Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
krzychu111998

Na co się nastawić ?

Polecane posty

Witam. Otóż posiadamy 30 ha gospodarstwo jest ono dość rozwinięte nawet bardzo jeśli chodzi o sprzęt zajmujemy się także usługami koszenie zbóż itd. No i problem w tym bo nie wiemy na co się nastawić na produkcje bydła mięsnego na pastwisku czy na produkcję którą prowadzimy dość długo rośliną . I mam takie pytanie no więc z 1 ha rzepaku zostaje bo odliczeniu kosztów oprysków nawozów itd zostaje 3500-4000 tysiące , a czy z byków rocznie które dam rade utrzymać na 1 ha zostanie mi powyżej 4000 tysięcy? i wiadomo dużo roboty przy bykach , proszę aby ktoś mi oszacował koszty mniej więcej ? , ile dam rady utrzymać na tym 1 ha byków i ile zostanie tak mniej więcej jeśli sprzedał bym np. po 7,80 . Oczywiście na 1 ha byków nie będę utrzymywał to tylko taki przelicznik .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

potrzebujemy więcej informacji czy posiadasz jakieś budynki, aby móc tam wstawić bydło czy masz jakieś użytki zielone maszyny zielonkarskie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

5 ha łąki , Budynki mam na 30 sztuk około ale gnój ręcznie niestety wolałbym aby na pastwisku łaziły cały rok i wiadomo kiszkonka siano woda była by dowożona , jeśli byśmy się nastawili na hodowlę bydła to sprzęt by był kupiony na początek kosiarka rotacyjna ,przetrząsarka , zgrabiarka , balotnica , owijarka a tur będzie do ciągnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

koniu    76

ja osobiście wg Twojego przelicznika skoro zostaje 4000zł z ha rzepaku to jeśli z hodowli by mi zostawało 2 razy tyle to i tak bym wybrał produkcje roślinną. Szkoda zdrowia i życia na hodowle... Znajomi rolnicy w wieku 35-45lat którzy mają areał podobny do Twojego mający bydło w porównaniu do tych którzy utrzymują się z produkcji roślinnej to różnica w zdrowiu jest kolosalna. Ci co mają hodowle kręgosłup mają ściachany, czy to zbieg okoliczności? I czy warto za kilkadziesiąt złotych zysku się szarpać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PanJoker    2

Myślę dokładnie tak jak kolega koniu. Sam myślałem o byczkach, wiadomo ze względu na cenę. Jednak stwierdziłem że szkoda zdrowia. Zapewne będą tacy co pewnie będą krytykować. Ja jak na razie o jakiejkolwiek hodowli zapominam, zresztą odkąd cena trzody i pasz jest jaka jest to nawet nie myślę o wznowieniu. Już od ok 5 lat chlewnie stoją puste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
New1    16

Zgadzam się z wypowiedzią powyżej , jeżeli bydło trzymać to jedynie w przystosowanym budynku do usuwania obornika oraz zadawania paszy w balotach (to już nie koniecznie musi być paszowóz , bo w pewnym sensie podnosi to koszty) . Trzeba myśleć przyszłościowo , nawet jak się stawia budynek to można założyć że będzie powiększony i później na takim czymś się wygrywa ...

 

PS. Krowy to całkiem niezły interes , co miesiąc kasa ale pytanie czy warta poświęconego piątki świątku czy niedzieli ...

Edytowano przez New1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowca94    168

Produkcja zwierzęca to cholernie pracochłonna robota jak możesz powięszć areał to zostń przy produkcji roślionnej i masz święty spokuj przy bydel to życia nie msz niestety wiem cos o tym :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek8244    5

Albo jak będzie ci się nudziło w zimie to zostaw sobie parę sztuk świnek, żebyś miał na co popatrzeć :D

Produkcja zwierzęca - wiadomo - kasy więcej, ale jeśli nie chcesz sobie popsuć zdrowia, to nie pakuj się w to.

