Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Sprawa przedstawia się następująco. Klient ma 3 traktory Zetor forterra 11441, mf 255 i zetor 7211 i o tego ostatniego właśnie chodzi. Ma on ok. teraz 50 ha ziemi i bydło ok. 30 sztuk i potrzebny jest mu traktor do wycinaka kiszonki i tura. Teraz są 2 rozwiązania.

1) założyć tura do 7211, ale nie za bardzo mu się to rozwiązanie podoba bo w tych pracach troszkę za dużo spali paliwa, no i nie ma napędu (wywalanie obornika, zwożenie balotów, prasa zwijająca sipma)

2) kupić ursusa 4514 i założyć tura.

Do forterry Tura nie założy bo nie mieści się do obory. Bierze on pod uwagę te 2 rozwiązania. Do ursusa za dużo nie dopłaci bo jego zetor jest w stanie jakby wyjechał z salonu, a silnik ma 200 mtg po remoncie kapitalnym, więc w moich okolicach 37-38 tys za niego dostanie.

Co byście wybrali w takiej sytuacji??

Opublikowano

Ale zetor mimo wszystkich swoich plusów, w takich pracach wypada chyba gorzej od ursusa bo, tu chodzi przede wszystkim o spalanie. On kasę raczej ma, bo chciał kupić coś nowego ale ziemię jakąś dokupił i nic z tego. Sprzeda zetoa i cyklopa to ok. 45 powinien zgromadzić i 5 dołożyć to za 50 tys zł już by kupił nienajgorszego.

Opublikowano

No pieniądze nie są w tym przypadku największym problemem ale to jest typowy maruder :P Ja jego synowi podpowiedziałem i on go na 4514 namawia ale ojciec oczywiście, że może kupi złom i się będzie psuł itp.

Opublikowano
No pieniądze nie są w tym przypadku największym problemem ale to jest typowy maruder :P Ja jego synowi podpowiedziałem i on go na 4514 namawia ale ojciec oczywiście, że może kupi złom i się będzie psuł itp.

Może i ma racje, po co sprzedawać ciągnik który ma 200mth po remoncie na rzecz innego o nieznanej historii? Ja już dawno jeździłbym jakimś 4x4 z turem ale szkoda mi sprzedać U912 którego mam od nowości i jest w bardzo dobrym stanie, poprostu wiem co mam, a wymieniając go na inny używany podejmuje pewne ryzyko i pozbywam sie dobrego sprzętu...

 

38 tys.zł za 7211 ??? Nieźle tam u Was płacą za ciągniki, za tyle to można kupić 7245 :)

Opublikowano

No ale założenie przedniego napędu do zetora lub jego sprzedaż i dołożenie kasy do 4514 to praktycznie wydatek takiej samej sumy. A poza tym to znając jego powie, że to już nieoryginalne i stare itp. O zachodnich nawet nie ma co pisać, bo to jest człowiek zbyt staroświecki żeby kupił coś spoza ursusa i zetora. Sprawa rozchodzi się o 7211 i 4514 i czy dużo lepiej sprawuje się traktor z napedem w turze od tego bez napędu i czy ursus nie jest wrażliwy na takie prace tzn. czy wytrzymuje przedni most, hydraulika, skrzynia i czy jest zwrotny. No i ile taki traktor wytrzyma bez remontu. Ja myślę, że 7 tys mtg raczej powinien wytrzymać ale nie znam się na tych modelach :P

Opublikowano
Sprawa rozchodzi się o 7211 i 4514 i czy dużo lepiej sprawuje się traktor z napedem w turze od tego bez napędu

 

Ładowacz czołowy na ciągniku bez napędu to pomyłka, weźmiesz troche na łyżke i zaraz tył się ślizga, nawet nie można dobrze się wbić łyżką czy widłami. Moim zdaniem ładowacz czołowy powinien byc montowany tylko i wyłącznie na ciągniku 4x4

Opublikowano
Ale zetor mimo wszystkich swoich plusów, w takich pracach wypada chyba gorzej od ursusa bo, tu chodzi przede wszystkim o spalanie. On kasę raczej ma, bo chciał kupić coś nowego ale ziemię jakąś dokupił i nic z tego. Sprzeda zetoa i cyklopa to ok. 45 powinien zgromadzić i 5 dołożyć to za 50 tys zł już by kupił nienajgorszego.

To jednak są na agrofoto ludzie którzy uważają że przy pracy z turem zetor będzie dużo palił i to na tyle dużo że chcą go zmienić na perkinsa :P (tylko się nie czepiajcie :) ) taka riposta na to co tu ktoś kilka dni temu napisał że nikt nie zamienił by zetora na mf -a z ursusa chociaż by paliwa w baku przybywało

Opublikowano
To jednak są na agrofoto ludzie którzy uważają że przy pracy z turem zetor będzie dużo palił i to na tyle dużo że chcą go zmienić na perkinsa :P (tylko się nie czepiajcie :) ) taka riposta na to co tu ktoś kilka dni temu napisał że nikt nie zamienił by zetora na mf -a z ursusa chociaż by paliwa w baku przybywało

