Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
mani51

Cieknąca pompa układu chłodzenia

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pompa
mani51    57

Tak jak w temacie

Wczoraj przechodzę obok MTZ - ta a pod nim mokro.

Stwierdziłem, że to płyn z układu chłodzenia i po wstępnych oględzinach wypatrzyłem, że leje się z pompy a dokładnie z tej dziurki pod spodem, więc puścił uszczelniacz. Gdy silnik pracuje nie leje się ale po zgaszeniu widać jak się sączy powoli. Póki co pewnie spuszczę płyn i zaleję wodą ale pytanie na przyszłość - czy dużo jest roboty żeby to zrobić? Trzeba ściągać chłodnicę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pamo84    9

Niestety ale trzeba ściągnąć chłodnicę my jak mieliśmy MTZ to tak było że po tygodniu ten wyciek sam ustał tylko jeździliśmy bez korka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Jak kupiłem mojego to po jakimś czasie jak mrozy pusciły stał zalany wodą w garażu i była kałuża. Ale wtedy go odpaliłem pojeździłem i narazie suchutko samosie naprawiło jak narazie. A czy to nie dziurka czasem na smarowniczke?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pamo84    9

Ale tam nawet gwintu nie ma to jest właśnie dziura żeby woda miała gdzie uciec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

tak, to jest dziurka którędy woda ma odpływać w razie gdy puści usczelniacz tak żeby nie poszła na łożyska...też tak obstawiam że jak pójdzie w ruch to mu przejdzie ale narazie nie mam dla niego zajęcia to stoi a przecież nie będę bez celu jeździł...wleję wodę bo płynu szkoda a jak mu nie przejdzie to pewnie jesienią się za to wezmę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

odpal na 10 minut chodziasz to mu przejdzie. Ja tlyko po gazete do skrzynki pojechałem 700 metrów i tyle i spokoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

to sie stało właśnie po tym jak go kilka razy na krótko odpaliłem np napompować koło...zobaczymy jutro jak wrócę z pracy to go przepalę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Odpaliłem silnik i chodził kilkadziesiąt minut. Korek był odkręcony. Jeszcze troszkę jest tam wilgotne, ale już sporo mniej leci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

A mi jeden mechanik mówił że jak poleci z tej dziurki to ją zalepić klejem 2 składnikowym i jeździć. Tylko mówił mi w odniesieniu do pompy w silniku perkinsa. Ale zasada dziurki ta sama żeby płyn uciekał jak puści uszczelniacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×