykał jak młody pelikan , 30 ha to jest 30 ha , tylko najlepiej pisz na 10 lat od razu bo fakt 5 trochę mało bo faktycznie dobry plon zbierzesz w 3 roku dopiero więc szkoda by było roboty jak by po 5 ci zabrał , ale nawet na te 5 sie opłaca zawsze coś urośnie , a jak by nie patrzeć to jest 30 ha , więc to jest potężny zastrzyk w gospodarstwo, A z dopłatami nie kombinuj na razie bo nie wiadomo co bedzie w nowym rozdaniu ,

Ja bym to uprawił wstępnie w tym roku jeszcze , a na wiosnę orka i zasiał łubin bo to chyba najlepsza roślina na 1 siew w nieużytki , małe zapotrzebowania pokarmowe tolerancja na zakwaszenie ,potem wystarczy dać wapno i masz super stanowisko pod pszenice ,

U mnie w okolicy jak by ktoś dał 30 ha , to nawet jak by to było pole minowe to by była walka o to do ostatniej kropli

Edytowane przez synproboszcza
Opublikowano

Synproboszcza ma rację, zwłaszcza jeśli jest to ziemia III IV klasy, tylko powiem że z tym dużo pracy będzie, wykarczować krzaki itp. więc się lepiej zastanów czy chcesz to robić aby uprawiać czy tylko cwaniakować dla dopłaty itp. (tej drugiej opcji nienawidzę bo tylko ziemię niszczą) a 20 km odległości to jeszcze nie tragedia ja dojeżdżam do działki 3,5 ha 11 km i mi się opłaca.

Opublikowano

O siewie łubinu to za wiele nie wiem bo jeszcze nie miałem okazji go siać choć człowiek całe życie się uczy. Jeden mi radził siew owsa na wiosnę a po zbiorach pszenicę lub rzepak. Drugi żyto zasiać na wiosnę a później na zielono skosić i w bele albo nie kosić tylko orka uprawa i siew rzepaku. Ciężko sie zdecydować. Ale chyba po to jest te forum żeby coś doradzić. Ja osobiście wolałbym to obsiewać zbożem bo szkoda takiej ziemi na motylkowe. Z 30 ha owsa wydaje mi się że w najgorszym wypadku było by ok 100 ton ziarna. W okolicy jest sporo gęsiarzy i stadniny więc mogł bym mieć na nie zbyt. A później już pszenicę. Czekam na podpowiedzi i rady.

Opublikowano

Właśnie też mnie to dziwi... Obrobić nagle 30 ha z urzędu to nie takie hop siup, a dobrego zysku z tego prędko nie będzie. Zrób tak jak to radził synproboszcza, łubin, później pszenica i coś z tego będziesz miał. A dopłaty swoją drogą. ;)

Opublikowano

Kolego gdybym ja miał możliwość wzięcia takiego areału i w takiej klasie ziemi jak piszesz to bez zastanowienia brałbym a oprowadzić to do kultury to tak prawdę powiedziawszy to rok czasu teraz to jedynie możesz to skosić jakąś kosiarką np. rozdrabniaczem sadowniczym albo bijakową a na wiosnę jak już wszystko ruszy opryskać potem podorywka i poplon następnie albo zebrać poplon albo od razu orka i siew w zależności co będziesz chciał ja stosuję taką metodę i jak na razie nie narzekam tylko jeszcze przed orką daje wapno i tyle a na polon polecam tak jak koledzy pisali łubin albo grykę ostatecznie gorczyca lub rzepik

Opublikowano

Nie siej rzepaku w 2 roku bo jeszcze pole będziesz miał nie doprawione, i szkoda aby kasy , rzepak minimum w 3 roku, co do owsa też może być , nie jest to tak dobry przedplon , ale jak masz lepszy zbyt na to i zawsze trochę taniej cie wyjdzie koszt uprawy 1 ha owsa niż łubinu ,

