Skocz do zawartości

Problem z półbiegami Case 4230


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Trzeba by było wkręcić manometr w dolną pokrywę skrzyni , gdyby na żółwiu wskazało jakiekolwiek ciśnienie w układzie to świadczyło by to o  usterce elektrozaworu . Gwint -  chyba M12.

Opublikowano
W dniu 26.11.2023 o 10:45, Damian270930 napisał(a):

Witam Panowie, proszę o pomoc. Posiadam case 795 i mam problem z półbiegami, przeczytałem cały temat i wydaje mi się że u mnie jest inny problem niż wyzej, mianowicie problem pojawiał się latem, przy przełączeniu z zająca na żółwia ciągnik potrafił stanąć i dopiero ruszył po wciśnięciu sprzęgła albo przełączeniu z powrotem na zająca. Teraz gdy jest zimno jak jest włączony zając mam wrażenie że i tak rusza z żółwia a potem dopiero się przełącza na zająca. Ciągnik potrafi stanąć i znowu trzeba używać sprzęgła. Jedynie na zającu chodzi normalnie. Dodam że na żółwiu nie trzyma jak się jedzie z góry i potrafi pchnąć jak na luzie. Bardzo proszę o podpowiedzi, pozdrawiam.

Witam mam ten sam problem w tym samym modelu czy komuś udało się to naprawić na żółwiu kawałek pojedzie i staje po wciśnięciu sprzęgła znów ruszy i staje na zającu wszystko dobrze proszę o pomoc

Opublikowano

No ,tak , czy łożysko działa prawidłowo warto sprawdzić przed demontażem koszyka, później - czy nie jest mechanicznie uszkodzone , ponadto stan pierścieni olejowych na wałku sprzegłowym , stan 3 śrub  toka itd.

Opublikowano

Również mam problem z żółwiem w 4240, jednakże wymieniłem dwa miesiące temu tarczki oraz sprężyny które je ściskają i problem pojawił się ponownie. Gdzie szukać przyczyny?

Opublikowano

Rozumiem, że problem dotyczy poślizgu przy jeździe na żółwiu (?). Sprężyny zazwyczaj nie są problematyczne. Czy był zmierzony i czy jest prawidłowy  całkowity luz  pakietu tarczek po stronie żółwia? Wcześniej mogly ulec zużyciu tarcze stalowe ( jedna lub dwie ) które nie są w zestawie naprawczym .

Opublikowano

Połbieg się przerzuca, ciągnik przyspiesza normalnie zwalnia również, jeśli chodzi panu o łożysko to było zmieniane i jest założone na pewno w dobrą stronę. Po ostatnim remoncie kosza połówki zmieniały się bardzo gładko, do pewnego momentu, aż ciągnik nie zaczął się uslizgiwac na żółwiu pod obciążeniem.

Opublikowano

Innego rozwiązania nie ma ,trzeba tam zajrzeć i sprawdzić np grubość okladzin ( szczelinę między przekładkami), odkręcić dolną pokrywę lub przez korek użyć kamerki inspekcyjnej .  Od tego trzeba zacząć.

Opublikowano (edytowane)

Ja też nie widzę już żadnego rozwiązania, luz ustawiony tak jak w serwisówce, wszystko wymienione i już drugi raz taka sama sytuacja. Dodam, że półbiegi były robione 3 lata temu przez "mechanika", i w koszu nie było żadnej podkładki dystansowej, po prostu złożone było na pałe bez mierzenia i to chodziło przez ok 600-800mth. aż nagle zaczęło uslizgiwać na zółwiu. więc rozebrałem kosz już sam, wymieniłem tarczki i przekładki również nie zakładając podkładek dystansowych, no ale niestety ciągnik zrobił może 20mth i już wcale nie jechał na żółwiu, od razu po tym złożeniu nie podobało mi się agresywność zmiany tych połówek. Przy drugiej naprawie zrobiłem już wszystko tak jak należy, kupiłem nowe oryginalne sprężyny, tarczki, przekładki oraz wydystansowałem cały kosz zgodnie z tym co opisuje serwisówka. Po złożeniu półbiegi zmieniały się bardzo gładko, więc myślałem, że już będzie wszystko w porządku, no ale niestety po ok 100mth podczas siewu zauważyłem, że znowu występuje uślizg na żółwiu. Dodam jeszcze, że przy drugiej naprawie wyciągnąłem same blachy od żółwia, okładziny nie było już wcale.

