Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jakie są powody ciemnego dymu z ciągnika? Na wolnych obrotach jest niezauważalny lecz podczas jazdy z obciązeniem lub bez dosyć mocno kopci. Ciągnik jest z turbiną oczywiście. Turbina raczej działa poprawnie, jest słyszalna jej praca. No i jak na mf dużo spala przy jeździe bez obciążenia.

Opublikowano

Masz silnik A4.236 tylko z turbo, to regeneracja końcówek wtryskiwaczy jest nieopłacalna, kup polskie z Wuzetem- koszt ok 30 paru zł za rozylacz. Daj do ustawinia. Czarny dym z tłumika to nie tylko wtryski choć również - jeśli leją.

Opublikowano

A czy jakiś poprzedni właściciel lub mechanik nie grzebał przy pompie? Spotkałem się z przypadkami kiedy pompa wtryskowa padała i ciężko było odpalić a mechanik-spec-fachowiec podkręcał dawkę paliwa. Ciągnik chodził pięknie i miał 300% mocy jeno kopcił jak lokomotywa a palił jak boeing 747...

 

 

Czy to się stało nagle?...

Opublikowano (edytowane)

Jakie są powody ciemnego dymu z ciągnika? Na wolnych obrotach jest niezauważalny lecz podczas jazdy z obciązeniem lub bez dosyć mocno kopci. Ciągnik jest z turbiną oczywiście. Turbina raczej działa poprawnie, jest słyszalna jej praca. No i jak na mf dużo spala przy jeździe bez obciążenia.

Za mało powietrza w stosunku do paliwa. Zacznij od sprawdzenia filtra powietrza, potem zawory i wtryskiwacze.

Edytowane przez zorzyk2
Opublikowano (edytowane)

Filtr powietrza jak i paliwa jest nowy. Przewód do turbo też kupiłem nowy. Siły to nie ma tyle ile powinien mieć. Wolniej wkręca się na obroty jak na turbo. Oleju nie ubywa i nie ma dymu z odmy. Zacznę od nowych wtryskiwaczy.

 

A co do przestawionej pompy to nie wiem bo od niedawna go mam. U mnie nic nie było z nią kombinowane. Ale zimą bardzo dobrze mi odpala nawet w duże mrozy. Miałem MF 690 który był już wypracowany i dymił z odmy, ciężko palił zimą albo wcale nie dało się go odpalić ale dymu nic nie było nawet pod obciążeniem. No i najważniejsze bardzo mało palił. W porównania do MF675 gdzie jest mniejszy silnik to była duża różnica.

Edytowane przez pales1987
Opublikowano

No więc ewidentnie przyczyna leży po stronie układu wtryskowego. Jeżeli masz go od niedawna a objawy były widoczne od początku, bardzo możliwe, że ktoś kombinował przy pompie (np. żeby ją nieco podratować i opchnąć). Ale jeżeli stało się to z czasem, może to być wina lejących wtryskiwaczy.

 

W 690, który opisywałeś, przyczyną odmy były zużyte pierścienie / tuleje cylindrów.

Opublikowano

Zobaczymy co pokażą wymienione wtryskiwacze. Mógłbym wykręcić od razu pompę ale u nas nie ma dobrego serwisu wiec trzeba dalej szukać kogoś kto to dobrze sprawdzi.

Opublikowano

Ja miałem to samo w MF, Jak założyłem nowe zawory spalanie spadło o połowę. Wtryskiwacze ci nie nie dadzą.

 

No ale gdyby zawory były aż tak wypalone to do oleju dostawałaby się ropa a co za tym idzie podwyższałby się poziom oleju. A u mnie tego nie ma. Wiadomo nic nie zaszkodzi zrobić głowicę.

