Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
u mnie nie ma takich wydzierżawiających żeby poszli na takie coś , czytają dokładnie umowe i o byle co się czepiają. Co do dzierżawy płacenie wysokiego czynszu przy zysku potencjalnym z hektara 800-1000 zł w dobry rok bez klęsk mija się z celem bo jak masz koszty na poziomie 7tys , przyjdzie jeden rok grad i 7lat robisz za darmo na tym hektarze , ale biznes
Opublikowano

Umowa na czas określony bez innych zapisów też jest do wypowiedzenia, tylko z zachowaniem określonych terminów wypowiedzenia.

Opublikowano
najlepiej zapisać paragraf , że można rozwiązać umowe za porozumieniem stron i wtedy to nie jest takie łatwe jak wydzierżawiający chce coś wykombinować żeby mu doprawić i dowidzenia
Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, marko-kolo napisał:

Mylisz sie bo nie ma takich terminow ...te termimy dotycza umow na czas nieokreslony 

Faktycznie mój błąd, dlatego nikt o zdrowych zmysłach takiej umowy nie podpisze, bo nawet gdyby dzierżawca nie płacił, to pewnie wydzierżawiający mógłby mu nadmuchać.   

Edytowane przez Sean
Opublikowano

Fakt znam taki przypadek gdzie dzierżawca cwaniak poniesie skutki takiego postępowania, ale powtarzam, tylko dureń podpisze taką umowę by nie móc jej rozwiązać.

Opublikowano (edytowane)

10 lat powiedzmy to szmat czasu, różnie może się sytuacja zmienić u obu stron, wydzierżawiający jak i dzierżawca każdy z nich ma swoje interesy i trzeba niestety zrozumieć obie strony, nie tylko dzierżawców. Dzierżawa to nie jest własność, a mieć własność i się tak zablokować żeby nie można było nic z tym zrobić przez jakiś okres czasu, to trudno nie nazwć durnotą.

Edytowane przez Sean
Opublikowano

Ja biorąc pole w dzierżawę łąduję w nią na start kupę kasy i chciałbym ją odzyskać i coś jeszce zarobić a nie za***rdalać za free, właściicel bierze czysty pieniądz i nie obchodzi go ani susza ani mróz, a jak jakiś cwańszy to jak tylko pole doprowadzi się do użyteczności to pisze wypowiedzenie,ze za rok wyjazd i w d*pie masz zysk

Opublikowano

Oczywiście, ale zrozum też wydzierżawiających, i z ręką na sercu jako wydzierżawiający sam podpisałbyś taką umowę? 

Opublikowano

przenioslem posty zeby nie było ze off top robimy

soltys dobrze mowi, wydzierzawiajacy dostaje pieniazek za sam fakt posiadania ziemii, z dzialki ktora bierzesz mozesz zebrac dobrze albo wcale, po drugie, wydzierzawiajcy mysla, ze jesli nie ma wzmianki o zerwaniu umowy to dziala zasada rocznego wypowiedzenia, wiec serio, nie widze sensu dodawania takich zapisow do umowy bo wtedy nie masz argumentu po swojej stronie jesli przyjdzie do rozmowy o przedwczesnym zerwaniu umowy.  

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Matey napisał:

przenioslem temat zeby nie było ze off top robimy

soltys dobrze mowi, wydzierzawiajacy dostaje pieniazek za sam fakt posiadania ziemii, z dzialki ktora bierzesz mozesz zebrac dobrze albo wcale, po drugie, wydzierzawiajcy mysla, ze jesli nie ma wzmianki o zerwaniu umowy to dziala zasada rocznego wypowiedzenia, wiec serio, nie widze sensu dodawania takich zapisow do umowy bo wtedy nie masz argumentu po swojej stronie jesli przyjdzie do rozmowy o przedwczesnym zerwaniu umowy.  

Nie jesteś obiektywny, wydzierżawiający są nadal rolnikami, dlaczego faworyzujesz tylko jedną grupę dzierżawców, ci drudzy są gorsi żeby nabić ich w trąbę?                 :P   Jak ktoś jest poinformowany o skutkach takich umów i to podpisze to jego sprawa, ale ja mam czyste sumienie że podstępnie "nie przejąłem jego ziemi". 

