Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Ja wcale nie jestem za wykańczaniem mniejszych na mniejszych można sporo zarobić na na usługach, 2-3 gr to było 3 lata temu. A co było 2 lata temu kiedy straszyli wysokimi karami i ludzie pokupili kwoty po 40 gr gdzie kara była 2gr, podobnie zresztą w ubiegłym roku gdzie niektórzy eksperci wróżyli 70 gr a tu co tylko 30 gr było. Media nie ustalają wysokości kar tylko sztucznie napędzają cen kwot. Nie wiem czy pamiętasz rok referencyjny na podstawie którego została określona krajowa kwota mleczna  były bardzo niesprzyjający i dlatego polska kowota jest o wiele za mała do możliwości produkcyjnych kraju  Kary nic nie zmienią porostu to dodatkowy podatek który ostatni raz zapłacony będzie w 2015 roku. 

tu coś ciekawego jak to UE ustalała dla Polski wysokość kwoty mlecznej, na początku zakłada że Polska będzie płacić kary za nadprodukcję: http://archiwum-ukie.polskawue.gov.pl/HLP/files.nsf/0/9B123D98FFFD4BD5C12571DB00333566/$file/Seremak-UKIE-maj_2002.pdf?Open

Edytowane przez Z7245
Opublikowano (edytowane)

Mówienie że kwoty mają wpływ na cenę mleka jest zupełnie bez sensu. Cenę mleka kształtuje ogólnoświatowa sytuacja na rynku mleka a nie kwoty mleczne.

 

Drogi kolego, oczywiście że limity mają wpływ na ceny. W 2008 jak mieliśmy kryzys mleka bo było go za dużo w Nowej Zelandii część gospodarstw zdechła. Francuzi również odczuli kryzys. Niemcy tak samo. Sytuacja się unormowała - spadła produkcja i znów można było brać sensowne pieniądze. Zniosą limity i spowoduje to coraz większe wahania cenowe. Nie przetrwają najwięksi tylko najmniej zadłużeni. Za jakiś czas ceny znów wrócą do wysokich poziomów i tyle że pewien procent z nas przestanie produkować.

Edytowane przez pawelol111
Opublikowano

Zgodzę się z tobą w pełni kolego że ci mocno zadłużeni będą mieli duże problemy. Wahania cenowe były i na pewno będą. Ale system kwot według mnie nie spełnił swojego zadania. Miał uregulować rynek i zapewnić stosunkowo stabilne ceny mleka. Ale nie żyjemy sami na świecie i to nie mogło zadziałać. Jak podałeś przykład Nowej Zelandii ona nie leży w UE nie podlega limitom a to co się u niej dzieje ma wpływ na cały świat. W zeszłym roku był tam duży spadek produkcji mleka oraz ogólnie większy popyt na świecie i ceny poszybowały w górę. Polska w 2013 i 2014 ma tako samo kwotę a jaka jest różnica w cenie mleka to każdy wie. 

Gość Profil usunięty
Opublikowano

@mikaro żyj dalej w nieświadomości, że kwoty mają mały wpływ na cenę.

Opublikowano

Żeby Polska mogła otrzymać wyższy limit to komuś go trzeba byłoby zabrać żeby utrzymać pewną równowagę w produkcji. Jakby zwiększyli nam limit ot tak, to reszta UE też by tak chciała i mamy prostą drogę do nadprodukcji. Ale spokojnie, kwoty zniosą to dla tych co mało, będzie pole do popisu. I tak dla waszej ciekawości, wiecie, że Nowa Zelandia nie dotuje rolnictwa.

Opublikowano

W tygodniku był artykuł o wyjeździe z Konrada do Kanady. Tam mają kwoty i ceny też fajne. Wahania cen były i będą ale po zniesieniu kwot zmieni się korytarz ich przebiegu. Szczególnie jego dolny przebieg.

Opublikowano

Twierdzenie, że ilość mleka nie ma wpływu na cenę to dopiero głupota. To jak stwierdzenie, że zwiększone pogłowie trzody też nie ma pływu na spadek cen w skupie. Nasz eksport po embargu kuleje a sam nasz kraj nie jest w stanie tego wszystkiego pochłonąć.

Opublikowano

Nie mogłeś pozwolić sobie na zakup kwoty za 10-15 gr a mogłeś pozwolić na zapłatę kar które były dużo wyższe. Gdzie tu logika i sens?

niby dużo piszesz i niby mądrze ale tak na prawde to chyba niewiele wiesz. wtedy co kary były po 39 gr. limit chodził po złotówce. więc lepiej było zapłacić kare i dostać z rezerwy tyle ile przekroczyłeś. 

Opublikowano

niby dużo piszesz i niby mądrze ale tak na prawde to chyba niewiele wiesz. wtedy co kary były po 39 gr. limit chodził po złotówce. więc lepiej było zapłacić kare i dostać z rezerwy tyle ile przekroczyłeś. 

