Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

 

Nadeszły mrozy więc na noc chciałem spuścic wodę z ciągnika. Jednak po odkręceniu kranika na bloku (za filtrem oleju silnikowego) nie poleciało kompletnie nic. Pomyślałem że się otwór zaphał więc drucikiem próbowałem go przepchać, bez rezultatu. Jedynie końcówka drucika była w takim rdzawym błocie. Z kolei woda spuszczona z chłodnicy pozostawiła na trawie oleistą plamę.

 

Kolejna sprawa. Mam słabe akumulatory w ciągniku więc kiedy poszedłem na chwilę do sklepu w drodze na pole zostawiłem go zapalonego na niskich obrotach. Gdy wróciłem zauważyłem że z chłodnicy leci woda dosyć mocno. Jako że miałem 200metrów do wujka postanowiłem do niego dojechać i tam problem ustał.

 

Wskaźnik ciśnienia oleju (jeżeli działa poprawnie) wskazuje około 1,9-2atm podczas pracy na 1800-1900, około 0,9-1atm na 1000obrotów a przy minimalnych obrotach~500 całkowicie opada do zera.

 

Ciągnik mam niedługo. Po zakupie zostałem poinformowany że w ciągniku został wymontowany termostat i żeby się tym nie przejmować.

 

Proszę o pomoc i jeżeli to możliwe informacje co ile mniejwięcej może kosztować.

Dziękuję za wszelką pomoc i pozdrawiam.

Opublikowano

Być może musisz wykręcić cały ten kranik i zobaczyć co go przytkało, bo woda w bloku musi być jeżeli jest w chłodnicy, bez wody długo by nie pochodził.

Ciśnienie oleju masz bardzo słabiutkie, powinno być minimum 1 atm na wolnych obrotach na rozgrzanym silniku. Przy Twoich wskazaniach możesz spodziewać się wkrótce remontu silnika., z tym że to są twarde sprzęty i długo tak może wytrzymać.

Opublikowano

to że w c385 nie ma ciśnienia bądź jest słabe to nie od razu remont tylko może być do wymiany filter oleju najlepiej jedź do sklepu kup podstawę pod filtry zmienialne wtedy masz dwa jak w c360,może pomorze wiele razy tak było,a co do tej wody to mi się wydaję jeżeli była by to uszczelka to by woda poszła do oleju

Opublikowano

Witam,

 

Nadeszły mrozy więc na noc chciałem spuścic wodę z ciągnika. Jednak po odkręceniu kranika na bloku (za filtrem oleju silnikowego) nie poleciało kompletnie nic. Pomyślałem że się otwór zaphał więc drucikiem próbowałem go przepchać, bez rezultatu. Jedynie końcówka drucika była w takim rdzawym błocie. Z kolei woda spuszczona z chłodnicy pozostawiła na trawie oleistą plamę.

 

Kolejna sprawa. Mam słabe akumulatory w ciągniku więc kiedy poszedłem na chwilę do sklepu w drodze na pole zostawiłem go zapalonego na niskich obrotach. Gdy wróciłem zauważyłem że z chłodnicy leci woda dosyć mocno. Jako że miałem 200metrów do wujka postanowiłem do niego dojechać i tam problem ustał.

 

Wskaźnik ciśnienia oleju (jeżeli działa poprawnie) wskazuje około 1,9-2atm podczas pracy na 1800-1900, około 0,9-1atm na 1000obrotów a przy minimalnych obrotach~500 całkowicie opada do zera.

 

Ciągnik mam niedługo. Po zakupie zostałem poinformowany że w ciągniku został wymontowany termostat i żeby się tym nie przejmować.

 

Proszę o pomoc i jeżeli to możliwe informacje co ile mniejwięcej może kosztować.

Dziękuję za wszelką pomoc i pozdrawiam.

 

 

Kupiłeś ciągnik z wydmuchaną uszczelką pod głowicą.Przy okazji zmień olej na 15W40.Powiedz że chcesz 10 litrów Turdusa.Filtrów nie zmieniaj bo bąk jest lepszy.Tylko musisz ściągać głowićę bo uszczelka wydmuchana.

Opublikowano

to że w c385 nie ma ciśnienia bądź jest słabe to nie od razu remont tylko może być do wymiany filter oleju najlepiej jedź do sklepu kup podstawę pod filtry zmienialne wtedy masz dwa jak w c360,może pomorze wiele razy tak było,a co do tej wody to mi się wydaję jeżeli była by to uszczelka to by woda poszła do oleju

 

W moim jak zaczął gubić ciśnienie wymiana filtrów dała jakieś 0.8 atm poprawy na zimnym, na rozgrzanym efekt minimalny może 0.1 atm. Pomogło to jak świeca umarłemu a kosztowało chyba 350zł.

  • Like 1
Opublikowano

ja robiłem remont takiemu typowi remont generalny silnika bo też na ciepłym miał 0 ciśnienia i na początek poszła pompa oleju efektu zero potem generalka silnika a efekt jaki był taki nadal był i wymieniliśmy te filtry i jak ręką odjął i już z 3 ciągniki tak naprawione,350 zł w porównaniu z remontem silnika to spory wydatek a i tak kiedyś to zmienić trzeba bo i tak padnie i tak

Opublikowano

350 za podstawę pod jednorazowe filtry?

To wolę dołożyć i nowego bąka kupić i następne 10 tys godzin nakręcić.

Bąk to filtr który też się zużywa, powoli ale jednak, poza tym widziałem że niektórzy nie mają ich kompletnych i wtedy silnik łatwo zajechać.

Kiedyś pisałem o tym że tzw bąki są to filtry dużo lepsze niż jednorazówki które wciskają handlowcy jako rozwiązanie problemu niskiego ciśnienia. Poczytajcie że stosuje się je w naprawdę ciężkich warunkach w różnych silnikach znanych marek.

Opublikowano

Równierz robiłem generalke temu silnikowi i zostawiłem podstawe pod wymienne filtry a bąk mimo, że raczej dobry jest to bardzo uciążliwe jest wymyc go dobrze przy wymianie oleju a tak to tylko wykrecam stare wkręcam nowe i spokój. A co do tematu Tommy09 to cokolwiek by nie było przyczyną braku ciśninia oleju, jeśli tego nie zrobi to długo nie pojezdzi.

Opublikowano

pewno już panewek nie ma i wał do szliwfu, mam tak w swojej 385( zerknij do galerii) jest zdjęcie panewki i tak samo mam zerowe ciśnienie na niskich obrotach.

A co do bąka, to tłumaczenie , że wkręcane są lepsze, bo wkręcam i wykręcam i mam spokuj, to śmieszy mnie to. A czy zwolennicy tych , że wspaniałych filtrów znają ich wady?? bo chyba handlowcy wam o tym nie mówili. To ja wam powiem. te filtry "puszkowe" są typu przelewowego. I to najciekawsze, że jak taki filtr zapełni całą swoją powierzchnię filtrującą , to wtedy się otwiera i olej przepływa nie filtrowany i chyba nie muszę tłumaczyc co sie wtedy dzieje. a tak się dzieje jak olej nie jest dobrej jakości i przeciąga/ lub nie z wymiana oleju.

Natomiast "bąk" nie filtruje tylko dopóki olej nie nabieże odpowiedniej temperatury, a potem filtruje cały czas, nawet jak bedzie miał 1 cm osadu na sciankach. i co jeszcze jest zaletą "bąka", ze podczas czyszczenia, można sprawdzić sprawnym okiem stan układu smarowania silnika.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Jeszcze jedna zaleta "bąka", olej jest dużo jaśniejszy, bo osady węgla zmywane ze ścianek cylindra przez olej, są odwirowane na ścianki filtra, filtr pełno przepływowy tego nie zrobi, odfiltruje tylko jakieś mikrocząsteczki metalu i więcej nic w nim nie znajdzie. Warunek dobrego działania - jego po unieruchomieniu ciepłego silnika musi być jeszcze przez chwilę słychać.

Opublikowano

Filtr przepływowy ma w sobie zawór, który otworzy sie wtedy kiedy filtr zapcha się syfem. Przy regularnej ich wymianie nic takiego się nie dzieje,

bo wkręcam i wykręcam i mam spokuj, to śmieszy mnie to.

Nie wiem co Cię w tym śmieszy ale każdy ma swoje poczucie humoru. Ciekawe za to jak sprawdzisz ten "stan układu smarowania" czyżbys zaglądał do panewek przez dziurę od filtra?? :) żart, pewnie masz na myśli, że sprawdzisz czy nie ma opiłków w osadzie, ale pytanie co Ci pomoże ta wiedza? Jesli juz posypią się opiłki to i tak juz po silniku... Bąk ma swoje zalety ale niejeden silnik juz zarżnął. Takie jest moje zdanie.

