Skocz do zawartości
rucin

auto do 1000zł

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie
galeria
Auto

rucin    2

mam zamiar kupić auto do 1000zł moje wymagania są takie aby miało niskie spalanie oraz nie było za bardzo pordzewiałe jaką marke byście polecili a może ktoś z urzytkowników chce sie pozbyć jakiegoś ''starocia'' prosze o wasze opinie na ten temat max kwota jaką dysponuje 1200-1300zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



pawel885    380

Ja polecam Tico :) kupiłem zamiast przyczepki do samochodu rok temu za 700 zł i śmiga. Rekord przewozu to 500kg zboża plus ja i pasażer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kukiteam    1

Tylko Golf II 1.6D lub Ibiza II 1.9D spalanie 5 L ropy albo inny z grupy VW np: Passat B3 . Nie kupuj Opla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Luke16    156

Za te pieniądze to będzie cięzko cokolwiek kupić ... :P Poluj na okazję może się coś uda ... Dolicz od razu sobie też koszty przerejestrowania czy skarbówki oraz ewentualnych napraw kupić łatwo ale doprowadzić do użyteczności trudniej ... Ja by polował jeszcze na audi 80 b3 ... Ostatnio lekko pukniętą B4 z LPG z 1994 roku kupiłem za 1500zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mariusz0209    21

A może Fiat Punto? dziadek ostatnio kupił za 1500 zł od pierwszego właściciela z 1997 roku, przebieg 93 tys km tylko że biały ale stan idealny i jak na silnik 1,2 chyba ale pewien nie jestem to ładnie się zwija a i jest w gazie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maciek9225    14

to zależy co będzie dostępne do kupienia, za takie pieniądze to nie ograniczałbym się do jednej marki/ modelu. Praktycznie wszystkie modele za te pieniądze zostały już wymienione. Na pewno będzie Ci ciężko znaleźć niepordzewiałego. Ja polecam Fiata Cinquacento, może gdzieś golfa znajdziesz 2 w dobrym stanie i najbardziej prawdopodobne że nie będzie pordzewiałe to audi 80, ale ciężko... Japończyków, fordów, opli to raczej nie polecam, bo to już na pewno będzie sama rdza. Może jakiś mały fracuz, peugeot bądź citroen, jeszcze renault clio I.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Luke16    156

Ale jak Clio I to przed 1994 rokiem polecam bo te o dziwo mało gniły ale po tzw. face liftingu nie było miejsca gdzie ruda nie wychodziła... miałem w pracy i przed i po fl i coś wiem o tym ;) Ale jeżeli chodzi o silniki to baaardzo twarde ... W tej jednej starszej silnik wytrzymał 400 tyś i ponad 250 tyś chodził w gazie ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maciek9225    14

ale i tak sądze że bez jakiejkolwiek korozji to się nie da kupić samochodu za te pieniądze, jedynie w przypadku gdy coś innego będzie z nim nie w porządku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


lukaczmarek    265

dziadek ze 3 lata temu oddawał na złom poloneza sprawnego w 100% i praktycznie bez rdzy za 500 zł wiec do 1000 zł coś sie da kupić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

melon10641    161

tico dobra rzecz mało pali i dużo sa się pomieścić w niego. U mnie w żniwa to pracuje jako samochód naprawczy z kluczami albo po części się jeździ bez względu czy się jest czystym czy "prosto z pola". Jeszcze ropę nim przywożę wchodzi około 250L z rozłożonymi siedzeniami. Minus taki, że jak coś raz w nim wymienisz to już będziesz wymieniał. Przeguby wytrzymują z 1,5roku, tylne zawieszenie było robione 2 lata temu i już do roboty jest, hamulce to norma że są na ślinę :P ale za to tikacz odwdzięcza się tym że na 14letnim suchym akumulatorze odpala bez problemu nawet w największe mrozy (chyba że stoi dłuższy czas nie odpalany no to wtedy nie ma zmiłuj trzeba podładować) i ma bardzo dobre właściwości terenowe :) błoto, śnieg tylko 2 gaz w podłogę i ma iść ;)

