Skocz do zawartości
pawelllll

cielak je kupe

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
locke    291

Gówniany problem... :D Kiedyś nasz pies tak robił ale chyba z tego wyrósł...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yahooo777    698

Niedobór witamin. Allbo duży już jest i odpowiedniej paszy mu nie dostarczasz a on czymś sobie to uzupełnia, u mnie wapno obgryzały ze ścian i tynk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ChudyxD    16

Albo mało paszy i sobie biedak dojada ;))) ale u mnie tez ściany cielaki wygryzają, może brakuje jakichś witamin , albo z nudów ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Brak witamin w paszy albo konkretnej witaminy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszek8201    22

co do kupy to nie wiem-dosyć dziwne,może być coś z tymi witaminami [lub inne go odpychają od jedzonka a biedak nadrabia tym]. lizanie-obgryzanie ścian to pewnie brak wapna/kredy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pooch    58

Albo mało paszy i sobie biedak dojada ;))) ale u mnie tez ściany cielaki wygryzają, może brakuje jakichś witamin , albo z nudów ;)

 

 

 

 

Dojada i nudy :)

 

Będę miał udany poniedziałek :) Rozbawiłeś mnie mistrzowsko :)

 

Przepraszam za offtop :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelllll    0

cielaki maja lizawke, dostaja srute z koncentratem i ziemniaków troszke koryto maja takie szerokie ze 10 tam wejdzie :P

 

ale zaszkodzic mu nie zaszkodzi chyba co ? jeszcze z 2 miechy i wiąże je wtedy to kupy nie poje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojt    23

Mój pies znowu zjada kupy od kur i nawet go ciężko odgonić od tego :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlodyhef    143

Że psy lubią żreć odchody to wiedziałem, ale że cielak to nie :) Nie powinno być to raczej szkodliwe, ale ja bym chyba już go uwiązał. Cztery miesiące to jeszcze maleństwo, chociaż się szybciej przyzwyczai od rówieśników :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JPH2    25

U psów to normalne, ze podjadają kurze gówienka ale u cielaka wzkazuje to na zaburzenia układu pokarmowego na tle wirusowym lub złą pracę wątroby.Zwrócić też należy uwagę czy aby nie ma wycieków z nosa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja to ci radzę go uwiazać bo to jest bardzo dziwne. A jak będzie uwiawany to niebędzie jadł swojego smakołyku. Umnie to było że jak jeden byk sikał to drógi w tym czasie to pił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiler1982    2

panowie bez obrazy ale jak czytam wasze posty to mam ubaw po pachy:):):):):)nie chce sie wymądrzać ale jestescie rolnikami i nie wiecie podstawowych rzeczy????? chyba najblizej byl JPH2 owszem chodzi o uklad pokarmowy tyle tylko za nie jest to choroba....zwierzeta zjadaja kal w celu lepszego trawienia i stworzenia odpowiedniej flory bakteryjnej odpowiedzialnej za trawienie....podobnie jest z jedzeniem trawy przez koty czy psy.....zjedzenie trawy powoduje wymioty i oczyszczenie w ten sposob organizmu zwierzecia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelllll    0

to co kiler proponujesz wiazac czy nie >?

 

bo ja sam juz nie wiem...

 

moze jeszcze jacys chodowcy sie wypowiedzą, nikt sie z tym wczesniej nie spotkał >?

Edytowano przez pawelllll

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiler1982    2

to co kiler proponujesz wiazac czy nie >?

 

bo ja sam juz nie wiem...

 

moze jeszcze jacys chodowcy sie wypowiedzą, nikt sie z tym wczesniej nie spotkał >?

u mnie czesc cielat jest uwiazana tych starszych....te male co sie dopiero urodzily chodza luzem miedzy nimi...pewnie tez jedza kal ale nic im nie jest i dobrze sie chowają .....dla nas to moze byc ie higieniczne ale w przyrodzie to normalne:):):)pozatym musisz zaobserwowac od których sztuk zjada....podejrzewam ze od najmłodszych a to dlatego ze pokarm mleko moze nie byc dobrze przetrawione....takie jest moje zdanie....ja swoje cielaki wiaze dopiero jak podrosna i przeszkadzaja i poic te uwiazane.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiler1982    2