 

No dobrze, były kolejne lata gdzie limit kosztował grosze. Chciałeś produkować więcej - trzeba było tanio kwote kupić ucząc się na błędach. 

Opublikowano

Ani limity, ani wysoka produkcja nie ma wpływu na cenę, największy wpływ mają spekulanci i socjalistyczna unia europejska. Tu dla przykładu cena ropy która nie wiedzieć czemu spada lub też nagle wzrasta.

@Miakro takie teorie to niektórzy 12 lat temu snuli i jakoś się nie spełniły. Cena bez wprowadzenia w Polsce kwot była bardziej stabilna niż po ich wprowadzeniu. Ropa 10-15 lat temu kosztowała poniżej 2 PLN a mleko było trochę powyżej złotówki i żadnych kar nie było kto ile chciał produkował, nie było dopłat i jakoś ludzie nie narzekali. Teraz niestety żeby unia dała 100 zł to musi z kraju 1000 PLN zabrać no chyba że to Niemcy gdzie stopa zwrotu wynosi 90%.

Opublikowano

Dla tych który mieli nadzieję. http://www.agrofoto.pl/produkcja-zwierzeca/bydlo-i-mleko/o-zniesieniu-kar-za-przekroczenie-kwot-mlecznych-mozna-zapomniec,54200.html

Opublikowano

Ani limity, ani wysoka produkcja nie ma wpływu na cenę, największy wpływ mają spekulanci i socjalistyczna unia europejska. Tu dla przykładu cena ropy która nie wiedzieć czemu spada lub też nagle wzrasta.

@Miakro takie teorie to niektórzy 12 lat temu snuli i jakoś się nie spełniły. Cena bez wprowadzenia w Polsce kwot była bardziej stabilna niż po ich wprowadzeniu. Ropa 10-15 lat temu kosztowała poniżej 2 PLN a mleko było trochę powyżej złotówki i żadnych kar nie było kto ile chciał produkował, nie było dopłat i jakoś ludzie nie narzekali. Teraz niestety żeby unia dała 100 zł to musi z kraju 1000 PLN zabrać no chyba że to Niemcy gdzie stopa zwrotu wynosi 90%.

 

Nie zapominaj, że kiedyś produkowaliśmy mniej mleka, granice były pozamykane. I najgłupszy przykład jaki można porównać, że kiedyś było lepiej to cena mleka do ropy. Jaki % kosztów przy produkcji mleka to paliwo? Ile wy tego paliwa zużywacie, że przy podwyższce o 20 groszy już płaczecie o braku opłacalności? Może pokażcie lepiej, czego przed wstąpieniem do UE się dorobiliście skoro było tak dobrze a dzisiaj UE was hamuje.

 

Opublikowano

Witam. Chciał bym sie dowiedzieć po ile można sprzedać kwotę mleczna bezpośrednią ? mam 10 000 kg  i dostałem ofertę po 20 gr za kg, czy to uczciwa cena ? jak rozejrzałem się po różnych stronach to cena waha się w okolicach 40-45 groszy a czasem nawet i 60 gr. prosił bym o odpowiedz. woj. wielkopolskie 

Opublikowano

Według niektórych to wszystko pracuje na wodę a i na polu samo rośnie bez nawozów, oprysków. To mentalność szczególnie tych którzy ziemi nie uprawiają bo im się nie opłaci, lepiej oddać w dzierżawę i dopłaty wziąć. 

Opublikowano

Witam. Chciał bym sie dowiedzieć po ile można sprzedać kwotę mleczna bezpośrednią ? mam 10 000 kg  i dostałem ofertę po 20 gr za kg, czy to uczciwa cena ? jak rozejrzałem się po różnych stronach to cena waha się w okolicach 40-45 groszy a czasem nawet i 60 gr. prosił bym o odpowiedz. woj. wielkopolskie 

 

Po 60 gr to kwoty większe niż 2 tys. stoją po dwa miesiące i nie mogą sprzedać, za 40 gr myślę że spokojnie sprzedaż jak poczekasz z tydzień, dwa, jak chcesz od ręki kasę i sprzedać w całości to po 20-25

Opublikowano

Nie zapominaj, że kiedyś produkowaliśmy mniej mleka, granice były pozamykane. I najgłupszy przykład jaki można porównać, że kiedyś było lepiej to cena mleka do ropy. Jaki % kosztów przy produkcji mleka to paliwo? Ile wy tego paliwa zużywacie, że przy podwyższce o 20 groszy już płaczecie o braku opłacalności? Może pokażcie lepiej, czego przed wstąpieniem do UE się dorobiliście skoro było tak dobrze a dzisiaj UE was hamuje.

co za głupoty człowieku wypisujesz?

Opublikowano

Ani limity, ani wysoka produkcja nie ma wpływu na cenę, największy wpływ mają spekulanci i socjalistyczna unia europejska. Tu dla przykładu cena ropy która nie wiedzieć czemu spada lub też nagle wzrasta.