A zapomniałem dodać tiko ma pewną chorobę genetyczną.. otóż jest to rdza,stadium choroby w moim samochodzie jest już bardzo zaawansowane i nie wiem czy opłaca się go robić czy ukrócić mu cierpienia :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Ferdek07    62

jeszcze 2 czy 3 lata temu można było przebierać w ofertach do 1 tys i jeżdzących niedawno znajomy cos szukał i d*pa blada, cóż popyt na takie pojazdy za sprawą kryzysu ogólnego zubożenia społeczeństwa żeby nie powiedzieć nędzy jaka teraz nastała, sprawiło że min to około 1800-2000zł oczywicie są wyjątki, ale trzeba się naszukać, ogólnie co by nie kupił i odpalało to pojeździsz, najwazniejsze to zwróć uwagę na korozję, tico nie polecam bo podłogi korodują i te samochodziki rozłamują się po prostu, chyba że masz migomat i lubisz się bawić, z innych propozycji to fian uno, polonez z gazem, daweo nexia, trochę by się znalazło, trzeba trafić na prawdziwą okazję ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zbozowy    29

ja przed wakacjami sprzedałem forda fiestę mk3 w stanie mechanicznym idealnym, od wymiany do wymiany nie brał oleju, nie grzał się, jedynie dwójka przy redukcji zgrzytała czasem ale tak już miała z 10 lat przyzwyczaiłem się i nie robiłem tego, stan blacharski raczej bardzo średni, ale przegląd jeszcze by przeszedł bez problemu z tymi blachami, za 400 zł kumpel ode mnie wziął i jest zadowolony. silnik 1,1 mało palił (trzeba było regulować dosyć często zawory i dbać o gaźnik to na trasie palił ok. 5,2 litra PB), wadą było to że strasznie głośny powyżej 80 na godzinę według książki prędkość max. miał 140 a według GPS szedł prawie 150 bez problemu. od nowości był w mojej rodzinie, rocznik 92. kolega niedawno oddał na złom punto w dobrym stanie, bo kupił sobie nowy samochód. punto dostał w spadku od dziadka (Dziadek kupił nówkę). jak by mi powiedział ze na złom chce oddać to bym brał bo stan był naprawdę dobry. szukaj takich okazji może ci się uda coś starego z małym przebiegiem dorwać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rucin    2

@piottrek a z jakiej miejscowości jesteś bo też dystans gra role ja jestem z mazowsza dokładnie sokołów podlaski te okolice

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przemko    20

ja ostatnio kupiłem fiata cinquecento za 1,5 tyś elegancki stan zagazowany 6l/ 100 km gazu aby jezdzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


kokoman0    59

Co do kupna tico to pomimo iż jest to to samo co suzuki alto to jednak bym sobie go odpuścił. Nie ze względu na silnik bo ten ma super a z powodu "budy" która nie zapewnia absolutnie żadnego poziomu bezpieczeństwa. Kiedyś jak uczyłem się jeszcze w technikum kumpel przy 30-40 km/h wpadł w poślizg i uderzył lewą stroną przodu w kontener efekt taki, że przedni słupek oparł się o kierownicę i ogólnie niezłej sieczki narobiło ale najgorsze było to, że przez 6 miesięcy był uziemiony ponieważ doznał skomplikowanego złamania obojczyka (składali mu go operacyjnie) a jego matka siedząc po stronie pasażera także złamała rękę. Ten samochód jest fajny bo mało awaryjny, oszczędny, zwinny ale nie chciał bym go już lepiej cinquecento kupić. Ceny podobne a jadnak trochę solidniejsze (oczywiście przesadnie bezpieczne ono nie jest :P). Przy cieniasie polecam silnik 900 ze względu, że jest na łańcuchu. Polecam z autopsji ponieważ kiedyś woziłem się seicentem 900 250 tys. przabiegu z czego 200tys. na gazie i praktycznie 0 problemów po za rozsadzeniem obudowy alternatora i dzwonem (ale to nie wina samochodu :P). Po za tym golfinger 2, jak się uda to audi 80 B3 (ale wątpie, że znajdziesz w miarę możliwy egzemplarz w tych pieniądzach).

