Skocz do zawartości

Polecane posty

krzychu652    1

Witam. Mógłby mi ktoś powiedzieć na czym polega to całe Tier III w budowaniu silników nowych ciągników? Rozumiem ze pewnie ekologia, ale co oni tam ładują? Co tam jest w tych silnikach? EGR, turbina i co jeszcze? Czemu te silniki skoro mają byc takie ekologiczne to tak dużo palą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tier lll to norma emisji spalin, żeby to osiągnąć nontują np. zetor, john deere egr co jest największym minusem w ciągnikach bo to bedzie się co chwilę walić, i paskudzić silnik spalinami . Jeszcze jepszym pomysłem to dpf, taki silnik automatycznie więcej pali bo żeby dopalać sadzę w filtrze wtryskiwane jej dodatkowo do niego paliwo - zbdura bo taki filtr prędzej czy puźniej trzeba wymienić bo się zatka a wymiana to ponad 4 tys. Do tego zaprzęga się mnustwo elektroniki która ma niby monitorować i zmniejszać spalanie np common rail. Ztego co wiem to w zetorach jest egr ale można go łatwo obejść - zniknie turbodziura na małych obrotach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dominic    33

Wprowadzenie normy Tier 4 odbędzie się w dwóch fazach. Od roku 2011 obowiązują wymogi normy Tier 4A. Od początku roku 2014 zaczną obowiązywać wymogi normy Tier 4B, które przewidują ograniczenie poziomu emitowanych cząstek stałych (PM) i tlenków azotu (NOx) o 90% w porównaniu z poziomami określonymi przez normę Tier 3.

 

John Deere - proponuje rozwiązanie EGR bez dodatkowych płynów z filtrem DOC i DPF

 

New Holland - zamierza stosować układ SCR w maszynach z silnikami o mocy ponad 100 KM, a w maszynach o mniejszej mocy - układ CEGR

 

Silniki Deutz Common Rail (DCR) - system EGR do recyrkulacji spalin, turbosprężarka z intercoolerem, elektroniczna regulacja wtrysku, podwójne chłodzenie ciecz /olej oraz chłodnica paliwa dla optymalizacji spalania

 

zetor pewnie też wybierze EGR, system SCR jest też dobry tylko AdBlue kosztuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Michalmeer    366

EGR sa dwa rodzaje aktywna i pasywna . silnik musi byc wkrecany na obroty zeby miał obciazenie odpowiednie bo jesli nie to szybko filtr sie zapcha ... czyli filtr czastek stałych . drugi sposub to dodawanie do spalin rozteoru mocznika to neutralizuje szkodliwe substancje . szczerze szału ni ma a ciagniki i maszyny sporo drozsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Nie wiem czemu nakładają takie normy na ciągniki i samochody, a statki o silnikach potężnych jak domy jednorodzinne i samoloty wszelakiego typu, lecz statki to wybitne kopciuchy, gdzieś o tym mówili. Chiny duszą się we własnym smrodzie i nic im tam nie robią, że zatruwają środowisko.

Nie tędy droga, lepiej usprawnić silnik żeby mniej palił, lecz teraz im nowsze silniki tym więcej palą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekd    80

To nie ekologia to biznes jest. Idzie więcej paliwa silniki są droższe w produkcji i utrzymani. Tu wcale nie chodzi o ekologię bo komu można wciskać kit że spalając 2 razy więcej paliwa w ekologicznym silniku 2 razy mniej zanieczyścimy atmosferę. Ale poniekąd rolnicy sami na to dają przyzwolenie wyścig zbrojeń trwa. Który z kupujących obecnie nowy ciągnik zapytał dilera dlaczego jest tak duża norma na spalanie skoro traktory w latach 80 i 90 miały o 20-30 % niższą żaden bo oczywiście sprzedawca mami kupującego dodatkowym wyposażeniem w postaci lampy błyskowej i 2 par halogenów na kabinie. Na pewno żaden z czytelników wielu poważnych pism z zakresu rolnictwa nawet się nie zastanowił nad tym dlaczego 80 konny traktor w teście potrafi spalić średnio 18 litrów na godzinę i na pewno żaden nie napisał do redakcji co ty nędzny redaktorze piszesz że to dobry wynik w teście.