@Miakro takie teorie to niektórzy 12 lat temu snuli i jakoś się nie spełniły. Cena bez wprowadzenia w Polsce kwot była bardziej stabilna niż po ich wprowadzeniu. Ropa 10-15 lat temu kosztowała poniżej 2 PLN a mleko było trochę powyżej złotówki i żadnych kar nie było kto ile chciał produkował, nie było dopłat i jakoś ludzie nie narzekali. Teraz niestety żeby unia dała 100 zł to musi z kraju 1000 PLN zabrać no chyba że to Niemcy gdzie stopa zwrotu wynosi 90%.

 

Chińczyk przestał brać w 2008 r i się nagle zrobił problem - co do tego ma Unia? 

Czemu skoro ceny były stabilne i lepsze nie budowano tylu nowych obór i nie kupowano takich sprzętów jak obecnie? 

Bez dopłat ludzie nie narzekali? Dobrze się czujesz? Od którego roku zaczęło na wsi przybywać nowych maszyn? Po wejściu do UE. SAPARDY, PROW itp napędziły koniunkturę. 

 

Gdybyś trochę czytał to wiedziałbyś że niskie ceny paliw są celowym działaniem USA żeby zniszczyć Rosję. USA zwiększa wydobycie i obniża ceny bo wie że Rosja 50% budżetu finansuje zyskami z paliw. 

Opublikowano (edytowane)

Chińczyk przestał brać w 2008 r i się nagle zrobił problem - co do tego ma Unia? 

Czemu skoro ceny były stabilne i lepsze nie budowano tylu nowych obór i nie kupowano takich sprzętów jak obecnie? 

Bez dopłat ludzie nie narzekali? Dobrze się czujesz? Od którego roku zaczęło na wsi przybywać nowych maszyn? Po wejściu do UE. SAPARDY, PROW itp napędziły koniunkturę. 

 

Gdybyś trochę czytał to wiedziałbyś że niskie ceny paliw są celowym działaniem USA żeby zniszczyć Rosję. USA zwiększa wydobycie i obniża ceny bo wie że Rosja 50% budżetu finansuje zyskami z paliw. 

hmmm. ciekaw jestem gdzie te prowy i sapardy najwięcej nakręciły koniunktury? na pewno nie w polsce. większość sprzętu pochodzi z zachodu i tam wracają unijne dotacje. według mnie   kwotowanie miało na celu ograniczenie produkcji w nowych krajach unii a nie żadne stabilizacje cen. ile kwoty ma polska a ile francuzi lub holendrzy?

Edytowane przez wojtas
Opublikowano

Ale co Ty porównujesz? Francuza do Polaka? Oni mają dużo większą produkcję więc na start dostali więcej ale jak była nędzna cena to protestowali tak samo jak i u nas.

 

Jak Ci źle to wszystkie zachodnie sprzęty oddaj na złom i kup sobie 914 i talerzówkę bometu. Czy w PROW czy SAPARD było napisane: OBOWIĄZEK ZAKUPU ZACHODNICH MASZYN? Chyba jednak nie.... Polski rolnik wolał dać więcej i bujać się JD niż jakimś złomem który po 2 tys mth wymaga gruntownych remontów. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez ceston
      Witam mam problem z schładzalnik iem muller. W schładzalnik było mieszadlo starej produkcji czyli z lepszych materiałów niż teraz produkują. Mieszadlo chodziło cały czas gdy był agregat włączony i nie było problemu. Niestety mieszadlo się popsuło nie naprawianie ponieważ wylamalo się całe gniazdo. Kupiłem nowe mieszadlo ale już widać że gorszej jakości materiały. I teraz jeżeli włączę je żeby chodziło wtedy jak chodzi agregat to silnik się spali( był już przewijany dwa razy w profesjonalnym zakładzie) ustawiłem je teraz aby wlaczalo się co 10 minut na minutę. I przy pierwszych dwóch dojach podczas pracy agregatu potrafi mleka na spodzie przymarznac cienka warstwa taka że jak się włączy mieszadlo to warstwa znika. Pytanie czy to może spowodować wodę w mleku bo jak tak to będę kombinował dalej
    • Przez mateusz4901
      Witam. Mam do sprzedania zbiornik do mleka Wedholms 1600l samomyjacy z roczną mocną sprężarka który jest bardzo krótki. Z agregatem ma 230cm a po odjęciu agregatu tylko 190cm. A szerokość 135cm.
    • Przez Bonex157
      Cześć, chciałem się dowiedzieć jak dbacie i czyścicie  aparaty udojowe oraz konwie w dojarkach konwiowych. Jaka chemię najlepiej polecacie do tego typu dojarki
    • Przez krislord81
      Witam
      Czy ktoś z Was występował z wnioskiem do mleczarni o wypłatę udziałów członkowskich?
      Macie jakieś doświadczenia jak to wygląda ?
      Dokładniej chodzi o Mleczarnie Jana
    • Przez mateusz4901
      Sprzedam Japy 1710

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v