Opublikowano

tomek co cię tak z tymi zaworami naszło? Demontaż głowicy to spore koszty. Lejące wtryskiwacze dają siwy dym a nie czarny. Jednak ich sprawdzenie jest najtańsze. Najpierw trzeba zmienić końcówki wtryskiwaczy to nie zaszkodzi, koszty sa nie wielki. Dobrze by było aby ktoś miał dane dotyczące ciśnienia wtrysku i je dobrze ustawił. Złe ustawienie może powodować, że dostaje się zby duzo paliwa do komory spalania. Potem można sprawdzić turbo. To, że świszcze nie znaczy, że daje ciśnienie jak trzeba.. Manometr mozna kupic na allegro za kilkadziesiąt zł. Z podłączeniem też nie powinno być problemu. To są najtańsze najprostsze rzeczy jakie można zrobić we własnym zakresie. No moze poza sprawdzeniem i ustawieniem końcówek. Cisnienie doładowania powinno wynosić około 06- 0,7 bara przy maks obrotavh. Jeśli to nie pomoże to zostaje demontaż pompy. A potem ewentualnie głowicy.

Opublikowano

tomek co cię tak z tymi zaworami naszło? Demontaż głowicy to spore koszty. Lejące wtryskiwacze dają siwy dym a nie czarny. Jednak ich sprawdzenie jest najtańsze. Najpierw trzeba zmienić końcówki wtryskiwaczy to nie zaszkodzi, koszty sa nie wielki. Dobrze by było aby ktoś miał dane dotyczące ciśnienia wtrysku i je dobrze ustawił. Złe ustawienie może powodować, że dostaje się zby duzo paliwa do komory spalania. Potem można sprawdzić turbo. To, że świszcze nie znaczy, że daje ciśnienie jak trzeba.. Manometr mozna kupic na allegro za kilkadziesiąt zł. Z podłączeniem też nie powinno być problemu. To są najtańsze najprostsze rzeczy jakie można zrobić we własnym zakresie. No moze poza sprawdzeniem i ustawieniem końcówek. Cisnienie doładowania powinno wynosić około 06- 0,7 bara przy maks obrotavh. Jeśli to nie pomoże to zostaje demontaż pompy. A potem ewentualnie głowicy.

 

Tak też zrobię. Zacznę od wtryskiwaczy. Zobaczymy co to da. A co do dymu to nie jest całkowicie czarny tylko taki ciemny szary.

Opublikowano (edytowane)

pales1987 - sprawdź wtryskiwacze jak kolega wyżej pisze, z głowicą, zaworami i innymi wynalazkami daj sobie spokoj. Jeśli dobrze pali na zimmnym to też wtryski muszą być ok. Dlatego zanim wymienisz cokolwiek daj do sprawdzenia. Co do samych rozpylaczy to od ursusa 4512 kupisz za 30 pare zł a nie jak kolega w linku wysyła Ci za poznad 100zł :) Jeśli się na tym nie zanasz to najlepiej zaprowadź do mechanika. Zabawa z pompą może źle się skończyć.

Jeśli pompa, wtryski i głowica ( tak opisywane zawory) byłyby w słabej kondycji to zapomnij o odpaleniu lub lekkim odpaleniu w zimie.

Masz turbo więc dym przy obciążeniu na dużych obrotach to norma - 690 nie kopcił ale jakbyś mu dodał turbo to też by duma puscił.

Napisałeś że filtr powietrza wymieniłeś - ale jak się nie mylę masz dwa - wewnętrzny i zewnętrzny - oba wymieniłeś lub chociaż ten wew. wymyłeś? Możę wyjmij filtry i zobacz jak bez nich się zachowuje - tak na próbę.

Możesz sprawdzić jeszcze luz zaworowy czy jak się nagrzeje to nie podpiera zaworów - może ktoś coś grzebał - ale to dymu nie zlikwiduje a jedynie moc.

Jak wtryski leja - to dym jest siwy jasny prwie biały - mi się jeden zacinał i lał jak cho.. to w rurze się nie mieściło tak kopcił :) Ale wtryski mogą być źle ustawione (i bedzie kopcił na czarno) lub pompa i też będą problemy.