Dlatego niema co się dziwić że kupujemy paliwożerne maszyny pracujące nie dla ich użytkowników tylko dla dostawców paliwa i innych części.

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychu652    1

No właśnie wg mnie też powinno się budować silniki oszczędne i sprawne. Ludzie mamy taka technikę teraz i tyle osiągnięć w porównaniu co było np w latach 70-tych a my się cofamy. No bo jak inaczej można nazwać to że czym nowszy ciągnik tym więcej pali, we wszystkie nawet najmniejsze modele pakuja turbiny komplikując taki silnik. No ja rozumiem, że turbina no to dobra rzecz ogółem biorąc, ale co będzie wart 60 konny silnik juz mocno uturbiony (niedlugo będą pakować intercoolery do tych mniejszych silników bo z tego co wiem to w zetorach tych małych chyba jeszcze nie ma) w porównaniu do silnika 60 konnego którego moc wynika z samego silnika - no przeciez kiedyś były IV silniki bez turbo i mogły mieć te 80 czy nawet niektóre 90 KM i mniej paliły niż teraz te nowoczesne.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

Panowie nie oszukujmy sie sa juz wymyslone silniki ktore spalaja duzo mniej i moc naja taką samo jak te ciagniki co teraz sa . tylko tak duze koncerny paliwowe nie pozwolą na to zeby ktos im wszedł w interes . np Firma nh testuja silniki wodorowe sa bardziej skuteczne niz na rope ale wetdy koncern miał by nie lada problem . Ropa i tak sie skonczy kiedys trzeba szukac innych technologi . a tak nawiasem silniki wodorowe były projektowane juz w latach 50

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

To nie ekologia to biznes jest. Idzie więcej paliwa silniki są droższe w produkcji i utrzymani. Tu wcale nie chodzi o ekologię bo komu można wciskać kit że spalając 2 razy więcej paliwa w ekologicznym silniku 2 razy mniej zanieczyścimy atmosferę. Ale poniekąd rolnicy sami na to dają przyzwolenie wyścig zbrojeń trwa. Który z kupujących obecnie nowy ciągnik zapytał dilera dlaczego jest tak duża norma na spalanie skoro traktory w latach 80 i 90 miały o 20-30 % niższą żaden bo oczywiście sprzedawca mami kupującego dodatkowym wyposażeniem w postaci lampy błyskowej i 2 par halogenów na kabinie. Na pewno żaden z czytelników wielu poważnych pism z zakresu rolnictwa nawet się nie zastanowił nad tym dlaczego 80 konny traktor w teście potrafi spalić średnio 18 litrów na godzinę i na pewno żaden nie napisał do redakcji co ty nędzny redaktorze piszesz że to dobry wynik w teście.

Dlatego niema co się dziwić że kupujemy paliwożerne maszyny pracujące nie dla ich użytkowników tylko dla dostawców paliwa i innych części.

wjedz kolego ciągnikiem z lat 80tych do obory i popracuj a wjedz takim nowym ;), zresztą nie przesadzajmy z tym spalaniem, podaj przykład jaki ciągnik z lat 80tych jakie ma spalanie a obecne ciagniki 80km? wiat idzie do przodu, na pewno nie są to tanie rozwiązania i nie wiem jak to by pracowało w 30sto leynim ciągniku, ale sami na siebie kręcicie bicz boży, coraz częsciej chcecie kupować nowe ciągniki coraz nowsze i coraz więcej ciągnik pracuje, to nie stara poczciwa c360 co robiła 100-150mtg rocznie, teraz ciągnik potrafo zrobić nawet 10 razy tyle w ciągu roku więc może warto zmniejszyć o kilka % toksycznosc, gdy taki nowy przepali w ciągu roku tyle co 30 starych małych nieekologicznych ciagników więc uważam że gra warta wieczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

