Skocz do zawartości

Expose premiera...


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ja bym tak przedwczesnie nie panikował. Ten podatek dochodowy to jak troche poczytałem to bez problemu bedzie można udowodnić ze dochód gospodarstwa wynosi zero. ale od zapowiedzi do wejścia w życie daleka droga...

Opublikowano (edytowane)

trzeba dodac jeszcze to,że rolnik przez lata zmian itd itp zawsze jest przez wszystkich krzywdzony i zawsze go okradają z ostaniej złotówki a on biedny...... i nie wie co ma ze sobą począć, spotkaliście kiedykolwiek jakiegoś rolnika co by w oczy powiedział dobrze mi sie powodzi ..... bo ja NIE ;) a nastepną kwestia jest to, że 80 % starszych rolników nie ma żadnego wykształcenia i dla nich urząd czy wypełnienie jakiegokolwiek dokumentu to zło konieczne... zreszta to bardzo często CZUC zapachowo w różnego rodzaju agencjach czy urzędzie gminy,że niektórzy rolnicy sie całkowice zagubili w rzeczywistości.... bo w koncu mamy 2011 rok i rolnik to jest przedsiebiorca i nie produkuje tylko po to żeby nakarmic konia i miec zboża, aby zmielic w młynie na mąkę ;) a jak się czyta temat to najgorsze jest to ,że jest wychodowane następne pokolenie takich wszystko bojących sie rolników .... a pamietacie co było jak wchodzilismy do uni jakie było gadanie samoobrony itd ,że to koniec Polskiej wsi :D zeby nie pobierać dopłat bezpośrednich itd

Edytowane przez 1piotr1
Opublikowano

było już napisane, że przeliczeniowe

czy aby napewno przeliczeniowe? nigdzie niema o tym mowy aczkolwiek było by to bardziej sprawiedliwie gdyby tak było, dla przykładu 10 ha fizycznych na Żuławach, a 10 ha w innym rejonie polski w klasie V czy nawet VI robi dużą różnice

Opublikowano

"a nastepną kwestia jest to, że 80 % starszych rolników nie ma żadnego wykształcenia i dla nich urząd czy wypełnienie jakiegokolwiek dokumentu to zło konieczne..."-i co powinni wymrzeć ?:D

 

Ja tam pomimo posiadanego wyższego niż "żadne" wykształcenia mam awersję do wypełniania dokumentów-i co w tym dziwnego ?Nie mam duszy biurokraty i już.

Opublikowano

To pierwsze skreślmy twoje ;[ a później zróbmy 100 letni okres przejściowy :D

zobacz ile mają średnio gosp na zachodzie!!! czasami jest tak, że mlody się wykształci ma chęć i ochotę na rozwój do tego możliwości bo ziemie dostanie po wujkach ciotkach, dziadkach i co skreślisz takiego?

kryssr nie koniecznie

Masz rację Janek-skreślić go ;[ -mam 11ha,chciałbym rozwijać in powiększyć areał,tyle że na moim terenie jest głod ziemi,a ceny dochodzą nawet do 55tyś/ha.Wiadomo że jest to za mało więc pracuję w papierni Metsa Tissue na utrzymaniu ruchu jako mechanik.Mając co miesiesiąc te 2500PLN na rękę jestem ciekaw czy szybciej wykończą mnie czy jego.Tak apropo to średnia wielkość gospodarstwa w Austi to 5ha :rolleyes:

Opublikowano

ja płace co miesiąc 150 zł składki zdrowotnej i żyję - dodatkowo mój zakład odprowadza drugie 150 zł składki zdrowotnej od mojego wynagrodzenia - więc nie wiem o co wam chodzi

Że trzeba będzie płacić to nie problem, problem jest fakt że przysłowiowy taksówkarz z 2ha dalej nie będzie płacił i dalej pozostanie szara strefa która szkodzi prawdziwym rolnikom.