Aha ostatnie wypusty cieniasa mogą być cynkowane tak 1997 r. i wyżej (tylko nie oczekiwać takiego ocynku jak w audi :P)

Edytowano przez kokoman0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


ZUCH1234    72

ja bym radził golfa 2 ale nie diesla tylko 1,8 na jedno punkcie i z gazem pali w granicach 10 l gazu mam go juz 1,5 roku i nie nazekam co mi pasuje wkładam i jade a jest czym jechac 90 km lekki zwinny mocny i niezniszczalny oczywiscie w cudzysłowiu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MFrolnik26    94

Opla astrę można wyrwać za 1300 nawet w gazie ale podobnie jak tico rdzewieje, audi to chyba nie ten przedział cenowy. Fajny samochodzik to peugeot 106 blacha ocynk tylko ta tylna belka....

http://otomoto.pl/pe...-C27279988.html tylko daleko

Najtańsze auta na zachodzie Polski <_<

Edytowano przez MFrolnik26

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rucin    2

@piottrek jak mógłbyś przesłać mi jakies foto tego auta i dokładna miejscowość 44182547 to moje gg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

GoRAL1    63

U nas na auto złomie płaca 80 groszy za kilogram kompletnego auta

ta że za 1000 złotych to na wiele nie można liczyć

na złom pewnie sam niedojdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mariuszd93
      Nie  można  otworzyć  starego  tematu  to  pora  założyć  nowy ......
      Kolejny  unikat  ,  ładna  trzeba  przyznać 
      http://olx.pl/oferta/oryginalna-przyczepa-d47-CID757-ID98Mc1.html#3b22e70b7e

    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Adrianos
      szukam samochodu, najlepiej jakiś suv i wtedy 7osób ewentualnie jakiś duży sedan, nie chce kombi,
      kryteria to:
      -silnik między 2a3 litra pojemności
      -diesel
      -skrzynia manual 6biegowa
      -cena max 100tyś im taniej ty lepiej:D
    • Przez Mattti
      Witajcie! Jaki według was powinien być samochód rolnika? Co preferujecie? Pickup, terenówka, czy jakiś dostawczy? Diesel czy benzyna? Mi osobiście podoba się Suzuki Samurai- wszędzie dojedziesz, i zawsze coś na pakę wrzucisz Coś takiego: http://otomoto.pl/suzuki-samurai-off-road-C24269089.html Co waszym zdaniem jest warte uwagi?
    • Przez GroszekCukrowy
      Cześć.
      Podczas spokojnej jazdy na pole nagle silnik w moim Ursusie zaczął głośno stukać. Ciągnik zaczął mocno dymić. Wystraszyłem się i zgasiłem go. Nie chciał już odpalić. Rozrusznik nie mógł okręcić. Zapalił dopiero na zapych. Stukot zelżał trochę ale nadal był słyszalny.
      Zagrałem się za remont. Stopniowo zacząłem odkręcać silnik. W misce olejowej znalazłem takie części? Co to może być? Pokazywał w sklepie z częściami i zaprzyjaźnionemu mechanikowi od Ursusów ale nie mieli pojęcia co to.
      Nie chciałbym rozkręcać całego silnika aby znaleźć miejsce ubytku? Może kojarzycie skąd te fragmenty pochodzą. Są aluminiowe lub z jakiegoś podobnego stopu, bo zdecydowanie lżejsze od żelaza.
×