Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Otóż posiadamy 30 ha gospodarstwo jest ono dość rozwinięte nawet bardzo jeśli chodzi o sprzęt zajmujemy się także usługami koszenie zbóż itd. No i problem w tym bo nie wiemy na co się nastawić na produkcje bydła mięsnego na pastwisku czy na produkcję którą prowadzimy dość długo rośliną . I mam takie pytanie no więc z 1 ha rzepaku zostaje bo odliczeniu kosztów oprysków nawozów itd zostaje 3500-4000 tysiące , a czy z byków rocznie które dam rade utrzymać na 1 ha zostanie mi powyżej 4000 tysięcy? i wiadomo dużo roboty przy bykach , proszę aby ktoś mi oszacował koszty mniej więcej ? , ile dam rady utrzymać na tym 1 ha byków i ile zostanie tak mniej więcej jeśli sprzedał bym np. po 7,80 . Oczywiście na 1 ha byków nie będę utrzymywał to tylko taki przelicznik .

Opublikowano

5 ha łąki , Budynki mam na 30 sztuk około ale gnój ręcznie niestety wolałbym aby na pastwisku łaziły cały rok i wiadomo kiszkonka siano woda była by dowożona , jeśli byśmy się nastawili na hodowlę bydła to sprzęt by był kupiony na początek kosiarka rotacyjna ,przetrząsarka , zgrabiarka , balotnica , owijarka a tur będzie do ciągnika

Opublikowano

ja osobiście wg Twojego przelicznika skoro zostaje 4000zł z ha rzepaku to jeśli z hodowli by mi zostawało 2 razy tyle to i tak bym wybrał produkcje roślinną. Szkoda zdrowia i życia na hodowle... Znajomi rolnicy w wieku 35-45lat którzy mają areał podobny do Twojego mający bydło w porównaniu do tych którzy utrzymują się z produkcji roślinnej to różnica w zdrowiu jest kolosalna. Ci co mają hodowle kręgosłup mają ściachany, czy to zbieg okoliczności? I czy warto za kilkadziesiąt złotych zysku się szarpać?

Opublikowano

Myślę dokładnie tak jak kolega koniu. Sam myślałem o byczkach, wiadomo ze względu na cenę. Jednak stwierdziłem że szkoda zdrowia. Zapewne będą tacy co pewnie będą krytykować. Ja jak na razie o jakiejkolwiek hodowli zapominam, zresztą odkąd cena trzody i pasz jest jaka jest to nawet nie myślę o wznowieniu. Już od ok 5 lat chlewnie stoją puste.

Opublikowano (edytowane)

Zgadzam się z wypowiedzią powyżej , jeżeli bydło trzymać to jedynie w przystosowanym budynku do usuwania obornika oraz zadawania paszy w balotach (to już nie koniecznie musi być paszowóz , bo w pewnym sensie podnosi to koszty) . Trzeba myśleć przyszłościowo , nawet jak się stawia budynek to można założyć że będzie powiększony i później na takim czymś się wygrywa ...

 

PS. Krowy to całkiem niezły interes , co miesiąc kasa ale pytanie czy warta poświęconego piątki świątku czy niedzieli ...

Edytowane przez New1
Opublikowano

Produkcja zwierzęca to cholernie pracochłonna robota jak możesz powięszć areał to zostń przy produkcji roślionnej i masz święty spokuj przy bydel to życia nie msz niestety wiem cos o tym :(

Opublikowano

Albo jak będzie ci się nudziło w zimie to zostaw sobie parę sztuk świnek, żebyś miał na co popatrzeć :D

Produkcja zwierzęca - wiadomo - kasy więcej, ale jeśli nie chcesz sobie popsuć zdrowia, to nie pakuj się w to.

To powinna być twoja decyzja, bo chyba ty sam powinieneś wiedzieć, co będzie dla ciebie najlepsze :)

Opublikowano

Że taki czasy to każda złotówka się liczy , trzeba maksymalizować plon przy jak najniższych kosztach , zająć się precyzją , wszystko co da się uchować zostanie w portfelu ... Jeżeli masz dobry traktor rozwiń ofertę usług ...

Opublikowano

Nie wiem co wy wszyscy z tym zdrowiem tacy chorowici czy nie odporni. Jakoś więcej chorych na kręgosłup znam z za przysłowiowego biurka czy kierownicy w wieku jakby produkcyjnym niż tych co mają zwierzątka na utrzymaniu.

Kolego jak masz tyle kasy z orki to poco ci byczki chyba dla sportu. Nie wiem jakie tam masz ziemie ale pewnie niezłe to na 1 hektarze jak by nie było max 2 sztuki średnio na rok można utrzymywać to może i wyjdzie to samo co z rzepaku a może i nie.

Hodowla to rekompensata słabych gleb.