Opublikowano

Na razie nie ma sensu gdybać bo usłyszeliśmy tylko zapowiedzi, a znając naszego premiera do ich realizacji jeszcze bardzo długa droga :D Gdyby jednak wprowadzili podatek dochodowy w rolnictwie, to realnie rzecz biorąc nie powinno być źle bo przecież tego dochodu w tym biznesie to za dużego nie ma :mellow: Wszystko zależy od tego jak rozwiążą kwestię odliczeń nawozów, paliwa itp. oraz wszelkie amortyzacje. W sprawiedliwej wersji powinno to wyjść rolnikowi na dobre i ujawnić wszystkie nieprawidłowości w KRUS

Opublikowano

odliczeń środków produkcji nie trzeba wymyślać ludziska kochane - przecież w kraju poza wami rolnictwem zajmują się także przedsiębiorstwa rolne które juz obecnie objęte są pełna rachunkowoscią i stosuja już istniejące przepisy

 

W koszty można wpakować:

- ratę amortyzacyjną maszyn (czyli 14% wartości maszyny rocznie)

- nawozy

- środki ochorny roślin

- usługi

- części zamienne

- paliwa i smary

- materiał siewny własny i z zakupu

- koszty najęcia pracowników

- dzierżawa (jeśli dzierzawimy grunty od kogoś)

- ubezpieczenia i inne opłaty związane z gospodarstwem

i wszelkie inne rzeczy które bezposrednio zużywane są w procesie produkcji

 

z kolei jako przychód trzeba będzie wliczyć

- sprzedaż płodów rolnych

- sprzedaż usług

- wynajem ziemi (jeśli to my komuś dzierzawimy)

 

od przychodu odejmujemy koszty i mamy dochód od którego płacimy podatek więc jeśli ktos będzie dobrze główkował to zapłaci go mniej albo wcale

Opublikowano

Czyli że jeżeli ktoś ma stare maszyny,stosuje mało nawozów i ŚOR,nie najmuje usługodawców,nie kupuje materiału siewnego,nie wynajmuje pracowników,nie dzierżawi od kogoś gruntów a sprzedaje np. sporo mleka to będzie miał prze....bane :D ?

Opublikowano

odliczeń środków produkcji nie trzeba wymyślać ludziska kochane - przecież w kraju poza wami rolnictwem zajmują się także przedsiębiorstwa rolne które juz obecnie objęte są pełna rachunkowoscią i stosuja już istniejące przepisy

 

W koszty można wpakować:

- ratę amortyzacyjną maszyn (czyli 14% wartości maszyny rocznie)

- nawozy

- środki ochorny roślin

- usługi

- części zamienne

- paliwa i smary

- materiał siewny własny i z zakupu

- koszty najęcia pracowników

- dzierżawa (jeśli dzierzawimy grunty od kogoś)

- ubezpieczenia i inne opłaty związane z gospodarstwem

i wszelkie inne rzeczy które bezposrednio zużywane są w procesie produkcji

 

z kolei jako przychód trzeba będzie wliczyć

- sprzedaż płodów rolnych

- sprzedaż usług

- wynajem ziemi (jeśli to my komuś dzierzawimy)

 

od przychodu odejmujemy koszty i mamy dochód od którego płacimy podatek więc jeśli ktos będzie dobrze główkował to zapłaci go mniej albo wcale

 

No właśnie z tego powodu twierdzę że nie powinno to być dla rolników nic złego. Zakładając oczywiście że nie wprowadzą żadnych zmian żeby "ludziom los polepszyć"

Opublikowano (edytowane)

"" Jak "uczciwie określić kto faktycznie żyje z pracy na roli"?

Sposób jest jeden wprowadzić w rolnictwie podatek dochodowy, wielu rolników ciągle narzeka jak to jest źle i niedobrze z opłacalnością. Ci na pewno nie mieli by się czym przejmować bo bo jak nie ma się zysków to podatek wynosi zero. ""

Jestem za, mądrze ktoś napisał. U mnie też podatek wynosi zero.

 

Chodzi o to jak któryś z kolegów powyżej napisał by zlikwidować szarą strefę i tych PASOŻYTÓW którzy kręcą biznesy i niepotrzebnie blokują grunty tylko i wyłącznie dla Krusu. Wystarczy wprowadzić pełną księgowość co nie jest problemem dla nowoczesnego rolnictwa i będzie wiadomo kto prowadzi gospodarstwo, a kto tylko żeruje na dopłatach i Krus.