Spalanie z roztworem mocznika np jest mniejsze w porownaniu ze spalaniem silnika bez tego systemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Ferdek tak tylko ciągnik co teraz ciągnik robi 10 razy tyle to kiedyś zamiast niego robiło kilka małych ursusów/zetorów, nakład pracy ciągnikiem mniejszym czy większym jest taki sam ale mniejszym będziemy parkotać dłużej co na jedno wyjdzie. Może inaczej: ilość spalonego paliwa na ha na tym samym polu zależy od ekonomiczności silnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekd    80

Kolego Ferdek07 to zabawne co piszesz wydaje się że kiedyś ciągniki o wiele więcej pracowały i było ich mniej na 30-40 hektarach pracował 1 ciągnik a dzisiaj pracuje ich 3 więc gdzie te przepracowanie nowych maszyn. W żadnym razie nie jestem przeciwnikiem nowoczesnych rozwiązań i uwielbiam automatyczne przekładnie jednak spalanie na poziomie 280-300 g/kWh to chyba istotna różnica do 220-240 gkWh.

Ja jestem rozczarowany tym co oferują nowoczesne silniki.

Aha i jak komuś spalanie nie jest za duże to niech nie narzeka że coś tam za tanie że za mleko słabo płacą i tuczniki tanie jest wszystko dobrze.

A z tym wjeżdżaniem do obory to jakoś bez przesady na większości podwórek do paszowozu uczepiony stary wiechć mtz albo 912 --- bez obrazy dla użytkowników –bo mniej spali a super jelenie aby z dala bo „cewki” zaparują.

Edytowano przez leszekd
  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

leszek bardzo dobrze mówi w latach 70 c 330 pracowała nieraz na 30 ha jako jedyny ciągnik a teraz na tym samym obszarze robią 3 a nieraz 4. Tak teraz jest że im nowszy tym więcej pali paliwa a powinno być na odwrót dla koncernów paliwowych liczy tylko się żeby jak najwięcej go sprzedali i tyle. Po za tym komplikacje w silnikach osiągnęły już szczyty jak się coś powali to koniec i weź szukaj mechanika do tego tam końcówki nie kupi jak do ciapka za 50zł a paliwo wszyscy wiemy jakie jest każdy kantuje kto gdzie i jak moze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mattti    405

No właśnie... Te normy, to może i są dostosowane, ale do jakości paliwa jakie jest w Niemczech czy Francji... A u nas?! Każdy wie jak jest z jakością! <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Każdy krzyczy o tej jakości w paliwie ale podeprzeć się sensownymi faktami nie jesteśmy w stanie. Często my sami jesteśmy sobie winni lejąc paliwo do starych metalowych beczek 200l i tych topornych kanistrów 20l, nie mówiąc o niewypłukanych banieczkach po opryskach, a właśnie one po dokładnym oczyszczeniu są najlepsze(oprócz typowych zbiorników na paliwo). Dochodzi jeszcze fakt lania paliwa przez lejek z sitkiem, sitkiem-psitkiem, przelejcie sobie przez bawełnianą koszulkę to dopiero można mówić o czystym paliwie.

Nie bronię tu naszych rozlewni paliwa, bo nawet dziecko wie że paliwo jest liche.

 

Zaletą silnika Diesla było to że mógł chodzić bez prądu, jedyny problem to rozruch, ale po nim mógł parkotać cały dzień, poza tym silnik całkowicie niezależny w przeciwieństwie do benzyny (z wyjątków które mi na myśl przychodzą to syreny czy komarki i inne zabytki na iskrowniku). Teraz diesel bez prądu to jak d*pa na lodzie lecz znowu są wyjątki - z produkowanych do tej pory jest silnik MMZ w Belarusach czy Farmerach.

