Skocz do zawartości
Mucha

Brak przedniego napędu... :(

Polecane posty

Mucha    5

Panowie wczoraj prasowałem sianokiszonkę na podmokłej łące i zajechałem i wszystko było ok i zjechałem na taki dołek i gdy dojechałem do końca chciałem wycofać i zaczęły się ślizgać koła więc właczyłem napęd i żadnej reakcji tak jakby nie był włączony. Niestety musiałem przyjechać drugim ciągnikiem i go wyciągnąć i dzisiaj mając chwilkę czasu zrobiłem taki mały tescik. Na nie włączonym napędzie i zgaszonym silniku obróciłem wałem i w tym momencie powinien się ciągnik od razu ruszyć a tak się nie stało. wał się obraca a koła ani drgną. :( i odkręciłem wał od strony mostu i zacząłem ruszać tą główka przy moście i w prawym kole tak jakby coś zazębiało takie dziwne chrupanie. i Mam pytanie co mogło się stać z tym moim ruskiem. Proszę o szybką odpowiedź bo przedni napęd na moich terenach jest bardzo potrzebny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    186

jeśli masz most stożkowy to mógł się właśnie stożek rozlecieć, albo kwestia tkwi w ztarciu się kół zębatych w przekładni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wojtas972    8

w rusku po wyjscia walu ze skrzyni masz taka posrednia skrzynke (nie wiem jak to sie wachowo nazywa) to jest tak ze po wyjsciu ze skrzyni masz krotki wal potem jest ten wlasnie mechanizm i wal idzie dalej do mostu no i problem prawdopodobnie jest w tym ustrojstwie jezeli nie bardzo znasz sie na mechanice to lepiej ooddaj to do sprawdzenia jakiemus mechanikowi bo trudno jest to zlozyc pozniej troche

jest jescze mozliwosc ze ukrecily ci sie tryby na tych walkach co sa na czopach w przednioch kolach chodzi o to http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/95462-mtz-82-most-przedni/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mucha    5

Pośrednia podpora odpada bo jest nowa więc to jest coś w moście. Nie daje mi to spokoju i jutro od razu idzie na stół :) Więc jak rozbiorę to dam znać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eryko    19

Odkręć skrzynkę która jest zamontowana przy skrzyni i zobaczysz co sie stało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Coś ci się posypało w moście. Podnieś do góry i kręć kołami. Rozbierz tą stronę która będzie dawała jakieś niepokojące objawy, styki, szarpanie, zbyt lekko lub zbyt ciężko się kręci. Myślę że ukręciła się któraś ośka pionowa albo pozioma lub poszła zębatka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mucha    5

Seweryn miałeś rację ;) na lewym kole poszły zęby na obu wałkach;/ mechanizm puszczał napęd tam gdzie lżej czyli na zdarte zębatki. Całkowicie były zjedzone. Okazało się że uszczelniacz poszedł i nie było oleju i szlak je trafił ;/ cały most teraz poszedł w rozsypkę i wszystkie uszczelniacze będą wymieniane ;) A mam takie jeszcze pytanie bo będe odrazu zakładał orbitrol i mam taki problem wiercić dziury czy spawać podporę do mostu?? bol w tej chwili mam most na stole i mogę robić co tylko chce i niewiem właśnie. i jak go oglądałem to tam jest takie jakby mioejsce na śruby i tam jest takie wzmocnienie. I to raczej tam będzie ta podpora. Tylko na jaką głębokość i jakie śruby tam mają być?? i czy na wylot??

Edytowano przez Mucha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Osobiście wolał bym śruby. Nawet jak wywiercisz na wylot to tragedii nie będzie bo zamiast śrub wkręcasz szpilki na kleju a przystawkę dokręcasz nakrętkami. Będę miał chwilę to sprawdzę jak głębokie są otwory u mnie. Cieszę się że mogłem pomóc :)

 

Cztery otwory o głębokości 38 mm. Trzy śruby M16 x 40mm, jedna M16 x 60mm a na środku kołki ustalające o średnicy jak w przystawce dwie sztuki i długości takiej by ustaliły położenie wspornika.

 

 

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

No fakt lepiej mocniejsze 12.9 na jebusa. Uszczelniacze zimera kup porządne a nie ten śmieszny komplet naprawczy ruskiego pochodzenia. Jakość jego wykonania daje wiele do życzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mucha    5

a czy mógł byś wrzucić jakąś fotkę jak mniej więcej jest to przymocowane tzn zdjęcia na otwory i na tą podporę ;p Wtedy to już był by luksus :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr119    48

oryginalnie były 8.8 ja raz wkręciłem 5.8 bo mi się nie chciało szukać o się po nie całym tygodniu urwały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mucha    5

O to mi chodziło!!:) Skrzynka browarków do Ciebie leci!!;) ale trochę teraz mam problem bo u mnie niema takiej kostki tylko jest na moście taka jakby tylko przypominająca prostokąt płaszczyzna ;/ jak dorwę się do aparatu to zaraz wrzucę fotkę. i nie wiem czy wgl da to u mnie radę to wiercenie czy czasem nie będe musiał przyspawać tej podpory do mostu ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Będziesz widział. Dobrze by było gdyby ktoś podesłał jeszcze jakąś fotke. Wszystko zależy ile tam jest mięsa, czy starczy na solidny gwint.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

jak już gdzieś pisałem znajpmy mechanik mówił że on kilka razy orbirol zakładał do mtz'ta i ta podporę zawsze spawał. Póki co nikt z reklamacją nie przyjechał

Tylko nie pytałem jakimi elektrodami :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Na pewno się da bo też o tym czytałem. Tyle że ja uważam że lepiej było by przyspawać kostkę z nagwintowanymi otworami a wspornik przykręcić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr119    48

kup elektrody ''ESAB'' najlepsze są według mnie jeśli pójdziesz do żelaznego to wątpię że takie tam będą tam są tylko takie którymi można furtkę przyspawać ;] zależy jeszcze od grubości materiału

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mucha    5

tak u mnie wygląda most przedni w MTZ-cie

 

zdjęcie 1

zdjecie 2

zdjęcie 3

 

 

Według mnie to w tym miejscu co ma być ta podpora jest za mało mięsa żeby wiercić otwory. ;/ Bo to jednak jest obciążenie i wgl i chyba będę musiał zrobić w taki sposób jak mówił Seweryn czyli zrobić z grubej blachy podstawkę podpory i dopiero to na jarzmo przyłapać do mostu na śruby i jeszcze dla pewności siebie spawem do okoła sypnąć i wtedy będzie lux. :) Może i to pięknie nie będzie wyglądało ale role będzie spełniać w 100% :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×