Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co by nowego tematu nie zakładać.

Robiłem remont 330 jednakże przy silniku tylko zawory były ustawiane i wtryski. Teraz po złożeniu i odpaleniu sytuacje wygląda tak iż silnik wchodzi na jakieś 1500 obrotów później spadają do 600 i rosną do 800-1000 znowu spadają i tak w koło. To jeżeli gaz jest do ogranicznika. Jeżeli obroty ustawić na niskie do 800 silnik pracuje ładnie tylko troszkę więcej się wciśnie i sytuacja jak wyżej. Sprawdzone ponownie zawory wtryski i nic nie pomaga. Dodam iż filtry nowe, pompka pompuje i wszystko odpowietrzone. Dodam iż wcześniej silnik pracował ładnie równiutko jedynie przy odpalaniu na zimno łapał na kilka sekund na jeden cylinder. Jak na muj gust wszystko wskazuje na regulator obrotów tylko dziwi mnie że miałby się tak nagle w tak drastyczny sposób posypać

Opublikowano

jak pisałem nic w silniku poza zaworami i wtryskami nie było ruszane. Rozrząd itp nawet pokrywy nie miał zdjętej. Wcześniej silnik chodził równiutko dobrze się wkręcał, jedynie nierówno zapalał na zimnym siniku ale nie było to tragiczne a po prostu zauważalne

Opublikowano

pompką próbowałem różnicy nie robi. Przy niedrożnym układzie paliwowy myśle że by się dusił bardziej a on z chodzi z obrotów jakby gaz miał odjęty i pochwili ładnie sie wkęca ale tylko troszkę.

Opublikowano

Miałem kilka takich przypadków, zazwyczaj to nowe końcówki niestety nie były sprawne, po za tym, pęknięta nieszczelna jedna z podkładek i zasysa powietrze, i raz mi się trafilo że powrót paliwa z wtryskiwaczy był zatkany, o ile przy ustawianiu nie "spiąłeś" zaworów tzn. ustawiłeś bez luzu.

Opublikowano (edytowane)

sprawdzę jeszcze te przewody i zmienię podkładki. Zawory ustawiałem na 0.2 sprawdzał je teraz znajomy mechanik i wszystko było ok, końcówki nie były wymieniane( w zeszłym roku wymieniałem) a tylko dla zasady ustawiłem.

 

 

znalazłem przyczynę. Niestety było tak jak od początku się obawiałem więc wina pompy wtryskowej (zapewne samego regulatora). Sąsiad jak sie okazało ma taką pompe w zapasie po przełorzeniu ciapek chodzi jak powinien. Zawiozłem dziś ta pompę ale było już za późno żeby ja sprawdzili.

Edytowane przez ukasz
Opublikowano

Witam, aby nie zakłądać nowego tematu napiszę tutaj:

Mam też mały problemik z obrotami (mały ponieważ myślę, że dopiero się zaczyna) otóż bardzo rzadko ale jednak c 330 " nie chce mi się słuchać ręcznego" , stoi sobie na 800 obrotow nagle spada do 500, marny ze mnie mechanik więc mam nadzieję, że mi pomożecie :)

z góry dzieki za podpowiedzi :)

pozdrawiam :)

Opublikowano

Witam!

Panowie mam takie pytanie. po odpaleniu i wgl w czasie pracy ciagnika az do momentu az sie dobrze rozgrzeje ciagnik dodaje sobie sam wysokich obroków. co jest przyczyną? pompa wtryskowa?

Opublikowano

A moze za gesty olej w regulatorze? U nas po regeneracji pompy w 330 na superolu w regulatorze na zimnym silniku falowały bardzo obroty od wolnych po srednie, dopiero na wielosezonowym działało jak nalezy

Opublikowano

Podepnę  się, ale pytanie trochę z innej beczki ale też chodzi o obroty silnika. Co może być przyczyną że ciapek słabo pali i silnik wolno wkręca się na obroty. Może to być wina wtryskiwaczy??