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez cinas16
      Rok temu podpisałem umowę dzierżawy z Urzędem gminy. Ziemia 6 klasa, w umowie napisane, że muszę użytkować rolniczo, w planie zagospodarowania użytki kopalne. Czynsz-równoważność  2q żyta, świadczenia publiczne po mojej stronie. W tym roku dostałem nakaz podatkowy na kwotę 1200zł/ha (naliczone jak od kopalin). 300 m dalej posiadam swoje pole podatek 0,00zł (6 klasa ziemi). I tu moje pytanie skoro ziemie mam użytkować rolniczo, czy maja prawo naliczać mi podatek jak do kopaliny? Zainwestowałem trochę w tą ziemię, pole było zaperzone, nawożenie itd. i szkoda rozwiązywać umowę, ale na taki podatek mnie nie stać.
    • Przez tatiati
      Witam! Niedługo mam podpisać umowę dzierżawy. Mój tata chce przejść na emeryturę, więc chce mi oddać ziemię w dzierżawę. Umowę wypisywała matka, ziemia jest na tatę to ona zajmuje się 'papierologią' w domu. Byliśmy już w KRUS ale brakowało nam jednego dokumentu, więc jeszcze nie oddaliśmy wniosku. W międzyczasie wynikła inna sprawa. W umowie wykluczona jest działka, na której stoi dom. Normalnie nie zwróciłbym na to uwagi ale pani w KRUSie była baaaaardzo zdziwiona, że ta jedna działka jest wykluczona. Zasiało to we mnie ziarno niepewności, zwłaszcza że specjalnie musieliśmy się wracać do gminy, żeby znów wyliczyli przeliczeniowe bo w takim wypadku się zmieniło. Tata ciągle zapewnia mnie, że to ja będę tam mieszkał i zajmował się wszystkim ale wiem, że matka nie jest temu przychylna i bardziej widziałaby tam moją siostrę. Chciałbym wiedzieć czym skutkuje wykluczenie tej jednej działki, bo domyślam się że matka nie odpisała jej bez powodu ale nie chce mi powiedzieć jaki jest ten powód, twierdząc że to tata to wymyślił, tymczasem ojciec nic o tym nie wie. Nie chcę być związany umową jeśli potem to siostra miałaby się wszystkim zajmować (w takim wypadku niech wydzierżawią ziemię siostrze a nie mnie). Czy ktoś mógłby mi coś podpowiedzieć?
    • Przez PatrykReich
      Witam, mam pytanie odnośnie przetargu na grunty rolne. KOWR wystawia na licytację działkę, która leży w sąsiedztwie mojej działki, jestem jej właścicielem. Na przetargu będzie wielu chętnych na tą działkę, Czy mogę się starać aby wydzierżawić tą działkę bez licytacji i w jaki sposób ? 
      Kiedyś, gdzieś w TV mowili o możliwości odstąpienia od licytacji lub przetargu jeżeli napisze się podanie do dawnego ANR jeżeli się sąsiaduje z tą działką i jest się jej właścicielem. 
    • Gość
      Przez Gość
      Witam nie wiem czy w dobrym dziale piszę, ale chciałbym dać ziemie w dzierżawę co mógłbym z tego uzyskać jeśli mam 12h 3-4 klasa tylko zboża były siane ziemia nie wyjałowiona itd. czy otrzymałbym więcej jeśli np. miałbym studnie głębinową i dogadał bym się z jakimś ogrodnikiem lub tym od drzewek woj.wielkopolskie
    • Przez ArkadiuszFohs
      Witam,
      posiadam 2ha nieużytków rolnych które przy odrobinie dobrej woli można by przekształcic na grunt orny - zbutowanie systemu melioracyjnego. Jedynym problemem są drzewa- samosiewy olch. 
      Moje pytanie jak moge to przekształcic na grunty orne w ARiMR oraz czy dostane pozwolenie na wycinke drzew? Czy teoretyczne podejscie w agencji nie przeszkodzi mi w tym ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v