Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam, mam problem z podnośnikiem w mtz 82 z 1993 roku, wyjęłem siłownik, żeby powymieniać gumki, ponieważ gdy podniosłem coś ciężkiego to tylko pykał i powoli opuszczał się, po założeniu go z powrotem wszystko działało jak powinno, pojechałem na pole, przejechałem 2 razy w koło z agregatem uprawowym i gdy chciałem podnieść to podniusł tylko około 3 cm i dalej nie da rady, rozebrałem ponownie siłownik ale tam wszystko jest w pożądku, dodam, że nigdzie nie ma żadnego wycieku, jaka może byc przyczyna?

Opublikowano

Pompa od hydrauliki. A jak ze stanem oleju w zbiorniku?

 

 

Na górnej kresce miarki.

Ale jeżeli to pompa to dlaczego gdy podniosę same belki to podnośnik nie daje rady ich utrzymać i opuszczają się?

Opublikowano (edytowane)

Byłem z tym u mechanika, powiedział, że to nie wina siłownika tylko rozdzielacza, ale nie wiadomo którego, kazał mi odkręcić dość gróby, owalny dekielek przykręcony na dwie śruby i pod nim powinno być zaworek, ale gdzie ten dekielek jest, na którym rozdzielaczu i w którym miejscu?

 

Znalazłem taki schemat:

schemat

Czy ten zaworek to to całe w lewym, dolnym rogu i czy będe musiał rozbierać rozdzielacz żeby się do niego dostać?

Edytowane przez rival1120
Opublikowano

Jest to na tym rozdzielaczu koło pedała sprzęgła, z lewej strony kierownicy, są tam 2 śruby bodajże na 14 klucz które idą pod kątem, odkręcasz ten dekielek i tam masz taki "zaworek" który może byc już wyrobiony. :)

Opublikowano

a co ma ten zaworek współnego z opadaniem? nic! nie ruszaj tego bo pokręcisz, podniesiesz ciśnienie i może Ci nawet rozerwać pompę

 

nie wiem co Ty tam przy okazji porozkręcałeś ale wydaje mi się że mogłeś coś przestawić na regulatorze co jest pod siedzeniem

Opublikowano (edytowane)

Problem rozwiązany, po trzech dniach ciężkiej pracy wymieniłem pompę na nową i wszystko śmiga.

Jeżeli komuś przytrafi się coś takiego jak mnie, to radzę pożyczyć od mechanika ciśnieniomierz i sprawdzić ciśnienie na rozdzielaczu pod kierownicą i pod siedzeniem, prawidłowe to około 150-180.

Edytowane przez rival1120

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?

    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?


    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez apkus
      Cześć! potrzebuję pomocy: Nie mogę przełączyć biegów na polowe - szosowe. Nie chodzi mi o te żółw - zając pod kierownicą tylko o tą główną wajchę zmiany biegów. Chodzi o to że tam trzeba ją przesunąć mocno w lewo i do przodu żeby włączyć szosowe, lub do tyłu żeby włączyć polowe. U mnie daje się to przesunąć do pewnego momentu do przodu lub do tyłu, ale jeszcze za mało żeby je włączyć. Coś ewidentnie blokuje dalszy ruch. W konsekwencji jeśli się tego nie pchnie do końca to skrzynia jest odłączona, nieważne jaki bieg potem wrzucam, a biegi na pewno wszystkie wchodzą bo to "czuć". Jedzie tylko na dziewiątce, bo ona jest niezależna od tego przełącznika polowe - szosowe. Czy ktoś tak miał? da się to jakoś na szybko zrobić? Bo pole nie zasiane... Proszę o pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v