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Demoeak
      Mam problem mianowicie, odpaliłem ciągnik który stał 4 lata, gdy wciskam sprzęgło to nie mogę wbić zakresu a biegi wchodzą, bo zgrzyta, a jak go odpalę na biegu to mimo że mam sprzęgło w podłodze to i tak mi jedzie, próbowałem od dołu odkleić tarczę płaskim i młotkiem i odeszło i już normalnie chodzi ale wciąż jest coś nie tak, ktoś coś wie?
    • Przez 15w40
      Na początku witam wszystkich. Ciapek wydaje metaliczny stukot po rozgrzaniu i na wyższych obrotach. Zawory regulowałem ze 4 razy, więc zakładając że to panewka zrzuciłem miskę, panewki ma wsumie jak nowe, no to sprawdzam czy krzywki wałka rozrządu są powycierane, czy mają jakieś ubytki czy coś w tym stylu. Kręcę wałem a tu wałek rozrządu przeskakuje wzdłużnie podczas obracania o jakiś jeden cm na oko i wraca do swojej pozycji że tak nazwę wstępnej. To jako że przyczynę stukotu najpewniej znalazłem mam pytanie jak ten luz usunąć? Jakieś podkładki dołożyć? Ciekawi mnie też dlaczego on mógłby się tak poluzować? Pozdrawiam
       
      edit: koło zębate wałka rozrządu przy składaniu nie było najpewniej dokręcone i gdy krzywka wałka miała podeprzeć szklankę popychacza powodowała taki opór że wałek łatwiej miał wysunąć się zgodnie ze skośnymi zębami kół zębatych niż tę szklankę wcisnąć. Pokrywe rozrządu zdjąłem wałek docisnąłem, całość złożyłem i po jakichś 2 godzinach pracy jak się zagrzał znowu stuka. Stuki słychać jak silnik złapie tak z 60 stopni jednak nie zawsze to słychać, tylko jak podniosę obroty około powyżej 1000 zaczyna stukać nawet jak obroty już spadną. Stukanie te czasami zanika nawet przy wysokich obrotach. Głowice mam zdjętą na tłokach nie ma odbitych zaworów, do zrobienia jak narazie zawory bo puszczają, wtryski do sprawdzenia i wyczyszczenia i filter powietrza do czyszczenia i zmiany oleju.
      Dodając jeszcze olej w silniku nowy filtr też, ciśnienie oleju 4 bary na zimnym i cieplym, zawory się nie zacinają, dźwigienki zaworowe nowe i po 2 godzinach widać na nich już odbite główki zaworów więc albo materiał kijowy albo jednak coś w związku z zaworami czy ogólnie rozrządem. 2 popychacze też pracujące od około 4 godzin mają zamiast kulistej główki mają spłaszczone 0,5 mm tej kulki, jednak nie przyglądałem się im przed montażem tak dokładnie może już takie były, zamienie te wybite i nie wybite miejscami i będę wiedział czy takie były czy coś tam o nie tłucze. Stukanie słychać było od jakiegoś roku ale dłuższe były okresy gdy nie stukał niż jak stukał teraz jest tak pół na pół.
      Tu moje pytania co może jeszcze stukać?
      Czy z takimi objawami jak podałem grozi że ciapek w pewnym momęcie pokaże tłok przez blok?
       
       
    • Przez PatrykDawid
      Niestety po 35 latach od zakupu wałek przegubowo-transmisyjny WOM kupiony do pracy C330 z glebogryzarką ma już dość i wymaga wymiany. Szukam nowego, ale z tego co widzę ciężko jest znaleźć coś bardzo bliskiego do oryginału. Czy macie jakieś polecenia czegoś co wytrzyma takie obciążenia? Czy ktoś z was miał do czynienia np. z wałkiem Waryński 3R? Zastanawiam się nad jego zakupem ze względu na odpowiedni, pasujący do starego i adekwatny do używanych maszyn (gryzarka, rotacyjna, opryskiwacz) moment obrotowy oraz ciekawy nowy sposób mocowania który wydaje się bardzo ułatwiać podpinanie. Pytanie do osób które miały z nim do czynienia, czy konstrukcja rurowa jest odpowiednio wytrzymała (wcześniej miałem frez o całości) oraz czy ten model wraz z tym nowym sposobem podpinania pasuje bez przeróbek do C330M i maszyn do tego traktora z jego epoki. A może macie jakieś inne polecane modele?

    • Przez silver1830
      Potrzebuje opini na temat silników Perkinsa euro 3 i Słowackich silników Martin disel po roku 2000 wszystko mnie interesuje awaryjność spalanie i częśći zamienne i remonty
    • Przez miśc360
      Dzień dobry,
      W c330 na 1 stopniu przełącznika grzeje świece żarowe, czy przy kręceniu rozrusznika też powinny grzać?
      Przy kręceniu u mnie grzeją, gdzie jest oryginalny przełącznik, a ciągnik z 1973. Tylko pytanie jak ma być, bo z nudów podłączyłem kontrolkę od świec żarowych i właśnie grzeje przy kręceniu, bo sprawdzałem na odprężniku bez odpalania.
      Jak jest u was?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v