Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam z nocy 1 na 2 Maja 2011 roku zostałem okradziony. Miejscowość Mokrzeszów-okolice Świdnicy. Spuszczono całe paliwo ze wszystkich ciągników (7 sztuk), narzędzia z warsztatu wszystkie elektronarzędzia komplety kluczy, nawet kable ze spawarki, dodatkowo zakosili wszystkie kury! Jeżeli ktoś by spotkał się z podejrzaną oferta kupna narzędzi lub paliwa z okolicy proszę o informację, może uda się złapać złodziei zanim znowu kogoś obskoczą. Szacowana wartość skradzionych rzeczy to 4tys. zł więc to nie są jacyś amatorzy!!!

Opublikowano

zapewne gospodarze na wsi, a mieszkam w mieście. U mnie to psy by całą wioskę obudziły jak by komuś do głowy przyszło po spacerować po podwórku. Z siedmiu ciągników to za godzinę by nie spuścili ropy, a i trochę kanistrów trzeba by było ponosić. Monitoring, alarmy itp. już na wsi trzeba musi montować. ;[

Opublikowano

Skąd pieniądze na monitoring? Żeby to unia chciała dać to jeszcze.

 

Przed unią się dało gospodarzyć to i bez niej też się da. Trzeba niestety przywyknąć że koryto wyschło i liczyć na siebie. A co jak unia nie da ci na pługa to pójdziesz szpadlem kopać hektary?

Opublikowano

Większość gospodarstw na tym się opiera. Zakupy bez głowy a z rentownością róznie. Co do kradzieży jak to mówią swój złodziej był czyli najprawdopodobniej jakieś żule ze wsi lub z okolicy. Lub ktos był niedawno na podwórku podejżał co gdzie i jak ewentualnie pracownik jakiś. Co do psów to darmozjady są obecnie żadnego nie mam bo pies niczego nikomu nie upilnuje. Sąsiadowi busa z pod domu ukradli i pies też nie szczekał. Zamiast psa wole konie bo przynajmniej pojeździć można a utrzymanie podobnie kosztuje.

Opublikowano

@FarmerPawlos- Twój kuzyn miał większego pecha. Byli w nocy pies nic nie szczekał widocznie dostał jakąś spec-kiełbaskę.

 

 

Ukradli naczepe, wypełnioną 150tyś tubkami pasty "colgate". Psa nie było, bo do zdarzenia doszło na cpn'nie.

Opublikowano

Witam z nocy 1 na 2 Maja 2011 roku zostałem okradziony. Miejscowość Mokrzeszów-okolice Świdnicy. Spuszczono całe paliwo ze wszystkich ciągników (7 sztuk), narzędzia z warsztatu wszystkie elektronarzędzia komplety kluczy, nawet kable ze spawarki, dodatkowo zakosili wszystkie kury! Jeżeli ktoś by spotkał się z podejrzaną oferta kupna narzędzi lub paliwa z okolicy proszę o informację, może uda się złapać złodziei zanim znowu kogoś obskoczą. Szacowana wartość skradzionych rzeczy to 4tys. zł więc to nie są jacyś amatorzy!!!

Miałeś może ostatnio wizytę jakiś obcych ludzi na posesji,mam na myśli skupujących złom,pierze ,czy może coś sprzedawali,bo jeśli tak to tu bym bardziej upatrywał złodzieja,oni raczej nie idą na ślepo ,tylko pewne miejsca?.

Opublikowano

Mojemu wujkowi buchneli świnie w nocy podjechali autem szybe wybili w chlewie teraz ma kraty ale i tak wszystko otwarte. A najlepsze u mojego dziadka mój pół kuzyn który mieszka w wiosce bywał tam prawie codziennie i idiota buchnoł elektronarzędzia ale potem je przyniusł żal mi go ale co zrobić. Najlepiej to zostaw w chlewie psy takie co zaraz upier...lą takie go były od małego miesem karmiona surowym. A ci co ci to ukradli to jak kolega pisał to sami swoi bo kto by wiedział gdzie co masz

Opublikowano (edytowane)

pół kuzyn hahahahaha :lol: :lol: :lol: :lol:

myślałem że z krzesła spadnę :lol: :lol:

 

Na złodziei nic nie poradzisz, raczej w okolicy sprzedawać nie będą

Edytowane przez Senator
Opublikowano

Spoko, mi zimą odkręcili zawór spustowy, był zamarznięty,

więc nic nie spuścili, rano przyszła odwilż odpuściło, i 3 tys litrów zbierałem ze śniegu.

Oczywiście wszyscy wiedza kto, jednak nie złapałem za rękę.

A złodziej zawsze to znajomy. Lub znajomy znajomego;)

Opublikowano

jakieś 5 tygodni temu chcieli ukraść złom o wartośći 5 tyś.

 

tylko nie wiedzieli że mamy psa ktury nie szczeka hahahahahahha. a drugiego niestety zatruli

 

rano ja wstaję a tu pies cały czerwony pysk hahahh.

