Skocz do zawartości

[Ursus C-330] Zalety i wady!


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

hah spalenie to może byc albo całkowite jak się ciągnik spali albo małe jak się okopci przy jakimś zwarciu albo coś za to spalanie, tak jest małe :) ja jakbym zalał pod korek to na cały sezon mi by starczyło :D

Opublikowano

Raczej ma więcej wad, niż zalet. Mało pali to fakt, ale to dla tego, że mało zrobi. Mało biegów, to mi najbardziej przeszkadza. To najważniejsze wady. Poza tym jeszcze wytwarza bardzo duże wibracje.

Opublikowano

Oj tak, te nędzne 6 biegów to stanowczo za mało :) Ale do koszenia trawników w koło chałupy i przestawienia kilku gratów na placu wystarczy. W polu spali na wykonaną robotę jak smok (orać tym na głęboko drugą klasę to i cały dzień można, a paliwo spala cały czas :) ), we łbie dudni od tego papa, papa..... Ale chociaż maszynę można podnieść bez włączania przekaźnika :) No i Ciapka trzeba pochwalić za bajecznie tanie części zamienne i banalność napraw.

 

Reasumując- jak na konstrukcję bazującą na rozwiązaniach z przed niemal 60lat, to niewiarygodnie udana maszyna. :)

Opublikowano (edytowane)

@michal009 bo ciapek to nie sprzet na 20 ha i wzwyz owszem biegow to mu brakuje mi szczegolnie miedzy 4 a 5 a co do wibracji nie narzekam na kierownicy ich nie czuje a i na siedzenie sie nie przenoszą za sprawą fotela z C328 ktory wyjmuje kazda dziure na drodze i kazda nierownosc na polu a ze @Stefano1 zgadzam sie ze po calym dniu na ciapku w glowie tylko to papapapa i ze w ciezkiej ziemi to naprawde sie bawi bo w 3 kl orac nim to mam mordęge a w 4 idzie ladnie no ale nie narzekajmy na niego bo nie mamy za specjalnie czym go zastąpić

Edytowane przez kamil927
Opublikowano

Jak dla mnie, to przydały by się 2 jak nie 3 biegi pomiędzy 4 a 5. Wtedy może i dało się tym jakoś sensowniej pracować. Ale czego chcieć, to przeżytek z niemal 60'cio letnią historią. Wciąż żywy dinozaur (który swoją drogą ma się znakomicie ;) ), mający teoretycznie rację bytu tylko jako bardziej, lub mniej użyteczna zabawka w rękach miłośników zabytkowej motoryzacji, oraz ew. jako maszyna rolnicza w krajach zacofanych.

A nie ma czym go zastąpić, bo ciągników tej klasy już się właściwie nie używa ;).

Opublikowano

Stefano1 Masz rację bo popularna ,,trzydziestka" ma się nadal dobrze i jeszcze ich trochę pracuje w polskich gospodarstwach. Ja uważam, że ciągnik tej mocy i klasy w gospodarstwie od 30ha w górę, nie znajduje zastosowania, bo aby usprawnić wszystkie prace potrzebny jest bardziej wydajny a co za tym idzie większy sprzęt i przez to ursus c-330 jest do nich za mały i albo mu brakuje mocy albo jest za lekki. Tak się składa, że ja też miałem ten ciągnik i 3 dni temu go sprzedałem bo stał mi się zbędny. Ja uważam, że lepiej się pracuje ursusem c-360 w pracach lekkich.

Opublikowano

Ale sześćdziesiątką zrobisz szybciej daną pracę i wtedy zoszczędzisz na paliwie :P. I mówię tu o zwykłej sześćdziesiątce nie o 3p bo do nich jakoś nie mam przekonania.

Opublikowano

Ja uważam, że lepiej się pracuje ursusem c-360 w pracach lekkich.

 

A ja dla odmiany, że idealne są do tego c385 i inne 4 cylindrowe bez napędu z ciężkiej serii (z ursusów oczywiście) Wom 1000obr/min, 2/II i pyrkasz na wolnych obrotach po polu z opryskiwaczem, albo z rozsiewaczem, nie martwiąc się o spalanie, korzystanie równocześnie z WOM i podnośnika, nierówności na polu itp. :) Mało tego, z opryskiwaczem-zabawką (400l/12m) wychodzi to w spalaniu taniej jak 30'tką. :)

 

lasku124- może być tak jak pisze darek3- bo w ciapku brakuje biegów pomiędzy 4 a 5 ;)

Opublikowano (edytowane)

Hehe, :) spróbuj, sprawdź i opowiedz jak wyszło. Ja jestem po raz kolejny pozytywnie zaskoczony efektem ekonomicznym używania niby za dużego ciągnika, z maszynami szytymi pod ciapka . :)

Edytowane przez Stefano1
Opublikowano

W lekkich pracach - tzn. jakich? jazda po polu czy po drodze? Każda praca na roli jest ciężka dla ciapka:) Ja w swoim ciągniku mam jeszcze lepiej - jak zatankuję późną jesienią to dolewam dopiero na wiosnę:)

Opublikowano

No nie wiem czy faktycznie ursus c-330 spali mniej w opryskiwaczu niż ursus c-360. Ja mam opryskiwacz 800l i pryskam ursusem c-360 i 700l lałem i nieżle sobie radził, dało się jechać. Więc ja tymi 700l opryskam ok 2,5ha a ursusem c-330 musiałbym jechać dwa razy bo nie wezmę nim więcej jak 400l. Więc to spalanie na pewno nie wyjdzie mniejsze jak w c-360, i to samo jest na przykład z rozsiewaczem do nawozów.

