Skocz do zawartości

[Ursus C-360] Zalety i wady!


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przeprasz ze troche nie w temacie ale mam problem z 60 to znaczy ciagle rozladowuja sie akumlatory co morze byc przyczyną wiem ze koles wymienil jakis kabel bo muwil ze na nim jest przbicie ale dalej to sam :lol:

Opublikowano
A skąd jesteś kacu ,bo mój 3p sypie się jak twój,może go ten sam partacz robił :lol:

 

Ja jestem ze świętokrzyskiego.A co do ciągnika to się chyba pompa wtryskowa posypała bo strasznie bije w komin.A co do skrzyni to parę lat po kupieniu ciągnika stary kupił prasę.Wtedy mało było pras więc dużo jeździł po zarobkach.Po ok 9 latach skrzynie szlak trafił(biegi wyskakiwały).A teraz wyje,silnik strzela ale ma połowę ciągników we wsi pod sobą pod tym względem że zawsze zapali nawet na 15 stopniowym mrozie tylko trzeba wrzątku wlać no i nie tak jak niektórzy mają C360 odmalowane i myślą że błyszczą a jak zapiać do takiego dwie przyczepy i załadować słomą to tylko dymi i się gotuje.Jak jadę moim to wiem że mnie nie zawiedzie nie muszę się nic martwić.Tylko leje paliwo i w pole.

Opublikowano

mi najbardziej przeszkadza to, że włączanie wałka jest na tej samej dźwigni co włączanie pompy oleju, w 330 jest to o niebo lepiej rozwiązane, poza tym traktor dobrze się sprawuje

Opublikowano

moze ja sie wypowiem troche na ten temat miałem c 360 z 77 roku i mam ursiusa c 355 i musze powiedziec ze lepiej sie jezdziło355 i nawet oszczedniejsza jest od zwykłej 60 szybsza nawet zwolnice tak mono nie wyja jeasli chodzi o si;lnik w c 355 nie do zajechania a 60 troche porobiła i stracił ducha i uwazam ze te starsze modele były lepsze od tych nowszysch remont 355 był robiony raz 17 lat temyu i do dzis chodzi a robiła wszystko od orki po opryskiwanie i sianie nawozu robiła wszystko zeby był lepszy komfort to super ciagnik pozdrawiam wszystkich uzytkownikow

Opublikowano

C-360 to jest ciągnik uniwersalny idealny do kombajnu ziemniaczanego anna, do prasy z-224 nie widze lepszego- jest dobrze dobrać prędkość roboczą, do uprawy ziemniaków i opryskiwacza przydałyby się wąższe koła, do koszenia, przewracania siana lux. Dużym plusem jest dostępność części ale trzeba uważać na rzemiosło i chińszczyzne. Naprawić go można we własnym zakresie, jest prosty w konstrukcji.

Opublikowano

Dla mnie na 25ha jest to odpowiedni ciagnik, ktory pracuje razem z 3p. Jest dobry do belarki, tura i innych ciezkich prac. Spalanie wychodzi calkiem male. Do tego prostota konstrukcji, male wzmagania co do paliwa oraz nie klopotliwa eksploatacja. A najwieksza wada to brak komfortu, ale po tylu latach pracy na tych ciagnikach mozna sie przyzwyczaic :D

Ale jak przejme gospodarstwo i bede na nim pracowal to pewnie wymienie te ciagniki na cos nowoczesniejszego :rolleyes:

Opublikowano

no moium zdaniem ursus c-360 nie jest jeszcze taki paliwozerny w porownaniu do zetora no chyba ze pelen gaz caly czas

wady ---- zakleszczanie sie biegow i wyjace zwolenice

zalety --------- spory uciag i silny , w belarce pójdzie

a ze sie grzeje to juz nie wina fabryczna tylko

trzeba chllodnice wymienic bo pewnie zaleziona no chyba ze jeszcze da sie ja przeczyscic soda kaustyczna albo jakims plynem bynajmiej u mnie pomoglo

Opublikowano

Dokladnie, 360 wcale duzo nie spali. Przy kosiarce niewiele wiecej spalila od 3p, a przy belarce jako ze silnik mocniejszy i bardziej elastyczny spalila nawet mniej niz perkins. A i przy lekkich pracach jest calkiem ekonomiczna. A co do grzania u mnie byla zapchania chlodnica, ale godzina czysczenia i znow dobrze chlodzi.