Edytowano przez Junkers

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychu652    1

a nowe zetory Proximy, czy Major są na pompach mechanicznych, sterowanych elektronicznie czy na CR?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

leszek bardzo dobrze mówi w latach 70 c 330 pracowała nieraz na 30 ha jako jedyny ciągnik a teraz na tym samym obszarze robią 3 a nieraz 4. Tak teraz jest że im nowszy tym więcej pali paliwa a powinno być na odwrót dla koncernów paliwowych liczy tylko się żeby jak najwięcej go sprzedali i tyle. Po za tym komplikacje w silnikach osiągnęły już szczyty jak się coś powali to koniec i weź szukaj mechanika do tego tam końcówki nie kupi jak do ciapka za 50zł a paliwo wszyscy wiemy jakie jest każdy kantuje kto gdzie i jak moze

a kto prywatny w latach 70tych miał 30ha? a c330 to był rarytas na który trzeba było czekać latami od ręki były tylko c360, ludzie marzyli o c385 osiągalnym tylko dla pgr-ów dopiero jak weszły mtz to był jedyny dostępny nowy ciagnik większej mocy dla polskiego rolnika, więc te małe traktorki to nie z wyboru a z braku innej opcji pracowały na polskiej wsi, a nie wątpię że w prl-u w pgr-ach paliwa dużo spalało się na hektar, bo na polu pracowało po kilka c385 do tego c360 z lżejszymi maszynami, a i c330 też miały zajęcie, ale po trasnformacji jak to wszytsko upadło tysiące ha ziemi leżały odłogiem i w miejsce tych kilku c385 i c360 wszedł jeden ciągnik z agregatami itd i zamiast stosować w 7 małych ciągnikach systemów recyrkulacji spalin, to ten sam efekt można uzyskać stosując w jednym dużym traktorze te systemy, a to że dostaje po d*pie za to rolnik to już inna sprawa, nikt nie każe kupować ciągników ponad 100km bo puki co tylko w takich są te wszystkie paskudne paliwożerne systemy ;), ba nie wiem jak u innych ale można zauważyć trend przynajmniej przy chodowli że kudzie nawracają się z duzych mocy na 70-80km ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    992

Tego juz nie cofniecie... nadal będzie dokładane coraz to nowsze i bardziej"ekologiczny" osprzęt w silniki.. a silnik jako jednostka napędowa to pozostanie tylko z nazwy.... bo silnik jako układ korbowo-tłokowy bedzie stanowił 20-30% "silnika ekologicznego" a reszta to bedzie różnego rodzju turbiny, systemy oczyszczania spalin, układy wtryskowe i inne nie potrzebne badziewia...

Zadam wam takie pytanie.. Panowie, latamy w kosmos, klonujemy się... a nie potrafimy skonstruować silnika na czysta wodę... a bzdura... potrafimy... i nawet były bodajże jakaś seria BMW w dalekiej przeszłości... no to teraz zapytacie się gdzie są te wszelakiego rodzaju patenty... a juz wam mówię... wszystkie, no może prawie szystkie patenty wykupiły koncerny paliwowe i szejkowie... a dla czego to już sobie odpowiedzcie sami...

 

co do spalania nowych ciągników, to tak jak wielu z nas jestem przerażony... moja poczciawa 1224 spala na godzinę orki ok 12-13 l, w ageregacie uprawowo-siewnym ok 10l/ha... a jak widzę te spalania nowych ciagników o mocy ok 120-150km gdzie ledwo się mieszczą w 20l/na h to normalnie szok... no ale tak jak ktoś powiem ,ze wygoda , że skrzynia, komfort... tak zgadzam się... i najwazniejsze, to każdy kupuje to co mu potrzebne i na co go stać... jeden sobie kupi najnowszego JD a drugi pojedzie do komisu i kupi sobie poczciwą 1224 którą też zrobi to co ma zrobić... zaoszczędzi trochę ale też i bedzie spędzał więcej czasu na polu w garażu... natomiast ten co kupi sobie JD , bedzie więcej przepalał paliwa, ale szybciej zrobi( może) do tego dochodzą tysiące za głupi przegląd... następne tysiące na jakieś naprawy głupich pierdułek które unieruchamia ciągnik... na długie dni... gdzie w zwykłej 1224 można zrobić całą kapitalke silnika lub skrzyni w jeden dzień( jak ktoś wprawiony ;) ) ja osobiście miałem przyjemnośc jeździć nowymi sprzętami i pochwalam to co jest w nich zrobione... ale jedyne co bym w nich zzmienił to silnik... wstawił zwykły prosty , bez zbędnych elektronik... ;) od tej zmiany nie uciekniecie... dla tego trzeba Panowie kombinowac, jak te wszystkie badziewia obejść i wy***przyć w pierwszym dniu po skończonej gwarancji... ;) na tym się skupcie, , bo tylko to można jeszcze zrobić... ;)

