Skocz do zawartości
jaco16

Podpiecie hydrauliki tura

Polecane posty

jaco16    0

Witam jestem w trakcie montowania tura do 5314 i zastanawiam sie jak podpiac hydraulike moze ma ktos jakies fotki jak ma u siebie podpieta. Za każda informacje bede wdzięczny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco16    0

Teraz to mam problem ciagnik nie moze podniesc agregatu 1100kg a co dopiero podpiecie do niego siewnika 630kg + zboze . Nie wiem co z tym fantem robic napewno zamontuje drugi siłownik wpomagajacy, ale zastanawiam sie czy nie trzeba bedzie zmienic filtr pompy i pierscienie na tloku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ASOGCURSUS    20
(edytowany)

Kolego jaco16 bezmyślne wymienianie pieścieni i zakładanie dodatkowych siłowników przy źle wyregulowanym podnośniku nic ci nie da pierwsze zmierz ciśnienie pompy na podnośniku ,nie na szybkozłączach,przy prawidłowym ciśnieniu ,dopiero zabieramy się za regulację podnośnika do którego potrzebne są przyrządy,jak te wskazówki wykonasz podnośnik na pewno będzie podnosił ten agregat razem z siewnikiem

Edytowano przez ASOGCURSUS

Naprawy ciągników Ursus,regeneracja pomp hydraulicznych tłoczkowych i podnośników,sprzęgieł WOM,montaż niezależnej hydrauliki zewnętrznej ,zwiększanie udźwigu podnośnika o 1000kg w ciągnikach Ursus 4514,5314 tel. 513982414

 

Kupię uszkodzone sprzęgła hydruliczne wom  Massey Ferguson

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco16    0
(edytowany)

OK a mogł bys bardziej sprecyzowac co regulowac gdzie i jakimi przyradami i na ktorym wyjsciu zbadac cisnienie

Edytowano przez jaco16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
katopo    6

Witam,

jestem posiadaczem Ursusa 4514 i gdy zamontowałem przy nim ładowacz czołowy jestem strasznie zaskoczony wolną reakcje ładowacza. Aby móc sprawnie i szybko podnosić i używać ładowacz muszę strasznie gazować. Czego to może być przyczyna? Dodam że zasilacz tura mam podłączony pod hydraulikę zewnętrzną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz0209    22

W pierwszym rzędzie sprawdź poziom oleju, czy przyłącza ładowacza do hydrauliki ciągnika masz na max dokręcone ( nawet "żabką" czyli kluczem do rur je dokręć oczywiście w miarę możliwości), sprawdź czy dźwignia sterowania hydrauliki zewnętrznej jest max przestawiona na przepływa jest przesunięta max, a jeśli nic z tego to może pompa jest do wymiany lub zawór przelewowy jeszcze może mieć ustawiony za małe ciśnienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

a strasznie wolno to co to znaczy wolno w porównaniu do jakiego ciągnika? jaki masz tur? może po prostu tak ma być, w końcu 4514 jakiejs super wydajnosci pompy nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer321    4
(edytowany)

Miałem podobny problem ale przy Ursusie 904 z turem 6 wymieniłem pompę na nową wzmacnianą o większej wydajności od orginalnej i po uruchomieniu mogłem sterować dwoma sekcjami na średnich obrotach równocześnie czego przy starej pompie nie mogłem . Tak mi się zdaje że gdzieś czytałem że te ursusy właśnie mają słabą wydajność pompy

Edytowano przez farmer321

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
simson2812    364

no niby w tych traktorach są mocen pompy tłoczkowe ale mogły już wysiąść tak jak kolega wyżej napisał po 1 sprawdz olej. Może przy rozdzielaczu masz jakiś dławik czy coś popatrz uważenie


W razie jakich kolwiek pytań pisać na PW. Jeśli pomogłem kliknij zieloną strzałkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
katopo    6

Oleju jest dosyć bo dolewałem. Gniazda mam przerobione na szybkozłączki więc nie ma mowy o dokręcaniu. Dźwignie od hydrauliki muszę trzymać ręką do tyłu (muszę jakiś patent tam zrobić bo dźwignia odbija z powrotem) Te dźwignie z prawej mam ustawioną na wydatek stały. Tur jest trzy sekcyjny samo poziomowany na dżojstik od prywaciarza. Udźwig około 1500-1600kg. Sprawdzałem go podłączając pod inny ciągnik (farmtrack) i tam chodzi szybko (znaczy się normalnie). Rozmyślałem o jakiejś pompie zakładanej na wom ale nie wiem czy to ma sens. Z drugiej strony wymiana pompy to duży wydatek na pompę i strasznie dużo roboty przy wymianie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
katopo    6
(edytowany)

Taka dodatkowa pompa na wom to była by ostateczność. Chciałem się zastanowić najpierw nad sprawdzeniem mojej starej pompy w ciągniku. Tylko zastanawiam się czy jest sens grzebać przy pompie czy ona nawet jak będzie wszystko ok czy da sobie radę z moim turem? Czy da się jakoś zmierzyć zbadać wydajność? I mam pytanie czy dźwignie od hydrauliki zewnętrznej da się jakoś zablokować na stałe bo teraz przy używaniu tura muszę ją ręką przytrzymywać bo odskakuje z powrotem.