jak cielaki masz zdrowe to nic mu nie bedzie ale to ty decydujesz o swoim stadzie.....u mnie na takie rzeczy nie zwraca sie uwagi i jest wszystko ok.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tyj123
      poraz pierwszy nam takie coś sie zdążyło parę dni temu zdechł nam cielak mięsny(brąz) 4 miesięczny wszystko rozegrało sie w 15 min zaczął ryczeć potem piana i krew mu z nosa leciała a po chwili sie położył i było po nim . Jak weterynarz przyjechał zrobiliśmy mu mała sekcje nie był on nawet wzdęty ale miał takie dziwne serce gąbczaste miękki czy z was ktoś miał podobną sytuację i co to mogło być bo weterynarz stwierdził że to wada wrodzona........
    • Przez Dawix321
      Witam, wydaje mi się że cielak (jałówka) jest ślepa, niby czasami coś zareaguje ale może to taki odruch, po za tym ma białe źrenice. Czy mieliście kiedyś taki przypadek? Wiecie jak pomóc temu cielakowi?
    • Przez mlodylampo
      Mój 6 tygodniowy byk gubi sierść. Najmocniej pod brzuchem i na lewej nodze. Proszę o jakieś sugestie z czym to może być związane. Przyrost ma bardzo dobry około 5-6kg tygodniowo. Warunki bytowe również bez zastrzerzeń: sucha ściółka, pojony jest produktem mlekozastępczym, karmiony śrutą w granulacie CJ oraz sianem.
       
       
      Będę wdzięczny za sugestie.
    • Przez rakita27
      Chcieliśmy kupić cielaczki (byczki) do dalszej hodowli.
      Nie wiem jak jest w innych regionach ale u nas obecnie jest ogromny problem bo cieląt jak na lekarstwo.
      Znaleźliśmy pana (50km w jedną stronę od nas) który oferował nam 3 byczki: pierwszy rasy LM (brązowy, po 100% matce LM) - miesięczny, drugi rasy NCB (brązowo biały) - 2 tygodniowy i trzeci rasy HO (czarno biały) - tygodniowy.
      Pan twierdził, że to jego. Chociaż pytaliśmy czy przypadkiem nie jest handlarzem co jeździ i skupuje od ludzi ale kategorycznie zaprzeczał.
      Dziś pojechaliśmy po cielaki i przeżyliśmy delikatnie mówiąc szok.
      Byczki były dwa (LM i NCB) i co najwyżej tygodniowe. Stały na brudnej przyczepce, mokre i głodne.
      Przyznam szczerze, że nie chcieliśmy ich brać ale że facet spuścił z ceny i zarzekał się, że są w 100% zdrowe ulegliśmy.
      Oczywiście okazało się przy okazji, że pan jednak jest takim typowym handlarzem i nie posiadał nawet paszportów.
      Koniec końców dostaliśmy jeden paszport i dwa cielaki. Zabraliśmy ich do domu o godz. 13.
      O 16 wezwaliśmy weterynarza który stwierdził, że jeden z cielaków znajduję się już w stanie agonalnym.
      Pomimo podaniu ekspresowo leków, masażu, cielak padł.
      Drugi cielak jest w chyba trochę lepszej formie, jeszcze żyje i najbliższe godziny pokazą co z tego wyniknie.
      Według weterynarza cielaki nie od dziś a co najmniej od kilku dni maja wirusową biegunkę bydła. A ten co padł dodatkowo miał zmiany w płucach.
      A teraz najlepsze....
      Zadzwoniliśmy do tego.... hmmm "hodowcy" i powiedzieliśmy jaka sprawa na co on stwierdził, że na bank cielaki zaraziły się czymś u nas (tak, w ciągu 3 godzin kiedy to po przyjechaniu z cielakami już załatwiały się dalej niż widziały) i powiedział, że kasy nam nie zwróci.
      Na szczęście weterynarz uprzedził nas, że w razie problemów to on z chęcią napiszę odpowiednie zaświadczenie o stanie zdrowia cieląt więc gdy wspomnieliśmy o tym dla pana hodowcy trochę zmiękł i powiedział, że jak jutro pojedziemy do niego to on MOŻE kasę nam zwróci za tego padłego cielaka.
      Zdaję sobie sprawę z tego, że dużą winę za zaistniałą sytuację ponosimy my bo nie powinniśmy brać tych cieląt jednak zadziałało po prostu ludzkie współczucie i było nam po prostu tych cieląt szkoda.
      Chodzi jednak o to, że chcielibyśmy aby ten pan skutecznie zakończył prowadzoną działalność handlową - nie męczył niczemu winnych zwierząt i nie naciągał ludzi.
      Tym bardziej, że okazało się, że rok temu ten sam pan dla naszych znajomych wcisnął 5 cieląt - wszystkie padły w ciągu tygodnia od kupna.
       
      Gdzie to można zgłosić? Jak się tym rozsądnie zająć?
    • Przez nightmare
      posiadam jaloszke po byku Norwegu, niestety nie pamiętam nazwy, czarno biala, niestety drobiutka, znacznie drobniejsza od pozostałych sztuk. pytanie, czy ktoś miał podobny przypadek? czy to jest cecha tej rasy? i jak z mlecznoscia ?
×