 

Otóż to ! Wokół mnie, okolicy pełno takich osób - bogaci kupują ziemię, biorą dopłaty - sie bogacą.

A nawet nie mają pojęcia jak się uprawia ziemię. !

Edytowane przez przemrolnik
Opublikowano

1. jak wygląda sprawa dopłat do dzierżawionego gruntu. ja dzierżawie 20ha teoretycznie powinienem dostawać dopłaty i oddawać je dzierżawiącemu gdyby to była umowa spisana u notariusza. ale jak to jest na kolanie spisana w (obecności 2 świadków) i dopłaty bezpośrednio trafiają do właściciela. czy to oznacza ze trzeba spisać nową umowę i jak rozwiązać sprawę dopłat. u nas oddaje się je za dzierżawę. gdy dopłatę dostaje od agencji to nie nie liczy się jako dochód, ale gdy tą kwotę przeleje na konto właściciela ziemi to już mogę wrzucić sobie w koszty. a kosztów w podatku dochodowym należy szukać jak najwięcej.

 

2.jeżeli do gospodarstwa do 6 ha opłaca państwo to jak maja paść psełdo "gospodarstwa" skoro nie generują dochodu a mają możliwość dorobienia na czarno bo skłatke i tak im opłaci państwo. a ziemi i tak nie sprzedadzą

Opublikowano

Czyli że jeżeli ktoś ma stare maszyny,stosuje mało nawozów i ŚOR,nie najmuje usługodawców,nie kupuje materiału siewnego,nie wynajmuje pracowników,nie dzierżawi od kogoś gruntów a sprzedaje np. sporo mleka to będzie miał prze....bane :D ?

Jak już wcześniej pisałem wszelkie dotacje "unijne" nie mogą być w żaden sposób opodatkowanie, więc jeśli się odliczy od przychodów dopłaty bezpośrednie to już chyba z samej zasady żaden rolnik nawet ten największy nie będzie płacił podatku dochodowego.

Opublikowano

1. jak wygląda sprawa dopłat do dzierżawionego gruntu. ja dzierżawie 20ha teoretycznie powinienem dostawać dopłaty i oddawać je dzierżawiącemu gdyby to była umowa spisana u notariusza. ale jak to jest na kolanie spisana w (obecności 2 świadków) i dopłaty bezpośrednio trafiają do właściciela. czy to oznacza ze trzeba spisać nową umowę i jak rozwiązać sprawę dopłat. u nas oddaje się je za dzierżawę. gdy dopłatę dostaje od agencji to nie nie liczy się jako dochód, ale gdy tą kwotę przeleje na konto właściciela ziemi to już mogę wrzucić sobie w koszty. a kosztów w podatku dochodowym należy szukać jak najwięcej.

 

2.jeżeli do gospodarstwa do 6 ha opłaca państwo to jak maja paść psełdo "gospodarstwa" skoro nie generują dochodu a mają możliwość dorobienia na czarno bo skłatke i tak im opłaci państwo. a ziemi i tak nie sprzedadzą

 

ad 1 - jeśli dzierżawisz od kogos pole za dopłaty to dla właściciela gruntu wpływ z tego tytułu to już nie dopłata a przychód z tytułu dzierzawienia gruntu a co za tym idzie kwota ta podlega opodatkowaniu

 

ad 2 - poza składkami ma być wprowadzony podatek dochodowy - więc jeśli taksówkarz na taryfie zarobi kasę to i tak będzie musiał pomimo tego ze w świetle prawa jest rolnikiem zapłacić pełny podatek dochodowy a nie jak teraz nic (nie licząc rolnego za ten jeden ha) i tutaj pewnie nie jednemu zrzednie mina

Gość Profil usunięty
Opublikowano

 

 

ad 2 - poza składkami ma być wprowadzony podatek dochodowy - więc jeśli taksówkarz na taryfie zarobi kasę to i tak będzie musiał pomimo tego ze w świetle prawa jest rolnikiem zapłacić pełny podatek dochodowy a nie jak teraz nic (nie licząc rolnego za ten jeden ha) i tutaj pewnie nie jednemu zrzednie mina

 

E coś tu kolego kręcisz, KRUS to płaci jako rolnik ale jak ma dodatkową działalność to podatek dochodowy musi już teraz odprowadzać.