 

Do kolegi tomka:

- wiesz jakie są objawy zużytych gniazd zaworowych? Jeśli nie to nie doradzaj bo dla ciebie to zwykle klikanie w klawiaturę a dla golegi pales koszty i strata czasu. Napisał na wstępie " nie dymi z odmy" - uważasz że przy zużytych gniazdach co przekłada się w zużycie prowadnic i uszczelnień nie będzie dymu z odmy? Regeneracja głowicy to sprawa normalana ale tylko gdy są ku temu jasne przesłanki - takie jak dym lub olej z odmy, problemy z odpalaniem, spadek mocy ( bez dymu), lub inne bardziej dratyczne:)

Edytowane przez akmaly
Opublikowano

pales1987 - sprawdź wtryskiwacze jak kolega wyżej pisze, z głowicą, zaworami i innymi wynalazkami daj sobie spokoj. Jeśli dobrze pali na zimmnym to też wtryski muszą być ok. Dlatego zanim wymienisz cokolwiek daj do sprawdzenia. Co do samych rozpylaczy to od ursusa 4512 kupisz za 30 pare zł a nie jak kolega w linku wysyła Ci za poznad 100zł :) Jeśli się na tym nie zanasz to najlepiej zaprowadź do mechanika. Zabawa z pompą może źle się skończyć.

Jeśli pompa, wtryski i głowica ( tak opisywane zawory) byłyby w słabej kondycji to zapomnij o odpaleniu lub lekkim odpaleniu w zimie.

Masz turbo więc dym przy obciążeniu na dużych obrotach to norma - 690 nie kopcił ale jakbyś mu dodał turbo to też by duma puscił.

Napisałeś że filtr powietrza wymieniłeś - ale jak się nie mylę masz dwa - wewnętrzny i zewnętrzny - oba wymieniłeś lub chociaż ten wew. wymyłeś? Możę wyjmij filtry i zobacz jak bez nich się zachowuje - tak na próbę.

Możesz sprawdzić jeszcze luz zaworowy czy jak się nagrzeje to nie podpiera zaworów - może ktoś coś grzebał - ale to dymu nie zlikwiduje a jedynie moc.

Jak wtryski leja - to dym jest siwy jasny prwie biały - mi się jeden zacinał i lał jak cho.. to w rurze się nie mieściło tak kopcił :) Ale wtryski mogą być źle ustawione (i bedzie kopcił na czarno) lub pompa i też będą problemy.

 

Do kolegi tomka:

- wiesz jakie są objawy zużytych gniazd zaworowych? Jeśli nie to nie doradzaj bo dla ciebie to zwykle klikanie w klawiaturę a dla golegi pales koszty i strata czasu. Napisał na wstępie " nie dymi z odmy" - uważasz że przy zużytych gniazdach co przekłada się w zużycie prowadnic i uszczelnień nie będzie dymu z odmy? Regeneracja głowicy to sprawa normalana ale tylko gdy są ku temu jasne przesłanki - takie jak dym lub olej z odmy, problemy z odpalaniem, spadek mocy ( bez dymu), lub inne bardziej dratyczne:)

 

Dzięki za wyjaśnienie. Filtry mam wszystkie nowe, przewód do turbo też. Także to odpada. Co do palenia zimą to owszem odpala ale nie aż tak idealnie. Czasami zdarzało się tak jakby się zalewał paliwem.

Opublikowano

(...) od ursusa 4512 kupisz za 30 pare zł a nie jak kolega w linku wysyła Ci za poznad 100zł :)

 

A czy jesteś przekonany że od Ursusa pasują? Może się okazać że kolega wyda 120 zł za 4 wtryskiwacze a za chwilę będzie musiał kupować kolejne 4 za 400. Ot oszczędność :)

Ja podałem przykładową stronę z częściami bo ją znam. Ale zawsze można znaleźć inną. Te wtryskiwacze będą pasować na 100%. Jeżeli chodzi o Ursusa - tam jest inny model silnika. O ile się nie myle, ten model silnika, który montowany był w MF600 siedzi raczej w 5714. Radziłbym dobrze to sprawdzić przed zakupem, jeżeli chcesz oszczędzić.

 

Masz turbo więc dym przy obciążeniu na dużych obrotach to norma - 690 nie kopcił ale jakbyś mu dodał turbo to też by duma puscił.

 

Skąd takie przekonanie? Ja jestem przeciwnego zdania. Nie widzę żadnego powodu, dla którego turbosprężarka miałaby powodować większe "kopcenie" - o ile turbo jest w dobrej kondycji. Powiedziałbym nawet, że zwiększenie ciśnienia w komorze spalania podowuje lepsze warunki spalania i dymu powinno być mniej...