 

nieżle żula załatwił , jak on jego złapał to mu dokumenty wypadły i wujek tylko do samochodu i rura

a załatwił to po swojemu.haah

  • Like 1
Opublikowano

Współczuje

Mi także ukradli ciągnik (c-360 1981r świeżo po remoncie). Mówi sie trudno. Mi skradziono 27-28marca 2007r. kiedy tego typu ciągniki miały najwyższe ceny (mój był wart ok. 20-25 tys).A powiedz czy kilka dni przed kradzieżą było coś dziwnego? U mnie jakieś 3 noce przed kradzieżą psy non-stop szekały(specjalnie je drażnili by domownicy w czasie kradzieży nie zwracali uwagi na szczekanie), albo też dzeń albo dwa przed kradzieżą przyjechało trzech chopoków czerwonym busem (rejestr był tutejszy, bo potem policja powiedziała że to były rejestracje skradzione z innego samochodu) i (podobno) wykupywali worki od nawozów. Dziwne było to że cały czas rozglądali się po podwórku ipytali się czy psy są groźne. Ja moge mówić o szczęściu w nieszczęściu bo tego dnia schowaaliśmy do stodoły MF 255, a normalnie nie chowaliśmy i to go uratowało . Mam nadzieje że moim przykładem ostrzegłem innych. Tej nocy zgineły 4 ciągniki: 2x c-360(jeden mój), c-330M i MF 255 = 80-90tys zł

Opublikowano

Mi jednej nocy skradziono 1 t ziemniakow z piwnicy, po 10t chodzono by wyniesc i zgnily wszystkie, pilę motorową polska Dolpima, elektryczną remingtona, gwintownice i szlifierke katową.Dam wszystkim dobrą radę, schowajcie piły łańcuchowe do domu(poważnie), w jakims pomieszczeniu, bo jest to towar bardzo chodliwy, na kazdym targu w uzywkach za stowe mozna przebierac. teraz ma HQV 345, wyryte imie i nazwisko na rozruszniku i ramie lezy w domu i juz mi nie ukradną.

Opublikowano

U mnie w wiosce też ropa gineła, sąsiedzi mieli po 3 psy, a ja jednego (taki że najpierw gryzł a potem szczekał, bez problemu kład amstafa sąsiada)i mi nigdy nic nie buchneli puki miałem tego psa, gdy psa zabrakło to z ciągnika ropka wyparowała i wałek od rozrzutnika razem z ropą. Najlepsze było jak wujek z rana wyszedł zapalić ciągnik a tu zonk rozrusznik nie kręci więc zawołał sąsiada mechanika (rozrusznik był kilka dni wcześniej naprawiany i myślał że coś w nim znowu się popsuło) a się okazało że rozrusznika nie ma :lol:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witajcie,
      Jestem na etapie podłączania nowej instalacji energetycznej i wodnej na gospodarstwie.
      Chciałbym od razu zaplanowac sobie miejsce do mycia maszyn rolniczych, od razu przy jednej robocie można podciągnąć siłę i wodę do takiego stanowiska.
      Jak to macie u siebie rozwiazane? Na co zwrócić uwagę? Co powinno być na takim stanowisku? Jak odprowadzać błoto z takiego miejsca?
    • Przez Percinowak
      Wynalazek o którym piszę ma już ponad 150 lat ! Co oznacza, że dzisiaj można go zbudować TYLKO w wersji LEPSZEJ, bardziej efektywnej/wydajnej. Wszystkich zainteresowanych zapraszam do kontaktu oraz do wczytania się w temat : "Hot Box" Horace-de-Saussure'a z 1767 r. - pomysł, który ja TYLKO dopracowałem i dostosowałem do współczesnych i łatwo dostępnych materiałów.

    • Przez stokrotka120
      Witam,
      planujemy budowę budynku gospodarczego do 300m2 na zgłoszenie. Czy ktoś budował coś podobnego na zgłoszenie i chciałby się podzielić jak to u niego wyglądało?
      Czy potrzebny jest projekt budynku zrobiony przez architekta czy wystarczy własnoręcznie zrobiony szkic? Czy potrzebna jest mapa do celów projektowych czy wystarczy mapa zasadnicza? Czy potrzebne są warunki zabudowy na tę działkę? Czy szerokość budynku może mieć więcej, niż 7m? Np. 9m podparte słupem w środku. Po wizycie w Starostwie niestety nie uzyskaliśmy odpowiedzi na te pytania, skierowali nas do gminy a gmina nic nie wie w tym temacie..
      Dobrze by było coś nieco wiedzieć przed następną wizytą w Starostwie... 😅
    • Przez Anicia
      Dzień dobry, zastanawiam się nad zakupem silosu płaskodennego lub lejowego? Proszę Was o informację jak to jest z ich użytkowaniem? Bo widzę, że ten płaski jest dużo tańszy ale jak jest później? Jak się zachowuje zboże w nim?
      Będę wdzieczna za informacje.
    • Przez pawlik794
      Witam, na wiosnę będę zmieniał kocioł,na rynku dużo jest kotłów na drewno i pellet. Mam  oczywiście opór owsa więc proszę o opinię na temat takich kotłów żeby spalać też owies. Palniki do pelletu są też różnego typu, które nadają się do palenia mieszanką pelletu z owsem. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v