Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam. Mam pytanie bo muszę wymienić koło zębate ataku i nie wiem jak to rozebrać. Podniosłem prawe koło i odkręciłem je a potem 7 śrub na klucz 22. Odkręcone śruby ale nie da rady rozczłonkować mostu na pół. Nie wiem czy pierwsze muszę ściągnąć pochwę prawego koła a potem po kolei wyciągać wszystko czy wystarczy most na pół?????

 

Oczywiście wałek atakujący co jest przykręcony do niego wał od podpory też jest odkręcony.

Edytowane przez wojtf23
Gość Profil usunięty
Opublikowano

W obudowie masz dwa nagwintowane otwory serwisowe, wkręcasz w nie specjalne śruby i rozdzielasz most. Oczywiście samego ataku nie kupisz, występuje tylko w parze z kołem talerzowym i tylko tak należy wymieniać. Nie zapomnij później ustawić właściwego luzu łożysk stożkowych i luzu międzyzębnego.

Opublikowano

a wiesz jakie luzy mają być????? te dwa otwory są na śruby z kluczem 18 ale jak wkręciłem na max to jest opór i boje się dalej kręcić bo boje się że pęknie kołnierz co wchodzą te wszystkie śruby.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Tam jest uszczelnienie na oringu, więc nie może trzymać aż tak mocno.

Opublikowano

Zeszło. Łożysko też ściągnąłem ale w częściach bo inaczej nie mogłem. teraz jakie łożysko tam idzie??? i jak wyciągnąć cały środek z mostu, tam jest jakaś nakrętka z 4 wcięciami i ona się kreci po około 90 stopni w każdą stronę. Teraz jest ciemno więc dalej się nie bawiłem. Napisz mi czy są jakieś książkowe wymiary luzu łożyska i kół zębatych??? Aha i powiedz mi jakie luzy mogą być na kołach zębatych w przekładni kątowej ta co idzie do koła. Bo jak kręcę półosią która wystaje z tego co odkręciłem to jak nią zakręcę to ok 1/4 może mniej obrotu i dopiero piasta zaczyna się kręcić.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Luz międzyzębny ustaw na 0,2 mm, max 0,25mm. Luz łożysk 0,05-0,08 mm. Oczywiście nie masz szans ich ustawić bez przyrządów. Co do półosi to luz powinien być minimalny, ledwie wyczuwalny. To co Ty masz nadaje się tylko do remontu.

Opublikowano (edytowane)

A wie ktoś z was jak wyciągnąć cały mechanizm różnicowy z przedniego mostu??? Bo odkręciłem tą dużą nakrętkę co trzyma koło ataku i koło zębate nie chce wyjść a tym bardziej mechanizm różnicowy.

Edytowane przez wojtf23
Gość Profil usunięty
Opublikowano

Mechanizm różnicowy wychodzi bez żadnych problemów. Trochę może trzymać na frezach lewej półosi. Oczywiście żwać eby wyjąć mechanizm różnicowy należy najpierw wymontować wałek atakujący razem z obudową.

@Tanco96: widziałeś kiedyś z bliska jak się ustawia luz międzyzębny przekładni? Myślę, że nie skoro chcesz to robić szczelinomierzem. Do tego potrzebny jest czujnik zegarowy o dokładności 1/1000 mm.

Opublikowano

Luz na przekładni kątowej ma być 0,10 do 0,45. To zrobisz na szczelinomierz. Zwolnica luz 0,16 do 0,40 mierzony na obwodzie piasty nie szczelinomierzem bo się nie da. A dyferencjał 0,3 do 0,6 mierzony na obwodzie flanszy.

Ogólnie masz przesrane. Upierdliwa robota z dystansami.

Kręcąc półosią masz duży luz na pewno z jednego powodu sumują się wszystkie, przekładni kątowej i zwolnicy plus luz na wieloklinie w dolnym kole stożkowym. Musisz wszystko ustawiać pojedynczo.

Opublikowano

Wałek atakujący jest wyciągnięty. Odkręciłem dużą nakrętkę która trzyma koło zębate na mechanizmie różnicowym i nic więcej ani koło ani mechanizm różnicowy nie chce wyjść. nie wiem może jakiś ściągacz ale jak go tam wcisnąć.