To powinna być twoja decyzja, bo chyba ty sam powinieneś wiedzieć, co będzie dla ciebie najlepsze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmervip    78

Jak masz juz odpowiedni sprzęt do roboty w polu to może powiększ to gospodarstwo jak sie da chociaż o 10H i przychody też inne będą a zdrowie o wiele lepsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
New1    16

Że taki czasy to każda złotówka się liczy , trzeba maksymalizować plon przy jak najniższych kosztach , zająć się precyzją , wszystko co da się uchować zostanie w portfelu ... Jeżeli masz dobry traktor rozwiń ofertę usług ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekd    80

Nie wiem co wy wszyscy z tym zdrowiem tacy chorowici czy nie odporni. Jakoś więcej chorych na kręgosłup znam z za przysłowiowego biurka czy kierownicy w wieku jakby produkcyjnym niż tych co mają zwierzątka na utrzymaniu.

Kolego jak masz tyle kasy z orki to poco ci byczki chyba dla sportu. Nie wiem jakie tam masz ziemie ale pewnie niezłe to na 1 hektarze jak by nie było max 2 sztuki średnio na rok można utrzymywać to może i wyjdzie to samo co z rzepaku a może i nie.

Hodowla to rekompensata słabych gleb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sthranislaw    0

nie no normalnie wszyscy zaczną siać rzepak 4 tys. na czysto a tyle ugorów stoi aż dziw że ludzie nie sieją takie bajki to na agjofocio.edu.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vhalior2    34

no wlasnie jak ty wyciagasz na czytso po odliczneiu nawozow ktore sa kolosalne jak na rzepak zostaje ci 4 kola z ha??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

qq zasiać na kiszonkę z 15ha reszte na zboża i spokojnie ok 100 sztuk opasów powinno się wyżywić tak by sprzedać ok 60 sztuk rocznie, trochę pewnie by trzeba dokupić treściwej, albo zbóż i robić samemu, za rzepak wziąść śrutę rzepakową. Albo handel wymienny za usługi brać towar. Obora na ruszcie, i paszowóz do paszy. I powinno być wygodnie i szybko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    196

Moje pytanie z kolei takie po co zakładałeś ten temat?? 4tyś z 1ha na czysto to policzmy 30x4=120tyś na czysto. Ferie masz i z nudów zakładasz?? Masz ziemie I-III?? Bo jak nie to plon rzepaku przy tej cenie to musi być ~5t/ha wiesz??

Po co ten temat??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Panowie chłopak ma 14 lat i się nudzi , a że liczyć dobrze nie umie i kosztów też nie zna to tak mu się napisało co zrobić :D:P

Jak tyle na czysto z ha to szkoda zdrowia na zwierzaki popieram :P

Edytowano przez mariuszd93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pierwsza sprawa mam 17 lat przez przypadek przy rejestracji wpisałem rok urodzenia 1998 a druga sprawa mam 10 ha rzepaku a nie 30 ha a trzecia sprawa jeśli mam plon 3 tony z ha to wychodzi 6 tyś z ha a wkład liczę co roku i wychodzi mi od 2000 do 2500 tys z 1 ha więc nie wiem po co wypowiedzi ludzi którzy gówno wiedzą a się udzielają.

mariuszd93 a tb tyle powiem że mam 30 ha i umiem liczyć bo jak by nie ja to gospodarstwo by się tak nie rozwinęło wszystkie programy unijne wszystko tacie szukałem i mówiłem kiedy będzie można wnioski składać co się opłaca co nie i mam do tego głowę w ciągu 3 lat zmieniło się 90 % parku maszynowego na nowy sprzęt więc nie jestem głupim dzieckiem jak ty uważasz .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcon    7