Edytowane przez Sean
Opublikowano

Ja dzierżawę traktuje jako coś co dzisiaj jest a za rok już może tego nie być bo to nie moje i nie planuję na dłuższy okres  z tym jakiś planów.

Opublikowano

A dlaczego uważasz że są w tak dobrej sytuacji? jest ich ziemia, ceny dzierżawy są jakie są i każdy ma prawo czerpać z tego jakieś dochody, nikt nie każe brać dzierżawcy, skoro mu się nie opłaci. Mi się opłaci to biorę, nie to nie, ale nikomu nie zazdroszczę że mu się robić nie chce i bierze za to kasę, ma takie prawo. 

Opublikowano

Nie ma to jak u katolika drugiego wyrolować nie ?albo mu zazdrościć?    :P    wtedy w niedzielę w kościele można z radością głośniej śpiewać.   

Opublikowano

Wyrolować? Umowa to umowa. Gdybyś sprzedał samochód i po trzech miesiącach kupujący wrócił i powiedział, że już nabytek mu się znudził i chce kasę to bez problemu zamieniacie się?

Opublikowano

Jezeli to jest podstepne przejmowanie ziemii to szkoda tutaj o czyms rozmawiac, skoro umowa jest podpisana przez dwie strony to znaczy ze zapisy sa jasne dla obu stron. Chcesz sobie dzierzawic na rok czy dwa a potem wlasciciel Cie kopniew litery cztery to sobie tak rób, nie każdy dzierzawi działki na takiej zasadzie, niektorzy jak soltys pakuja duzo zeby cos z tego wyciagac i nie moga sobie pozwolic na wygonienie z działki po trzech latach, tyle w temacie.

No tak, ja bede sie interesowal i martwil o wszystkich w koło a rolnika beda dy*ac jak mozna i gdzie sie da, na nawozie, sor, sprzedazy plodow rolnych itd, ale co tam, wazne zeby wlasciciel działki ktora dzierzawie czul sie komfortowo :)

Opublikowano
16 godzin temu, soltys48 napisał:

W przypadku rozwiązania umowy dzierżawy Wydzierżawiający zobowiązuje sie do zapłacenia Dzierżawcy 10 krotności średniej wysokości dopłat bezpośrednich, pochodzących z tych nieruchomości.

To są Twoje prawa ,a jakie prawa ma właściciel działki ?  

 

14 godzin temu, piotrp88 napisał:

Wyrolować? Umowa to umowa. Gdybyś sprzedał samochód i po trzech miesiącach kupujący wrócił i powiedział, że już nabytek mu się znudził i chce kasę to bez problemu zamieniacie się

 Ty umowę najmu traktujesz jak umowę kupna -sprzedaży ?  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez ema
      Witam czy opłaca się założyć firmę usługową?? W jakich rodzajach usług najlepiej można zarobić?? Co o tym sądzicie?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez Bizonekk
      Dzień dobry.
      Jestem posiadaczem przyczepy Autosan D46, w dowodzie mam przeznaczenie jako ciężarowa.  Byłem u Pani w starostwie, która powiedziała mi, aby zmienić przeznaczenie wystarczy opinia rzeczoznawcy oraz przegląd techniczny. Mile widziane również jest faktura,  od firmy która dokonała zmian konstrukcyjnych w przyczepie ( chociaż nie jest to konieczne ) Załatwiłem opinie rzeczoznawcy oraz fakturę o zmianach konstrukcyjnych, ale niestety obijam się o przegląd techniczny bo  diagnosta twierdzi, że nie można tego już tak zrobić. Gdy byłem ponownie w urzędzie, u tej Pani, powiedziała mi to samo co za pierwszym razem, i że diagnosta jest w błędzie.  I podobno można tak cały czas robić. Więc mam pytanie czy ktoś ostatnio może załatwiał taką sprawę? Bo nie ukrywam, że trochę już zgłupiałem i nie wiem kogo mam słuchać.  Może jest tutaj jakiś diagnosta który podpowie jak to w końcu jest ? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v