Skocz do zawartości
Quercus78

Kupno PRONARA 1025A

Polecane posty

Quercus78    5

Witam!!!

Jestem zainteresowany kupnem używanego Pronara 1025A z roku 2004-2005.

Proszę posiadaczy o podpowiedź na co zwrócić uwagę. A także o jakieś opinie na temat tego ciągnika. Obecnie mam ursusa 904,ale jest troche za słaby do moich maszyn.

Za wszelkie rady, opinie i sugestie z góry dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ptaszyna    125

Jeżeli masz silnik nowego typu to wał, korbowody, głowica są takie same we wszystkich typach, wystarczy przejrzeć katalog.Pompa wtryskowa jak ma centralne smarowanie to w to miejsce przykręca się inną rurkę która ma wyście na turbine. Pompy wtryskowej nie trzeba zmieniać tylko zwiększyć dawkę, wtryski też mogą zostać do najbliższej wymiany, sam jeździłem tak trzy lata. Pozostaje wymiana kolektorów ssącego, wydechowego, zbiornika paliwa, filtra powietrza i przelutować góre chłodnicy żeby dołek był z drugiej strony i jeszcze dołożyć jeden wentylator żeby było 8 łopatek , to tak z grubsza wszystko i poczujesz nową moc.Myślę że to i tak dużo taniej niż kupno pronara.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dukat2009    6

mam taki ciagnik 1025A i zbytnio nie polecam bo posiada zle przelozenie skrzyni. czasami nawet sprzeglo zapiszczy jak bedziesz chciał ruszyc na jedynce szosowej pod obciarzeniem. ale tak po zatym wszystko ok jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rkuban    14

w listopadzie ubiegłego roku stałem się "szczęśliwym" użytkownikiem pronara 1221a. W tym tygodniu spotkałem się z dilerem i jest nadzieja że uda się zmienić to na ursusa 10014h, na zasadzie 1-1. ursus nowy 3 lata gwarancji, 30 kucy mniej ale na pronara już patrzeć nie mogę. Ból głowy rąk i nóg do tego wieczne kłopoty i awarie. Rozumiem że kupujesz to na co cię stać, ja też tak rozumowałem. myślałem że 130 kucy w tej cenie to okazja i to był błąd po roku do tego dojrzałem. Skrzynia - porażka, praca tym ciągnikiem to kara do transportu się w ogóle nie nadaje. Jeśli kupisz tego pataja to życzę ci żebyś miał więcej szczęścia i satysfakcji z zakupu ode mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasiu66    17

Daj spokój z tym pronarem. Jedyna zaleta to w miarę niskie spalanie i niezły silnik. Reszta jest do niczego. Skrzynia most wszystko się tłucze i wyje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek03    0

Moim zdaniem kupno Pronara 1025 nie będzie dobrym rozwiązaniem kłopotu. Te ciągniki są kiepskiej jakości i dość awaryjne. Zależy też za jakie pieniądze , bo jeśli będzie najwiekszym ciągnikiem w gospodarstwie do ciężkich prac to nie warto. Lepszy by był np. Ursus 1014...Jeśli za te same pieniądze. Wiesz co kupujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rkuban    14

Kolego rkuban w Ursusie niema nic lepszego od pronara, takze praca nim bedzie tak samo za kare :)

No nie wiem,... w środę się nim przejechałem i było całkiem przyjemnie w miarę cicho, skrzynia pracowała leciutko do tego rewers, układ kierowniczy - super się prowadzi, Zresztą opisywać plusy jakimi ursus bije pronara to nie sztuka bo jest ich masa, ale są też minusy. na przykład mniej o jedną sekcję hydrauliki do tego bez pozycji pływającej. Wracając do pronara w środę też odebrałem go z serwisu miał od podstaw robione hamulce wszystko nowe i co ano dzisiaj znowu się rozsypały, już całkiem je poluzowałem a one i tak trzymają, śmierdzą tak że w kabinie nie daje się wytrzymać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Quercus78    5

To mówicie że tym ciągnikiem nie da się pracować?

U mnie byłby do ciężkich prac głównie orka,brona talerzowa,agregat uprawowy. Areał nie jakiś straszny bo około 30 ha.