Ja bym nie nie zaczynał ze zwierzętami teraz. Chociaż mleko może być, co miesiac wypłata ale kosztem zdrowia jak się nie ma przystosowanej obory. Ale skoro siejesz rzepak to pewnie dobre gleby tam Masz co nie :). Ja bym rozwijał produkcję roślinną, a jeżeli zwierzęta to opasy tak dla podbudowania budżetu domowego. Pozdrawiam

Edytowano przez Marcon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowca94    168

dawidg2 Chyba coś ci się pomyliło jak z 30 ha chcesz utrzymać 100 sztik bydła opasowego no chyba że ziemi 1i2 klasa i sama lucerna i 50 belek z ha sezsonowo to tak przy glebach 3b-4-5 to nie realne ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Hodowca94 da się. Dawka to sama kukurydza plus treściwa, i trochę siana lub słomy. 100 sztuk w systemie 3 grup.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolniku360    69

4 tyś to ja na drugi rok sieje 20 ha rzepaku nie wiem jak to u was ale u nas lipa jak nie wiem bo dużo wymarzło a jak nie wymarzło to znów grad wybił i to taka opłacalność to taki plan mam 20 ha rzepaku i 10 ha pszenicy i po co coś robić też mam 30 ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

gospodarstwo 10ha

aktualnie hoduje 15 sztuk jałówek w róznym wieku i wadze

byków nie trzymam bo nie mam waruków ku temu, obora uwieziowa starego typu bez mozliwosci zajscia od przodu do zwierzat, wiadomo ze z 15szt jałówek to interesu nie ma

 

i teraz tak mam dwa pomysły

1 dobudowac obore uwieziowa albo wolnostanowiskowa dla 20 byków

2 dac sobie spokój całkowicie z bydłem i cała gospodarke obsiewac pszenzytem (u mnie plon pszenzyta to 4-5 t/ha) albo zytem hybrydowym, ziarno sprzedawac a słome zamieniac na obornik kurzy bo w okolicy duzo jest ferm kurzych i cos takiego jest mozliwe, istnieje mozliwosc tez sprzedazy słomy i za te pieniadze za słome kupno obornika kurzego, na jedno wychodzi, do tego oczywiscie nawozy i srodki ochrony roslin...

 

plusem drugiego rozwiazania jest duzo wolnego czasu, który mozna wykorzystac na dodatkowa prace zarobkowa w wolne miesiace, jak tez mniejsza inwestycja bo nie trzeba nic budowac

 

 

co myslicie co jest lepsza opcja i na co sie lepiej nastawic ?

 

Połączone

Edytowano przez razor275

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowlany    7

Witam i sory że pod tym postem mam problem co zrobić zeby cielęta sie nie doiły po wypiciu mleka doi jeden drugiego i potem najadają sie siersci i przez to nam 2wa razy padły cielaki niemacie tego problemu z gory dzieki za odp :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez andrew176
      Panowie mam do was jedno duże pytanie, a mianowicie jak zwiększyć wydajność mleczną krów?
      A więc posiadam w tej chwili 15 sztuk dojnych i z wydajnością nie jest najlepiej ale też narzekać nie będę.
      Mam krowy o różnej wydajności najsłabsze do 10l na dzień i mniej, najlepsze do 25l.
      Krowy żywione są w następujący sposób:
      Rano  czyli zaraz po doju I posiłek
      -osypka z własnych zbóż (owies, pszenżyto, żyto) + otręby pszenne: około 3 kg na sztukę (wiadro 20l na 3 sztuki)
      -susz z qq tak zwany DDGS: ok 10-15 l mleka/1kg na sztukę
                                                        ok 15-20 l mleka/do 1,5 kg
                                                        ok 20-25 l mleka/1,5 do 2,5 kg
      II posiłek jak zjedzą osypkę :
      Kiszonka z traw do godziny 13 praktycznie na bieżąco
      III posiłek:
      Tj około godziny 13 do 15 siano.
      IV posiłek:
      -kiszonka z qq 1,5-2 wiadra 20 litrowe na sztukę
      -osypka ta co rano w tej samej dawce
      -mieszanka uzupełniająca mineralna MIX-Vit wg zaleceń 100-200g/sztukę
      lub Univit wg zaleceń 80-120g/sztukę
      V posiłek po doju wieczornym:
      -siano do rana.
      Czasem jeszcze przed porannym dojem kiszonka z traw i po qq przed sianem kiszonka z traw  w niewielkich ilościach.
      Czasem również kiszonkę z lucerny i koniczyny w miejsce kiszonki z trawy.
      Krowy mają ciągły dostęp do soli a i jeszcze jedno nie dostają wcale słomy, czy zacząć dawać w niewielkich ilościach?
      Krowy są dojone rano 6, wieczorem 17.
       