 

-----------------------------------

 

I mam jeszcze jedno pytanie czy dam do tego ciągnika dołożyć pompę tandem jak 5314?

Edytowano przez katopo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
katopo    6

Tak 3 tyś to dla mnie za dużo ale gdzieś na forum obiło mi się o uszy że zmienik kosztuje 1200-1300zł.

Masz jakiś model tej pompy czy może jakiś numer katalogowy?

Jak wygląda taki montaż takiej pompy? Gdzie się ją montuje? Czy trzeba coś przerabiać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63
(edytowany)

Pompa na WOM kosztuje niecałe 1000zł z przekładnią http://allegro.pl/ze...2866224609.html tylko montujesz sobie dodatkowy zbiornik oleju lub kombinujesz pobór oleju ze skrzyni i masz lux ładowacz, jest jeszcze w ofercie pompa 60l tylko sprawdź czy rozdzielacz od TUR'a ma taką przepustowość.

Pomór oleju ze skrzyni zapomnij o tym, za dużo kombinowania, poza tym żeby taki układ miał sens i działa sprawnie a nie pompa tylko klekotała i dławiła ciągnik musi być zalany olej typowo hydrauliczny, niedawno doszedłem do tego i na hl46 pompa pracuje cichuteńko prawie nie słychać no chyba że chwilę na zimnym, nic nie dławi ciągnika i ładowacz po przygazówce pracuje jak strzała, ja mam 40l do dużego tura pewnie 60l by się zdało, jesli masz 2gi ciągnik do kosiarki i do rozrzutnika to chyba najprostszy i najtańszy sposób pompa zewnętrzna, bo jesli podnosnik działa sprawnie to nawet wymiana pompy na nową prawdopodobnie szału nie zrobi, a tur o udzwigu 1600 musi miec grube siłowniki i wydatek pompy musi być duży.

Pompa zewnętrzna nie przeszkadza w niczym, jak potrzebuje wom odpinam i podwieszam drutem do kabiny, zbiornik mam z butli od hamulców przyczepu, wąż do zasilania 3/4te cala butle umieciłem pod błotnikiem na słupku kabiny z boku

Edytowano przez Ferdek07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
katopo    6

Do rozrzutnika mam inny ciągnik ale już opryskiwacz, kosiarka, rozsiewacz nawozów to wszystko będzie pracować z tym ciągnikiem. Jak bym znalazł ten zmienik pompy tandem za te 1200-1300zł to bym się skusił. A co do mojej aktualnej pompy to jej stan też nie jest raczej najlepszy bo po zgaszeniu ciągnika opuszcza cięgna całkowicie. Poza tym podczas pracy na przykład z bronami i ustawieniu głębokości ta potrafi się zmienić w zależności od obrotów silnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wsk125ccm    11

Widzę kolego że masz troszeczkę mętlik w głowie.... Pompa nie ma nic do tego, że Ci opadają cięgna po zgaszeniu. Przede wszystkim ma na to wpływ ustawienie dźwigienek rozdzielacza (jego szczelność) + uszczelnienie tłoczyska. Do zmian wysokości podczas pracy, to radzę dokręcić śrubkę (taka ze sprężynką) przy dźwigni do regulacji wydatku (podnoszenia), jeśli to nie pomoże to regulacja rozdzielacza.

To czy pompa jest zużyta, czy nie można jednoznacznie sprawdzić manometrem wpinając go w rozdzielacz, albo wyjścia hydrauliki zewnętrznej i porównanie uzyskanych wyników pomiaru z zawartymi w instrukcji.

A co do problemu, to wg. mnie głównym winowajcą jest temperatura :) Temat rozpoczął się całkiem niedawno, olej w niższych temperaturach ma większą gęstość, co wiadomo wpływa na wydatek pompy i dlatego ładowacz wolno chodzi. Radzę poczekać na ocieplenie i nie śpieszyć się z zakupem dodatkowej pompy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
simson2812    364

bo kolego w tego typu traktorach od podnośnika masz jeden pszesówak a drugi jest chyba właśnie od regulacji ciśneinia dawnego przez wyjścia spróbuj tym coś po zmieniac ja w 2812 z szescienna gałką mam od podnoszenia a z okrągła do regulacji. spróbuj pokombinować


W razie jakich kolwiek pytań pisać na PW. Jeśli pomogłem kliknij zieloną strzałkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
katopo    6

Jestem normalnie teraz skołowany totalnie. Dla mnie najlepiej by było jak by ta pompa dała radę. Tylko czy te 26l które ona maksymalnie może dać to czy i tak nie za mało?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63
(edytowany)

Do rozrzutnika mam inny ciągnik ale już opryskiwacz, kosiarka, rozsiewacz nawozów to wszystko będzie pracować z tym ciągnikiem. Jak bym znalazł ten zmienik pompy tandem za te 1200-1300zł to bym się skusił. A co do mojej aktualnej pompy to jej stan też nie jest raczej najlepszy bo po zgaszeniu ciągnika opuszcza cięgna całkowicie. Poza tym podczas pracy na przykład z bronami i ustawieniu głębokości ta potrafi się zmienić w zależności od obrotów silnika.

