Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam. Jestem od nie dawna posiadaczem Claasa Mercatora bez oznaczenia, czyli jest to pewnie wersja "S". Otóz mój problem polega na tym, iż podczas koszenia wylatuje spora ilość ziarna na połączeniu gardzieli z kombajnem. czyli nie tam, gdzie jest ten gumowy fartuch, tylko niżej. Nie wiem czego to jest przyczyna. Podsiewacz jest wyczyszczony i pracuje prawidłowo. Proszę o pomoc. Jest to mój pierwszy kombajn i nie bardzo znam się na tym, może ktoś mi coś podpowie.

Edytowane przez Adam1990
Opublikowano

Ja też mam podobny problem tylko że nie z claasem a z fahrem ale umnie sytuacja przedstawia sie inaczej jak kosze to jest ok ale jak podniose heder do samej góry np: na uwrociach to wtedy sie troche wysypie właśnie na tym łączeniu miedzy gardzielą a kombajnem i też sie zastanawiam co to może być.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Mogłeś zapytać w temacie o Mercatorze

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/18506-class-mercator/

 

Między przenośnikiem pochyłym a samą gardzielą w kombajnie jest uszczelka, która być może się już zużyła.Poniżej jest fartuch podsiewacza jak i podsiewacz, jeśli ten fartuch jest dobry a podsiewacz czysty to nie za dokładnie wiem którędy może gubić. Opisz troszkę dokładniej jak możesz.

Opublikowano

Znaczy sie te fartuchy na podsiewaczu to za dobre nie są i będe je musiał wymienić przed sezonem i tak jak już wspomniałeś ta uszczelka mogła sie zużyć albo poprostu ją oberwało ze starości i dlatego sie tak dzieje. Tak że wszystko sie okaże jak odepne podajnik :) a tak z innej beczki to wiesz może gdzie moge kupić takie fartuchy gumowe? tak żeby były sprzedawane na metry żeby można było sobie samemu podocinać.

Opublikowano

Witam. Patrzyłem na te fartuchy i widzę, że fartuch jest trochę uszkodzony, ale tamtędy mi nie leciało tylko niżej. A nie widzę tam żadnej uszczelki. Może jej tam wogole nie ma.... Powiedzcie mi czy dużo jest roboty ze zmiana tych fartuchów i tej uszczelki? Jeśli trzeba zdjąć gardziel, bo podejrzewam, że na pewno to czy duzo jest z tym roboty? Bo widze że trzeba zdejmować chyba te koło od napędu hederu?

A jeśli chodzi o gubienie ziarna na uwrociach tak jak u kolegi w farze to u mnie też tak jest. Widać to po tym jak potem rośnie zboże na poprzeczniakach.

Dziękuję z góry za pomoc i proszę o jakieś wskazówki co do zmiany fartucha i tej uszczelki.

Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku

Opublikowano

Witam. Jestem od nie dawna posiadaczem Claasa Mercatora bez oznaczenia, czyli jest to pewnie wersja "S". Otóz mój problem polega na tym, iż podczas koszenia wylatuje spora ilość ziarna na połączeniu gardzieli z kombajnem. czyli nie tam, gdzie jest ten gumowy fartuch, tylko niżej. Nie wiem czego to jest przyczyna. Podsiewacz jest wyczyszczony i pracuje prawidłowo. Proszę o pomoc. Jest to mój pierwszy kombajn i nie bardzo znam się na tym, może ktoś mi coś podpowie.

witam ja nie na ten temat widzę ze tżz masz clasa ja mam tego najmniejszego cosmosa morze ktos posiada katalog częsci lub instrukcję obsługi do niego mam problemy z podsiewaczem uderza o skrzynię biegów

Opublikowano

witam u mnie problem jest podobny, też gubił na uwrociach . przejżałem wszystko i wszustko było dobrze , uszczelka pod gardzielą cała ale była twarda ze starości i nie zadążała sie prostować i uszczelnić gardzieli przy podnoszeniu hedera.. może i u was ta guma jest też za twarda

Opublikowano

Witam u mnie jest to samo na uwrociach gubie ale wiem od czego to jest. Sam to sobie z głupoty zrobiłem, bo u mnie nie było wcale tej gumy na dole na łączeniu gardzieli z kombajnem i dorobiłem ją sobie ładną dlugą 10 cm ale opusciłem gardziel do ziemi bez hedera i wydawała mi sie za dluga to ją uciąłem nożem bo tak mi sie wydawało lepiej a potem założyłem heder, podniosłem do gury i była za krutka;/ I tak to jest że jak jade z opuszczonym hederem do koszenia jest git a jak podniose to sie wysypuje bo zmienia sie wtedy połozenie tej gumy. Roboty nie ma tak wiele ale nie miałem już czasu wtedy to wymieniać. Od dołu to rozkręć i obejrzyj

Opublikowano

Siema także mam w moim merkatorze problem z lecącym ziarnem pomiędzy przenośnikiem a kombajnem już jedną ta gumę wymieniłem ale nie wiedziałem o tej drugiej która uszczelnia przechodzące zboże, mam również problem z hedrem ponieważ wymłaca mi na nim zboże myślę że przyczyną sa wgniecenia od spodu i slimak chodzi po nie równej powierzchni.

