Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ładowarke mam od wiosny. Od poczatku słabo paliła .Ostatnio został wymieniony akumulator ,uszczelniony uskład paliwowy i wiele innych. Dzisiaj zrobiło sie -7C chciałem ja odpalic i ładowałem jeszcze akumulator , popsikałem samostartem .Nic to nie daje , okręci 3 razy i koniec . Może to coś z elektryką ,Prosze o pomoc PILNA SPRAWA!!

Opublikowano

To teraz rozjaśnij trochę.

"okręci 3 razy i koniec" Co to znaczy więcej nie zakręci bo akumulator pada?

Pojawia się jakiś dym z komina?

Sprawdziłeś połączenia masy i przewodów do rozrusznika?

Opublikowano

jesli nie rozrusznik ,,aku itp ,, to wystepuja jesczce przypadki niedoskonałosci w ukladzie hydraulicznym i wowczas w momencie krecenia rozrusznikiem pompa hydro buduje cisnienie i rozrusznik nie daje rady znim walczyc i nie pokreci ,,, bywa i tak ,,

Opublikowano

Co do akumulatora to został założony wczoraj nówka sztuka, rozrusznik był sprawodzony dość niedawno , świece żarowe grzeją dym też się pojawia . Dzisiaj pożyczyłem prostownik z rozruchem i udało się odpalić . Ale tak i tak jest coś nie tak. Musze ten kabel od masy założyć nowy , kolega może mieć racje..

 

Zapomniałem alternator też był sprawdzony i jest ok..

 

Ona jeszcze kilka dni temu paliła może z małymi problemami ale paliła , a teraz na tym mrozie zaczął się ten problem..

Opublikowano

Jeśli rozrusznik, akumulator jest ok, przeczyściłeś przewody to można by sprawdzić hydraulikę. Jakim olejem jest zalana (skrzynia biegów i hydraulika) i kiedy był wymieniany ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Tadeusz1212
      Witam, mam problem z jazdą do przodu w ładowarce Merlo 26.6 z 1999 roku. Po odpaleniu na " zimnym oleju " jaki czas jest ok. Natomiast po rozgrzaniu zaczyna robić który stopniowa sie zwiększa. Jazda do tyłu czy na 1 czy 2 biegu jest poprawna natomiast brak jazdy do przodu. Czasami coś załapie ale to nie jest prędkość proporcjonalna do ilości gazu, nawet po wrzuceniu rewersu na luz ładowarka dalej jechała. Po zatrzymaniu jej hamulcem itd znowu przez pewien czas brak całkowicie. Czasami wrażenie ze minimalnie chce ruszyć ale nie daje rady. Natomiast powtarzam do tyłu wszystko działa bardzo dobrze. Jak ładowarka ostygnie przez chwile jest ok i problem się powtarza. Gdzie może być przyczyna ?
      Dziękuje z góry za wszystkie podpowiedzi/odpowiedzi.
    • Przez Tikuś
      Witam, 
      posiada ktoś może dokument jak skalibrować czunik przeciążenia w ładowarce Dieci?
      Pozdrawiam, Tikuś!
    • Przez MIRAS699
      Witam mam ładowarke manitou 634 lsu 120 turbo z 2008 roku mam problem z wysięgnikiem a minowicie wysunołem go do przodu i niemoge go schować jak wcisne przełocznik to nic nie słychać nie słychać jak olej idzie czy pompa pracuje do przodu jest normalnie tak jak powino być (sprawdziłem prąd do przełącznika dochodzi) jak coś.Prosze doradźcie mi coś jak moge to naprawić bo żniwa za pasem
    • Przez kkzloty
      Witam
      Do wyboru mamy dwie ładowarki: nex n120 bądź bekker w1160. Są tu jacyś użytkownicy tych ladowarek? Się sprawują, jak z awaryjnoscia i ogólnie czy sprawdzają się w pracy na gospodarstwie 
    • Przez Krzysiek627
      Witam mam kolejny problem ze swoją ładowarką Manitou 627 Turbo, ładowarka czasem zatrzymuję się w czasie jazdy i aby ruszyła trzeba ją zgasić i odpalić ponownie, czasem Nawet kilka razy, czy ktoś z Was miał podobny przypadek i ma pomysł lub jakąś podpowiedź co może mieć winę? Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v