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekd    80

Kolego miał nie tylko 30 ha ale i więcej.

Ojciec wiosna sprężynował 2 doby bez przerwy 25-tką –dasz tak radę z klimą i eharem na pewno nie bo nie masz motywacji. Traktorek ten do dzisiaj jest w gospodarstwie, zjadł kilka silników ale transmisja nie ruszana. B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

hehe, kilka lat temu mf też chodził u mnie po 20godz/dobę tylko kierowcy się zmieniali, ale nie o to chyba tutaj chodzi

Konkretnie, to już nie filozofując o wydajnosci ktry szybciej zrobi itd, chce więdzieć bo tego się domyslam, czy np. ursus 1224 (stara poczciwa 6tka) spali mniej z tym samym pługiem/ agregatem, kosiarką, czy prasą od nowego jd, deutza czy masaja o tej samej mocy? czy 1634 spali mniej od wyżej wymienionych nowoczesnych ciągników tej samej mocy?

mam porównanie i do czynienia z ciągnikami do 100km, to mimo wszystko ale nowe 80-100km wypadają oszczędniej od starych mtz 1014 i zetorów, no ale te ciągniki nie mają żadnych egr itp, jest w okolicy kilka jd po 130km i z tego co się orientuje to spalanie potrafi sięgnąć grubo ponad 20l/godz, ale z kolei znajomy chwali sobie że w pracy w polu wychodzi oszczędniej od ciągnika 100km, jak ktos nie potrafi pracować sprzętem to może i wychodzi ogromne spalanie, jakos nie do końca chce mi się wieżyć żeby aż tak duże spalanie było powodowane tylko przez systemy recyrkulacji spalin,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

Wuja ma jd 6830 i czy ma lekko czy ma ciezko to min 25 l na mth spali . woszem zrobi nie powiem ze nie ale jd to paliworzerca jest i to duzy . Drugi wuja tez ma jd tylko 7730 i u niego podczas orki pługiem 5 skib pokazuje min 35 l na mth . wiem ze te ciagniki nie maja tych systemow tylko pisze to do porownania .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychu652    1

Ponawiam pytanie. Czy nowe zetory (Major, te mniejsze Proximy) mają też napchane tyle tego badziewia i elektroniki przy silniku? tam Pompy są sterowanie mechanicznie czy elektronicznie czy moze Common Rail?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Normy emisji spalin są zaostrzane również w ciężarówkach i samochodach dostawczych i osobowych. Nowoczesne samochody zużywają zazwyczaj znacznie miej paliwa jak te z lat osiemdziesiątych czy dziewięćdziesiątych. Dlaczego waszym zdaniem spalanie w nowoczesnych ciągnikach rośnie a w samochodach nie mimo tego ,że silniki samochodów są coraz mocniejsze? U mnie wszystkie ciągniki są różnej mocy tak że nie mam możliwości bezpośredniego porównania spalania starego ciągnika z nowym. Na forum pojawiają się sprzeczne informacje co do spalania. Jedni piszą , że np. 120 konna Forterra spali więcej od ursusa 1224 drudzy piszą, że jest odwrotnie. Ciężko się w tym połapać i wiedzieć kto mówi prawdę. Pewne jest to że nowoczesne ciągniki są bardziej energochłonne niż te stare przez zastosowanie np.: sprężarek klimatyzacji, wydajnych pomp hydraulicznych bez możliwości wyłączenia, rozbudowanych przekładni,zastosowaniu kilku sprzęgieł hydraulicznych wirujących w oleju, wiele reflektorów. Ale kto teraz kupił by ciągnik bez tego. Jeśli ciągnik wyposażony jest w układ recyrkulacji spalin EGR i zawór EGR jest sterowany podciśnieniowo (nie ma filtra cząstek stałych i dwóch sąd lambda) to zwykle idzie ten zawór bez problemu zaślepić. Częst po odłączeniu EGR silniki lepiej pracują i są ekonomiczniejsze.

