Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Góra 2.4 tys. obrotów na minute. Od obrotów woda się nie grzeje, znajdź temat o grzaniu c-330 bo jest ich już kilka.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Lepiej żebyś jeździł do 2.2tys obrotów, bo silnik się mniej zużywa, mocy nie przybywa i spalanie maleje

Gość Profil usunięty
Opublikowano

zależy jaki pług i jakie brony, pług zapewne dwuskibowy to na 4. brony jak trójki to można na 5, jak brony piątki to na 4

Gość Profil usunięty
Opublikowano

to raczej nie jest problem bo możesz jeździć na 4

Gość Profil usunięty
Opublikowano

to zrób remont, albo podkręć dawkę paliwa na pompie

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Nie widziałem pompy paliwowej w c328, bo chyba jest inna jak w c330, wiec nie wytłumaczę Ci jak to zrobić.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Nad regulatorem obrotów jest wystająca do góry śruba m6, możesz ją wykręcić jeden lub dwa obroty

Opublikowano

Woda to się gotuje jak masz zawalona chłodnice brudem, kamieniem lub brudne żeberka. Również jazda na zbyt niskich obrotach to może się grzać.

A obroty w polu porównuj do ciężaru jaki ma ciągnik. Jeżeli 1600obr wystarczy to po co go deptać na 2200... Przecież chyba nie I raz jedziesz ciągnikiem i chyba czujesz co radzi a co nie.

Opublikowano

Wszystko jest ok, masz pompe po regeneracji i ustawione właściwe dawki paliwa a tak pracuje nie przy każdych obrotach jak zmniejszysz czy zwiększysz bedzie prawował równo a przy tych co ustawiasz tak jakby pulsuje a dla tego bo masz kolejnośc zapłonu 1-2-0-0 i taki efekt ;)

Opublikowano

streszczę sytuację pompa wtryskowa po regeneracji wtryski nowe ustawione ciągnik pali od strzała niestety pracuje tak jakby zmieniał obroty co o tym myślicie pytam fachowców bo wiem ze jest tu paru mechaników na forum http://w936.wrzuta.p...gVd5k/obraz_003

 

 

Pamiętaj nie zawsze po naprawie jest jak nowe , mnie też w c-360 jesien -zima i zimny silnik obroty falowały dopóki się olej w pompie troszkę nie podgrzal, mysle że to była chyba wina regulatora obrotów.Ja dawałem te pompe do naprawy 2 razy ( i po 2 razie tak się zaczeło dziac ale dopiero jesienia) a nie wiem ile razy poprzedni właściciel.Co ci szkodzi zapytać tez w warsztacie gdzie ja robili ewentualnie zawiez ja pod koniec gwarancji.Pozdrowienia.

Opublikowano (edytowane)

ja od siebie dodam że kiedy 60 zalałem do pełna bio to więcej już nie zaleje gdyż pozatykało pompe i falowało na wolnych czyszczenie 100 zeta i śmiga do dziś

ujowe paliwo to pierwsza przyczyna kłopotów, koleś kupił paliwo w baniaku duużym po herbicydzie (może z pół litra na dnie i myślał że to ropa) i robił 2 pompy

Edytowane przez darekalf
Opublikowano

Masz lekko rozbieżnie ustawione dawki paliwa ale tylko leciutko na pompie, to wyjdzie tylko na dokładnym stole probierczym, lub różnica w otwieraniu wtryskiwaczy jest wieksza niż 1mpa(10bar), ale z tym można żyć,nic się nie stanie i raczej nie minie samo.... u rockiego jest znacznie lepiej nawet bym nie ruszał ale drażni troche ucho nierówny warkot

Opublikowano (edytowane)

Chodzi jak charczek ze stara. Daj mu troche czasu, czasem regulator ma ciężko szybko przekręcić sekcjami właśnie po remoncie. Sprawdzałeś kąt wtrysku? Mi się wydaje że coś klepie w cylindrach.