Edytowane przez DawiSo
Opublikowano

Ciągnik przechodził na tym łożysku 600mth i wszystko było w porządku, nagle zaczął się uślizg na żółwiu i już tak się dzieje po każdym rozebraniu kosza, więc raczej nie chodziło by to 600mth na odwrotnie założonym łożysku

Opublikowano

Witam. W moim case 4240 podobna sytuacja. Problem z żółwiem. Mechanik robił w nim tarczki ,przekładki, śruby ,uszczelnienia , łożysko jednokierunkowe bo się rozpadło. i wytrzymał max 300mth. Więc wrócił na warsztat i po rozebraniu tarczki od żółwia znowu spalone. Łożysko znowu rozwalone. Więc wszystko znowu wymienione plus jeszcze wałek sprzęgłoby. Bo stary miał zadry po tym lozysku co się rozpadło(myśleliśmy że może to było przyczyną). Ale nie, zrobił około 100mth i znowu się ślizga na żółwiu. I to się stało przy rozsiewaczu nawozów, więc nie miał ciężko. Zając trzyma jak wściekły. 

Opublikowano

@andrzej78Zmierzyłem ciśnienie na koszu, na żółwiu rzeczywiście cały czas jest zero natomiast na zającu utrzymuje się około 16, a pod obciążeniem potrafi spaść na moment do nawet 12. Druga kwestia jest taka, że podczas włączenia wałka wom na zającu nagle następuje wzrost ciśnienia z tych 16 na 24bary.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Grzesiek105ls
      Do czego służy ten przełącznik case mx110 i co robi? 

    • Przez roxor
      Witam panowie mam do was taka prośbę chce kupić case mx 135 to mój pierwszy case i nie wiem na co trzeba zwrócić uwagę w tym ciągniku jeżeli ktoś wie coś na temat tego ciągnika to proszę o wasze rady dzięki i pzdr.
    • Przez mt3820
      Witam,
      Niedawno zakupiłem ciągnik Case CS110 z uszkodzoną przekładnią powershift (4 półbiegi )
      Problem jest taki, że na 2 i 4 półbiegu traktor nie ma siły jechać. Na niźszych biegach da się ruszyć i bez obciążenia powoli przyśpieszyć, lecz przy obciążaniu rozłącza napęd.
      Dodatkowo podczas zmiany półbiegu z 2 na 3 jest chwilowe zdławienie/przyhamowanie traktora i dopiero normalnie jedzie.
      Pomierzyłem ciśnienia i tak:
      w punkcie pomiarowym nr5 (ciśnienie systemu) jest 16bar, podczas przełączania półbiegów (1,2,3,4) chwilowo się zmienia, po czym wraca do 16bar. 
      w punkcie pomiarowym 1 ( sprzęgło D, wspólne dla 2 i 4 półbiegu) ciśnienie po załączeniu wynosi 5bar.
      w punkcie pomiarowym 2 (sprzęgło C) ciśnienie po zasterowaniu wynosi 16 bar
      w punkcie 12 oraz 13 - po załączeniu 1 lub 3 półbiegu wynosi 16 bar, lecz po załączeniu 2 lub 4 wynosi 10 bar ( oczywiście dla 2 półbiegu 12 punkt pomiarowy oraz dla 4 13punkt
      na punktach 8 oraz 6 nie zaobserwowałem źadnego wzrostu ciśnienia przełączając poszczególne półbiegi.
      Zamieniałem też cewki zaworów Y22 z Y24 i ciśnienia oraz jazda jest bez zmian.
      Podejrzewam, że uszkodzony jest blok zaworów, lub uszczelniacz na koszu sprzęgłowym D.
      Co jeszcze mogę sprawdzić przed rozpoławianiem ciągnika?
       
       



    • Przez DariuszSmogr
      Witam,
       
         Mam na oku starego IHC 844 bez napędu z 1975r. Jest tam coś w rodzaju powershift'a z prawej strony kierownicy. Ktoś miał do czynienia z takim rozwiązaniem? Nie ukrywam zaciekawiło mnie to. Jak z awaryjnością takiego rozwiązania i działaniem? 
    • Przez Xovirek
      Witam, chciałbym się dowiedzieć czy może robił ktoś „rozblokowanie” prędkości w vestrum? Albo czy „naprawiał” ekologię? 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v