Z odpieciem tej pompy na wałek nie ma najmniejszych problemów, bo jednym ruchem odpinasz a trzyma się tylko na samym wałku i podpiera na zaczepie dolnym, podwieszam do belki pod kabiną i nic nie przeszkadza, mankament to brak sterowania tura podczas tych prac ale do tego też można się przyzwyczaić, jak założysz pompę 60l/min to na niskich obr tur będzie chodził jak strzała, na pewno nie uzyskasz tego na standardowej pompie

Edytowano przez Ferdek07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    261

Tylko się trzeba upewnić czy rozdzielacz ma przepływ 60l/min żeby nie potrzebnie przegrzewać olej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

myslę że na oleju hydraulicznym HL 46 to chyba najzadszy olej nie będzie się grzał w hydramecie 3B przepustowość mam niewielką nie wiem czy 40l czy mniej i na oleju tupu hydraulicznoprzekładniowym grzał się pompa klekotała i po przygazówce tur spowalniał na oleju HL nic takiego się nie dzieje a po przygazówce wszytsko chodzi jak rakieta, także z mojego doświadczenia polecam jak najbardziej mocną pompę ale pod warunkiem że zalejesz olej hydrauliczny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez miles3147
      Witam. Słyszałem kiedyś, że można zwiększyć udźwig w 4514 poprzez założenie cylindra i tłoka od 5714. Robił tak ktoś? Wyjdzie taniej, bo żeby zwiększyć siłownikami wspomagającymi udźwig o tonę, to trzeba wydać 2 tyś zł.
    • Przez baoo
      Witam... czy ktoś posiada lub wie kto może mieć podłogę ursusa 1014 itp. Bo mi trochę pogniła i szykuję sie wymiana. Chodzi mi o sam środek. Na dołączonym zdjęciu pod nr 1.

    • Przez TylkoOkragly
      Witam mam taki problem a mianowicie pociągłem za bardzo dzwignia od wałka i teraz nie moge wrzucić wałka sciagłem dekiel od skrzyni biegów i jak ta listwe przestawić żeby było dobrze bo jest tak zblokowana że nie moge jej wogole ruszyć
    • Przez andrzej_ka
      Dzień dobry,
      chciałbym zrobić maskę (tylko przód) która jest taka sama lub bardzo podobna do tej którą Ursus 1234 ma fabrycznie.
      Mam blachy oraz giętarkę ale niestety do tego wszystkiego brakuje mi jej wymiarów. Mam prośbę, czy ktoś z was kto posiada taki model mógłby mi dostarczyć potrzebne informacje które zaznaczyłem na obrazku oraz dosłał kilka dodatkowych zdjęć z bliska oraz jak jest otworzona.
      Z góry bardzo dziękuje. Miłego!

    • Przez KrychxU
      Witam, interesuje mnie wasza opinia na temat wałów przyłączanych do pługa.
      Mam zamiar zainwestować w packomat, pług 4 skibowy a ciągnik 1614. Na spokojnie da sobię radę.
      Tylko sęk w tym że mam większą część pól w kształcie klinów, czytałem opinie że packomat na takie pola wmiarę daje radę bo najlepszy jest ten na przedni TUZ.
      Ale nie posiadam Tuz'a, ani nie planuję zakupu to interesują mnie dwa typy wałów, packomat lub ciągany.
      "Ciągany" z tego co wyczytałem lepiej uprawia glebę , poprzez to że ma większą średnice pierścieni oraz dwa rzędy tych pierścieni, ale packomat łatwiej przetransportować.
      I tu mam dwa pytania, czy np. podczas orki gdy na torze jazdy mam przeszkodę to czy mogę złożyć, przestawić ten packomat bez żadnych konsekwencji?
      I druga kwestia, Schemat wygląda tak: Orka(1614),nawozy(30),uprawa agregatem(1614),siew(30),bronowanie(30) czy to by mi się opłaciło ?
      Co z tego schematu mógłbym wykreślić po zakupie wału, bo zaprezentowałem schemat uprawy wiosennej, pożniwna różni się tym że po orce bronuję 30.
      Liczę na pomoc 😉
      PS. Gleby mam lekkie i średnie, ale większość lekkie 3,4,5 klasa. 
       

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.