To zamiast Pronara lepszy będzie np JD 6400 czy Deutz Fahr Agrotron 100? A może coś innego 100KM polecacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adam0702    2

witam posiadam pronara 1025a z 2002r i ma ok 3 tys godzin i jak na razie nie mogę narzekac. ciągnik taki nie można porównywać np do JD bo to nie ta półka cenowa ale wydaje mi się że ten mój model jest tak udany albo przesadzacie. skrzynia bez rewersu i za cicho tez nie jest ale cos za coś czyli pieniądze. co z poważniejszych awarii to tylko uszczelka pod głowica była robiona z 3 razy a hamulce trzeba smarem po smarować i juz sie nie blokują bo też tak było że śmierdziały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Quercus78    5

Adam0702 a jak jest z tą skrzyną biegów ona półbiegów nie ma? Czy to prawda jak piszą wyżej, że z obciążeniem to tudno z jedynki ruszyć? nie brakuje przełożeń w pracach polowych? Zgrzyta przy zmianie biegów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolniku360    69

Ja bym ci nie polecał pronara jak koledzy wyżej kolo u nas ma chyba z 2004r. i padła mu pompa olejowa a nawet się lampka nie zapaliła i remont

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rkuban    14

Podobno te wspaniałe silniki to też nie do końca są takie wspaniałe. Gdzieś słyszałem że wałki rozrządu stają i to tak bez powodu. Wałek się zaciera w silniku się robi sieczka i lipa, motor do wymiany, ale z drugiej strony ludzie jak chcą dorobić "historię" to ją nawet tam gdzie jej nie ma dorobią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rkuban    14

co sadzicie o tym ciągniku, właściciel pisze że jest w anglii i wyśle go do polski na swój koszt przez firmę transportową, tylko trzeba wpłacić podaną kwotę na podane koto? czy można zaryzykować; http://otomoto.pl/20...x4-A228729.html

OK. Już tu jesteś.

ciekawa cena za ten egzemplarz. Ktoś chyba chce się koniecznie pozbyć tego "cacka" więc może warto by się jeszcze po targować może nawet dopłaci żeby się go pozbyć. Tak na poważnie to dla niewymagających to za te pieniądze może i warto się zastanowić, ale na wiele radości to raczej po zakupie nie licz. Owszem jak trafisz na dobry egzemplarz a twoje wymagania nie są zbyt wygórowane to za tą kasę może i będziesz zadowolony. Nie znam szczegółów tej oferty ale cena wydaje mi się co najmniej zastanawiająca a na pewno interesująca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Ten Pronar był na allegro jakiś rok temu jak nie więcej za 60tys chyba, zdjęcia na pewno są nie prawdziwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Quercus78    5

Panowie,ale konkretniej o tym pronarku. Jak na razie większość,że nie warto. Nie ma kogoś kto jest choć troszkę zadowolony? A jak nie pronar to jaki model Deutz Fahra około 100KM ok 60 tys. zł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szmergiel    195

jezeli juz uparles sie na 1025 to lepiej kup belarusa 1025.3 po pierwsze moc 110 bo jest intercooler ,motor ladniej chodzi i zdecydowanie lepsza jakosc,chociaz wg mnie lepiej 952.3 moc 95km super traktor ale cena za ladnego to conajmniej 70

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    190

@rkabun aile ten nowy ursus kosztuje?? Ten co masz pronar 1221 to niema co równać do tego ursusa juz lepiej 1221 II generacji a to juz co innego albo seria P. Co do pronara też mam 82a właśnie wrócił od mechanika poszla skrzynia biegów, wymienina tarcza sprzegła, docisk i coś z hamulcami. Parę razy nawaliła pompa paliwowa i niedawno wymieniona hydrauliczna, więc troche dużo jak na ~1600mth ale nie powiem ze maszyny troche przyduże :D i nie był oszczedzany. Co do tego czy warto kupić to niewiem my to już byśmy nie kupili ani ursusa ani pronara jak cos to używka zachodnia albo nówka ale padło na zielona nówke :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rkuban    14

Pronary ostatnimi czasy bardzo skoczyły cenowo, mój kosztował na goło 134 tys. do tego tur i tuz wtedy to była niezła cena. dzisiaj podobno skoczyły o nawet 30% więc po roku jest wart te same pieniądze. Natomiast ursus no cóż on z ceną też w miejscu nie stoi. Jestem po wstępnych rozmowach i chyba się zdecyduję na tego ursusa jest szansa że stanie u mnie przed nowym rokiem tylko co nie co będę musiał spieniężyć a teraz nie jest na to odpowiednia pora, więc na razie czekam.

na tą chwilę mam cenę ustaloną na 136 do tego dojdzie wyposażenie jak w pronaże więc to nie koniec negocjacji. tura chcę założyć tego z Giżycka coś na wzór Qcka co o tym produkcie wiecie, to jakaś nowość jeszcze tego nie widziałem ale mi go bardzo chwalą, Napiszcie coś przy okazji tak żeby moderatora nie rozsierdzić, bo ładowacze to trochę inny temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×