Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Mateusz3512

Problem z krową limousione

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Krowa
Mateusz3512    264

Witam

mam pewien problem dotyczący karmienia cielęcia. Krowa ma swoje cielę i chcę, aby ona przyjęła cielę drugie, które straciło "matkę". Cielęta kilkudniowe. Krowa odgania, kopie cielę przysadzone. Gdy pilnuję krowy to pozwala ssać. Co zrobić, aby to cielę było zaakceptowane przez tą krowę? Jakie macie na to sposoby?


  Sprzedam prasę JOHN DEERE 590 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agronom100    2

Poprostu cierpliwie pilnuj aż niechciane ciele zrobi się na tyle mocne i sprytne, że bedzie pił w tedy kiedy pije ciele tej matki. czyli 2 na raz. często zdarza się tak też przy ciąży biżniaczej zawsze dopuszczane jest to mocniejsze....Ja mam 180 matek Hereforda i niekiedy zdarzają się takie sytuacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz3512    264

Jeżeli nie będę miał innego sposobu to będę musiał przez pewien czas jeszcze pilnować ją. Dzięki za poradę.


  Sprzedam prasę JOHN DEERE 590 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lolek200    3

jest taki przyrzad zakłada sie chyba od tyłu za nogi zeby nie kopała, jak kopie to ja boli, sasiad do jałowek uzywał kiedys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koparka    0

Musisz mieć bardo dużo cierpliwość i pilnować cielak muś być pojętny a i tak wszystko zależy od mamki i jej charakteru czy zaakceptuje cielaka czy nie. W tamtym roku zaliczyłem 2 upadki i żeby krówki nie chodziły cały rok na pusto to podsadziłem im po cielaku. Pierwsze 3 dni to ja inicjowałem porę karmienia i pilnowałem jeden jedna drugi drugą, po trzech dniach same załapały ale żebyś nie myślał że poszło tak łatwo, bo doiły tylko jedna mamkę druga miała taki charakter że nie dała się dotknąć obcemu cielakowi jeśli nie bylem tuż koło niej i zaraz się zasuszyła, wszystko było dobrze doiły sobie tą jedna mamkę dopóki nie poszły na łąkę, jeden nie radził sobie więc wrócił do domu akurat w tedy ocieliła się następna mamka i dawaj dalej podsadzać do nowej krówki na szczęście przy tym świeżo ocielonym cielaku w miarę sobie radził miesiąc dłużej w oborze zostały i znowu na łąkę i było ok. Przy sprzedaży odsadków jałówka która bez problemów zaaklimatyzowała się na łące była największa i najładniejsza jałowką natomiast ten drugi podsadzany byczek który doił na spółkę był najsłabiej wyglądającym byczkiem i też ta jałówka z którą doił nie wyglądała najlepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz3512    264

Dzięki, krowa powoli zaczyna akceptować drugiego cielaka, ale nie jest to takie proste. Miejmy nadzieję, że krowa zaakceptuje cielaka i wykarmi obydwa.


  Sprzedam prasę JOHN DEERE 590 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez KARGO
      Chyba każdy kto hoduje bydło mleczne i jest pod oceną powinien zainteresować ten temat. Ostatnio w prasie rolniczej pojawiła się seria artykułów o chorej sytuacji w strukturach PFHBIPM.
      http://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/polskie-mleko/potrzebne-zmiany-personalne-w-zarzadzie-pfhbipm/

      http://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/polskie-mleko/odwolac-banacha-z-zarzadu/

      Co myślicie o tej sytuacji i jakie macie pomysły aby to uzdrowić???


      LISTA ASÓW Z PFHBIPM KASUJACYCH KILKANAŚCIE TYSIECY ZŁOTYCH MIESIECZNIE ZA ZASIADAMIE..

      MAMY TU RÓWNIEŻ ASA Z NASZEGO POWIATU WYSOKIE MAZOWIECKIE PREZESA KOLA KRZYSZTOFA POGORZELSKIEGO KTORY NA KAZDYM SPOTKANIU PRZYPOMINA IŻ NIE OTRZYMUJE ŻADNEGO WYNAGRODZENIA.

