walkol

Afrykański pomór świń coraz bliżej

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
walkol    34

Dziś czytałem artykuł ,że Polska już się przygotowuje na nadejście wirusa pomoru z Rosji, jest już nie daleko Estonii i mogą go przenieść dziki

Polacy przeprowadzili już przegląd 2 mobilnych ubojni o możliwości uboju 300 szt na godz i co Wy na to, jest zagrożenie?


Zanim coś napiszesz przemyśl to kilka razy .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marekfarmer   
Gość marekfarmer

Następne niepotrzebne straszenie jak ptasią grypą, Niema się o co martwić moim zdaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Krzynio257    8

Ja myślę, że wielkiego zagrożenia nie ma, myślę że nasza inspekcja weterynaryjna poczyni jakieś działania zapobiegawcze. A co do szczepionek to nie są stosowane na ASF. Ważnym czynnikiem w przenoszeniu zakażenia ASF jest mięso, produkty mięsne, oraz niedogotowane odpadki kuchenne i poubojowe pochodzące od świń chorych lub od zwierząt nosicieli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
manik    34

W końcu musiało wybuchnąć jakieś dziadostwo, zbyt długo była cisza. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2878

Szczerze? Tragedią byłoby wykrycie wirusa u trzody chlewnej, jeden dzik który przyszedł z Białorusi by zdechnąć w polskim lesie nijak nie uzasadnia spadku cen czy restrykcji (prócz uzasadnionych środków zapobiegawczych) wobec hodowców. Nie dajmy skupującym i politykierom robić z siebie winnych choroby, której ognisko leży poza naszymi granicami. Przyszedł czas na stanowcze decyzje i działania ze strony władz - zobaczymy czym się popiszą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    1028

Jak zawsze niczym ,przykładem była ptasia grypa ,wielkie halo ,stracili hodowcy a ptaki zdychają do dziś i nikt tego nie kontroluje ,teraz jest pomór i stracimy my ,za rok ktoś wpadnie na pomysł aby wykonywać profilaktyczne badania tak jak na Aujuszkiego bo będą fundusze z UE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2878

Fundusze z UE powinny iść na środki zapobiegawcze - maty dezynfekcyjne, finansowanie odstrzału dzików przy granicy UE, itp. Bo wychodzi na to, że rolnik mimo że traci musi jeszcze inwestować w odkażanie czy maty, a myśliwi do dzików strzelać nie będą, bo albo nie wolno, albo cena taka, że nawet naboje sie nie zwrócą. Moim zdaniem na te chwile jeśli rolnik nie spanikuje to i w skupach wariactwa nie bedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kogut    1

Ja mam do granicy z Ukraina 3km,a do Bialorusi 30. Ciekawe co teraz bedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    1028

A co za różnica w km jak ogłoszą u nas to cały kraj odczuje, co do mat to już każdy hodowca ma obowiązek ich posiadania więc to nie problem ,problemem jest, to jak polski rząd zabezpieczy nas ,jak pomoże w kryzysie ,ale jak znam życie to nie zrobi nic ,ważniejsze jest udzielanie się w nie swoich sprawach np.Majdan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    9697

Ojtam ojtam, przeżyli ptasią grypę, przeżyli chorobę wściekłych krów, to i przeżyjem wirus świński. Głowa do góry!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    620

Dla hodowców świntuchów to może być nieciekawie, ale dla producentów kukurydzy to może być całkiem dobra wiadomość. Na Litwie zredukowali pogłowie dzików o 70%.


"

EDYTORIAL

 
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piechu    43

Na razie nie jest problemem ten dzik tylko sam fakt, ze teraz Polska będzie miała status kraju gdzie występuje Pomór a co za tym idzie nigdzie nie będziemy mogli wywozić naszego mięsa nigdzie. Jak dla mnie to tragedia całkowita i dodatkowy sposób na i tak poniżające ceny żywca i tak jak piszę kolega Tomasz78 każdy hodowca odczuje. Współczuje tylko tym co kupowali drogie prosiaki i kupowali paszę aby je tuczyć. A co do ptasiej grypy to przecież gdzie wystąpiła to likwidowano stado czyli z pomorem było by to samo tylko jestem ciekaw czy wrazie czego będą płacić odszkodowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biznes12    23

teraz to jest dopiero adrenalina tzrymac świnie i czekac na poprawę sytuacji czy może wsio sprzedac póki cena jest zeby wyjść na 0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Rosjanie wiedzieli co zrobić, był nich pomór, to przestali kupować z zachodu, teraz jest u nas, to też powinniśmy przynajmniej zamknąć import i to co jest to ceny by się utrzymały, a tak my nie będziemy mogli sprzedawać, a do nas zachód będzie pompował swoje mięso. Doprowadzą do tego że nikt nie będzie hodował już świń, już jest małe pogłowie, a będzie jeszcze mniejsze. Może to o to chodzi, Unia w końcu musi mieć gdzie sprzedawać. ;[ Niech nikt nie liczy że ceny wyrobów drastycznie spadną, może chwilowo nieznacznie, pogadamy później jak naszej wieprzowiny nie będzie.

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez ZELKOW
      Witam, potrzebuję informacji na temat stosowanej przez was gnojowicy, w jakich ilościach stosujecie, w jakich terminach, pod jakie rośliny, czy ograniczacie nawożenie wiosenne po zastosowaniu gnojowicy jesienią? na jakie gleby stosujecie i czy pogłownie na rośliny też lejecie. Pomoże to w zaplanowaniu dawki gnojowicy na hektar jesienią czy wiosną i dostosowanie uzupełnienia nawozami sztucznymi żeby rośliny nie głodowały
    • Przez Emcze
      Mam problem z prosięta mi po odsączeniu od maciory a mianowicie każdy kolejny miot od jakiegoś roku po odsadzenie ok .tygodnia od maciory zaczyna chorować, kilka sztuk zaczyna mało wstawać jeść i z dnia na dzień sinieją i padają, przyjeżdża weterynarz Daje leki i zdrowieją ale że dwie sztuki zawsze padną.Nie jest to na pewno wina.paszy, dbam o czystość w oborze i dobrostan ale im więcej się staram tym gorzej. Kiedyś tak nie było i każdy miot wychowywał się w 100% a teraz od roku każdy choruje. Zastanawiam się czy to nie wina jakiejś bakterii w oborze.Moze ktoś miał podobny problem i pomoże
    • Przez ahme999
      Ostatnio borykamy się w gospodarstwie z okropną biegunką-podajemy tylbian, oksytetracyklinę w znacznie zawyżonych dawkach i za nic nie pomaga! prosięta chudną i leje się z nich jak z kaczej D... macie może jakieś sprawdzone sposoby na biegunki, bo bo dwukrotne szczepienia każdego dnia po kilkadziesiąt prosiąt wykańczają i mnie i zwierzaki....
    • Przez gruchmen
      Witam. Chciałem się dowiedzieć jak wygląda u was program szczepienia loch. Aktualnie wykonuje szczepienie jedynie przeciw różycy i parwowirozie. Ciekawi mnie skuteczność szczepienia przeciw colibakteriozie, czy ma to ekonomiczny sens? Pozdrawiam.
    • Przez mrlighter99
      Dzień dobry, czy montował ktoś podobny paszociąg z czujnikiem indukcyjnym i klapkowym. Trudno jest mi powiedzieć jak zamontować te czujniki. Do zestawu jest skrzynka taka jak na zdjęciu.




×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj