Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Moim zdaniem jeśli ktoś organizuje takie targi powinni zrobić jakiś duży parking, poza tym kielce od dawna są całe w remoncie więc korki to codzienność w tym mieście.

Opublikowano (edytowane)

Ludzie czy Wy tam jedziecie kolekcjonować wiadra za 5 zł? Ja dogadałem opryskiwacz o 2,5 tys. taniej niż u lokalnego dilera, ale kużwa wiadra nie dostałem! W związku z brakiem wiadra targi uważam za stracone. :(

Edytowane przez szumi
Opublikowano

Oj oj tam. Wiadro, i to nie jedno, należało się każdemu, kto skusił się na dania z tych polowych stołówek. Wczoraj wiem że jadłem najdroższy szaszłyk w mym krótkim życiu. Wiedza wystawców na temat swoich produktów także mnie nie rozbroiła, dobrych fachowców można było spotkać raczej przy małych stoiskach, np. K+S, gdzie można było spokojnie porozmawiać na rzeczowe tematy. Ale przynajmniej rozsądny rabat na talerzówkę udało się wynegocjować, więc targi uważam za bardzo udane (ale kibelka brak :( ).

Opublikowano

śmiać mi się chciało z ludzi targających po 5 wiader, 4 reklamówki z ulotkami i plecak na inne papierowe pierdoły. Co z tym robią? w piecu palą, czy co?

 

Generalnie targi bardzo przyjemne.

Opublikowano

uff.. całe szczęście , że dla nas zabrakło tych wiaderek i nie chciało się nam czekać pół godziny na kolejne... ;) ale co do tych wiaderkowiczów to się zgadzam... ci ludzie wyglądali jak by prosto z obory wyszli od pojenia cielaków i szli rozpalać w piecu.,... ;)

 

A co do toalet to w każdej hali były... my tam nie mieliśmy problemu ze znalezieniem... ;)

Opublikowano

wiaderka jak wiaderka,taki nieszkodliwy gadżet trochę negatywnie wpływający na wizerunek posiadacza. Ogólnie targi uważam za bardzo udane, można było dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy od przedstawicieli, zobaczyć maszyny niedostępne na codzień w najbliższej okolicy, ponegocjować ceny itp. Nie wiem natomiast czy tylko ja zwróciłem na to uwagę i czy tylko mnie to przeszkadzało i jak było w pozostałe dni, ale w sobotę po godzinie 14 na co drugim/trzecim stanowisku firm oferujących duże maszyny/ciągniki wszechobecna była wóda. Rozumiem jeszcze nierozgarniętych ludzi wnoszących swój alkohol, ale rzeby przedstawiciel dilera pił z klijentem brudzia na oczach gapiów jest dla mnie przejawem totalnego prostactwa. przecież to targi rolnicze, a nie jarmark w pipidówie. i do tego hostessy, które zamiast zachęcać do własnego stoiska/rozdawać ulotki/uatrakcyjniać targi donosiły dumnie kieliszki na tacach. w takich momentach nie czułem się jak na targach rolniczych tylko jak na pokazach wieśniactwa w najgorszym wydaniu. uważam, że pod tym względem brakowało pewnej ogłady i kultury. na szczęście takich firm nie było zbyt wiele i ogólny rzeczowy charakter targów został zachowany, a impreza była udana

Opublikowano (edytowane)

@FINN: Chodziło mi nie o brak kibelka, ale o brak zdobycia wiaderka w ramach zadośćuczynienia za chole... drogi obiad. :)

 

Aha, kolejną z zalet były hostessy, na których oko samo się wieszało, szczególnie ciekawie było niedaleko metal-fachu... Początkowo trochę mnie to zraziło, prymitywny sposób na przyciągnięcie gapiów, ale szybko o tym zapomniałem. :) A co do wódencji to najbardziej zdziwiłem się przy stanowisku firmy nasiennej na 'p', hehe, jack daniels i 3 finlandie na stoliku, na widoku. :)

 

EDIT: A co do zarzutów poniżej co do wątpliwych kwalifikacji wystawców, to w pełni się zgadzam, nawet w przypadku firm oferujących nieco bardziej specjalistyczne produkty. Ale ja jechałem po to, aby kupić taniej maszynę, reszta to była dla mnie przystawka.

Edytowane przez eMWu
Opublikowano

Panowie z jednego stoiska czołowej marki ciągników byli tak pijani, że nie bardzo mogłem się z nimi dogadać ale widziałem, że na wielu stoiskach lały się %. Za to pozdrawiam Panów z Claas-a za miłą i rzeczową rozmowę.

Opublikowano

Ja głównie jeździłem zobaczyć maszyny i powiem szczerze, że jestem zdziwiony (może nie, nie jestem zdziwiony) postawą dealerów, producentów i wystawiających się. Chyba za dobrze im idzie sprzedaż?... żeby martwić się o potencjalnych klientów i odpowiedni marketing.