Opublikowano

qq zasiać na kiszonkę z 15ha reszte na zboża i spokojnie ok 100 sztuk opasów powinno się wyżywić tak by sprzedać ok 60 sztuk rocznie, trochę pewnie by trzeba dokupić treściwej, albo zbóż i robić samemu, za rzepak wziąść śrutę rzepakową. Albo handel wymienny za usługi brać towar. Obora na ruszcie, i paszowóz do paszy. I powinno być wygodnie i szybko.

Opublikowano

Moje pytanie z kolei takie po co zakładałeś ten temat?? 4tyś z 1ha na czysto to policzmy 30x4=120tyś na czysto. Ferie masz i z nudów zakładasz?? Masz ziemie I-III?? Bo jak nie to plon rzepaku przy tej cenie to musi być ~5t/ha wiesz??

Po co ten temat??

Opublikowano (edytowane)

Panowie chłopak ma 14 lat i się nudzi , a że liczyć dobrze nie umie i kosztów też nie zna to tak mu się napisało co zrobić :D:P

Jak tyle na czysto z ha to szkoda zdrowia na zwierzaki popieram :P

Edytowane przez mariuszd93
Opublikowano

Pierwsza sprawa mam 17 lat przez przypadek przy rejestracji wpisałem rok urodzenia 1998 a druga sprawa mam 10 ha rzepaku a nie 30 ha a trzecia sprawa jeśli mam plon 3 tony z ha to wychodzi 6 tyś z ha a wkład liczę co roku i wychodzi mi od 2000 do 2500 tys z 1 ha więc nie wiem po co wypowiedzi ludzi którzy gówno wiedzą a się udzielają.

mariuszd93 a tb tyle powiem że mam 30 ha i umiem liczyć bo jak by nie ja to gospodarstwo by się tak nie rozwinęło wszystkie programy unijne wszystko tacie szukałem i mówiłem kiedy będzie można wnioski składać co się opłaca co nie i mam do tego głowę w ciągu 3 lat zmieniło się 90 % parku maszynowego na nowy sprzęt więc nie jestem głupim dzieckiem jak ty uważasz .

Opublikowano (edytowane)

Ja bym nie nie zaczynał ze zwierzętami teraz. Chociaż mleko może być, co miesiac wypłata ale kosztem zdrowia jak się nie ma przystosowanej obory. Ale skoro siejesz rzepak to pewnie dobre gleby tam Masz co nie :). Ja bym rozwijał produkcję roślinną, a jeżeli zwierzęta to opasy tak dla podbudowania budżetu domowego. Pozdrawiam

Edytowane przez Marcon
Opublikowano

dawidg2 Chyba coś ci się pomyliło jak z 30 ha chcesz utrzymać 100 sztik bydła opasowego no chyba że ziemi 1i2 klasa i sama lucerna i 50 belek z ha sezsonowo to tak przy glebach 3b-4-5 to nie realne ;)

Opublikowano

4 tyś to ja na drugi rok sieje 20 ha rzepaku nie wiem jak to u was ale u nas lipa jak nie wiem bo dużo wymarzło a jak nie wymarzło to znów grad wybił i to taka opłacalność to taki plan mam 20 ha rzepaku i 10 ha pszenicy i po co coś robić też mam 30 ha.

Opublikowano (edytowane)

gospodarstwo 10ha

aktualnie hoduje 15 sztuk jałówek w róznym wieku i wadze

byków nie trzymam bo nie mam waruków ku temu, obora uwieziowa starego typu bez mozliwosci zajscia od przodu do zwierzat, wiadomo ze z 15szt jałówek to interesu nie ma

 

i teraz tak mam dwa pomysły

1 dobudowac obore uwieziowa albo wolnostanowiskowa dla 20 byków

2 dac sobie spokój całkowicie z bydłem i cała gospodarke obsiewac pszenzytem (u mnie plon pszenzyta to 4-5 t/ha) albo zytem hybrydowym, ziarno sprzedawac a słome zamieniac na obornik kurzy bo w okolicy duzo jest ferm kurzych i cos takiego jest mozliwe, istnieje mozliwosc tez sprzedazy słomy i za te pieniadze za słome kupno obornika kurzego, na jedno wychodzi, do tego oczywiscie nawozy i srodki ochrony roslin...

 

plusem drugiego rozwiazania jest duzo wolnego czasu, który mozna wykorzystac na dodatkowa prace zarobkowa w wolne miesiace, jak tez mniejsza inwestycja bo nie trzeba nic budowac

 

 

co myslicie co jest lepsza opcja i na co sie lepiej nastawic ?

 

Połączone

Edytowane przez razor275
Opublikowano

Witam i sory że pod tym postem mam problem co zrobić zeby cielęta sie nie doiły po wypiciu mleka doi jeden drugiego i potem najadają sie siersci i przez to nam 2wa razy padły cielaki niemacie tego problemu z gory dzieki za odp :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v