Opublikowano
U mojego dziadka w sześćdziesiątce jest ogromna wada z biegami (ciężko wchodzą) jak się zablokują to ciężko odblokować

wyreguluj lub wymień zamki prowadnic a problem zniknie

 

ja znalazłem kiedyś takiego zetorka za 4tyś tylko że był w częściach i bez silnika a w dobrym stanie to trzeba te ponad 20 tys szykować

ja kupiłem wczoraj 4011 za 5 tys bez kabiny i akumulatora jako dodatkowy ciagnik na wiosnę przy spiętrzeniu prac

Opublikowano

Według mnie c 360 ma więcej wad jak zalet. Jeździłem kilkoma 60tkami, strasznie niedopracowany sprzęt. Jego wady:

- zero komfortu w kabinie, zwłaszcza w starszych modelach tzw, "orzech" , wrzucając 5 uderzasz ręką w kabine.

- słaba pompa, szybko sie zużywa.

- niedpracowany zaczep transportowy, widziałem wiele 60tek ,a w każdej luzy jak ...

- i wiele innych.

Może się myle, ale to są moje wrażenia z jazdy 60tką.

Opublikowano

A moim zdaniem to jest bardzo dobry ciągnik... Szkoda tylko że nie ma przedniego napędu, bo zawsze na podmokłych terenach by się przydał. Bardzo mało pali; mój 3P chodzi od 88r. bez kapoitalnego remontu i jeszcze jest dobrze...

Opublikowano

Wadą napewno jest to wycie

Ale jak masz dobrze wyregulowany atak i w miare skręcone zwolnice to nie wyje tak strasznie

Zaletą jest w miare spalanie chociaż tu bardziej skłaniam się do silnika perkins

Tanie i łatwe remonty to wielki +

Opublikowano

A moim zdaniem to jest bardzo dobry ciągnik... Szkoda tylko że nie ma przedniego napędu, bo zawsze na podmokłych terenach by się przydał. Bardzo mało pali; mój 3P chodzi od 88r. bez kapoitalnego remontu i jeszcze jest dobrze...

[/quote

 

załóż szersz opony naprzykład 420/70/28 i przedni naped nie potrzebny

Opublikowano

oj jednak przedni napęd by się przydał.zawsze większy uciąg by był.moim zdaniem 60 to były dobre ciągniki.tylko np fabryka ursusa mogła zastosować inne kabiny(te blaszane to masakra),miękki przód(tak jak w 55) i mogli jakoś inaczej blokadę zrobić bo w 60 trochę jest słaba.wspomaganie tez by było ok.a co do zwolnic jak ciągnik swoje wypracuje to wiadomo zwolnica wyć będzie.

Opublikowano

Mam c 360 z 84r. 7000tys. mtg obecnie pracuje na 40 ha jako jeden ciągnik w gospodarstwie. Pierwszy remont po 4800mtg!!! , 3p napewno oszczędniejszy jest Praca tym ciągnikiem zależy od operatora Znam 3p które maja po 20 lat i wcale skrzynie nie ruszane.

Opublikowano

Jeśli o mnie chodzi, to do szczęścia wystarczyłby przedni napęd, wyciszona, amortyzowana kabina i wspomaganie. To by wystarczyło abym nie rozglądał się za zetorami np. 5245, 6245. Bo jakby nie patrzeć, to w 360 siedzi się na skrzyni i nie da się nie słuchać zwolnic. Poza tym to poczciwy sprzęt.

Nadal zastanawiam się dlaczego polscy konstruktorzy nie wprowadzili tych udogodnień już w latach 80-tych. Chyba nie mieli przyjemności nimi pracować przez dłuższy czas ;)

Opublikowano
Mam c 360 z 84r. 7000tys. mtg obecnie pracuje na 40 ha jako jeden ciągnik w gospodarstwie. Pierwszy remont po 4800mtg!!! , 3p napewno oszczędniejszy jest Praca tym ciągnikiem zależy od operatora Znam 3p które maja po 20 lat i wcale skrzynie nie ruszane.

