Witam,
Mam na oku starego IHC 844 bez napędu z 1975r. Jest tam coś w rodzaju powershift'a z prawej strony kierownicy. Ktoś miał do czynienia z takim rozwiązaniem? Nie ukrywam zaciekawiło mnie to. Jak z awaryjnością takiego rozwiązania i działaniem?
Hej, doradźcie coś. Wysmalony jęczmień ozimy, od miedzy gdzie był śnieg coś tam rusza po rsm'ie na początku marca, ale reszta tragedia. Pryskane na jesień cezaro, da radę ogarnąć jarkę bez orki po oprysku? Jak Wasze doświadczenia w tym temacie?