Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Koledzy mam taki problem ze diler mial mi przyprowadzic kombajn na podworko i on chce to zrobic tylko ze na mojej polisie oc,ac i do tego mam mu wystawic upowarznienie ze ich upowarzniam do dostarczenia kombajnu do mnie.

A mi z nowu to sie niepodoba bo myslalem ze to oni ubespiecza ten przejazd i w razie jak cos sie stanie to wtedy mnie nic nieinteresuje(tak jak jest to z przejazdem ubespieczonym na lawecie)

macie jakies doswiadczenia bo nie wiem co zrobic dzwonilem do ubezpieczyciela sie poradzic ma w poniedzialem dac mi znac jakie ida konsekwecje za daniem dilerowi upowaznienia przejazdu na mojej polisie

Opublikowano

kolego pracowałem kiedyś jako kierowca i wiem, że za towar odpowiada przewożnik od załadunku aż do chwili odbioru przez odbiorce.Więc w twoim przypadku też tak to powinno wyglądać

Opublikowano

a ma ktos jakies doswiadczenia z dostawy sprzetu przez dilera do siebie na gospodarstwo?jak to wygladalo od strony prawnej.

 

Bo tak jak pisalem wyzej oni chca mi go przyprowadzic tylko ze na mojej polisie oc,ac a mojim zdaniem to oni powinni wziasc odpowiedzialnosc na siebie

 

znowu na lawecie przywiesc go niechca bo wiadomo koszty chodz jak rozmawialismy o dostarczeniu maszyny to rozmowa tyczyla sie lawety tylko ze nigdzie tego niemam zapisane moja winna tak to jest jak zakupy robi sie podczas siania rzepakow

Opublikowano

Z lawety to raczej tylko na serwis wjedzie. Muszą go przygotować, poskręcać posprawdzać z jeden lub dwa dni. Mi NH dobry dzień skręcali i sprawdzali.

A z serwisu to ty raczej powinienieś go ubezpieczyć Żeby na drogę wyjechać, zwłaszcza że już faktura będzie, i to już będzie twój kombajn. Jeśli nie chcesz jechać nim do domu to musisz wynająć kierowcę, z uprawnieniami do prowadzenia kombajnu.

Jak samochód się kupuję to do domu raczej nie przyprowadzają.

Osobiście nie dziwie się dilerowi a ty chcesz całą odpowiedzialność na dilera zrzucić, razem z kosztami.

Po drugi nie trzeba mieć polisy AC, tylko OC za 40 zł wystarczy wykupić.

Opublikowano

tomek73

 

widze ze chyba nieczytales tematu dokladnie

 

1diler podjol sie dostarczenia mi kombajnu na lawecie w cenie zakupu wiedz jest to oczywiste ze mam i dostarczyc kombajn wpelni przygotowany do pracy a nie w 3 kartonach

 

2kombajn ubespieczylem juz dawno bo p..... sie z jego przyszykowaniem i stolem dobry miesiac

 

3 ja na nikogo niechcem zrzucac odpowiedzialnosci diler w ustaleniach sam sie tego podjol w cenie zakupu a teraz on prubuje ciac koszty a nie ja bo mila byc laweta ubespieczona a jest prowadzenie kombajnu na kolach i na moim ubespieczeniu

 

4 masz 39 lat a kombajn warty prawie 500tys bys uzytkowal na samej polisie oc wartej 40zl?wez mnie nierosmieszaj a wrazie nieszczescia z winy operatora to co?500tys w bloto?ubespiecz tak swojego nh i nie doradzaj innym bo nic ciekawego nie masz do przekazania

Opublikowano

masz na umowie zapis że dealer ma Ci go dostarczyć na lawecie? Zasięgnij opinii pierwszego z brzegu radcy prawnego, powinien coś doradzić a Ty rządaj/upieraj się od dealera transportu na lawecie.

 

Mi ładowarkę też dostarczyli, a że stała w Wieliczce w oddziale IH to mnie to nie interesowało, wszystko przywieźli bez marudzenia.

Opublikowano

A to zwracam honor. Za mało szczegółów podałeś.

Napisałeś że "Myślałem że oni go ubezpieczą i przyprowadzą"

Czyli tak jak by nie był wcale ubezpieczony i ty myślisz że oni go ubezpieczą.

Masz kombajn ubezpieczony, więc tylko ubezpieczenie lawety wchodzi w grę.

A ty dogadany byłeś że poskładają, uruchomią i przyprowadzą pod dom.

40 zł można wykupić samą polisę oc na przejazd.

 

Kombajn zapłacony, ubezpieczony, poskładany, uruchomiony, czyli twój jest a nie dilera, tylko odebrać.

A tu im nie chce się i kombinują, Pewnie dogadałeś się ustnie i teraz to wychodzi.

 

Kolega ma sposób na takie sprawy. Jak coś ktoś mu powie, np. w banku że ma tylko 5 dokumentów przywieść, to każe ta napisać i podpis z pieczątką, jak potem urzędniczka zażąda jeszcze czegoś to wyciąga ten papier i każe jej jechać i załatwiać za niego.

 

Daleko masz do tego dilera, i jaka marka.

Opublikowano (edytowane)

do dilera mam 50km a problem lezy w tym ze teraz zrobili autostrade a niema drog wzdluz autostrady alternatywnych sa odcinkami a puzniej trzeba kombinowac a taka maszyna jak sie pomyle to gdzie zawruce?to nie ciagnik bo tak bym sam go przyprowadzil a na dodatek musze przejezdzac przez sam srodek miasta ktorego ludnosc wynosi 125tys bo juz innego sposobu zeby nie jechac autostrada nie ma i tez niewiem czy mnie by nieshaltowali ciagniki tam jezdza ale kombajn ktory ma 3,7 szerokosci i 4 wysokosci to nie widzialem i dlatego wlasnie dogadywalem sie z dilerem zeby on go dostarczyl

 

tak jak pisalem wyzej ustalenia ze mi go przywioza na lawecie nie mam zapisanego w umowie,a oni kreca ze kazdemu dostarczaja kombajn jak juz to na kolach i na jego ubespieczeniu i jeszcze upowaznienie trzeba im wystawic a na lawecie to kola musza odkrecac i kupe czasu tak sie tlumacza ale teraz bo porzedtem bylo to mozliwe

 

jedno jest pewne sam jestem sobie winny ze nie zapisalem tego w umowie a oni to wykozystoja na swoja korzysc

 

jest ktos na tym forum kto ma podobny problem?

Edytowane przez Heniekii
Opublikowano

tomek73

 

widze ze chyba nieczytales tematu dokladnie

 

1diler podjol sie dostarczenia mi kombajnu na lawecie w cenie zakupu wiedz jest to oczywiste ze mam i dostarczyc kombajn wpelni przygotowany do pracy a nie w 3 kartonach

 

2kombajn ubespieczylem juz dawno bo p..... sie z jego przyszykowaniem i stolem dobry miesiac

 

3 ja na nikogo niechcem zrzucac odpowiedzialnosci diler w ustaleniach sam sie tego podjol w cenie zakupu a teraz on prubuje ciac koszty a nie ja bo mila byc laweta ubespieczona a jest prowadzenie kombajnu na kolach i na moim ubespieczeniu

 

4 masz 39 lat a kombajn warty prawie 500tys bys uzytkowal na samej polisie oc wartej 40zl?wez mnie nierosmieszaj a wrazie nieszczescia z winy operatora to co?500tys w bloto?ubespiecz tak swojego nh i nie doradzaj innym bo nic ciekawego nie masz do przekazania

to ty chlopie myslales ze ci jeszcze ac za pare tys diler wykupi :lol: wez sie ogarnij chlopie,kupiles kombajn masz fakture i ubezpieczenie to twoja broszka.na lawecie to ci przywioza jak masz to w umowie zakupu i na ubezpieczeniu ladunku (przewaznie od 100 do 300 tys zl) bez urazy ale tak jak ktos pisal prubujesz wszystko zrzucic na dilera a tego nik nie lubi.ps. wez troche ogarnij pisownie i mowe bo jak ktos idzie zalatwiac interesy i mowi "niechcem" i "ubespieczenie" to nie dziwne ze olewaja takiego goscia

Opublikowano

szmergiel

 

jak pisalem chcialbym zeby wypowiedzial sie ktos kto mial taki problem,a twoja wypowiedz przypomina mi wujka dobra rade ktora nic nie wnosi a jak wnosi to rade mozna wrzucic do smieci

 

pisze z bledami ale ty czytasz z bledami tak jak bys mial downa

 

cala gra rozgrywa sie wlasnie o to ze diler sie podjol dostarczenia do mnie kombajnu i mi to powinno wisiec jak on go dostarczy ale przez ten czas to on powinnien byc odpowiedzialny za niego a nie ja i moje ubezpieczenie.i co ma do tego fakt ze mam fakture i ze jest moj?moj to on bedzie dopiero jak diler mi go dostarczy i podpisze protokol odbioru a do tego czasu to diler powinien w calosci ponosic za niego od[powiedzialnosc jak by wynajol lawete tak jak milo byc to by niebylo tego tematu i taki debil jak ty nie musial by tu sie odzywac

 

ja wykupilem juz dawno ac i oc wiedz co ty pie... ze chcem zeby mi go ubezpieczyl?on powinnien go tylko ubezpieczyc od ryzyka zwiazanego z transportem do mnie i to wszystko

 

a to ze nie mam tego w umowie to wiem ze jestr to moja wina i pisalem to juz wczesniej kilkakrotnie

 

wiedz nastepnym razem przeczytaj caly temat a potem doradzaj innym bo takiego goscia jak ty to ja mam gleboko w d*pie ktory niema zamiaru nic doradzic tylko gardzic kims i pisac cos co juz tu wszyscy wiemy

 

jak czytam wypowiedzi takich ludzi jak ty to niewiem po co te forum?mialo byc niby po to zeby sobie pomagac ale ta idea chyba juz wymarla

 

pozdrawiam

Opublikowano

Zle poszedles do tematu. Trzeba bylo im niczego nie podpisywac. W razie wpadki- wypadku itp. poprostu nie podpisujesz protokolu zdawczo-odbiorczego i finito.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez stanislaw674
      Szybkie pytanie o wilgotnościomierz Wile 65. W menu language nie ma języka polskiego (jest angielski, niemiecki, francuski itp) Dzwoniłam do sklepu i twierdzą, że musi być, bo sami je programują klientom w sklepie i działa. Czy da się to jakoś samemu zmienić w domu jakąś kombinacją przycisków, czy po prostu zapomnieli go zaprogramować i muszę im odesłać? Miał ktoś tak?
    • Przez Łobuzek
      Witam , słyszeliście coś o planie ogólnym ? Co to oznacza ? Dla zwykłego rolnika ? 
    • Przez Byyyku102
      Witam wszystkich czy ktoś z was kupował może coś ze strony flotile.pl ?. Chodzi mi głównie czy nie są to jacyś oszuści bo ceny na tych przetargach są dosyć niskie.
    • Przez gucik131
      Witam.
      jakis 3 tygodnie temu zakupiłem massey fergusona sprowadzonego z Francji. ciagnik kupiłem od polskiego handlarza, otrzymałem fakture zakupu, dowod francuski, oswiadczenie o braku tablic, oraz zrobiony przegląd. ja zrobilem tlumaczenie i poszedlem rejestrowac ciagnik. no i tak: pani zarejestrowala go tymczasowo, dostałem tablice itp i wyslala meila do agco by potwierdzili rok produkcji bo w francuskich dowodach jest tylko data pierwszej rejestracji. na drogi dzien pani z urzedu zadzwonila bym na emaila wysłać tabliczke znamianową, bo tego potrzebuje agco, zrobiłem zdiecje i wyslalem email. pani przyslala pismo, iz rok produkcji to 2001 a nie 2002 i prosi o poprawieni, pojechalem na przegląd pan zmienil datę bez problemu, zawozlem do wydzialu poprawiony przegląd. pani znów do mnie dzwoni iż numer win na tabliczce znamionowej jest 2 numery dluzszy niż w dowodzie i na przeglądzie i go nie zarejestruje i bedzi potrzebna opinia rzeczoznawcy. co o tym myslicie?? nr w dowodzie ma 17 cyfr a na ciagniku 19 i numer jest ten sam oprócz dwuch ostatnich liczb ktorych po prostu nie ma w dowodzie. proszę o podpowiedz co dalej mam z tym robic bo to jakieś jaja są.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam chciałbym ostrzec wszystkich przed sprzedającym z okolic Wandowa woj. wielkopolskie, który specjalizuje się w sprzedaży kombajnów marki claas dominator, maszyny są wyszykowane tylko powierzchownie często gęsto ściągane w beznadziejnym stanie, niestety ja złapałem się na jego haczyk. Zakupiłem u szanownego pana kombajn marki claas, który był w stanie wręcz idealnym, z racji szybkiego ukończenia żniw zdecydowałem się na szybki zakup i to był mój błąd, według zapewnień sprzedającego maszyna gotowa do pracy, w rzeczywistości po zakupie rozleciała się w drobny mak sieczkarnia, po przeanalizowaniu przez autoryzowany serwis Claasa okazało się, że wał był złożony z dwóch elementów, w obudowach były łożyska zużyte, po głębszej analizie okazało się, że brakuje w znacznej części czujników a dużo elementów dorobione były na wzór. Przestrzegam wszystkich forumowiczów przed szybkim i pochopnym kupowaniem maszyn rolniczych, naprawdę warto wydać te 200-500zł na serwisanta, która przejrzy sprzęt prze zakupem. Próbowałem sprawę załatwić osobiście ale sprzedający śmiał się ironicznie i powtarzał cytuje NIE JEST PAN PIERWSZYM I OSTATNIM.... skorzystałem z pomocy adwokata i dzięki jego pismom i groźbą skierowania sprawy do sądu udało mi się wymienić wadliwy element jakim była sieczkarnia, cały proces trwał od lipca 2013 do stycznia 2014. Także szanowni forumowicze uważajcie i sprawdzajcie bo dużo jest nieuczciwych handlarzy, którzy tylko czekają.Sprawa zakończyła się mam nadzieję pozytywnie chociaż ostateczna próba maszyny odbędzie się w te żniwa i to zadecyduje czy zostanie w moim gospodarstwie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v