Opublikowano

Dzięki seweryn20. koło duże ataku już ściągnąłem. Zrobiłem garażowy ściągacz i zeszło. Ale mechanizm siedzi dalej. Jedynie co mnie zaciekawiło to koło duże ataku jak wchodzi na mechanizm siedzi na wieloklinie a czy tam są jakieś tarczki cienkie????

Opublikowano

Tak, wewnątrz mechanizmu różnicowego są tarczki które mają za zadanie zwiększyć siłę tarcia samego mechanizmu żeby w miarę możliwości ciągnęły oba koła a nie tylko to co ma lżej bo przedni most nie ma blokady takiej jak tylny. Siłę docisku ustawia się na etapie montażu mechanizmu różnicowego ale jak dokładnie to nie wiem.

Opublikowano

dzięki kolego za info przyda się. Tylko że mi chodziło o koło talerzowe ataku co jest nasuwane na mechanizm różnicowy a potem przykręcane nakrętką z czterema wcięciami. czy tam są jakieś tarczki???pomiędzy mechanizmem a kołem talerzowym. Dziś przychodzi nowy komplet :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez zeflik
      Witam Koledzy , może mi ktoś odpisze , wymieniłem filtry na nowe, olej, pompę w skrzyni oraz uszczelniacze w przystawce i na zimnym oleju i jak i na gorącym napęd ciągnie , sprawdzałem elektrozawór chodzi prawidłowo zamyka i otwiera. Podłączyłem zegar na wyjściu które idzie do przystawki pokazuje prawie 20 bar na zimnym a jak trochę pochodzi to już spada, na gorącym oleju zaś było 10 bar. Znajomy mechanik mówi mi ze skrzynia możne być zużyta bo jest smarowana centralnie i tam możne uciekać ciśnienie. Dodam jeszcze ze po przejechaniu ok 17 km skrzynia była gorąca jak silnik bez żadnego obciążenia. 
    • Przez Pajej
      Miał ktos styczność z takim? jak sie sprawuje, jak z dokładnością oprysku i czy polecacie?
    • Przez ghanew
      Witam. Chciałbym uzyskać opinie na temat Renault ceres 345x 2003rok i pytanie jak sie załącza przedni napęd 
    • Przez szymczak
      Witam.
      Proszę o pomoc w następującej sprawie. Mam problem z przednim napędem przy ciągniku SAME SILVER 110 2006r. Nie mogę wyłączyć przedniego napędu. Podobne tematy były już zakładane o Deutzach, ale nie mam pewności, że działanie układu jest takie samo. Opiszę po kolei "historię" awarii. Podczas jazdy bez przedniego napędu zaczęła mrugać kontrolka na włączniku (który nie był wciśnięty). Do tego co chwilę było słychać charakterystyczny dźwięk rozłączania przedniego napędu (takie trzaśnięcie). Po powrocie do domu kontrolka świeciła już światłem ciągłym, a przedni napęd od tego czasu jest już ciągle uruchomiony. Sam włącznik sprawdziłem przy pomocy probówki i prostownika i moim zdaniem działa prawidłowo. Podejrzane jest tylko napięcie na pinach dochodzących do włącznika (1 pin ma około 12V a pozostałe 0,5-1,5V). Według mojej wiedzy cewka/elektrozawór odpowiedzialny za rozłączanie przedniego napędu jest z lewej strony ciągnika koło filtrów hydraulicznych. Ten układ działa w tej chwili w sposób następujący:
      1. przy odpalonym ciągniku tłoczek jest schowany
      2. podczas gaszenia ciągnika tłoczek wychodzi z cylindra
      3. przy ponownym uruchomieniu samego zapłonu (przekręceniu kluczyka) tłoczek znowu się chowa
      4. odpalenie ciągnika nie powoduje żadnej reakcji dopiero ponowne jego zgaszenie powoduje ruch tłoczka
      Zachowanie tej cewki/elektrozaworu jest takie samo bez znaczenia czy włącznik jest wciśnięty czy też nie. Domyślam się, że żeby przedni napęd został rozłączony tłoczek musi wyjść z cylindra. A skoro u mnie przy odpalonym ciągniku tak nie jest, jest to pewnie przyczyna nieprawidłowości w działaniu. Nie wiem oczywiście czy dobrze myślę, jeśli jestem w błędzie proszę o podpowiedź. Jakie są przyczyny takiej usterki? Czy ktoś miał coś podobnego?  Z góry dziękuję za odpowiedź:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v