 

Możesz sprawdzić jeszcze luz zaworowy czy jak się nagrzeje to nie podpiera zaworów - może ktoś coś grzebał - ale to dymu nie zlikwiduje a jedynie moc.

 

Luz zaworowy - owszem. Ale raczej nie powodowałby on znacznego zwiększenia zużycia paliwa. Tu chodzi moim zdaniem o układ zasilający. Natomiast zgadzam się odnośnie filtrów - należy sprawdzić też filtr wewnętrzny.

Opublikowano

Oj kolego luckywasak - odnośnie pracy turbiny to poczytaj albo dowiedz się o tzw strefę dymienia na charakterystyce doladowania - ale jak nie będę Cię uświadamiał.

- w 675 jest silnik Perkinsa A4.236 - czyli taki na jakiego kupił wraz z serią 200 licencję Ursus - u nas silniki mają oznaczenie U4390 (66KM - Ursus 4512/14) i u4410 (72KM - Ursus 5312/14). W MF 675 jest silnik mocniejszy czyli polski odpowiednik to U4410. Ciekawostką natomiast jest to że do polskich ursusów rozpylacze są takie same do słabszych jak i mocniejszych. Co do jakości np. firmy Wuzetem to jest to orginał do polskich ciągników a w swojej ofercie mają różne rozpylacze więc wysoce prawdopodobne że robili na rynki zagraniczne.

Jeśli chodzi jeszcze o rozpylacze to zawsze są na nich numery i można się upewnić w sklepie czy się zgadzają. Sam kupowałem do A4.248 ( jest to silnik taki jak np. w 690) polskie i działały bez problemów. Nie widze powodu dla którego placić 4x więcej za część do której jest tak łatwy dostęp

Opublikowano

Dlatego obstaję za zaworami bo też tam miałem. Zawory nie były wypalone ani uszkodzone. Zrobiły się ostre, tak że mogłem się nimi golić.

Po wymianie tylko zaworów i doszlifowaniu ciągnik zaczął palił połowę paliwa.

Opublikowano (edytowane)

Zawory zużyte czy gniazda i kompresja spadła przez co ciągnik był słabszy i wymagał mocniejszego dociskania pedału gazu co wiąże się z większym spalaniem - OK. Ale objawy takiej nieszczelności można zaobserwować np tym co się dzieje w odmie. Można też w bardzo łatwy sposób - czyli sprawdzić ciśnienie na cylindrach. Nie regeneruje się głowicy od tak - bo ktoś tak miał. Przez forum cięzko coś więcej poradzić. Najlepiej sprawdzić układ zasilania, paliwowy i powietrza.

Mocno kopci też gdy jest nieszczelność między kolektorem ssącym a turbo. Nie masz może uszczelki wydmuchanej na kolektorze ssącym? Jak rura od turbo pęknie to piękna chmura czrnego dymu idzie. Może to turbo coś zawodzi? Ale tu też bez pomiarów cięzko coś podpowiedzieć.

Edytowane przez akmaly
Opublikowano

Dlatego obstaję za zaworami bo też tam miałem. Zawory nie były wypalone ani uszkodzone. Zrobiły się ostre, tak że mogłem się nimi golić.

Po wymianie tylko zaworów i doszlifowaniu ciągnik zaczął palił połowę paliwa.

 

Tylko co zawory mają wspólnego z paliwem? Przecież to pompa i wtryski decydują o tym jaka dawka paliwa ma być podana do komór. Zużyte zawory powodują mniejszą moc silnika.

Opublikowano

Zasada jest taka, że najpierw sprawdza się rzeczy najprostsze, najtańsze do sprawdzenia. Tak jak napisałem wcześniej. Turbo proponuje sprawdzić mimo nowego przewodu. Ja do mf a 390 zakładałem końcówki od 255. Pasowac pasowały. Tylko jakby minimalnie dymić więcej zaczoł na czarno. Ale tego pewien nie jestem bo zaraz po zakupie to zmieniałem. Ważne jest aby ustawić ciśnienie otwarcia dyszy. Dla silników wolnossących jest mniejsze niż dla doładowanych.