Generalnie brak zainteresowania ze strony wystawców odwiedzającymi, bardziej chyba interesowało ich zaplecze... Ograniczona wiedza na temat wystawianych produktów (może nie wszystkich ale Ci z wiedzą chyba zajęli się jej utrwalaniem?...), niektórzy nawet nie wiedzieli co mają w ofercie! Nie mówię już o udzieleniu jakichś bardziej szczegółowych informacji. No cóz takie czasy, będzie trudniej to się zmieni.

Mozna było sobie pooglądać hostessy... wypić pifco, zjeść kiełbaskę, kupić zabawkę dla dziecka i jechać do domu.

Ok. porównać wizualnie maszyny i wystawców też ... i chyba tylko tyle i aż tyle...:-)

Opublikowano

co do procentów, to jak bralismy udział w akcji AF to juz o 11 lało się szerokim strumieniem.. ;) na stoiski metal-fachu to hostessy tylko wynosiły z tych kabin, kieliszki i zapojkę na tacy... ;) ale za to na stoisku samaszu to nie kryli się bo żubrówka stała na stoliku , normalnie brać i się częstować... ;) co do wiedzy dilerów to zgadzam się... 20 osób na stoisku... a z 1 mozna porozmawiać chociażby o tym czym się firma zajmuje... bo reszta mówi, że oni od tego nie są... jak dla mnie to podejście było chore wielu dilerów.... no ale cóż... to je Polska własnie.. ;) ale ogólnie uważam targi za bardzo udane.. ;) choć 1 dzień to i tak za mało aby wszystko obejść i dokładnie obejrzeć... ;)

Opublikowano (edytowane)

Targi bardzo udane, rozrosło się niesamowicie znowu.

Ludzi momentami masakrycznie dużo,aż traciłem orientację :)

 

Atrakcji ogrom.

 

Oczywiście, grupki zbieraczy "darów", pijanych i obmacywaczy hostess jak co roku śmieszyła i dostarczała nie zawsze pozytywnej rozrywki.

 

Ogólnie targi na wielki plus.

Edytowane przez pooch
Opublikowano

finn ja miałem to samo chciałem porozmawiać z gościem od marketingu z new hollanda to byłem odsyłany od faceta do faceta bo oni od tego nie są i się nie znają ^^ a na sotisku zetora to bardzie wytrawną procentowo mieli flaszeczki prosto z finlandi :P

Opublikowano

najgorsze jest to, że tak nas odsyłali w znanych markach podczas zadania z AF jak chodziliśmy grupą... <_< jak mówiłem ,że jesteśmy z forum rolniczego

Opublikowano

Ja też nie dostałam wiadra, nie jesteście sami ;) hehehehe Targi Udane jak najbardziej pomimo tego że samochód mieśmy kilometr od targów i po powrocie przez pół godziny skrobaliśmy i rozmarzaliśmy szyby i lusterka bo były pod centymetrową warstwą lodu to nie ma się do czego przyczepić :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez abuk14
      Mam kilka pytań dotyczących ładowacza czołowego do Ursusa C-330 M.
      1. Na co zwracac uwagę przy zakupie ( byc może będzie używany)
      2. Jeśli nowy to jakiej marki wybrac??
      3.Czy naprawdę tak ciężko się kreci kierownicą prz zwożeniu bel słomy ( o obornik nawet nie pytam)??
    • Przez vitoma
      Czesc
       
      Czy moge zamiast zalecanego Hipola 6 uzyc do C330/360 oleju przekladniowego klasy 80W90 "zachodnich" firm ? Np. castrol, elf, mobil, valvoline ?
       
      oczywiscie planuje calkowita wymiane oleju. do tej pory byl zalany hipol 6.
       
      Z tego co widze to obecnie produkowany przez Orlen Hipol 6 rowniez ma klase 80W90, i jakis oznaczenie GL-4 . Nie wiem co ono oznacza.
       
      Jest tez olej Orlen Agro 80W90.
       
      Czy wszystkie wymienione moga zastapic orginalnego Hipola 6 podczas wymiany?'
       
      dzieki
      pozdrawiam
      Piotrek
    • Przez masseyferguson255255
      Witam. Mam problem dziś podczas wyjazdu w czasie jazdy (10metrów) wyskoczył dźwignia sterowania reduktorem i wskoczył tak jakby luz, choć bieg był włączony, teraz w ogóle nie reaguje na biegi na każdym biegu jak na luzie i na biegach szosowych i na terenowych, proszę o pomoc co jest grane. z góry wielkie dzięki.
    • Przez Sebastian
      Jaki ciagnik na 20-26ha nie zwracajac na cenne (no moze nie wiecej jak 180tys)?? I jakie maszynny do niego??
    • Przez Andre8989
      Witam. Mam pytanie czy w case 5120 olej na hydraulike jest w osobnym zbiorniku czy razem ze skrzynią biegów.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v