Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rusek ma półrame,sądzę że więcej wytrzyma niż C330.Trzeba pamiętać o dokręcaniu śrub i nie przesadzaniu z

nadmiernym obciążaniem i jazdą po dziurach z pełną łyżką

Opublikowano

Tak do 100 kg na dłuższe odcinki jazdy a 250 na krótkie powinien wytrzymać ale zakładać tura o udźwigu 500 kg to ryzykowne ale widzę są tacy co zakładają i co najlepsze władek chodzi i nic mu nie jest :) Może to prawda, że odlewali je z kadłubów czołgów :)

Opublikowano

W bloku komunistycznym każda fabryka ciągników miała być w razie wojny w błyskawicznym trybie przestawiona na produkcję czołgów

którymi mieli zalać Europę Zachodnią.Ursus też.

Opublikowano

Zakładanie tura na t25 jest jak najbardziej sensowne (mowa o mniejszym gospodarstwie). Sam mam takiego ruska i jestem bardzo zadowolony.Główną zaletą takiego zestawu jest małe spalanie i rewers. Ja mam założone wspomaganie co bardzo ułatwia prace z turem i prawie cały czas mam założony ciężar bo ma za lekki tył. Jest to małych rozmiarów ciągnik więc łatwo się nim manewruje np w stodole czy w lesie. Wydajnośc hydrauliki u mnie w t25 jest porunywalna do c 360. Bele kiszonki 130 podnosi bez problemu, tylko zęby się wyginają czasami. Rozrzutnik obornika załaduje w 7-10minut, z pryzmy do 12 za godzinę.

Opublikowano

Mam władka z turem parę lat chcę założyć teraz do niego pług do śniegu ale czytam trochę forum i piszecie często że do tura to nie za bardzo?

 

Dlaczego do tura we władku nie mogę założyć co się może stać? Przecież siłowniki są jednostronnego działania i jak dam na położenie pływające to tur będzie się poddawał na nieruwnościach a dodatkowo będę mógł wyżej podnieść spych i pchnąć zaspę na przykład. Może ktoś napisze czy są jakieś skutki uboczne tego. Nie musiał bym dorabiać całej ramy do władka i ciężko było by mi to podpiąc mając tura a tak bym tylko lemiesz zakładał i jazda. Prosze o pomoc :)

Opublikowano

Będziesz miał ciężko wbić pług w ubity śnieg a poza tym konstrukcja tura jest raczej delikatna i nieprzystosowana do tego że

większość obciążenia będzie po jednej stronie ramy.Może to doprowadzić do odkształceń i pęknięć.

Opublikowano

Mam zrobiony spych tzw strzałka metalowy i jest to moj jedyny sposób odśnieżania. Moim zdaniem każdy ciągnik można uszkodzic czepiając na tur spych. Ja jak założe łańcuchy i ciężar to przednie koła w górze ale jedzie, no i już sam fakt że przod podrywa o czymś świadczy, jak nie da się jechac drogą bo za dużo śniegu to jadę polem i jak są zamarźnięte grudy to tylko szarpie na boki i trzeba unosic spych kilka centymetrów nad ziemią, bo w tedy to nie koła nadają kierunek jazdy ale ukształtowanie terenu.

Najbardziej można chyba uszkodzic tur i ciągnik gdy centralnie przy dużej prędkości uderzymy w przeszkodę np karpę co pod śniegiem nie widac, tu wpływ ma masa ciągnika, czym wieksza masa tym wieksza siła uderzenia i większe skutki.

Ja swoje drogi znam i wiem na co uważac,najgorzej jest na począdku sezonu śnieżnego potem wszystkie nierówności na drodze są zasypane ujeżdżonym śniegiem i można śmigac bez obaw.

Mój tur i ciągnik jak narazie bardzo nie ucierpieli z powodu odśnieżania, no i niech tak zostanie. Jeżdżę takim zeztawem już 14 lat.

Wcześniej miałem drewniany spych na tur, jego zaletą były deski które się wyginały(amortyzowały) pod obciążeniem a nawet potrafiły się złamac(deski nie szkoda bo jak by pękła obudowa sprzęgła to byłby problem)

Na obecną chwilę dla siebie nie widzę lepszego rozwiązania, rozwaga i troche praktyki i problem śniegu( do 80cm) rozwiązany :)

Opublikowano

U mnie w okolicy są ludzie którzy zawodowo odśnieżają drogi. Ostatnio widziałem patent, który bardzo mi się spodobał. Spychacz był zamontowany na turze, a tur na C-360 :). Spychacz miał zrobione coś w rodzaju sprzęgła przeciążeniowego, czyli potrafił się złożyć (wychylić pod siebie) po zahaczeniu o przeszkodę np. krawężnik. Za łyżką spychacza widziałem zamontowane dwie dość duże sprężyny. Ale moim zdaniem można zastosować sprzegło przeciążeniowe np. od starej kosiarki rotacyjnej czy listwowej (OSA) i problem z łamaniem sprzętu czyli ciągnika i tura znika.

Opublikowano

Kolega ma wyciętą dziurę z góry, troszkę to nie estetycznie wygląda ale zawsze to łatwiej. :)

Ja mam 1 akumulator i żeby go wyjąc odkręcam dwie śruby od słupka i luzuje od łącznika i podpory. Słupek da się wtedy odchylic tak żeby można było wyjąc akumulator. Roboty nie jest aż tak dużo jak się wydaje, śruby są ładwo dostępne, dla mnie łatwiej się wyjmuje niż 2 w c360.

