Skocz do zawartości
jopi1991

byk 200 kg problem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
jopi1991    1

byk od miesiaca coraz mniej je. Dzis oslabl i ledwo wstaje. Jak wstanie to sie chwieje jak pijany. byk ma zatwardzenie od 2 tyg . byk ma z 200 kg . Mozlwie ze zjadl sznurek poniewaz miesiac temu sie zerwal i latal cala noc. byk dzis nic nie jadl ani nie pil. co mam robic ? pozdrawiam

Edytowano przez jopi1991

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jopi1991    1

no tylko ze weterynarz to ostanio tylko kase bierze a zwierzetom nie pomaga. Byc moze juz za pozno na weterynarza ?? mozliwe ze winne sa sznurki po miesiacu czasu moglo to wyjsc ??

 

no to skoro miales to samo z krowa to moze napiszesz co jej pomoglo lub czy wogole z tego wyszla ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    88

nic już z niego nie będzie jak jest tak długo chory...w łeb go i do zamrażarki. ze 100 kg czystego mięsa powinno być. no może 90.zapas wołowiny na długi czas

Edytowano przez filantrop

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolci13    26

Kolego napewno mu nie zaszkodzi a może pomoże: zrub mocną kawe i do tego tyle samo denaturatu wymieszaj wlej w grubą butelke i wlej mu to ,tylko nie licz że chetnie to wypije, na problemy z żełądkiem super sprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    88

to bardziej na wzdęcia mi się wydaje. może ten denaturat zastąp tanią wódą. ja kiedyś robiłem też wywar z kminku i czegoś tam jeszcze( paczkę kminku zagotowujesz w 2 litrach wody, czekasz aż ostygnie i za pomocą butelki z długą szyją wlewasz do przełyku, tak kontrolnie żeby się nie zakrztusił) ale to na trawienie/ wdęcia tak samo jak alkochol. też kiedyś miałem podobny przypadek z jałówką. po 30 miesiącach ważyła 400 kg a koszty leczenia+zakup cielaka+utrzymanie, przekroczyły dochód :///

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7891Firefox    52

kol jopi1991 powiedz jaka była mozliwość że byk zjadł sznurek? pewne to jest? czy miał dostęp do takich rzeczy jak sznurki, folie, itp?

to że ma zatwardzenie to nie znaczy że mógł coś zjeść, że jakieś ciało obce przebywa wewnątrz.

to że nie pije wystarczy aby kał miał gęstszą konsystencję,

jeżeli urwał się i latał (jak słyszę "latał" to mimowolnie pojawia mi się uśmiech na twarzy hehhe, przepraszam ;) ), to może lepiej sprawdź jaką ma temperaturę, czy nie ma przyspieszonych oddechów, po takim nocnym lataniu ;) mógł się nabawić zapalenia płuc, osłabienie i brak apetytu tu by wszystko wyjaśniało. Dalej, może mocował się z kolegami, jakieś złamania żeber, obicia, wszystkie zęby ma na miejscu? posprawdzaj takie rzeczy. pozdrawiam

 

ps. chyba że nie biegał po dworze, to wtedy płuca odpadają

Edytowano przez 7891Firefox

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jopi1991    1

zerwal sie w zamknietej oborze...mial dostep do sznurkow i czesc znich byla zwalona na podloge wiec na pewno cos przy nich robil z tym ze to bylo miesiac temu. Ogolnieto od poltora roku mamy problemy z krowami wszytkie padaja na nogi i trzeba je szybko sprzedawac...tydz temu sprzedalismy jedna za 1200 zl bo juz byla tak slaba...nie mam pojecia co jest weterynarz byl wzywany wiele razy ale jak juz pomagal to tylko na chwile , nie iwem moze za wolna reagujemy...dostaja wyslodki mokre,liscie kiszone,pasze z pszenzyta,jeczmienia i grochu...slome i torche siana. Krow sie juz praktycznie pozbylismy zostaly tylko 3 z bykami nigdy nie bylo problemow a teraz nagle zachorowal ten maly ;/

 

byk chwieje sie na nogach jakby byl pijany....nieraz przy probie wstania upada...jak lezy to tez jakos dziwnie sie chwieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Risto    16