      POLSKA FEDERACJA SP Z O O
      REGON: 141596839
      NIP: 7010149440
      KRS: 0000313969

      Członkowie reprezentacji:
      Nazwisko i imię Funkcja lub stanowisko

      Dymarski Ireneusz Członek Rady Nadzorczej

      Beneš, Edgar Członek Rady Nadzorczej

      Wyrębski Franciszek Stanisław Członek Rady Nadzorczej

      Pogorzelski Krzysztof Zdzisław Członek Rady Nadzorczej

      Burzyński Dariusz Członek Rady Nadzorczej

      Banach, Krzysztof Józef Członek Rady Nadzorczej

      Mierzejewski Sylwester Członek Rady Nadzorczej

      Kautz Stanisław Włodzimierz Prezes Zarządu

      Polska Federacja sp. z . została powołana przez Polską Federację Hodowców Bydła i Producentów Mleka w 2008 roku i jest jej właścicielem w 100%. Przede wszystkim trudne do racjonalnego uzasadnienia są wysokie koszty zarządu ogólnego, opiewające na sumę 1 759 281,55 zł. Po pierwsze, w przychodzie netto za rok 2015 o łącznej sumie 4 685 126,18 zł mamy jedynie 83 089,90 zysku (czyli około 1,8%) i 0 zł dywidendy. W tej sumie kosztów zarządu ogólnego jest utrzymanie biura i wynagrodzenie dla 8 pracowników i 8 osób zarządu Polskiej Federacji sp. z . Dodam, że z tej sumy 1 450 000 zł idzie na wynagrodzenia dla zarządu i pracowników. Niepokojący jest fakt, że ogólne koszty zarządu spółki w ciągu 4 lat wzrosły o około 250% z 566 685,23 zł w 2011 roku, do prawie 1 800 000 zł w roku 2015.
    • Przez krzysiek3490
      Witam
      Dzisiaj ocieliła się krowa (pierwiastka) i z jednego strzyku nie leci mleko. Strzyk jest pusty a wymię pełne czyli zatkane jest coś w wymieniu. Próbowaliśmy przebić taką plastikową igłą i wchodzi ona daleko ale mleko nie leci. Czy da się coś zrobić z tym?
    • Przez klos
      witam.
      mam jalowke 18 mies. i nie wiem czy ja zacielac. Problem tkwi w tym, ze stoi ona w kojcu z jałoszkami 11-miesięcznymi, które powoli zaczynaja ja przerastac!! Jalowka juz od kilku miesiecy nie rosnie, jest w miare tlusta. Nie wiem czy ja zacielac teraz, czy czekac az sie zupelnie roztyje, a moze tez ja sprzedac?
    • Przez rolniczka30
      rano ocielila mi sie moja mucka.wszystko przebieglo sprawnie.niestety wymie ma ogromne,twarde,spuchniete.dala po ocieleniu 2 l siary,po poludniu ok 1litra.kopie-widocznie ja boli.przed samym wycieleniem miala wymie opuchniete ale wlasnie tez mialam wrazenie ze w strzykach nie ma siary.poprzednie cielenie nie bylo takich cyrkow to jej 4 cielenie.to zapalenie czy problem z oxytocyna?masuje ja oczywiscie,ciele jej nie zdaja bo jest osobno.dostala butle z mieszanka glikol,gliceryna,wapn,ladnie sie oczyszcza,lozysko odeszlo 3 h po porodzie w calosci.krowa pije i je.zdajac ja czesciej(niby to oslabia krowe) masowac i czekac do jutra?czy wezwac weta  juz?cieleakowi narazie siary starczy ale krowy zal ze sie meczy.
    • Przez zetor7745
      Zakladam temat o problemach z krowami (choroby itd)
       
      Napisze tu od siebie na 4 przypadki ostatnie przezylo mi 2 cielaki ( w tym jedna krowa miala blizniaki) 2 krowy poronily w 8 miesiacy, jedna sie szczesliwie ocielila ale teraz cos sie z nia dzieje nie je ( napewno ketoza) a wczoraj ocielila sie jedna miala blizniaki jedno przezylo a drugie nie (napilo sie plynow w srodku) a dzisiaj zachodze o 6 do obory zaczac odpasac patrze a ona zdechla szok po prostu dostala przed snem wapna i byl weterynarz a rano kip ;/ musiala dostac porazeniapoporodowego jak z tym walczyc co jest zle pasza?? skladniki??
×