Opublikowano

My używamy ciapka nie do pracy w polu, bo go nie mamy a do pomocy przy różnych pracach w ogrodnictwie. Kupiliśmy go kilka lat temu, jeden z droższych egzemplarzy na Allegro wtedy, no i od razu został wyposażony tura. 30-stka to taki VW Golf wśród traktorów. Przy normalnym użytkowaniu jest niezniszczalna. Części można dostać wszędzie i za grosze. Przy właśnie wspomnianych pracach pomocniczych pali tyle, co nic. Często zapominam, kiedy ostatni raz tankowałem nasz sprzęt. Małe wymiary i zwrotność, wszędzie się wciśnie. A w odróżnieniu od typowych traktorków ogrodniczych można nim zrobić i coś cięższego. Modyfikowanie i unowocześnianie tego traktorka też daje kupę radości, a co najważniejsze to dalej za psie pieniądze :) A jeśli wszystko jest w nim dograne, to nieprawda że nie jest komfortowy. Mnie jazda nim nie męczy. No i fakt faktem ale nie ma on swojego nowoczesnego odpowiednika, który by zapewniał taką funkcjonalność.

 

PS no i mówcie co chcecie ale ma ciapek ma duszę i jest kultowy już :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez SZYMQ
      Cześć wyszyskim 🙂
      Mam takie do was pytanie czy ktoś testował doszedł z pływakami i wskaźnikami poziomu paliwa 
      Bo ja przetestowałem chyba wszystkie pływaki i wskaźniki paliwa jakie są dostępne i prawie żaden nie zgrywa się z wskaźnikiem 
      1:
       
      2:
       
      3:
      Tylko ten zestaw poprawnie dziala :


      Pływak nr.89352973 wskaźnik: 89352972
      Tylko w tym zestawie jest minus że lampka rezerwy jest podłącza pod wskaźnik paliwa i ciągle się świeci czym większą rezystancja (oporność) tym mocniej świeci 
      Reszta pływaków pokazuje że jest paliwo do połowy lub odwrotnie pokazuje zero że jest full a full jak jest zero paliwa 
      Może ktoś doszedł z tymi plywakami  i wskaźnikami i wie który zestaw dobrze będzie działa razem
      Dziękuję za pomoc z góry 
      I na pewno to będzie informacja dla innych pokoleń 
       

    • Przez PioTroK
      Witam. Podjąłem się zmiany opon wraz z felgami w moim C-330 ze względu na zamontowanego tura.
      Zakupiłem na portalu aukcyjnym zestaw opon wraz z felgami 10.75-15.3 i wszystko ładnie pasuje ale mam jeden mały problem.
      Mianowicie krawędź wewnętrzna felgi przy skręcie będzie ocierać o wystający materiał w półosi osi przedniej. Dodam, że mam przód twardy okrągły..
       
      myślałem nad zastosowaniem dystansów lecz nie znalazłem gotowych dystansów, które posiadałyby zatoczenie na felgę aby koła nie opierały się na śrubach..
      lub nad przyszlifowaniem krawędzi półosi przedniej, bo tam spokojnie jest te 5cm materiału który uważam ze jest zbędny.
      moze Wy macie jakieś pomysły. 
    • Przez RolnikAgroKujawski
      Cześć ludzie. Mam pytanko. Jak myślicie co to może być za kierownica. Ursus c330 1974. Po założeniu kapsla od Zetora, bo mam 2 ramienna Zetora w c360 z turem, wygląda trochę jak z Zetora. A i kierownica jest płaska. Być może dziadek ją kiedyś wymieniał 



         

    • Przez igor730
      Witam . Proszę o poradę. C330M. Posiadam rozdzielacz oryginalny podłączony w sposób jak na zdjęciu. 
      Teraz podłączyłem do oryginalnego rozdzielacza dodatkowy rozdzielacz dwusekcyjny z jedna sekcja plywajacateraz ona jest zaślepiona. Odłączyłem rurkę która tworzyła bypass między góra a bokiem rozdzielacza i do górnego króćca podłączyłem przewod do rozdzielacza zewnętrznego gniazdo P a od bocznego króćca z rozdzielacza oryginalnego do nowego rozdzielacza do gniazda T. Generalnie takie połączenie przewija się w internecie. 
      Rozdzielacz zewnętrzny potrzebuje do sterowania ładowaczem z siłownikiem z dwoma przewodami. 
      Problem jest następujący już na samym początku otóż z oryginalnego rozdzielacza mogę podnieść tuza ale nie jestem w stanie go opuścić. Dając wajchę w dół słuchać że pompa pracuje mocno ale tuz nie opuszcza się. 
      W czym jest problem. Wydaje się że olej jest blokowany i nie może wrócić do skrzyni z tuza



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v