Edytowano przez inzynierobserwator

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Wuja ma jd 6830 i czy ma lekko czy ma ciezko to min 25 l na mth spali . woszem zrobi nie powiem ze nie ale jd to paliworzerca jest i to duzy . Drugi wuja tez ma jd tylko 7730 i u niego podczas orki pługiem 5 skib pokazuje min 35 l na mth . wiem ze te ciagniki nie maja tych systemow tylko pisze to do porownania .

Tak tylko do 6830 nie zapinasz pługa 4x50 tylko 5 skib, a jeśli jest już te 4x50 to jedziesz szybko (choć orka musi mieć optymalną prędkość ok 10km/h), a do tego 7730 to już jakiś byk pół zawieszany, wtedy spalanie na hektar wychodzi mniejsze. Na logikę biorąc zawsze spalanie na hektar jest mniejsze jeśli wydajność zestawu jest wyższa niż 1ha/mth.

Co nie zmienia faktu że i tak to paliwożerne smoki i się jeszcze cenią że głowa mała...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

do 147 zaczep pług 5x 50 to dopiero zobaczymy ile on spali . Pólzawieszany do 7730 to chyba na 5 klasie chodzi o powyzej 5 skib . Optymalna predkosc dla prawidłowego odwrócenia i pokruszenia skiby to od 6 do 8 km /h 10 km/h to juz jest orka za szybka .Ten 6830 ciagnie pług uni 5 ski ale 40 na skibe i pod gróke ma wir w baku .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez klocek
      witam wszystkich na wstępie chciałbym sie zapytac o cos,
      Czy Firma Deutz-Fahr która produkuje ciągniki ma cos wspulnego z firmą deutz która produkuje silniki,
      bo na starszych ciągnikach np DX niepisze deutz fahr tylko deutz a na kazdym nowszym juz nawet na agrostarach jest napisane Deutz-Fahr
      dlaczego? moze ktos wie
    • Przez Adrian99
      Witam tak jak w temacie ciekawi mnie to dlaczego niektóre zetory np.: 5211 mają dachy plastkowe jak większość a niektóre z blachy...myślałem że tu chodzi o rocznik- starsze-blacha młodsze-plastik ale nie bo zetor z 89r ma blache a 86r ma plastik...
      Jak wy myślicie dalczego to tak? pozdro
    • Przez UrsusCzesio
      Witam chciałbym aby ktoś udzielił mi jakie ciśnienie powinna wytwarzać turbina w tym silniku ponieważ mam podejrzenia że jest uszkodzona gdyż po ostatnim pobycie w serwisie przestała gwizdać, i ciagnik jest mułowaty. Z góry dziękuje za informacje
    • Przez mx_racer
      Witam chciałbym się dowiedziec jakie silniki są montowane w ciągnikach:
       
      -Kubota
      -Case
      -Steyr
      -Lamborghini
      -Same
      -Kioti
      -Massey Ferguson
      -McCormick
       
       
      Chodzi mi o wszystkie silniki nie zależnie od serii ciągnika.
    • Przez Pawelten
      Witam, powiedzccie mi w jakich modelach ciągników Case byly montowane silniki Perkinsa ?
×