Przy odpalaniu zwłaszcza gdy silnik nie zaskoczy po pierwszym, drugim obrocie ma prawo polecieć czarny dym. Ponieważ w wyniku obracania silnikiem w komorze spalania zbiera się nadmiar paliwa.

Stare silniki sterowane mechanicznie moga przydymiac na czarno przy przygazowaniu zwłaszcza nagłym. Wynika to miedzy innymi z tego, że wzrost obrotów inicjuje pompa dając więcej paliwa. Turbo musi za tym nadążyć i napompowac więcej powietrza. To tak obrazowo.

Opublikowano

Zasada jest taka, że najpierw sprawdza się rzeczy najprostsze, najtańsze do sprawdzenia. Tak jak napisałem wcześniej. Turbo proponuje sprawdzić mimo nowego przewodu. Ja do mf a 390 zakładałem końcówki od 255. Pasowac pasowały. Tylko jakby minimalnie dymić więcej zaczoł na czarno. Ale tego pewien nie jestem bo zaraz po zakupie to zmieniałem. Ważne jest aby ustawić ciśnienie otwarcia dyszy. Dla silników wolnossących jest mniejsze niż dla doładowanych.

Przy odpalaniu zwłaszcza gdy silnik nie zaskoczy po pierwszym, drugim obrocie ma prawo polecieć czarny dym. Ponieważ w wyniku obracania silnikiem w komorze spalania zbiera się nadmiar paliwa.

Stare silniki sterowane mechanicznie moga przydymiac na czarno przy przygazowaniu zwłaszcza nagłym. Wynika to miedzy innymi z tego, że wzrost obrotów inicjuje pompa dając więcej paliwa. Turbo musi za tym nadążyć i napompowac więcej powietrza. To tak obrazowo.

Z turbo może i delikatnie przydymia ale u mnie to cały czas ten dym jest. Tzn. jak normalnie jeżdżę bez obciążenia lub podczas przyspieszania to widać dymienie. Co jak na MF to chyba dziwne. Zwłaszcza że u sąsiada jest podobny MF 390 i nie widać nić dymu. No i jakoś tak ciszej chodzi.

Opublikowano (edytowane)

nie wiem ale umie w 375 silnik a4 236 wcześniej nic nie dymił nawet po prze gazówce czy dużym obciążeniu pomimo tego że jeden wtrysk nie nadawał się już wtryski były chyba oryginalne LUKASA teraz już jest gorzej jak pompa widziała pompiarza po prze gazówce widać czarny dymek a pod obciążeniem dużym to prawie jak c 360 dymi :) a wcześniej nic nie było widać

Edytowane przez darkdevil

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Tomek34
      czy ktoś z Was posiada takie ciągniki. Jak się sprawują, i ile pali na mth model 699 z sześciocylindrowym silnikem i jakie tam są skrzynie.
    • Przez Mateusz0110
      Witam
      Niedlugo zaczynam remont mojego MF 255 , może ktoś podpowie jak I czy wg da się przerobić hydraulika w MF 255 żeby hydraulika była niezależna z podnosnikiem, było by to milion razy wygodniejsze. 
      Dzięki za informacje 
      Np jakbym zalozyl dwa takie rozdzielczego jeden z lewej strony do hydrauliki a drugi po prawej do podnośnika żeby nietrzebabylo przekręcać tej dźwigni pod siedzeniem jets to uciążliwe przy rozsiewaczu do nawozu gdzie jest otwierany hydraulicznie 

    • Przez tiger2911
      Pod koniec roku pojawił się problem wymieniłem tłumik i kolanko z układu wydechowego po zamontowaniu i odpaleniu po dwóch dniach od montażu, podczas pracy pojawia się woda przy połączeniu układu wydechowego. To jeden z problemów bo drugi to ciągnik raz pali jednego dnia a drugiego nie chce odpalić aż gasnie podświetlenie tablicy  akumulator naładowany na maksa 
      Proszę o podpowiedź co mu dolega 
    • Przez tiger2911
      Dzień dobry
      Potrzebuje informacji gdzie są bezpieczniki w massey Ferguson 590 z opisem. Problem z prądem brak kontrolek, nie można zapalić akumulator rozładowany 
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v