Edytowane przez seweryn20

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Demoeak
      Mam problem mianowicie, odpaliłem ciągnik który stał 4 lata, gdy wciskam sprzęgło to nie mogę wbić zakresu a biegi wchodzą, bo zgrzyta, a jak go odpalę na biegu to mimo że mam sprzęgło w podłodze to i tak mi jedzie, próbowałem od dołu odkleić tarczę płaskim i młotkiem i odeszło i już normalnie chodzi ale wciąż jest coś nie tak, ktoś coś wie?
    • Przez 15w40
      Na początku witam wszystkich. Ciapek wydaje metaliczny stukot po rozgrzaniu i na wyższych obrotach. Zawory regulowałem ze 4 razy, więc zakładając że to panewka zrzuciłem miskę, panewki ma wsumie jak nowe, no to sprawdzam czy krzywki wałka rozrządu są powycierane, czy mają jakieś ubytki czy coś w tym stylu. Kręcę wałem a tu wałek rozrządu przeskakuje wzdłużnie podczas obracania o jakiś jeden cm na oko i wraca do swojej pozycji że tak nazwę wstępnej. To jako że przyczynę stukotu najpewniej znalazłem mam pytanie jak ten luz usunąć? Jakieś podkładki dołożyć? Ciekawi mnie też dlaczego on mógłby się tak poluzować? Pozdrawiam
       
      edit: koło zębate wałka rozrządu przy składaniu nie było najpewniej dokręcone i gdy krzywka wałka miała podeprzeć szklankę popychacza powodowała taki opór że wałek łatwiej miał wysunąć się zgodnie ze skośnymi zębami kół zębatych niż tę szklankę wcisnąć. Pokrywe rozrządu zdjąłem wałek docisnąłem, całość złożyłem i po jakichś 2 godzinach pracy jak się zagrzał znowu stuka. Stuki słychać jak silnik złapie tak z 60 stopni jednak nie zawsze to słychać, tylko jak podniosę obroty około powyżej 1000 zaczyna stukać nawet jak obroty już spadną. Stukanie te czasami zanika nawet przy wysokich obrotach. Głowice mam zdjętą na tłokach nie ma odbitych zaworów, do zrobienia jak narazie zawory bo puszczają, wtryski do sprawdzenia i wyczyszczenia i filter powietrza do czyszczenia i zmiany oleju.
      Dodając jeszcze olej w silniku nowy filtr też, ciśnienie oleju 4 bary na zimnym i cieplym, zawory się nie zacinają, dźwigienki zaworowe nowe i po 2 godzinach widać na nich już odbite główki zaworów więc albo materiał kijowy albo jednak coś w związku z zaworami czy ogólnie rozrządem. 2 popychacze też pracujące od około 4 godzin mają zamiast kulistej główki mają spłaszczone 0,5 mm tej kulki, jednak nie przyglądałem się im przed montażem tak dokładnie może już takie były, zamienie te wybite i nie wybite miejscami i będę wiedział czy takie były czy coś tam o nie tłucze. Stukanie słychać było od jakiegoś roku ale dłuższe były okresy gdy nie stukał niż jak stukał teraz jest tak pół na pół.
      Tu moje pytania co może jeszcze stukać?
      Czy z takimi objawami jak podałem grozi że ciapek w pewnym momęcie pokaże tłok przez blok?
       
       
    • Przez PatrykDawid
      Niestety po 35 latach od zakupu wałek przegubowo-transmisyjny WOM kupiony do pracy C330 z glebogryzarką ma już dość i wymaga wymiany. Szukam nowego, ale z tego co widzę ciężko jest znaleźć coś bardzo bliskiego do oryginału. Czy macie jakieś polecenia czegoś co wytrzyma takie obciążenia? Czy ktoś z was miał do czynienia np. z wałkiem Waryński 3R? Zastanawiam się nad jego zakupem ze względu na odpowiedni, pasujący do starego i adekwatny do używanych maszyn (gryzarka, rotacyjna, opryskiwacz) moment obrotowy oraz ciekawy nowy sposób mocowania który wydaje się bardzo ułatwiać podpinanie. Pytanie do osób które miały z nim do czynienia, czy konstrukcja rurowa jest odpowiednio wytrzymała (wcześniej miałem frez o całości) oraz czy ten model wraz z tym nowym sposobem podpinania pasuje bez przeróbek do C330M i maszyn do tego traktora z jego epoki. A może macie jakieś inne polecane modele?

    • Przez silver1830
      Potrzebuje opini na temat silników Perkinsa euro 3 i Słowackich silników Martin disel po roku 2000 wszystko mnie interesuje awaryjność spalanie i częśći zamienne i remonty
    • Przez miśc360
      Dzień dobry,
      W c330 na 1 stopniu przełącznika grzeje świece żarowe, czy przy kręceniu rozrusznika też powinny grzać?
      Przy kręceniu u mnie grzeją, gdzie jest oryginalny przełącznik, a ciągnik z 1973. Tylko pytanie jak ma być, bo z nudów podłączyłem kontrolkę od świec żarowych i właśnie grzeje przy kręceniu, bo sprawdzałem na odprężniku bez odpalania.
      Jak jest u was?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v