Moja 60 z roku 26letnia miała robiona remont kapitalny silnika 5lat temu a skrzynia i podnośnik nie ruszany dopiero teraz jak postoi z czymś na Tuzie to powoli zaczyna opadać te ciągniki są bardzo wytrzymałe jakby nie wyły zwolnice było wspomagania i zabudowana podłoga było by fajnie szkoda że jej U-R-S-U-S nie zmodernizował.

Opublikowano
Mam problem z c360: notorycznie odkręcają mi się tylne koła (poluzowaniu ulega ta nakrętka w zwolnicy) czy wiecie jak to wyeliminować?

Jeśli nakretka się odkręci, to wał koła się wysunie i wtedy to jest najgorsza z możliwych awarii, choć nie najkosztowniejsza. Ale wyobraźcie sobie coś takiego na szosie w nocy. Nie możesz pojechać, ani zciągnąć traktora, bo wtedy odpadnie tylne koło i się traktor przewróci. Musisz zabezpieczyć traktor, żeby ktoś na niego nie najechał, a zreperować można dopiero jak kupisz części.

dokręć na chma i trąć punktowo spawarką powinno pomuc

 

Nie znam się na tym, ale chyba nie można dokręcać łożysk na siłę, bo będą za ciasne, zagrzeją się i ulegną zniszczeniu, a spawanie nakrętki osłabia ją i wał koła a poza tym to nie jest żadna kultura techniczna. Za nakrętką jest podkładka z zaginanymi ząbkami i podkładka z ząbkiem, która nie obraca się jeśli ząbek jest nie zerwany. Kiedy podkładki się nie obracają - nakrętka też nie powinna- tak jest w teorii, a w praktyce - różnie bywa.

przetnij w wzdłóż nakretke ta w zwolnicy to nie bedzie sie odkrecała i jesli sam bedziesz chciał odkrecic bedzie łatwo

Proszę o więcej informacji na ten temat.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Gość
      Przez Gość
      Witam,
      czy ktoś z forum przerabiał drzwi do kabiny czeskiej w ursusie c 360 aby otwierały się pod wiatr? Jeśli tak mógłbym prosić o zdjęcia żeby móc zobaczyć jak to mniej więcej wygląda.
    • Przez AgroFarmerTeam
      Witam wszystkich mam pytanie dotyczące wymiany oleju.
      Jaki olej najlepiej wybrać do skrzyni w ursusie c 360 bo jedni mówią że 80w-90 a drudzy 10w-30 i pytam sie was jaki wybrać?

    • Przez 60tka
      Witam mam problem z 60tką zacznijmy od początku. Czyściłem filtry powietrza razem z miską w filtrze ropą i pod moją nieuwagę ojciec wlał tą brudną ropę do baku i ciągnik od tego czasu zaczął przerywać. Wymieniłem filtry palowa na nowe stare paliwo spuściłem i płukałem bak odstojnik czysty paliwo dochodzi nie ma nieszczelnosci pompka zasilająca sprawna słychać przelew. Zdejmowałem wąż od filtra powietrza nic sie nie zmieniło zalałem srodek do czyszczenia wtrysków i poprawilo sie ale to nie było jeszcze to dałem ciągnik do mechanika mechanik zdemontował pompę wyczyścił ją w środku i wymienił jakąś sprężynę bo była pęknięta nie wiem jaką ciągnik przestał przerywać ale nadal gaśnie gdy chce sie ruszyć na jałowych obrotach np. Przy ruszeniu z 2 qlbo 3 ciągnik przygaśnie a na 4 potrafi zgasnąć. Ma moc nie przerywa tylko jakby od dołu go dławi a poniżej 800obr strasznie nie równo chodzi co myślicie to pompa do regeneracji czy wtryski do regulacji lub końcówki do wymiany 
    • Przez jasiu12512
      witam piszcie od którego roku był produkowany do którego, wady i zalety, ile ma mocy itd.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v