Opublikowano (edytowane)

U mnie w okolicy są ludzie którzy zawodowo odśnieżają drogi. Ostatnio widziałem patent, który bardzo mi się spodobał. Spychacz był zamontowany na turze, a tur na C-360 :). Spychacz miał zrobione coś w rodzaju sprzęgła przeciążeniowego, czyli potrafił się złożyć (wychylić pod siebie) po zahaczeniu o przeszkodę np. krawężnik. Za łyżką spychacza widziałem zamontowane dwie dość duże sprężyny. Ale moim zdaniem można zastosować sprzegło przeciążeniowe np. od starej kosiarki rotacyjnej czy listwowej (OSA) i problem z łamaniem sprzętu czyli ciągnika i tura znika.

 

Tak przypadkiem tutaj zauważyłem, że w turze ma tam jakieś sprzęgiełko założone podobnie jak w kosiarce

 

 

http://moto.allegro.pl/ciagnik-mtz-i2177267968.html

Edytowane przez Witek2010
Opublikowano

No ale na turze (jeśli ktoś już ma tura) jest to rozwiązanie bardziej uniwersalne, no i można śnieg zgarniać na pryzmy co czasami się przydaje. Każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety. Ten pług z linku Volvo ma już zabezpieczenie przed przeszkodami w postaci 3 sprężyn z regulacją siły, aczkolwiek jeśli trafi się coś większego to i ten pług polegnie ;).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez żadenfarmer
      Słuchajcie. Zimą dokonałem remontu t25 (wymiana tłoków, cylindrów, panewek korbowodowych, regeneracja głowic itp) wału nie ruszałem bo był jeszcze we w miarę dobrym stanie. Podczas pracy ciągnik zszedł z obrotów i zgasł wypuszczając chmurę czarnego dymu, po prostu go zdusiło. Po ostygnięciu strasznie twardo pracuje na zimnym silniku i rzuca dymkiem spod pierwszej głowicy przy podgazowaniu. Czy to możliwe że przestawił się kąt wtrysku? Zapomniałem dodać że ciągnik był na dotarciu i miał założoną tarczę dławiącą więc najwyraźniej złapał temperaturę chociaż wskaźnik nie pokazywał przekroczenia. Myślę że przegrzała się głowica ale może ktoś ma jakieś pomysły
    • Przez biniu336
      Witam, jestem tutaj nowy i to jest mój pierwszy post. 
       
      Otóż mam problem z t25, po remoncie (nowy wał, tłoki i cylindry) strasznie trzęsie, przy 1500 obr/min jest problem z utrzymaniem kierownicy, rozrząd sprawdziałem dwa razy i jest dobrze. Czy gdybym miał założone tłoki nowego typu do starego silnika działoby się tak? i czy wał z gwintem M12 a M14 różni się czymś prócz rozmiarem gwintów koła zamachowego? bo miałem z m12 a aktualnie jest m14(sprzedawca twierdził ze takie teraz tylko robią), koło zamochowe zostało rozwiercone na śruby m14. Gdzie szukać problemu? 
       
      I mam jeszcze jedno pytanie, czym się różni silnik starego typu od nowego? bo wiem ze tylko głowicami i tłokami, czymś jeszce?
       
      Od remontu minęło jakieś trzy lata i około 60mtg, ciagnik z 1979r z dwoma gałkami, silnik działa, nic innego sie nie dzieje tylko trzęsię. nauczyłem sie juz troche z tym żyć, lecz przy ostatnich pracach w polu, zerwał mi sie pasek i trochę przegrzałem silnik... wiec pomyslałem ze przy takiej okazji remontu pozbył bym sie tego problemu.
       
    • Przez Potajtany
      Potrzebuje waszej pomocy,
      Może ktoś wie jakie książki zostały wydane o władku,
      Chodzi mi o wszelkie katalogi instrukcje obsługi,napraw.
       
      i Czy moglibyście podac w formie pdf
       
      pozdrawiam
    • Przez Hubettttt
      Witajcie. Mam takie pytanie czy przerabiał ktoś lub wie czy można we władimircu t25 a1 zamontować wannę podłogową ponieważ teraz mam pojedyncze błotniki nie łączące sie z podłogą dodam że są 2 wajchy i odpreznik nie jest pośrodku tylko z boku przy rozdzielaczu wie ktoś czy da się?
      Na pierwszym zdjęciu jest t25 mam taki sam a na drugim wanna podłogowa i czy będzie to pasowało?


    • Przez plusz01
      Witam
      Mam małe pytanie do szanownych kolegów. Mianowicie przymierzam się do zakupu nowych opon i z tąd moje pytanie. Na początku zaczniemy od przednich opon jaki kupić zwykłe takie jak w oryginale czy może jodłowe które będą miały lepszą przyczepność w warunkach polowych. Ostatnio założyłem do swojego władka wspomaganie więc nie raczej nie będzie problemów ze skrętem interesuje mnie przyczepność które lepiej się sprawdzą ?. Druga rzecz co z oponami do tyłu zostawić oryginalne 11.2 czy może założyć szersze takie jak w C330 12.4 dodam że aktualnie dołożyłem obciążniki na tylne koła około 70 KG na jedno koło. Proszę o pomoc w doborze oraz przedstawienie waszych doświadczeń. Pozdrawiam

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v