Opublikowano

Jak już wcześniej pisałem wszelkie dotacje "unijne" nie mogą być w żaden sposób opodatkowanie, więc jeśli się odliczy od przychodów dopłaty bezpośrednie to już chyba z samej zasady żaden rolnik nawet ten największy nie będzie płacił podatku dochodowego.

 

U nas jest mnóstwo ludzi majacych małe gospodarstwa ale dzierżawiących spore areały na tzw."gębę" i nie pobierających dopłat za owe grunty-więc co oni niby mają odliczyć ?

Opublikowano

1. jak wygląda sprawa dopłat do dzierżawionego gruntu. ja dzierżawie 20ha teoretycznie powinienem dostawać dopłaty i oddawać je dzierżawiącemu gdyby to była umowa spisana u notariusza. ale jak to jest na kolanie spisana w (obecności 2 świadków) i dopłaty bezpośrednio trafiają do właściciela. czy to oznacza ze trzeba spisać nową umowę i jak rozwiązać sprawę dopłat. u nas oddaje się je za dzierżawę. gdy dopłatę dostaje od agencji to nie nie liczy się jako dochód, ale gdy tą kwotę przeleje na konto właściciela ziemi to już mogę wrzucić sobie w koszty. a kosztów w podatku dochodowym należy szukać jak najwięcej.2.jeżeli do gospodarstwa do 6 ha opłaca państwo to jak maja paść psełdo "gospodarstwa" skoro nie generują dochodu a mają możliwość dorobienia na czarno bo skłatke i tak im opłaci państwo. a ziemi i tak nie sprzedadzą

 

Żeby dostawać dopłaty z agencji to nie musisz mieć potwierdzonej umowy dzierżawy u notariusza, wystarczy ta zwykła "na kolanie" ;). Po prostu musisz dogadać się z właścicielem aby przestał podawać te działki we wniosku o dopłaty i ty je sobie wpiszesz we własnym wniosku, wtedy dopłaty przyjdą na twoje konto. Pytanie tylko czy właściciel się zgodzi.

Opublikowano (edytowane)

rozmawiałem dziś z księgową na temat podatku dochodowego. na razie wszystko wskazuje ze wejdzie od 2013. ale jeszcze nic konkretnego nie wiadomo. pewne jest jak dzierżawisz grunt będziesz musiał podatek zapłacić jak każdy kto uzyskuje dochód z dzierżawy(np. pomieszczenia). jak jestem na Vacie wiele mi nie dojdzie tylko księgową dodatkową deklaracje co miesiąc będzie musiała wypełnić. wiadomo ze więcej kosztować będzie. tylko zanim system wypali to minie trochę czasu. w tym roku była kupa zamieszania z vatem w owsie pierwotnie w styczniu był8% a na pozostałe 5% potem pojawiło się pytanie co z mieszankami owsa i w końcu obniżyli owies na 5%. tak wiec śledźmy newsy bo pewnie niejedna głupota wyjdzie w praniu.

 

a za odpowiedzi dzięki, na razie dopłat za dzierżawę brać nie będę, zostają po staremu niech sobie lata z kraczką i mierzy.ale po 2013 pewnie będzie w koszty wrzucić

Edytowane przez Jezewianin
Opublikowano (edytowane)

Mam złą wiadomość dla uprawiających wykopki.

Rząd chce opodatkować opodatkowane podatkami podatkiem od nie opodatkowanego wydobycia kopalin ;)

 

EDIT:

Część kasióry pójdzie pewno pod stołem, a część na limity CO2 (czyli i tak pod stołem ;)).

Tak się kasiórę pierze hehe

 

Edytowane przez zmija2a

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v