Zetor na pewno spali w turze więcej od ursusa, ale nie tyle o to biega w tym temacie. Gdyby ta osoba miała 7245 nie zamieniła by go na ursusa na 100% bo 7211 pracował bodajże 16 lat bezawaryjnie, co zaowocowało że pojawił się w tym gospodarstwie nowy zetor forterra i opinie narazie są takie same jak o 7211 a ma chyba 900 mtg. Traktor ten nie będzie pracował wogóle w polu, w żadnej pracy więc każdy wie, że w lekkich pracach ursus spali mniej, co nie dotyczy jednak prac ciężkich bo wtedy można być zaskoczonym tym co zrobi zetor i za ile. Tutaj kwestia rozchodzi się o to, czy zostawić 7211 czy kupić z napędem a w grę wchodzi tylko ursus bo teraz kupić dobrego zetora, to graniczy z cudem a tymbardziej z napędem z których większość jest sprowadzona.

Opublikowano
To jednak są na agrofoto ludzie którzy uważają że przy pracy z turem zetor będzie dużo palił i to na tyle dużo że chcą go zmienić na perkinsa :P (tylko się nie czepiajcie :) ) taka riposta na to co tu ktoś kilka dni temu napisał że nikt nie zamienił by zetora na mf -a z ursusa chociaż by paliwa w baku przybywało

@Ferdek07 już zaczynam sie śmiać prawie przy każdym poście piszesz ,,nie czepjajcie sie" ;] Nik ciebie sie nie czepia masz swoje zdanie i tyle nie raz złe ale jest :)

Opublikowano

Nie raz to za mało powiedziane :P

 

Co do tematu to chyba ciągnik bez 4x4 do grubszej i długiej roboty przy turze sie nie nadaje. :) Wiadomo mniejsze prace takie na 20-30 ha to można i bez 4x4 wykonać.Mój wuja ma 360 z turem to jak weźmie podniesie coś cięższego to opony w 330 sie po prostu wgniataja,ciagnik chodzi na feldze.Nawet gdy jest dużo powietrza,wiadomo że można zmienić opony na lepsze ale to dużo nie da(wiadomo coś da). :)

 

Po za tym pracowanie na podmokłym terenie w ciagniku bez 4x4 praca z turem w takich warunkach jest bardzo ciężka. :) Jak ma dużo roboty tym turem to niech nie patrzy że to Ursus bo te 4514 złe nie były :) tylko bierze bez zastanowienia.Nawet nabieranie piachy na łyche to się będzie bez napędu ślizgał,z napędem spokojnie poradzi sobie bo i przodek bedzie ciagną :)

Opublikowano

Ja akurat bym sprzedał tego Zetorka. Jak dostanie te 38 tys. to się ciesze i on też powinien...a kupił bym tego Ursuska 4514 z turem i śmigał. A co do tego że może mu się zły trafić to jest rada... niech weźmie ze sobą fachowca i poszuka ofert, ktoś jak się naprawde zna to znajdzie plusy i minusy oglądanego ciągniczka :P

Opublikowano

Jerzeli bedzie mim tylko wywalał gnój i zwoził słome z pola a ma płyte obornikową to dobrego zachodniego tura( o wiele lżejsze od czeskich) widły z cienkimi zebami do zetora na przód nowe opony balonowe z felgami a na tył obciążnik z beczki 200 l i da rade a co do spalania to te zetory w turze tak dużo nie palą ( wiem bo sam ma tura przy7211) a jak mokro to wybetonowac lub załozyc kostke brukowa przed wjazdem do obory

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Bartek3060
      Witam, jestem przed zakupem ciągnika o mocy +- 200km, budżet jaki mam to około 300tyś netto. Chciałbym doradzić się jakie modele polecacie w tych pieniądzach. Rozglądam się za valtrą serii t, czy wersje t174 i 214 różnią się czymś oprócz oprogramowania silnika ?
    • Przez Krzysztof2008
      Witam, kupię ciągnik ok 100km do agregatu uprawowo-siewnego 2,5m z broną aktywną bo 914 nie daje rady, interesuje mnie 1224 lub 1614, woj. Małopolskie najlepiej okolice Miechowa.
    • Przez kingway
      Witam , planuje kupić ciągnik i mam na oku Fendt favorit 818 i John 7810 - moc niby ta sama ceny podobne  . I teraz nwm którego wybrać ? Może ktoś coś podpowie ? Podejrzewam , że JD napewno wiecej pali , ale i też no robi robotę , Fendt znów wygodniejszy . A części i naprawy ? JD z skrzynią Powet Quad.
    • Przez marcigazeno
      Czy ktos z Was mial przyjemnosc lub nie przyjemnosc w ostatnich 5latach zakupic i samodzielnie uzytkowac jakis ciagnik tak do 4t masy wlasnej do lekkich prac ktory jezdzi na 3 cylindrach, takie 80-110koni, czy to sie psuje, brakuje momentu, jakos dziwnie sie zachwuje nie liczac pewnie odglosow, cos sie z nimi dzieje, teraz widze ciezko o jakies normalne silniki w takich mikrusach z podstawowych linii 
       
       
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v