Opublikowano

witam

nie wiem co jest lepsze bąk czy filtry, mi bąk sie popsul, zauważylem to dopiero po wymianie oleju opiłki w misce olejowej, silnik po remoncie roku nie ma, wymienilem na filtry bo tansze byly, ciśnienie sie poprawilo, dlatego dobra rada pilnujcie bąka. pozdrawiam

Opublikowano

Kolego bayu86 masz dobre rady, ale Tommy09 -go to nie interesuje - sam się dziwię dlaczego?

Kolego bayu86 szanuję cię za twoje wypowiedzi, są one w większości przemyślane i zgodne z rzeczywistością, ale z tą poniżej nie zgadzam się:

 

... Bąk ma swoje zalety ale niejeden silnik juz zarżnął. Takie jest moje zdanie.

 

Nie zgadzam się, że to wina bąka.

Może być wina braku oleju, czy wody w silniku, źle dopasowanych elementów składowych silnika, ekstremalna praca silnika, nieodpowiedni olej lub za rzadka wymiana oleju itd...

 

Dlaczego twierdzę, że nie jest to wina bąka, dlatego że sam posiadam go w moim Ursusie C-330 z '76 roku.

Silnik był raz remontowany przy 25.000 mth przez mojego ojca. Wymieniał cylindry, tłoki i pierścienie i nic poza tym.

Obcenie silnik ma zrobione 36.500 mth i nadal dobrze się sprawuje - to jest moje wytłumaczenie dlaczego to nie wina bąka.

Sam kiedyś mialem zamiar wymienić bąka na nowy filtr przepływowy, ale jakoś schodziło i dziś nie żałuję tego wyboru. Nigdy nie sprawdzałem ciśnienia oleju, ale po zgaszeniu silnika bąk pracuje nadal przez kilkanaście sekund i to mi wystarcza.

Opublikowano

jak przez baka nie ma ciśnienia to z jakiej winy nie zatrze się silnik ?

 

Czy to są twoje teoretyczne domniemania, czy mialeś taki przypadek? Jeśli miałeś to napisz co w tym konkretnym przypadku było nie tak z tym bąkiem?

Opublikowano

był zrobiony remont silnik ponieważ na ciepłym nie miał ciśnienia po prostu na zimnym było ok 4 a na ciepłym już 0 szlif wały góra nowa i to nic nie pomogło może troszeczkę było lepsze no ale nowy silnik żeby nawet 1 nie trzymał potem wymieniliśmy pompę olejową i to też nie przyniosło skutków więc jedyne co zostało był ten filtr i zmieniliśmy filtr i jak ręką odjął

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Blusik
      Witam 
      Mam pytania jaka podkładka ma znajdować się pod korkiem zlewu oleju w silniku 1hc102 chodzi mi o średnice.
      Jak również o gwint jaki jest w pompie pz63a ponieważ musze odkręcić wąż.
       
      Pozdrawiam 
    • Przez Manio221
      Mam pytanie znalazłem silnik do MF 2620 od kombajnu class senator typ silnika Perkins A6. 354,4 czy będzie pasował? Proszę o pomoc. Niby takie same typy silników  😉
    • Przez Darek43
      Witam mam problem z ciśnieniem oleju po remoncie zapala się kontrolka od oleju A przed nie paliła się czy to może być wina pompy  olejowej.
    • Przez MichalP
      Mam kilka pytań co do silnika w tym ciągniku może ktoś mi podpowie.
      1. Gdzie na silniku jest tabliczka żeby odczytać dokładnie  wersje silnika ? 
      2. Miska olejowa - odkręciłem wszystkie śruby  i mam problem od strony skrzyni odchodzi trzyma się od strony napędu. (odkręcone jest 24 śruby) czy   jest jakiś myk żeby tą  miskę zdjąć? 
      Dodam tylko że  moja ma uszy  gdzie na innych zdjęciach poglądowych  ich nie widzę.  Może ktoś dysponuje jakąś instrukcją serwisową do tego silnika 
      3. Jakiej  firmy kupować   tłoki i cylindry ? 
       
    • Przez Lukecki
      Witam, wydaje mi się że w moim Ursusie 1614 są za niskie max obr. Gaz w podłodze a jest tak mniej więcej 2000 obr. (obrotomierz nie działa) czy jest tam jakiś ogranicznik? Dodam że nie może zgasnąć po puszczeniu gazu dopiero po podniesieniu pedału od spodu. 
      Na filmach na YT mają większe obroty z tego co mi się wydaje 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v