Kolego a sprawdzałeś czy to nie wina może zlego żywienia np. cały czas kiszonkę dajesz tylko bez suchego pokarmu na przemian co dzień, witamin braku w śrucie co dzień albo za dożo ich, bielisz oborę, dajesz sprawdzoną wodę, nie masz przeciogów w oborze i lodowni. Jak się daje kiszonkę z kukurydzy, trawy itp. to trzeba chyba dobrze mówię krede pastweną dawać do pokarmu by nie zakwasić bydlaka. Bo gdyby to tylko byk zachorował to ok ale piszesz mam problemy i z innymi sztukami od jakiegoś czasu. Pomyśl na spokojnie a lekarza zawsze wzywaj jak najszybciej nie żałój tych 200zł. przysłowiowe i nie czekaj na rozwój sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jopi1991    1

przeciagow nie ma bo zawsze na to uwazam...cieplo jest..woda sprawdzona, obora bielona, jest naprawde czysto. dostaja tak od kilkudziesietu lat srut kiszonke,wyslodki, siano i slome...male cielaki pasze granulowana mleko i mleko w proszku. Te sztucznie zapladniane krowy sa nie do zniesiena. Z krowami problem zaczal sie okolo 2 lata temu. Z bykami nigdy nie bylo. Ja to sie za bardzo nie znam natym to moj ojciec prowadzi hodowle a mu ciezko zrozumiec ze czasy sie zmieniaja. Nie wiem moze te wyslodki sa do d*py bo z roku na rok corazwiecej ich gnije i coraz wiecej trzeba wyrzucac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dwojtek01    13

@jopi1991 na moje to zle żywienie , napisze kolega dokładnie jak kolega je żywi , może za dużo grochu i pszenżyta w składzie albo mycotoksyny z wysłotek są przyczyną tego wszystkiego .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heidi88    48

no właśnie ciekawe jak tam sytuacja się rozwinęła czy udało się uratować zwierzaka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelllll    0

witam mam okazje kupic byczka 200-250kg za dobra cene tylko ze przy pepku ma taka góle wielkosci piesci przepuchlina czy cos´ czy to grozne czy bedzie przeszkadzac w dalszym chowie ??

Prosze o odoowiedzi szybkie bo do jutra musze sie zdecydowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Proxima90    0

Mam podobny problem tylko że mój byk ma ok. 550 kg i ma biegunkę.Prosze o pomoc

A co do tej sprawy to zapaż mu lnu i wlej do koryta,powinno pomóc 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brounter    18

Na biegunkę u bydła polecam zastosować Bentawet C. Koszt zakupu to około 20 zł za paczkę 1kg a po nim cała biegunka odchodzi jakby ręką machnął

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Elvis1090
      Witam, tydzień temu kupiłem na próbę 2 cielaki z Łotwy. Przed kupnem przejrzałem forum i natrafiłem na kilka negatywnych opinii mimo to postanowiłem zaryzykować i kupić (cielaki kusiły wyglądem). A więc jeden z cielakow jest czerwony z białą głowa drugi brązowy z czarnym paskiem na grzbiecie, budowa ładna, noga gruba cielaki szeroki i długi waga ok 70kg, mimo opinii że chorują narazie niema żadnych problemów. Po przywozie zaszczepilem Je na płuca (z polskimi też tak robię). Zastanawiam się czy nie kupić jeszcze 10szt tylko obawiam się że nie urosną za duze, Czy ktoś z forumowiczow choduje podobne cielaki z Łotwy i podzieli się informacja jaka wagę osiągają.
      Z góry dziękuję za pomoc.
    • Przez mantas
      Mam na myśli kupowanie młodych byczków, odchowywanie i sprzedawanie, jest to opłacalne czy nie?
      Jak ktoś coś wie to proszę pisać, i proszę o pomoc w rozpoczęciu takiej hodowli
    • Przez MrRadny69
       

      Kupiłem cieleta z Włoch, podobne do simentali. Cielęta nie choruja dobrze zra ale nie rosna. Czy spotkal sie ktos z takim przypadkiem.

      Słyszalem od jednego czlowieka ze jest taka rasa wlasnie we wloszech ktora rosnie do 300kg czy to prawda??
       
    • Przez KarolGo
      Kupię byczki jak w tytule mm mięsne i ncb 10szt Bydgoszcz Sępólno Kraj. i okolice. Rolnicy i handlarze piszcie priv 
    • Przez Lolek909
      Witam. 
       
      Jestem młodym rolnikiem i posiadam w swoim gospodarstwie 10 byków . Ostatnio czytałem że chodowla byczków  do 150-350 kg jest opłacalna . I oto pytanie . Jak bym kupił np. 10 byczków po 50 kg i chował je do 150-350 kg i poił je preparatem mleko zastępczym to czy jakaś firma je odemnie kupi? Nie będą mieli jakiś problemów że mam 10 byczków i mają one 150-350 kg a nie mam  w gospodarstwie ani jednej krowy  . Prosze o odp. 
×