Opublikowano

Witam, czy może ktoś zrobić zdjęcie gdzie te fartuchy uszczelniające powinny być.Posiadam mercatora 60 i podczas gdy opuszczam heder zboże do niego zlatuje.Podczas pracy też zalega mi zboże przy ślimaku gdzie jest wciagana słoma.Proszę o pomoc w rozwiązaniu prblemu z góry dziękuje.Pozdrawiam

Opublikowano

Witam , ja miałem taki przypadek że dużo zboża leżało w hederze i z podajnika pochyłego duzo zboża właśnie zlatywało do hederu. I sie okazało, że jak jak łańcuch dostał słomy to zamiast przetransportować słome do młocarni, to ten łańcuch sie unosił razem z tym przednim wałkiem i wymłacatą słome już w tym miejscu i dlatego tyle zboża w hederze było. A przyczyna była banalna, Jak sie odczepi heder i patrzy sie na ten łańcuch co podaje słome to po bokach tej osi od łańcuch są takie sprężyny (jak od zaworów w silniku) i u mnie one były popękane, wymieniłem sprężyny i po kłopocie. Mam nadzieje, że komuś pomogłem. Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez wesoly
      Witam
       
      Postanowiłem założyć nowy temat, gdyż mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie udzielić jakiejś pomocy lub chociaż dobrej rady. A teraz do sedna sprawy.
       
      Posiadam Claasa domiantora jak w temacie pierwszy sezon z silnikiem Perkinsa 1006.6T o mocy ok. 160 KM. I zwracam się z ogromną prośbą do osób, które posiadają także taki sam model silnika w swoich kombajnach. PRoblem jest natury eksploatacyjnej gdyż uważam, że bardzo dużo pali mi ten kombajn. Dodam, że pełny przegląd został zrobiony przed sezonem wszelkie smar, oleje, filtry zostały powymieniane na nowe oryginalne części. Silnik jest naprawde utrzymany nienagannie, klawiatura zaworowa czysta, żadnych nagarów itp, itd. Co do paliwa to nie wiem jakie ono jest ale chyba w naszym kraju to nikt tego nie wie, od dawien dawna na nim jeżdżę Bizonem i innymi maszynami więc nic tu do zarzucenia nie mam. Jedyną sytuacją, która może pomóc komuś w ewentualnym zdiagnozowaniu problemu to były przypadki schodzenia z obrotów i jakiejś takiej dosłownie kilku sekundowej nierównej pracy silnika a po chwili wszystko wracało, te wachania obrotów były na silniku bez obciążenia i można je było zaobserwować oczywiście tylko z zewnątrz, bo w kabinie cisza. Nie wiem może tak ma być, moc niby jest bo jak się hydrostat machnie do przodu na maksa to tylko jęk i w fotel wbija. Nie wiem ile tym kombajnem można wykosić za bardzo w godzine ale tak orientacyjnie mogę powiedzieć, że ok 8 ton pszenicy jakiś 1,20 ha tak mniej więcej i 20 litrów ropy tylko strzeliło na dodatek bez sieczkarni. Na jesień pokusiliśmy się o wymontowanie pompy paliwowej i o sprawdzenie wtryskiwaczy i "doktor" powiedział, że wszystko jest dobrze pomapa dawkuje odpowiednio, wtryskiwacze mają dobre ciśnienie i nie leją i tak teraz przeszła zima i kombajn stoi i czeka a my razem z nim.
       
      Pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuje za jakieś sugestie
    • Przez MasterRol
      Witam. Mam problem z kołami wariatora młocarnia w Claas Dominator 108 SL. Tzn na tym wyższym jest wyciek przec co spada prędkość obrotów Młocarni. Przy okazji zauważyłem że ten Dolny wariator zatrzymał się w jednym miejscu jak na zdj.... Może na ktoś pomysł co się stało. No i ewentualnie jak to rozebrać bezpiecznie. Pozdrawiam


    • Przez Rolnik12344
      Witam 
      Posiadam claasa dominatora 98sl i mam mały problem.
      Przy gwałtownym pchnięciu hydrostatu kiedy kombajn jedzie pod górę wydaje się jakby silnik tracił moc i kombajn przygasa, jeśli spokojnie popycham dźwignie kombajn chodzi normalnie. Myślałem nad elektro-zaworem, zapowietrzonym układem, strata ciśnienia na pompie lub silniku hydraulicznym i zawalonym filtrem. Dodam że olej wymieniony został przed żniwami.
    • Przez janek884
      Do sprzedania 
      Dominator 118 SL maxi 1992r. Heder 6m z 1999r na grubym ślimaku, kosa na śrubki. Silnik V6 mercedes 270 koni. Zadbany, klimatyzacja sprawna. Kamera cofania, poziomowanie hedera w joysticku. Hydrostat. 2 kosy boczne elektryczne. Elektroniczny dokładny pomiar prędkości. Oświetlenie Led 9 szt. Zawsze garażowany. Cena 133 tysiące. Dolnośląskie 57-160. Tel 500132349

    • Przez andru13
      Mam problem z grzejacym sie silnikiem OM 421 V-ka merca w mojej 108 SL moze macie jakies sugestie co moze byc przyczyna tego zjawiska???
      dodam tylko ze wymienilem juz nawet chłodnice na nowa ale to nic nie pomoglo.Z góry dziekuje za pomoc może byc na gg pod numer 7813665 pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v