Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie mogę odpalić Belarusa. Nowy rozrusznik, akumulatory, (taka puszka nie wiem jak się fachowo nazywa przy akumulatorze) nie znam się za bardzo wiec zakładam ten temat ;) Zgasiłem go normalnie na środku podwórza, a później wcale nie kręcił rozrusznik? my go próbowaliśmy rozciągać czy mogło coś pęknąć czy coś? wal itp. bo znachor mówił ze to wal strzelił? co wy na to ?

Opublikowano

Wybrać na luz, z działająca blokadą ciągnik nie powinien zapalić na biegu.

Jak go ciągnęliście miałeś wciśnięte sprzęgło to jechał a jak puściłeś to koła stanęły a silnik się nie zakręcił?

A do tyłu silnik się kręci?

Opublikowano

Z tego co zrozumiałem to przy ciągnięciu nie przekręca silnikiem to i rozrusznik nie da rady.

Proponuje sprawdzić poziom płynu w chłodnicy. Puściła uszczelka pod głowicą i naciekło płynu chłodniczego do cylindra tak dużo, że nie może przełamać.

Złap za pasek i pociągnij w drugą stronę. Albo włóż największy bieg do przodu i pchnij go do tyłu. niech ktoś patrzy czy silnik się obraca.

Opublikowano

Czy ta forma według Ciebie jest aż tak zła?

Chyba każdy wie co ma się w silniku obracać, przynajmniej mam taką nadzieje. :)

Taka forma jest dopuszczalna, a nawet powszechnie stosowana, nawet w literaturze technicznej.

Bo silnik to taka maszyna w której zawsze coś się obraca wykonując prace.

Opublikowano

Panowie wcale nie kreci, przekręcam kluczykiem to rozrusznik ani drgnie nowy jest wsadzony nowe akumulatory i nic. Mowili ze to wal walną i chcą go rozpoławiać ;( Czy to mogło być przyczyna tego ze go rozciągałem ?

Opublikowano

Może być kilka przyczyn, kolejność przypadkowa.

-tłok stanął w tulei z powodu np. pękniętego pierścienia, wypadło gniazdo,

-uszkodzona uszczelka pod głowicą i pełno płynu nad tłokiem,

-zatarty zawór blokujący ruch tłoka w górę,

-zaspawana panewka na wale i wiele innych.

Zdejmijcie misę i patrzcie na panewki i w górę na toki, gładź cylindrowa, jej kolory, jak nic nie widać to pokrywa zaworów i dalej głowica do zdjęcia.

Opublikowano

U mnie znajomy wykrecal podpore od walow i wymienial sruby i jedna dal dluzsza zlozyl no i zadowoony poszedl do domu , na drugi dzien ciagnik ani drgnie pomyslal ze cos z rozrusznikiem zawiozl do naprawy wymienili tam pare pier**l zaplacil 150 zadowolony przyjezdza wsadza podlacza i dalej to samo caly dzien chodzil i sie nie z czail dopiero ojciec mu podpowiedzial heh wykrecili srube i traktor sie naprawil haha :)

Opublikowano

witam ja mam propoztcję zebys zalożyl klucz na nakretke od wału (z przodu dolne koło pasowe) i prubowal przekrecic lewo,prawo,zobaczysz wtedy czy wał pracuje,dobrze by było zdjac tez pokrywe zaworów i zobaczc czy pracują.

Opublikowano

Panowie wcale nie kreci, przekręcam kluczykiem to rozrusznik ani drgnie nowy jest wsadzony nowe akumulatory i nic. Mowili ze to wal walną i chcą go rozpoławiać ;( Czy to mogło być przyczyna tego ze go rozciągałem ?

Za rozmowny to ty nie jesteś to jak mamy ci pomóc, poza tym mechaniki od razu by tak ciągnik rozpoławiali?? Popytaj się ich co dokładnie sprawdzali??

Jak wciskasz starter to kontrolki przygasają i słychać stuk? To że wcale nie kręci to nic nie znaczy.

Przy próbie kręcenia warto też podpiąć multimetr z pomiarem napięcia i patrzeć co się dzieje.

Odpalanie na hol nie mogło być raczej przyczyną niczego, bo później ciągnik nie chciał najpierw i tak przekręcić.

Powiedz jeszcze co to za Belarus??

Opublikowano

U mnie znajomy wykrecal podpore od walow i wymienial sruby i jedna dal dluzsza zlozyl no i zadowoony poszedl do domu , na drugi dzien ciagnik ani drgnie pomyslal ze cos z rozrusznikiem zawiozl do naprawy wymienili tam pare pier**l zaplacil 150 zadowolony przyjezdza wsadza podlacza i dalej to samo caly dzien chodzil i sie nie z czail dopiero ojciec mu podpowiedzial heh wykrecili srube i traktor sie naprawil haha :)

HaHa miałem tak samo a poszło dosłownie o jakieś 0,5-1 mm. Tylko u mnie przy okazji odłącznik masy się spalił :)

Opublikowano

u mojego kolegi był taki przypadek ze podczas orki MTZ sam zgasł silnik zablokowało coś wiec zaczęliśmy rozbierać a tu był urwany zawór i zablokował sie miedzy tłokiem a głowicą :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?

    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?


    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez apkus
      Cześć! potrzebuję pomocy: Nie mogę przełączyć biegów na polowe - szosowe. Nie chodzi mi o te żółw - zając pod kierownicą tylko o tą główną wajchę zmiany biegów. Chodzi o to że tam trzeba ją przesunąć mocno w lewo i do przodu żeby włączyć szosowe, lub do tyłu żeby włączyć polowe. U mnie daje się to przesunąć do pewnego momentu do przodu lub do tyłu, ale jeszcze za mało żeby je włączyć. Coś ewidentnie blokuje dalszy ruch. W konsekwencji jeśli się tego nie pchnie do końca to skrzynia jest odłączona, nieważne jaki bieg potem wrzucam, a biegi na pewno wszystkie wchodzą bo to "czuć". Jedzie tylko na dziewiątce, bo ona jest niezależna od tego przełącznika polowe - szosowe. Czy ktoś tak miał? da się to jakoś na szybko zrobić? Bo pole nie zasiane... Proszę o pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v