      Mocznik na poziomie 200-300.
      Białko ok 3,5%
      Tłuszcz ok 4-4,5%
      Z góry dzięki za pomoc:)
      Pozdrawiam
       
    • Przez Beton82
      Witam. Posiadam oborę przejazdową szerokość korytarza paszowego 4,5 m. na 50 szt. bydła opasowego.  Jaki będzie najlepszy wóz paszowy 5m3 wystarczy??? i czy przy mieszaniu paszy nie będzie się z niego wysypywać balot sianokiszonki. Czy C 360 da sobie z nim radę? 
    • Przez stasiek26600
      Witam,
      jestem nowa na forum ale szukam pomocy bo moj tata napytał sobie biedy. Kupił nie dawno 10 byczków ok. 100kg od handlarza. Po przyjezdzie wszystko zdawało sie byc w porzadku, jeden podobno troche się smarkał. Troche były zmęczone po transporcie i wygłodniałe, na wszystkie sa papiery. Na drugi dzien cielak zaczoł kaszlec a po nastepnym kolejne. Wzywany byl weteryniaż, zaszczepił cielaki i miało byc wszystko w porzadku. Jednak stało sie inaczej pierwszy chory leżał osowiały, nie chciał jesc, ciezko oddychał. Poźniej dochodziły kolejne. Przyjezdzał inny weteryniaż i podawal inne leki, szczepionki. Stwirził ze to zapalenie płuc i ze to przyjechalo z transportem tych zwierzat. Obecnie 4szt padły, zutylizowane. Dwa osowite udalo sie uratowac, reszta w porzadku. Sprzedawca został po pierwszej wizycie lekarza został poinformowany ze zwierzeta sa chore. Niby poczatkowo twierdzil ze to nie u niego sie zarazily, ale po jakims czasie doszli do porozumienia ze w zamian za rozliczenie za 4 szt przywiezie 2 zdrowe w tej samej wadze. Wszystko bylo by dobrze ale to tylko obietnica slowna, nie chcial przysłać zednej wiadomosci tekstowaj ze sie do tego zobowiazuje. Obecnie milczy. Teraz moje najważniejsze pytanie.
      Co należy zrobić zeby odzyskać pianiądze za poniesione koszty? Czy można mu wytoczyć sprawe sądową. Dowiedzieiśmy się że u innych kupujących od niego tez padło pare sztuk (te same objawy). Jak można go ukarąć i jakie będą potrzebne do tego dokumenty. Czy ktoś miał taki kłopot?
       
    • Przez Ferdek07
      Składaliście wnioski o nadanie longin i hasła do zgłaszania zwierząt jak wam to się podoba i co wpisać w rubryke o miejscu pobytu/utylizacji zwierząt padłych czy coś takiego taka rubryka jest :rolleyes:
    • Przez Patryk94
      Jeśli ktoś by miał namiar na byczki najlepiej simental w wadze ok 250-300 Kg do ok 3 tys w ilości 30 szt. i chciałby się podzielić lub podpowiedzieć gdzie szukać prosiłbym o namiar płace gotówką .
×